Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz impulsowy z NE555 - dobór transformatora

Pox98 03 Sie 2016 13:04 1083 8
  • #1 03 Sie 2016 13:04
    Pox98
    Poziom 4  

    Proszę o pomoc w dobraniu drugiego transformatora oraz ogólne rady na temat takiej konstrukcji. Układ NE555 jest skonfigurowany jako multiwibrator astabilny.


    Zasilacz impulsowy z NE555 - dobór transformatora



    Edytuj

    Z góry dziękuję za pomoc.

    0 8
  • SterControl
  • #2 03 Sie 2016 13:28
    ryszard1955
    Poziom 19  

    A po co taki dość mało efektywny układ przetwornicy napięciowej z multiwibratorem, tranzystorem kluczującym i potem prostownikiem? Przecież są gotowe setki rozwiązań przetwornic z użyciem tylko jednego uzwojenia (dławika) i można uzyskać dowolne napięcia.

    0
  • #3 03 Sie 2016 13:36
    Pox98
    Poziom 4  

    Chciałem zaprojektować coś swojego z elementów które są mi już znajome. Czyli zamiast drugiego transformatora powinienem zastosować dławik ?

    0
  • SterControl
  • Pomocny post
    #4 03 Sie 2016 14:54
    jesion40
    Poziom 27  

    Obawiam się, że ten układ jest obciążony tyloma wadami, że nie kwalifikuje się do realizacji nawet gdyby traktować go jako wprawkę zaprojektowaną by coś się nauczyć.

    Pomijając samą topologię układu, w której użycie drugiego trafo nie da się nawet wytłumaczyć potrzebą separacji galwanicznej, bo już pierwsze trafo to zapewnia poszczególne moduły są źle zaprojektowane.

    Pierwszy prostownik, pracujący na 50Hz (ok - 100Hz) praktycznie nie ma filtru, kondensator na wejściu stabilizatora to jedynie wymóg schematu referencyjnego aplikacji stabilizatora, a tu trzeba dodać jakąś odpowiednio dużą pojemność zapewniającą akceptowalny poziom tętnień, np. 1000u - właściwie nie wiadomo ile, bo brak informacji o założonym poborze prądu.

    Nierozsądne jest obniżanie napięcia aż do 5V, pogarsza to sprawność a i sam układ trudniej zaprojektować.

    Teoretycznie na kolektorze T1 nie powinny się pojawiać przepięcia, bo wtedy trafo ma oddawać energię po stronie wtórnej. W realnym układzie jednak uzwojenie pierwotne ma własną indukcyjność rozproszoną, której strumień nie jest skojarzony z uzwojeniem wtórnym, co spowoduje generowanie szpilek wysokiego napięcia przy wyłączeniu klucza T1.

    Prostownik na wyjściu T2 musi być szybki, najlepiej na diodach Schottky a nie zwykły, przeznaczony do pracy przy 50Hz (100Hz), z drugiej strony nie jest potrzebny układ mostka Graetza, wystarczy jedna dioda.

    Na wyjściu tego prostownika znów brakuje filtru. Tu pojemność może być wprawdzie mniejsza, bo częstotliwość pracy jest dużo wyższa, ale i tak powinna być rzędu 100u (znów pytanie o prąd?) a dodatkowo powinna być przeznaczona do pracy w takim miejscu (low ESR). Niezależnie od tego należy ją równolegle połączyć z niewielką pojemnością blokową, zapewniającą dobre tłumienie wyższych harmonicznych.

    Z reguły takie przetwornice od razu stabilizują napięcie wyjściowe regulując wypełnienie przebiegu kluczowanego (T1). Liniowe stabilizatory podpina się właściwie tylko wtedy, gdy oprócz podstawowego napięcia wyjściowego potrzebne jest drugie, niższe i to o małym poborze prądu.

    Jednym słowem proponuję zarzucić ten projekt albo zacząć od samego początku i zaprojektować coś sensownego.

    0
  • #5 03 Sie 2016 20:10
    Pox98
    Poziom 4  

    Bardzo dziękuję za rady, byłbym wdzięczny gdybyś napisał jaką drogą powinienem się kierować projektując taki zasilacz od czego zacząć, na co zwracać uwagę jak dobierać elementy itp.

    0
  • Pomocny post
    #6 03 Sie 2016 21:19
    ryszard1955
    Poziom 19  

    Jest mnóstwo gotowych kości przetwornic typu step-down np kość popularna LM2596. Robisz najpierw zwykły zasilacz niestabilizowany o dowolnym napięciu, który zasilasz tę przetwornice, a możesz równolegle zrobić dwie dla dwóch napięć. W internecie jest mnóstwo informacji na ten temat. Poszukaj wideoporadników na youtube.

    0
  • #7 03 Sie 2016 21:34
    Pox98
    Poziom 4  

    Aha a czy jest możliwość żeby mój zasilacz miał wydajność prądową 2A bez spadków napięć, chodzi mi głównie o to czy transformator 1 myrra 44122 jest wstanie dać moc 10W (5Vx2A) ogólnie to nie wiem od czego głównie zależy moc jaką mogę osiągnąć. Jeśli chodzi o przetwornicę posiadam układ MC34063 sądzę że powinien się nadać (max prąd wtedy 1.5A).

    0
  • Pomocny post
    #8 03 Sie 2016 22:33
    ryszard1955
    Poziom 19  

    Moc zależy od samej przetwornicy, jaką może dostarczyć maksymalny prąd wyjściowy, bo napięcie to wiadomo, że jest ustalone. Różne kości mają różne parametry.

    Oczywiście moc zasilającego na wejściu transformatora musi być trochę większa z pewnym zapasem, gdyż sprawność ich nie jest duża, ok 80%.

    0