Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migająca "WYŁĄCZONA" świetlówka

05 Sie 2016 20:29 1965 14
  • Poziom 13  
    Witam

    Mam dziwny problem, w garażu wykonałem instalację elektryczną kilka gniazdek oraz kilka punktów świetlnych i tu pojawił się pewien problem, mianowicie:

    Hermetyczna oprawa świetlówkowa z zapłonem elektronicznym 2x36W w układzie z dwoma wyłącznikami schodowymi miga a mianowicie miga jedna z dwóch zainstalowanych świetlówek, mignięcie następuje cały czas co ok. 3-4sek.

    Jaka jest tego przyczyna, czy to wina elektronicznego startera, a może jakiś "przebić" wewnątrz wyłącznika schodowego?

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc w rozwiązaniu problemu.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 15  
    Indukuje się napięcie na przewodach i ładują kondensator w starterze. Ten się rozładowywuje przez mignięcie.


    @DOWN

    Bo się używa kondensatora ~100nF 300V równolegle w zasilaniu.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 20  
    Zapewne podświetlenie, tak, jak wyżej kolega napisał.
    Miałem jednak przypadek uszkodzonego przewodu do wyłącznika. Przy układaniu ktoś za mocno traktował przewód młotkiem i uszkodził izolację.
  • Poziom 13  
    Wyłączniki schodowe nie posiadają żarówek neonowych:
    HERMES - wyłącznik schodowy

    Dziękuję za odpowiedź, wypróbuję owy sposób z podłączonym równolegle kondensatorem.
    A teraz kolejne pytanie które może się wydać wam śmieszne, skoro kondensator w starterze rozładowuje się przez "mignięcie" to w jaki sposób będzie się rozładowywał ten dołączony równolegle w zasilanie??

    Co do uszkodzonej izolacji, instalacje robiłem sam wiec młotkiem przewodów nie traktowałem, ale jakieś nacięcie izolacji pojedynczego przewodu w trakcie ściągania głównej izolacji mogło się przez przypadkiem zdarzyć, jak owy kondensator nie pomoże będę szukał uszkodzenia w izolacji.
  • Poziom 32  
    Ten podłączony równolegle rozładuje się bezpośrednio do zera (do przewodu zerowego) a ten w starterze rozładowuje się tak samo, ale że jest w szeregu ze świetlówką to następuje drobne wyładowanie co widzimy poprzez miganie. Ten pierwszy ma przejąć na siebie napięcie szczątkowe i rozładować do ziemi aby ten drugi nie rozładował do lampy po chłopsku tłumacząc. Swoją drogą dziwne, że masz fizyczną przerwę w obwodzie a migają ci lampy. Włączniki masz napewno na fazie a nie na zerze?
  • Poziom 42  
    Chupacabra napisał:
    Swoją drogą dziwne, że masz fizyczną przerwę w obwodzie a migają ci lampy. Włączniki masz napewno na fazie a nie na zerze?

    Ale przecież autor tematu ma dwa wyłączniki schodowe, więc nie rozłącza L, tylko przełącza L i N.
    Prawdopodobnie świtlówka miga tylko przy jednym z dwóch położeń wyłczników.
  • Poziom 32  
    Narysuj schemat połączenia jakie wykonałeś. Z oznaczeniem przewodów L, N, PE. To może coś rozjaśnić.
  • Poziom 13  
    Chupacabra napisał:
    Ten podłączony równolegle rozładuje się bezpośrednio do zera (do przewodu zerowego) a ten w starterze rozładowuje się tak samo, ale że jest w szeregu ze świetlówką to następuje drobne wyładowanie co widzimy poprzez miganie. Ten pierwszy ma przejąć na siebie napięcie szczątkowe i rozładować do ziemi aby ten drugi nie rozładował do lampy po chłopsku tłumacząc. Swoją drogą dziwne, że masz fizyczną przerwę w obwodzie a migają ci lampy. Włączniki masz napewno na fazie a nie na zerze?


    Dziękuję za odpowiedź, przyjęta i zrozumiana po chłopsku :)
    Próbówka neonowa na przewodzie neutralnym nie świeci, wyłączniki są wpięte w fazę.

    mawerix123 napisał:
    Masz do tego uprawnienia :?: pytam pod kątem poprawności połączeń.


    Uprawnienia posiadam, podłączenia są prawidłowe, zabezpieczenie różnicowo i nadmiarowo prądowe działają, wszystko działa prawidłowo, jedynie te miganie występuje.

    jack63 napisał:

    Ale przecież autor tematu ma dwa wyłączniki schodowe, więc nie rozłącza L, tylko przełącza L i N.
    Prawdopodobnie świtlówka miga tylko przy jednym z dwóch położeń wyłczników.


    Ja nie przełączam L i N, jeden wyłącznik schodowy rozdziela fazę a drugi je łączy przez co jednym mogę włączyć a drugim wyłączyć i odwrotnie.
    Przewód neutralny mam wspólny dla wszystkich gniazdek i oświetlania.

    To przewidziałem i pod tym kątem sprawdzałem na samym początku, jednym włączałem, drugim wyłączałem i odwrotnie - miganie występowało cały czas.
    Nawet "zmostkowałem" jeden z wyłączników tak, że drugi wyłącznik schodowy był wyłącznikiem 1-biegunowym a i tak migało.
  • Poziom 32  
    jack63 napisał:
    Ale przecież autor tematu ma dwa wyłączniki schodowe, więc nie rozłącza L, tylko przełącza L i N.
    Prawdopodobnie świtlówka miga tylko przy jednym z dwóch położeń wyłczników.

    Migająca "WYŁĄCZONA" świetlówka
    Nie rozłącza L? To pokaż mi w którym położeniu włączników jest faza na lampie a ona ma nie świecić?
  • Poziom 13  
    Migająca "WYŁĄCZONA" świetlówka

    Narysowane odręcznie wiec z góry przepraszam za tą fuszerke.
    W celu objaśnienia:
    L1, L2, L3, N, PE - wprowadzone przewodem 4mm2 z zewnątrz do skrzynki elektrycznej wewnątrz garażu
    W1, W2 - wyłączniki schodowe (1,5mm2) - świetlówka (S) która miga
    W3 - wyłącznik 1-biegunowy (1,5mm2) - żarówki LED 230V E27 (Z)
    G1-G4 - 4szt. gniazdka z uziemieniem (2,5mm2)
    H1 - osobne gniazdko (2,5mm2) na przepływowy ogrzewacz wody (nie podłączony)

    Wszystkie połączenia znajdują się wewnątrz puszek hermetycznych IP55 zrealizowane złączkami wago.
  • Poziom 32  
    No to wszystko zgodnie ze sztuką. Nic nie powinno "mrugać". Jedyna możliwość tak, jak wskazano we wcześniejszych postach-kwestie pojemnościowe. Nie wiemy, jaki jest układ połączeń w oprawie świetlówkowej, ani też nie znamy schematu zasilacza do w/w. spróbuj podłączyć równolegle do oprawy rezystor 100kΩ 1W lub około 150 kΩ 0,5W.
  • Poziom 13  
    strfind napisał:
    Indukuje się napięcie na przewodach i ładują kondensator w starterze. Ten się rozładowywuje przez mignięcie.


    @DOWN

    Bo się używa kondensatora ~100nF 300V równolegle w zasilaniu.


    Zastosowałem kondensator 100nF 630V wpięty równolegle w zasilanie lampy bezpośrednio na kostce przyłączeniowej wewnątrz lampy.
    Migająca "WYŁĄCZONA" świetlówka

    teskot napisał:
    No to wszystko zgodnie ze sztuką. Nic nie powinno "mrugać". Jedyna możliwość tak, jak wskazano we wcześniejszych postach-kwestie pojemnościowe. Nie wiemy, jaki jest układ połączeń w oprawie świetlówkowej, ani też nie znamy schematu zasilacza do w/w. spróbuj podłączyć równolegle do oprawy rezystor 100kΩ 1W lub około 150 kΩ 0,5W.


    Kupiłem w elektroniku w/w kondensator i hmmm za dnia ciężko było zauważyć czy te mignięcia są czy ich nie ma, ale wydawało mi się, że ich nie ma, muszę się przypatrzeć po zmroku to będę pewny na 100%.
    A co do schematu zasilacza (chyba o to chodziło):
    Migająca "WYŁĄCZONA" świetlówka

    Dziękuję wszystkim za pomoc.