Lepiej późno niż wcale. Zadałem sobie pytanie dlaczego w radiach CB uzależnia się pracę głośnika podczas odbioru od przyłączenia mikrofonu (tzw gruszki)?
Nie ma tego pomysłu w txr amatorskich (krótkofalarskich) ani profesjonalnych.
Proszę nie zamieszczać schematów mikrofonów CB, wiem (mniej więcej) jak, ale pytam dlaczego. Po co wymagać więcej pinów jak można mniej?
Historycznie kiedyś to miało jakiś sens?
Kombinuję, forma zabezpieczenie przed nieuprawnionym użyciem, zabierający mikrofon jest panem i władcą?
Nie ma tego pomysłu w txr amatorskich (krótkofalarskich) ani profesjonalnych.
Proszę nie zamieszczać schematów mikrofonów CB, wiem (mniej więcej) jak, ale pytam dlaczego. Po co wymagać więcej pinów jak można mniej?
Historycznie kiedyś to miało jakiś sens?
Kombinuję, forma zabezpieczenie przed nieuprawnionym użyciem, zabierający mikrofon jest panem i władcą?