leonov napisał: Co sądzicie o radyjku Road Blues Apollo V2,5
Nigdy bym tego nie kupił.Kolejny gadżet. Pomyśl jak ci takie niby CB radio w mikrofnie wypadnie z ręki- to już masz o radiu. A z "normalnego CB" tylko mikrofon najwyżej uszkodzisz.Poza tym jak patrzeć na LCD na mikrofonie jadąc autem?Jednym słowem Ergonomia do niczego.
Poza tym przedłużka do mikrofonu?? Ale to nie jest zwyczajny mikrofon.Ile żył w tej przedłużce a raczej to będzie kabel transmisyjny. Wiesz jaka trwałość takiej przedłużki będzie?
Ja ja cię zapytam czego ty w radiu CB wymagasz? Jakich funkcji potrzebujesz? Generalnie radiotelefony CB są wyposażane w wiele funkcji , których de facto potem użytkownik nie używa, tylko płaci za nie przy zakupie. Poza tym istnienie w/w funkcji wiąże się ze skomplikowaniem budowy radia, zmianami softu w procesorach. Czasem potrzebne są pewne kompromisy, aby dane oprogramowanie procesora działało. Coś za coś.
Sam sobie wcześniej podpowiedziałeś - Uniden ci pasował a ten Johnny III nie.
No sam powiedz, ile razy użyłeś VOX-a czy komórek pamięci? Albo np, Rogera( no chyba, że DX-ujesz z auta, w co wątpię).
Jak chcesz radio na poziomie tego Johnnego( mimo wszystko), to najlepszym wyborem wg.mnie jest Legend III. Jedyne co mają godne uwagi te radia(Johnny III, Legend III itp.) to HI-CUT. Ale to można sobie kupić Johnnego II i też ma HI-CUT-a , a przynajmniej wyświetlacz diodowy się nie zagotuje w przegrzanej kabinie auta jak LCD!
Wspaniale też pracuje Yosan JM-3031, tylko nie ma RF-Gaina, ale jest mu on wg.mnie niepotrzebny. Za to AQL jest w nim super. Radio godne polecenia.
Ja osobiście popieram radia proste jak Unidenki czy Presidenty, te małe jak Johnny I czy Jimmy I. Bo te wszystkie "cegłopodobne" wynalazki Presidenta a Chin to już całkiem inne radia. Opcjonalnie Legend II jest OK, bo mam też.