Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford 2.0 OHC - wypadanie zapłonów, nierówna praca

James596 06 Sie 2016 19:36 702 1
  • #1 06 Sie 2016 19:36
    James596
    Poziom 20  

    Cześć.

    Zasadnicze pytanie brzmi - jak duży wpływ na pracę układu zapłonowego (a konkretnie wypadanie zapłonów), mogą mieć świece?

    Kupiłem jakiś czas temu stare Scorpio. Pod maską klasyczny 2.0 OHC z gaźnikiem i instalacją gazową. Auto jeździło, chociaż szarpało w trakcie jazdy, miało problem z utrzymaniem wolnych obrotów.

    Wymieniłem parownik ale to niewiele dało, ustawiłem zawory na książkowe wartości (większość ustawiona była mocno za ciasno) i po tym zabiegu silnik zaczął ładnie pracować. Odpala zimny bez problemu na benzynie czy na gazie, nie przygasa i trzyma obroty biegu jałowego, nie klepie zaworami.

    Problem polega na tym, że na obrotach jałowych co jakiś czas słychać wypadanie zapłonu (towarzyszy temu typowe zaburzenie "pyrkania" z wydechu.) Na ciepłym silniku jest tak samo, ani gorzej ani lepiej.

    Przy podniesieniu obrotów do poziomu 2000-2500 silnik pracuje nierówno, mniej więcej tak jakby był przelany paliwem. Przy wyższych obrotach jest OK. Podmieniłem kable zapłonowe na świeże, jednak niewiele to dało. Świece mają ustawione przerwy na 0,7-0,8 i są koloru kawy z mlekiem - nie wiem ile mają przejechane.

    Co ciekawe, w trakcie jazdy jakoś nie czuć tego wypadania zapłonów, ciągnie ładnie i równo na obu paliwach.

    Zastanawiam się, czy wymiana świec pomoże na takie dolegliwości, czy bardziej upatrywać tu jakiejś winy w wypalonych zaworach, jeśli były ustawione za ciasno. Co w ogóle oznacza termin "podparte zawory" - jak to rozumieć, łopatologicznie mówiąc? Na te chwilę niestety nie mam możliwości zmierzyć kompresji na poszczególnych cylindrach.

    Pozdrawiam.

    0 1
  • #2 06 Sie 2016 22:02
    ladamaniac
    Poziom 37  

    W Fordzie z LPG tylko oryginalne Motorcrafty. Podparty zawór, to taki, któremu skończył się luz zaworowy ( jest zerowy lub już ujemny) i zawór pozostaje minimalnie uchylony. Taka praca prowadzi do bardzo szybkiego wypalenia zaworu i gniazda, po pierwsze może opływać go spalająca się mieszanka, po drugie gniazdo zaworowe nie odbiera ciepła od grzybka zaworu.

    0