Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Telewizor widzi pliki przez USB, komputer ich nie widzi

09 Sie 2016 10:27 2352 11
  • Poziom 2  
    Otrzymałem od znajomej dysk przenośny (USB3) w celu odzyskania plików, które jej z dysku znikły.

    Po podłączeniu HDD do telewizora poprzez USB w koszu na śmieci wykrywa (działające) pliki zaczynające się od znaku $, co wskazywałoby na usunięcie z kosza tych lików i wykasowanie ich nazw (nazwy są zmienione na ciągi liter i cyfr, lecz działają).
    Niestety po podpięciu do laptopa plików tych nie widać nawet korzystając z programów do odzysku danych np. Active Undelete, Recuva, Testdisk.

    Jakim programem dobrać się do dysku by odzyskać te "skasowane" pliki?
  • Poziom 37  
    Witam,
    Jezeli rozumiem to dysk formatowany pod TV?
    Z mojej praktyki 90% ma zmodyfikowany firmowo format XFS.
    Jaki format masz na dysku ? Z tego co widze uzywasz windows a one sobie slabo radza z formatami linuxowymi. Uzyj linuxa.
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Kolobos - USBFix zainstalowałem, lecz niestety nie uruchamia się, tzn. uruchamia okno informacyjne, że należy go zaktualizować ręcznie, automatycznie lub nie aktualizować (Download the latest version/Get automatic updates/Skip this update). Bez względu na to jaką odpowiedź kliknę i tak wrzuca mnie na stronę https://www.usb-antivirus.com/ na której cokolwiek bym nie klikał to i tak strona się zapętla i o jakiejkolwiek aktualizacji nie ma mowy.
    Innymi słowy - program nie działa.

    viayner - Czy dysk formatowany pod TV nie wiem, gdyż to dysk, który otrzymałem od znajomej do odzysku, ale ona sama wyjechała na wakacje.
    Co do użycia Linuxa to myślę, że zanim bym go zainstalował i nauczył się jego obsługi i narzędzi to koleżanka wróci i zabierze dysk bez odzysku plików.

    Udało mi się dokończyć Deeper Search programem Recuva. Znalazł setki plików nie do odrestaurowania (zapewne jakieś stare śmieci dawno temu pokasowane). ALE ŻADEN Z NICH nie jest plikiem który widzę i odpalam z dysku podpiętego do TV. Więc tym bardziej jestem w szoku, że programy przywracające nie widzą tych działających plików, które TV widzi w koszu na śmieci.

    Jedyne wytłumaczenie jakie mi się nasuwa to, że może te pliki dla komputera są widziane nie jako skasowane lecz jako głęboko ukryte, tak, że wyszukiwarka ich nie widzi?!
    Ale czemu do diaska telewizor widzi je w koszu na śmieci i wszystkie zaczynają się od znaku $ (n.p. $R407T26.avi)
  • Spec od komputerów
    Linuksa nie trzeba instalować. Wystarczy komputer uruchomić z linuksa live. Windows nie czyta wielu formatów plików tak jak linuks.
    Poniżej plik iso. Wypal CD lub zrób pena i uruchom komputer z CD/pena. Wybieraj opcje domyślne (wypróbuj bez instalacji ) i poczekaj aż się pokaże pulpit. Obsługa podobna jak w windowsie.

    Pozdrawiam
    --8<-- osobiste "wycieczki", bez związku z wątkiem usuwam /salmon/ --8<--
    Link wywalam jak nie odpowiada.
    Nie mój problem. To live jest przeznaczone dla innych aby używali przy odzyskiwaniu plików lub robieniu kopii zapasowych windowsa. Mi jest do niczego nie potrzebne.
  • Moderator - Sieci, Internet
    linuks napisał:
    Link wywalam jak nie odpowiada.
    Nie mój problem. To live jest przeznaczone dla innych aby używali przy odzyskiwaniu plików lub robieniu kopii zapasowych windowsa. Mi jest do niczego nie potrzebne

    Przycisk "Dodaj załącznik", na pewno spotkałeś podczas edycji swojej wypowiedzi... W razie problemów z limitem 100MB pakować z podziałem na segmenty też zapewne potrafisz.
  • Spec od komputerów
    Potrafię podzielić plik na małe zipy ale dla pobierających to już jest problem ze scaleniem. Kiedyś tak udostępniałem bo był limit max plik 300 MB i tylko były z tym problemy. Musiałem wysyłać prywatnym torrentem cały plik .iso. Większość tracących pliki/partycje lub z problemami recovery to użytkownicy windowsa dla których szczytem jest samodzielna instalacja windowsa.
    Mówię to na podstawie własnych obserwacji i doświadczeń.
    A pisanie krok po kroku szczegółowo zajmuje masę czasu ( a przy okazji jest okazja do błędów ) to zdecydowanie szybciej jest odpalić live i samemu zapuścić potrzebne procedury.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    pidar napisał:


    Format dysku to NTFS jedyna partycja zajęta w 100%

    Obecnie próbuję zainstalować na pendrive USB tego Linuxa za pomocą LinuxLive USB Creator 2.9.4.

    Linuxa nie udało mi się zainstalować na USB ponieważ LinuxLive USB Creator 2.9.4 w ogóle nie chce zainstalować bootującej wersji na USB. Wersji VirtualBoxowej również nie zainstalował do końca, gdyż ładowanie zatrzymuje się na tapecie Ubuntu bez jakichkolwiek opcji czy ikon.
    Postanowiłem więc zainstalować ręcznie na VirtualBoxie z płyty instalacyjnej Ubuntu.
    I tutaj osiągnąłem sukces, gdyż Ubuntu uruchomił się prawidłowo.
    Problem w tym, że VirtualBox totalnie nie widzi żadnych dysków i Pendrive na USB i nie jest to wyłącznie mój problem, gdyż przekopałem Google i jest to problem wszystkich użytkowników VirtualBoxa. Czasem odpowiada, że nie da się uruchomić urządzenia USB, a co jakiś czas wyłącza mi myszkę USB, a dysku USB z Windowsa 7 znikają lecz nie pojawiają się w maszynie wirtualnej.

    Nie wiem po co polecać wykonanie odzysku plików z dysku USB za pomocą Linuxa w VirtualBoxie jeśli na wszystkich forach są setki postów, że VirtualBox nieprawidłowo rozpoznaje urządzenia USB.


    Może macie jakieś pomysły na odzyskanie tych plików z filmami bez wykorzystywania Linuxa?
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Zwyczajnie otwórz tą partycję w DMDE po wybraniu tego dysku z urządzeń fizycznych i przejrzyj całą zawartość partycji - jak nie ma tam tych plików jeszcze po rozwinięciu wszystkie znalezione+rekonstrukcja, jeśli masz tam NTFS jak piszesz.
  • Poziom 2  
    Miałem to samo z dyskiem po podłączeniu do tv Samsunga. System telewizora przekonwertował mi system plików dysku na ntfs (prawdopodobnie), którego nie widział windows. Po podłączeniu dysku do iMaca wszystkie filmy były widoczne dla systemu appla. Pomogło odpalenie na laptopie Ubuntu 12.4 i skopiowanie wszystkich filmów na inny dysk. Teraz czeka mnie format dysku i wrzucenie wszystkich plików z powrotem na dysk. Czasochłonne ale działa.