Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 - Kupić czy nie?

04 Sie 2016 13:11 3783 38
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    alpika napisał:
    Zastanawiałem się nad Corsą B bo też tanie ale ten wygląd jakiś nie dzisiejszy.

    To nawet się nie zastanawiaj, gniją w bardzo wredny sposób!
    O francuzach się nie wypowiem - bo sie nie znam ;-)
  • Poziom 35  
    Sprawdź czy koła tylne się nie chylą i czy się tył ugina na belce.
    Jak koła się kładą, to będzie belka do robienia.
    Samochód od 1998 roku i był produkowany dość długo więc z częściami nie będziesz miał problemu.

    Nic nie wspominasz o silniku.
    1.4 75KM czy 1.6 90KM to znane i proste silniki z pewną wadą konstrukcyjną, po pewnym czasie uszczelka pod głowicą przepuszcza olej. Bardzo blisko brzegu głowicy jest kanał olejowy (rodzina silników TU).

    Jeżeli był bity będzie gnił. A tak jak to w 1998 roku będzie powoli się pojawiać.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Tylna belka w jakim stanie?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Bardzo dobre autko 206. O ile nie bite.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Chyba w każdym aucie pozycyjne powinny świecić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Mam 306 (jeszcze bez BSI i BSM) to po włączeniu pozycyjnych bez kluczyka będą świecić, czy nawet mijania.
    W 206 może być tak zaprogramowane że mijania bez kluczyka nie będą świecić, ale pozycyjne muszą bez.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Za 2,300zł to naprawde nie ma co wybrzydać, co innego jak auto jest na oko przegrzebane a jak wizualnie wygląda dobrze to nie ma potrzeby szukania dziury w całym bo zawsze można sprzedać po tygodniu :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    Poza tylną belką auto tanie w eksploatacji i niezawodne. Sam też mam takiego na sprzedaż.

    georgesgr napisał:
    Tylko nie zakladaj gazu!

    A to niby dlaczego?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Gazem psuć? Masz dziwne podejście.
  • Poziom 24  
    Przede wszystkim sens montowania instalacji gazowej zależy od planowanych rocznych przebiegów. Matematyka na poziomie szkoły podstawowej wystarczy w zupełności, żeby samemu sprawdzić czy to się opłaca.

    Gaz niszczący silniki - mówimy tu o samochodzie za jedną średnią krajową netto, doprawdy czym się przejmować? Jeśli przez podłogę nie da się spojrzeć na asfalt, przegląd przejdzie bez kombinowania, jedzie z grubsza prosto i hamuje kiedy trzeba, a do tego odpala bez problemu, to naprawdę od samochodu roboczego nie ma co oczekiwać więcej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 41  
    Ja też jestem tego zdania. Źle odczytałeś mój post. Przeczytaj post numer 21 kolegi georgesgr.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 24  
    Czyli wszystko jasne.
    Kiedyś się zastanawiałem nad 206 jako pojazdem roboczym dla siebie, wyszło inaczej ale ze wstępnego rozeznania wynikało, że oprócz sławnej tylnej belki (koszt regeneracji na kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy km to coś poniżej 1000 zł) niewiele im dolega. Typowe dla kilkunastoletniego pojazdu zużycie tego czy owego, ale żadne widowiskowe i kosztowne atrakcje. Wolnossące silniki benzynowe bez udziwnień to jeden z lepszych wynalazków do bezproblemowego przemieszczania się.
    Właśnie, tylna belka - będziesz woził jakieś ciężary? Łożyska igiełkowe w tej belce podobno niezbyt to lubią.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    Łożyska w belce najbardziej nie lubią korozji. Jak się w porę naprawi, czyli zanim się koła rozkraczą, to wystarczy wymiana samych łożysk. Można przy okazji wypełnić czymś otwór w wahaczu, wstawić kalamitkę, raz na rok przesmarować i można wtedy zapomnieć o kosztownych naprawach belki na długie lata.
  • Użytkownik usunął konto