Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK

kolejne_01 31 Lip 2016 11:13 2847 12
  • #1 31 Lip 2016 11:13
    kolejne_01
    Poziom 5  

    Witam serdecznie.
    Otóż wczoraj nabyłem za śmieszną cenę (150zł) pompę hydroforową grudziądza model SK 6.06 w kolorze różowym. Po pompę było 15 chętnych no ale byłem pierwszy. Jak deklarował sprzedający pompa pracowała bezawaryjnie przez 10 lat i nigdy nie było z nią problemów. Została zdemontowana ze względu na awarię silnika i podłączenie sieci wodociągowej. Niestety po demontażu nikt nie wylał z niej wody i stała 3 miesiące z wodą w środku dzięki czemu delikatnie przyrdzewiała bo woda z niej wylana była cała brązowa.
    Chciałbym ją pomalować z wierzchu oraz jeśli to możliwe to w środku a przy okazji sprawdzić stan wirników.
    Na co należy zwrócić uwagę przy jej rozbieraniu??
    Mogą wystąpić problemy przy jej rozbieraniu?
    W przeszłości rozbierałem już pompy wszelkiego rodzaju lecz zazwyczaj były to pompy jedno stopniowe grudziądza a ta jest 3 stopniowa(chyba).
    Zdjęcia:
    Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK
    Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK

    0 12
  • #2 31 Lip 2016 12:35
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Jeśli ma być używana, to warto ją przeglądnąć, rozebrać, może przetoczyć wirniki i współpracujące z nimi części.Co do malowania środka pompy, to nie ma sensu, bo wycieranie farby, styczność z wodą (trzeba by szukać jakiejś farby mającej odpowiedni skład przewidziany do styczności z wodą spożywczą). Pewnie łożyska też warto zmienić, a także uszczelnienie wału. Do rozbiórki zalecam oznaczenie kolejno części np. numeratorem, w jednej linii, tak by nie było problemu z późniejszym składaniem.

    0
  • #3 31 Lip 2016 13:01
    kolejne_01
    Poziom 5  

    Na wodzie pitnej mi nie zależy gdyż woda w studni może zawierać jakieś bakterie gdyż 10 metrów dalej jest szambo nie wiem czy szczelne. Głównie chciałbym używać wody do podlewanie sporej plantacji borówki, truskawek, oraz innych tego typu "plantacji" w okresie suszy.
    Jeśli chodzi o malowanie środka zależy mi głównie na pomalowaniu wirników oraz niektórych części tak aby pompa jeszcze sporo czasu pochodziła.

    stanislaw1954 napisał:
    Pewnie łożyska też warto zmienić, a także uszczelnienie wału.

    Łożyska są dosyć ścisłe i z tego co mi wiadomo były zmieniane 2 lata temu(tak powiedział sprzedający).
    Co do uszczelnienia to jakie zastosować? Jest tam jakaś sprężynka z grafitowym scierniwem czy może jest to uszczelnienie sznurowe jak w większości pomp?

    Dodano po 3 [minuty]:

    I jeszcze takie pytanko.
    Czy silnik 2,2 kW 1600obr/min 3-fazowy nie będzie dla niej za mały przy założeniu, że pompa będzie nabijać ciśnienie tylko do 4-5bar w zbiorniku 250-300l?? Gdzieś słyszałem, że mogą one swobodnie pracować z mniejszymi silnikami 1,5kW lecz pod warunkiem, że będą uruchamiane na krótki okres czasu (30 minut pracy 2 godziny odpoczynku)

    0
  • #5 31 Lip 2016 15:11
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    kolejne_01 napisał:
    Jeśli chodzi o malowanie środka zależy mi głównie na pomalowaniu wirników oraz niektórych części tak aby pompa jeszcze sporo czasu pochodziła.
    Jeśli rozbierałeś tego typu pompę to powinieneś wiedzieć, że nie ma sensu malowanie wirników tych obracających się, bo najczęściej sa z materiałów niekorodujących (brąz, mosiądz) natomiast powierzchnie z którymi się wirniki stykają nie ma sensu malować,bo się natychmiast wytrą.
    kolejne_01 napisał:
    Łożyska są dosyć ścisłe i z tego co mi wiadomo były zmieniane 2 lata temu(tak powiedział sprzedający).
    Dla pompy domowej to dużo czasu, ale dla pracującej w przemyśle, to już nie.
    kolejne_01 napisał:
    czy może jest to uszczelnienie sznurowe jak w większości pomp?

    Właśnie takie.

    0
  • #6 31 Lip 2016 19:09
    kolejne_01
    Poziom 5  

    jerry1960 napisał:
    Pompa SK6. 06 wymaga silnika minimum 5,5 kW. Tu masz tabelę producenta http://www.hydro-vacuum.com.pl/gabaryty samozasysajace.php?typ=ska.6&stopien=01-08 Gdybyś potrzebował taką pompę z silnikiem to odezwij się na priw.

    Nie do końca z tym się zgodzę. Pompy SKA a SK podejrzewam, że czymś się różnią a w tej tabelce są tylko modele SKA. Gdzieś czytałem, że SK to zamienniki pomp SKA. U mojego dobrego kolegi z okolic Warszawy pompa SKA 6.06 współpracuje z silnikiem 3kW 1600obrotów już 3 rok. Jak na razie bezawaryjnie. Myślę, że jest to zależne od ciśnienia. U niego pompa dobija do 4 bar.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Reasumując dotąd zebrane posty zastanawiam się czy jest wgl. sens ją rozbierać aby ją przejrzeć skoro działa, nabija ciśnienie i jest szczelna(chyba..). Co myślicie o tym?

    0
  • #8 01 Sie 2016 19:00
    kolejne_01
    Poziom 5  

    jerry1960 napisał:
    Pompa SKA ma łożyska kulkowe ,a SK ślizgowe, poza tym są to te same pompy.

    Dzisiaj zdjąłem dekielki zakrywające łożyska i odkryłem, że siedzą tam kulkowe i są ścisłe(a więc niedawno wymieniane). Dziwi mnie tylko dlaczego ktoś tak dużo smaru w nie nawalił...
    Swoją drogą one powinny siedzieć w smarze a nie w oleju? Zawsze myślałem, że ten dziubek u góry służy do tego aby przez niego wlać olej specialny do łożysk.
    Po odjęciu połowy smaru a reszty wciśnięciu w środek(między kulki) pompa delikatnie lżej się obraca.
    Fotki(te prześwietlone z flashem robione):
    Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK Pompa SK 6.06 GRUDZIĄDZ - Rozbieranie, czyszczenie, malowanie, konserwacja - JAK

    Dodano po 1 [minuty]:

    Panowie a gdzie ja kupię to uszczelnienie sznurowe? to kupuje się na metry?

    0
  • #9 01 Sie 2016 19:33
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    kolejne_01 napisał:
    Panowie a gdzie ja kupię to uszczelnienie sznurowe?
    W dobrym sklepie hydraulicznym, których w W-wie pewnie nie brakuje, a może na portalu wysyłkowym.
    Być może jeśli już ktoś wymieniał łożyska, to i zatroszczył się o uszczelnienie wału.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam, że są różne grubości sznura łojowego i trzeba by pomierzyć jaki będzie najodpowiedniejszy, a wystarczy kupić ze 20-30 cm i tak ci dużo zostanie.

    0
  • #10 01 Sie 2016 21:02
    kolejne_01
    Poziom 5  

    Jeszcze dzisiaj rozkręcę i sprawdzę czy tego sznura łojowego jest dużo oraz o jakich jest wymiarach. Na jedną stronę pompy wchodzi jego jakieś 10-15cm tak?
    Czy te łożyska są prawidłowo nasmarowane? Czy może powinny być zalane olejem?
    Jeśli chodzi o ten sznur to na allegro można kupić takowy po 5-12zł za 1metr bieżący i są o różnych wymiarach także coś bym wybrał.
    Musi być on grafitowy? Czy zwykły łojowy z bawełny i czegoś tam?

    0
  • #11 01 Sie 2016 21:27
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    Czasem w sklepach można spotkać takie "obrączki"-pojedyncze kółka dedykowane do konkretnego wymiaru osi i otworu w pompie Ile wchodzi sznura do jakiej pompy trudno powiedzieć. Najczęściej jest to kilka zwoi. Grafitowy jest bardziej odpowiedni do wysokich temperatur- pompy gorącej wody, osie zaworów parowych itp.

    kolejne_01 napisał:
    Czy te łożyska są prawidłowo nasmarowane? Czy może powinny być zalane olejem?
    Olejem smaruje się łożyska ślizgowe, a smarem- stałym toczne.

    0
  • #12 01 Sie 2016 21:32
    kolejne_01
    Poziom 5  

    No to kwestię uszczelnienia, łożysk i stanu pompy już prawie mamy. Wiem, że łożyska są ok ale sznur łojowy wygląda na niewymieniany gdyż śruby są mocno zardzewiałe(tak jak by nie ruszane). Zastosować muszę sznur łojowy bawełniany.
    Jaką farbą polecacie pomalować tą pompę??Zwykłą antykorozyjną? Czy są może jakieś specialne farby do malowania urządzeń będących w sporej wilgoci(moja woda w studni bardzo zimna)??

    0
  • #13 02 Sie 2016 13:45
    kolejne_01
    Poziom 5  

    Panowie na dole pmpy jest jakiś stalowy pręt łączący 1 i ostatnią część pompy.
    Czy to do czegoś służy?
    Niestety nie mogę tego dziadostwa odkręcić (śruby mi się zaczęły "obmykać")

    0