Witam. Niedawno złożyłem nowy komputer. Płyta główna to Gigabyte Z170-hd3 ddr3 (tak w razie gdyby ktoś pytał jaki mam układ slotów PCI-e oraz PCI). Karta graficzna to Radeon Fury od Sapphire z backplatem. Nad nią zamontowałem kartę dźwiękową AIM SC808. Obudowa AIMA przejmowała ciepło z backplate i karta się przegrzewała, więc została zdjęta. Pomogło, ale tylko częściowo - płytka drukowana karty dźwiękowej po godzinie grania ma jakieś 50 stopni, a gry zaczynają przycinać (framerate nie spada, pomijane są klatki). Temperaturę mierzyłem organoleptycznie, na krawędzi na końcu karty, bo tam nie występują żadne punkty lutowania, nóżki, czy ścieżki. Użycie risera, by kartę dźwiękową umieścić gdzie indziej nie wchodzi w grę, ponieważ nie mam wolnej przestrzeni między płytą główną, a zasilaczem i nijak się nie mieści (próbowałem, mam w domu kilka). Mam tylko jeden pomysł - modyfikacja obudowy tak, by kartę umieścić prostopadle (w stosunku do zasilacza i spodu obudowy). Trzeba jednak wyciąć otwór i zapewnić możliwość przykręcenia karty, a to dużo kłopotu, no i znowu musiałbym rozbierać kompa, a układanie kabli zajęło mi dużo czasu. Macie może jakieś pomysły co zrobić, by dźwiękówkę odizolować od grafiki? Jeśli nie, cieszyłbym się gdyby ktoś podpowiedział jak przygotować taki otwór pod kartę rozszerzeń. Pozdrawiam.
