Witam,
(silnik CCEA) - zdarza się (1 na 2-3 odpalenia), że przy uruchamianiu silnika rozrusznik kręci, a silnik jakby był przyduszony - "prycha" i nie odpala. Jeżeli odpali, to obroty potrafią spaść nawet w okolicę 300-400 (na 1-2 sekundy) a potem (jeżeli silnik nie zgaśnie) osiągają 1100 a następnie - w ciągu kilku sekund zjeżdżają do okolic 700. Potem wszystko jest ok, silnik normalnie pracuje, nie dusi się, nie prycha, równo oddaje moc. Wcześniej pokazywał błąd 05137 (bank2, system obwodu powietrza wtórnego powietrza, zbyt niski przepływ). W warsztacie wymieniono oba zawory powietrza wtórnego. Błąd już się nie pokazuje, ale objawy nie ustąpiły.
Opisany objaw pojawia się niezależnie od temperatury silnika. To znaczy - nie pojawił się nigdy kiedy silnik był tuż po zgaszeniu. Jeżeli mija godzina - dwie (samochód na zewnątrz, a na zewnątrz 30 stopni
to potrafi się już objawić.
Podpiąłem Foxwell NT 500 VAG i wykonałem test wszystkich możliwych komponentów. Efekt = 0 błędów.
Pozdrawiam
(silnik CCEA) - zdarza się (1 na 2-3 odpalenia), że przy uruchamianiu silnika rozrusznik kręci, a silnik jakby był przyduszony - "prycha" i nie odpala. Jeżeli odpali, to obroty potrafią spaść nawet w okolicę 300-400 (na 1-2 sekundy) a potem (jeżeli silnik nie zgaśnie) osiągają 1100 a następnie - w ciągu kilku sekund zjeżdżają do okolic 700. Potem wszystko jest ok, silnik normalnie pracuje, nie dusi się, nie prycha, równo oddaje moc. Wcześniej pokazywał błąd 05137 (bank2, system obwodu powietrza wtórnego powietrza, zbyt niski przepływ). W warsztacie wymieniono oba zawory powietrza wtórnego. Błąd już się nie pokazuje, ale objawy nie ustąpiły.
Opisany objaw pojawia się niezależnie od temperatury silnika. To znaczy - nie pojawił się nigdy kiedy silnik był tuż po zgaszeniu. Jeżeli mija godzina - dwie (samochód na zewnątrz, a na zewnątrz 30 stopni
Podpiąłem Foxwell NT 500 VAG i wykonałem test wszystkich możliwych komponentów. Efekt = 0 błędów.
Pozdrawiam