Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers

wojciechkrak 03 Sie 2016 18:47 5040 14
  • #1 03 Sie 2016 18:47
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Potrzebuję wyregulować skos głowicy w magnetofonie kasetowy, ale z autoreversem!. Na jednej kieszeni Technics TR-RS474 odtwarza bardzo kiepsko (mało tonów średnich i wysokich). Oczywiście obydwie głowice były czyszczone i rozmagnesowywane. Jest wiele postów na temat "jednostronnych" napędów, w niektórych porusza się ten temat, lecz po macoszemu i bardzo niejasno. Poniżej dołączam foto, które ułatwi identyfikację śrub regulacyjnych. Są dwa komplety śrub. A i B to według mnie "zderzaki" obrotu głowicy, odpowiedzialne za właściwy kąt głowicy względem toru przesuwu taśmy. Głowica obraca się o 180 st i to one właśnie ograniczają (regulują) jej skrajne położenia. Są jeszcze dwie pozostałe śrubki 1 i 2 po obydwu stronach głowicy. Moje pytanie zatem, czy ustawię nimi właściwe położenie taśmy względem głowicy?. Drugie pytanie, jak nimi regulować skoro po załadowaniu taśmy obudowa kasety uniemożliwia do nich dostęp?
    Można oczywiście regulować "na postoju" metodą "po trochu" i sprawdzać na odczycie taśmy jakie są efekty, lecz ciężko będzie w takiej sytuacji trafić ten właściwy monet (wypośrodkować).

    1 14
  • #2 03 Sie 2016 19:36
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    wojciechkrak napisał:
    Są dwa komplety śrub. A i B to według mnie "zderzaki" obrotu głowicy, odpowiedzialne za właściwy kąt głowicy
    Dokładnie tak. A odpowiedzialna jest za regulację skosu dla taśmy biegnącej w prawo, a B w lewo.

    Dodano po 2 [minuty]:

    wojciechkrak napisał:
    dwie pozostałe śrubki 1 i 2 po obydwu stronach głowicy
    Tych nie ruszaj - to śrubki montażowe głowicy.

    0
  • #3 04 Sie 2016 01:02
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Dziękuje za odpowiedź, dalej jednak mam pewne wątpliwości. Śruby A i B próbowałem wcześniej regulować i bez zamierzonego efektu. Z tego co widzę odpowiedzialne są za zmianę kąta obrotu głowicy w skrajnych położeniach. Głowica obracając się o 180 st w zależności od kierunku odtwarzania taśmy, opiera się o nie (na przemian). Mnie jednak chodzi o "przesunięcie" głowicy zgodnie z kierunkiem pomarańczowej strzałki. Próbowałem podczas odtwarzania delikatnie nacisnąć drewnianą wykałaczką głowicę właśnie w stronę "wnętrza magnetofonu". Dźwięk poprawił się, "weszła" średnica i wysokie tony - i o to chodzi!.
    Sprawdziłem też, że nic mechanicznie przy zamykaniu kasety nie odpycha jej "na zewnątrz" co mogło by powodować taki efekt. Pozostają jeszcze te dwie śruby 1 i 2 na górze. Może one służą do regulacji odchylania głowicy w zakresie od zewnątrz do wewnątrz magnetofonu (jak żółta strzałka)? Nie chcę niepotrzebnie rozregulować reszty. Chyba, że w tego typie mechanizmach głowica regulowana była fabrycznie "na stałe" i nie ma opcji ręcznej poprawki?

    0
  • Pomocny post
    #4 04 Sie 2016 05:09
    wkj
    Poziom 35  

    Kolego sprawdź też wałki - rolki dociskowe, być może to nie sama głowica.

    1
  • Pomocny post
    #5 04 Sie 2016 11:04
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Wysokość głowicy jest stała - nie ma możliwości jej regulacji.
    Ustawienie wysokości taśmy mają wykonać "pazurki" na bocznej części głowicy.
    Możliwe więc bardzo (a nawet bardziej), że problem tkwi w brudnej rolce dociskowej (jak słusznie zauważył Kol. wkj), wyrobionemu łożyskowaniu wałka napędowego itp.
    Brudna rolka gumowa, stwardniała guma na jej powierzchni, lub nawet (często w starym sprzęcie) zniekształcenie czoła rolki może powodować "podciąganie taśmy" w którąś stronę (zmianę wysokości na głowicy).
    Ja zacząłbym od sprawdzenia (lub od razu wymiany) rolek dociskowych. Guma na nich musi być dość elastyczna i niespękana, a powierzchnia którą dociska taśmę do wałka napędowego lekko beczułkowata lub płaska (były różne - "beczułka" lepiej utrzymuje taśmę na środku wysokości rolki i nie ma ona (taśma) tendencji do "pływania" po wałku napędowym)

    1
  • #6 10 Sie 2016 23:38
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Podsumowując rozważania i wypowiedzi, w mechanizmach z autorewersem nie ma "podręcznej" regulacji skosu głowicy w zakresie który zaznaczyłam na fotografii (od zewnętrznej kieszeni do wnętrza magnetofonu - nie mylić z wysokością!). tak jak to mają mechanizmy "jednokierunkowe", gdzie głowica mocowana jest na śrubach kontrolowanych przez sprężynę.
    Co do właściwego prowadzenia taśmy, jak wspomnieli wcześniej koledzy podstawową będą sprawne rolki. Nowe nie łatwo kupić (do Technics-a), chyba że mamy nieograniczone fundusze, wtedy co najmniej podwoimy wartość magnetofonu (4 rolki od 15-20zł/1szt plus przesyłka). Nabyłem bliźniaczy niższy model RS-TR373 , w wolnym czasie przełożę rolki i zobaczę jaki będzie efekt. Szkoda tylko, że nie ma możliwości zwykłego pokręcenia śruby w lewo/prawo i ustawienia optymalnego położenia szczeliny głowicy względem szerokości taśmy (np. na słuch). Nawet jeśli rolka po jakim czasie "zmienia geometrię prowadzenia" (wyrobi się, z twardnieje) można by było to szybko skorygować, tak jak w magnetofonie/odtwarzaczu bez autorewersu.
    Dziękuję wszystkim za udział i wypowiedzi. Jestem nieco rozczarowany faktem braku takiej regulacji, logicznie stawiałem na te "górne" śruby 1 i 2, nawet jeśli proces byłby uciążliwy ze względu na ich rozmieszczenie (pod kasetą) i brak możliwości płynnej regulacji podczas odtwarzania taśmy.

    Dodano po 40 [minuty]:

    Mały dodatek, kaseta demagnetyzująca rodem z PRL-u (na baterię), oraz jej nieco młodsza następczyni taśma czyszcząco rozmagnesowująca. Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers

    0
  • Pomocny post
    #7 11 Sie 2016 05:59
    wkj
    Poziom 35  

    Prowadzenie jak skrzywione na rolkach to tylko wymiana.
    Ale jak nie to, osie capstanów oczyścić z pozostałości gumy, brudu. Bieżnie rolek dociskowych zmatowić i powinno być dobrze.
    Zastanawiam się czy przekładanie elementów toru przesuwu z 2 używki ma sens, liczę że się uda. I używane elementy będą dobre.

    0
  • #8 11 Sie 2016 10:08
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Taka regulacja (o której pisze Autor - wysokość głowicy względem taśmy) nie ma sensu - taśma (a raczej kaseta z taśmą) i głowica są ustawione w procesie projektowania mostka głowic i kieszeni. Gdy zużyta rolka, lub, (jak słusznie zauważył Kol. wkj ) brudny wałek napędowy należy wyczyścić /wymienić, a nie kombinować z przestawieniem głowicy. Zresztą - jak w każdym sprzęcie, gdzie występuje mechanika precyzyjna należy dbać i o czystość i o sprawność poszczególnych elementów mających wpływ na dźwięk. Gdy w gramofonie zawadzisz igłą o płytę i w rezultacie ją wygniesz - wymieniasz igłę, czy regulujesz ustawienie ramienia, talerza, a może płyty?
    Sprzęty tego rodzaju (gdzie nośnik ma fizyczny styk z czytnikiem) wymagają precyzji, i pewnego rodzaju "kultury technicznej" (nie obrażać się proszę - to jednak nie to samo, co kultura osobista) i muszą być okresowo czyszczone, regulowane, smarowane, bądź wymieniane elementu mające wpływ na dźwięk i odtwarzanie jako takie. A co w jakiej kolejności i jak - to juz zależy od konkretnego modelu i zaleceń producenta.
    W wypadku "sztywno" ustawionej wysokości głowicy (położenia względem wysokości taśmy) w większości magnetofonów kasetowych (a co ciekawe w prawie wszystkich z górnej półki) stosowane jest takie rozwiązanie nie bez powodu.

    O ile jeszcze widzę sens stosowania kasety demagnetyzującej z pierwszej fotki, to ta z drugiej jakoś do mnie nie przemawia... Demagnetyzacja polega bowiem na potraktowaniu głowicy (i całego toru prowadzenia taśmy) zmiennym polem magnetycznym ZANIKAJĄCYM... Jak ma zaniknąć (zmniejszać się jego wartość w czasie) pole magnetyczne w tej drugiej kasecie - nie wiem...:)

    0
  • #9 11 Sie 2016 20:53
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Panowie, może nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie, a zdjęcia z żółtą strzałką nie wyszły jednoznaczne. Zrobiłem je jak tylko umiałem najlepiej by pokazać o jaki ruch (w którą stronę) mi chodzi. NIE O WYSOKOŚĆ GŁOWICY , bo ta jest stała, dobrana konstrukcyjnie przez producenta i nie ma najmniejszej potrzeby jej ruszać!.
    Chodzi o przesunięcie względem szerokości taśmy w lewo, bądź w prawo. Tak to się robi we wszystkich mechanizmach pracujących w jednym kierunku. Mamy dwie śruby mocujące głowice (wyższe modele mają trzy-dodatkowo regulujące kąt), jedna "na stałe" dokręcona przez tuleje do mechanizmu , druga odpychana przez sprężynę do regulacji właśnie w tym zakresie o który cały czas pytam :) .

    Czyszczenie mechanizmu prowadzenia taśmy to podstawowy zbieg konserwacyjny przy eksploatacji takich urządzeń. Dla mnie to oczywiste, nie pytał bym zresztą kolegów o paradę mając brudne, obklejone rolki, wytartą, brązową od taśmy głowicę i zbity kurz w całym mechanizmie. Może na makro zdjęciu widać ślady po taśmie, ale to normalne po przesłuchaniu kilku "leciwych" kaset. Wcześniej cały mechanizm był odkurzony, a rolki, wałek i głowica umyta.

    Co do taśm demagnetyzujących, chciałem pokazać jakie kiedyś stosowało się rozwiązania (lata 80 te). Nie zgodzę się z kolegą, że kaseta z magnesem stałym z założenia nie ma prawa działać. Magnez w tym przypadku jest tak wykonany, że podczas obrotu (obracany przez biegnącą po nim taśmą) pole magnetyczne zmienia się (bieguny). Doskonale widać ten efekt na wskaźnikach wysterowania magnetofonów (wskazówki skaczą /led migają itd). Tak to działa i tyle :) .
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za porady. Człowiek uczy się przecież przez cale życie....

    0
  • #10 12 Sie 2016 17:42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    wojciechkrak napisał:
    Chodzi o przesunięcie względem szerokości taśmy w lewo, bądź w prawo.
    I taką regulację nazywamy właśnie regulacją wysokości głowicy.
    wojciechkrak napisał:
    Magnez
    Magnez jest metalem niemagnetycznym. Koledze zapewne chodziło o magnes - z "S" na końcu.
    wojciechkrak napisał:
    Magnez w tym przypadku jest tak wykonany, że podczas obrotu (obracany przez biegnącą po nim taśmą) pole magnetyczne zmienia się (bieguny).
    Ale po wciśnięciu klawisza "stop" pole się nie zmienia - taśma się zatrzymuje i magnes się nie obraca) więc pole nie dość, że się zatrzymuje (nie zmienia się) to na dodatek jeszcze bardziej magnesuje głowicę.
    Pole nie dość że powinno być zmienne to jeszcze gasnące - a tego w tej kasecie z obracanym magnesem nie można zapewnić.[quote="wojciechkrak"]
    Najlepszym i najskuteczniejszym narzędziem do rozmagnesowywania całego toru ( nie tylko samej głowicy uniwersalnej) jest demagnetyzer - cewka zasilana z sieci (najczęściej) z rdzeniem w formie pręta - ten pręt wystaje z cewki-uchwytu i to nim powoli przesuwa się nieco ponad elementami toru prowadzenia taśmy. Przed wyłączeniem należy odsunąć cewkę od głowic - właśnie by "pik" jaki powstaje przy nagłym odłączeniu zasilania nie spowodował namagnesowania tego, co przed chwilą rozmagnesowaliśmy.
    Oczywiście ze względu na o wiele większe pole magnetyczne jakie wytwarza ten przyrząd nie można tego robić przy włączonym magnetofonie!
    Kaseta z elektronicznie sterowaną cewką też "daje radę" jednak pole przez nią wytwarzane jest o małej wartości więc nie może uszkodzić przedwzmacniacza.

    0
  • #11 15 Sie 2016 20:36
    kaem
    Poziom 26  

    Ta kaseta z magnesem jest niekompletna albo uszkodzona. W kasecie z magnesem powinien być prosty mechanizm, który oddala magnes od głowicy w miarę zmieniania się ilości taśmy na szpulce. I wtedy to działa.
    Jeszcze taka uwaga: nie rozmagnesowujemy głowic z materiału magnetorezystywnego (np. Technics RS-AZ6, RS-AZ7). Te głowice można w ten sposób uszkodzić.

    0
  • #12 18 Sie 2016 23:51
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Panowie i Panie
    W trakcie dociekań, których głównym tematem było dowiedzenie się jak wyregulować ustawienie głowicy względem taśmy w układzie z auto rewersem, dowiedzieliśmy się wielu bardzo potrzebnych rzeczy; że magnez jest metalem niemagnetycznym, a ten magnetyczny to jest magnes, przypadkiem wyszła też cała rozprawka nad 25 letnią konstrukcją taśmy czyszcząco rozmagnesowującej czy to może działać, czy też nie, a może coś w niej brakuje?. Prawda jest taka, że brakuje nam wszystkim konkretnej wiedzy w tym konkretnym temacie, więc uciekamy do innych nieistotnych zagadnień.
    Litości!
    Temat będzie czytany przez innych ludzi poszukujących wiedzy w zagadnieniu regulacji głowicy i co się z niego dowiedzą? Niestety NIC konkretnego.

    Jak wcześniej pisałem zakupiłem podobny drugi magnetofon . Po uważnym przyjrzeniu się mechanice prowadzenia taśmy w obydwóch Technics-ach wnioskuje, że szwankują im rolki dociskowe. Ciężko na pierwszy rzut oka dojrzeć problem. Zrobiłem zdjęcie nowej rolki i używanej - starej. Chodzi o proces starzenia materiału (plastiku). Po prostu piasta rolki się rozpada, a założona na niej "oponka" zaczyna sobie delikatnie pływać we wszystkie strony. Nie widać tego w złożonym mechanizmie, ale jak wyciągniemy rolkę, oglądniemy z każdej strony, poodtykamy pacami to dopiero oczy się otwierają. Niedawno wpadł mi w ręce model AZ6 i to samo. Problem zaczyna o sobie informować na "cieńszych" taśmach 90min. Kaseta 40 / 60 min odtwarzana jest poprawnie, po włożeniu 90 tki zaczyna "zjeździć", miąć i kicha.
    Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers Technics RS - Regulacja skosu głowicy magnetofonu z autorevers
    Przy okazji, może ktoś z kolegów pod powie gdzie najlepiej zakupić w przyzwoitej cenie nowe rolki ?
    Jebną dostałem od znajomego, ale potrzeba jeszcze min 3, a dobrze było by 4szt.
    Znalazłem oferty, które różnią się zastosowaniem do jakiego sprzętu (magnetofon / magnetowid) i oznaczeniem. Z wyglądu i parametrów (wymiary) raczej to samo.
    http://...../rolka-dociskowa-technics-panasonic-rdp0055........
    http://...../rolka-dociskowa-technics-panasonic-rdp00554..........

    0
  • #13 19 Sie 2016 06:04
    wkj
    Poziom 35  

    No znalazłeś te rolki nowe. Moim zdaniem to nie jest tak drogo, jeżeli są oryginalne. Nie zastanawiał bym się i kupował.

    0
  • #14 19 Sie 2016 12:24
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    wojciechkrak napisał:
    Prawda jest taka, że brakuje nam wszystkim konkretnej wiedzy w tym konkretnym temacie, więc uciekamy do innych nieistotnych zagadnień.
    Kto ucieka? Przeczytaj odpowiedzi od 4.08.16 i się zastanów, czy Twoja ironia jest na miejscu.

    0
  • #15 19 Sie 2016 14:27
    wojciechkrak
    Poziom 9  

    Nie dam się wciągnąć w bezsensowną dziecinną dyskusję, jeśli kogoś czym kol wiek uraziłem to PRZEPRASZAM. Do tej pory Elektroda kojarzyła mi się z fachowymi i precyzyjnymi odpowiedziami na zadane kwestie. W tym przypadku dyskusja zeszła "na psy". Czuje się również nieco winny, bo sam jako ciekawostkę dodałem zdjęcia tych kaset, co rozproszyło uwagę uczestniczących od zasadniczego tematu.

    Podsumowując:
    1) mechanizmy typu autorevers nie mają regulacji głowicy w zakresie szerokości taśmy kasety
    2) jeśli magnetofon "ma objawy" jak wyżej, pierwszy krok przyjrzyjmy się rolką dociskowym, nie piszę o wcześniejszym czyszczeniu całego toru taśmy bo to oczywiste..
    3) w mechanizmie ciężko dostrzec niesprawną rolkę (patrz. wcześniejsze 2 zdjęcia wyjętych mechanizmów) Najlepiej zdemontować i oglądać rolki na wierzchu.
    Objawy:
    - pierwszy problem na "cienkiej" taśmie 90 min, "grubsze" 60 / 40 pracują OK, rolka do wymiany.
    - drugi objaw , kolor plastikowej piasty rolki. Jeśli zżółknie, a dodatkowo odchodzą od niej malutkie jakby włoski do wymiany. Kolor rozsypującej się rolki może być również "szary kartonowy".

    Dziękuje wszystkim za udział w dyskusji. Mam nadzieję, że powyższy wpis pomoże choćby jednej osobie, a wtedy rzeczywiście uznam, że warto było tracić czas w TYM miejscu. Przy okazji pozdrawiam "czujnego" co w ramach odreagowania zgłosił moje dodanie dwóch linków jako haniebne odstępstwo od regulaminu moderatorowi :) . ORMO już nie czuwa, tak śpiewał jeszcze z kasety Stanisław Penksyk.
    Zamykam temat,

    2