Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volkswagen Golf 4 - Golf 4 silnik 1.4 16V

09 Sie 2016 18:36 1935 4
  • Poziom 2  
    Dzień dobry,

    Chciałbym poprosić o doradzenie a może uspokojenie mnie o obroty silnika, gdy po nocy odpalę auto Golf 4 1.4 16V posiada on obroty na wysokości 1050 Gdytroche pomiesza ten olej i sie nagrzeje spada mu do 880 i stoi ale gdy włączę światła zachwieją się obroty z 880 do 860 i wracają gdy włączę nawiew znowu skocza do 860 lub 850 i znowu 880 i stoją o co tu może chodzić czy to normalne czy nie? Ten silnik ma 18 lat ;).

    Ale mimo wszystko czy to normalne? Czy jest się czym martwić?

    Mam lat 22 auta dorobiłem się za swoje i jest to moje pierwsze auto proszę o pomoc, to moje oczko w głowie :)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    1. Podwyższone wolne obroty po odpaleniu zimnego silnika benzynowego to norma. Sterownik wzbogaca mieszankę i utrzymuje wyższe obroty aby szybciej podgrzać - chyba wydech (pewności nie mam). W autach gaźnikowych służył do tego przełącznik/dźwigienka ssania. W silniku sterowanym elektronicznie funkcję tą realizuje sterownik. Gdyby tego nie było, w niskich temperaturach, silnik byłoby ciężko zapalić i do rozgrzania pracowałby źle oraz nie miał mocy. Dzięki temu kierowca nie martwi się o specjalne procedury odpalania, przelewanie, ssanie itp, tylko przekręca kluczyk. W zimie mogą być na starcie jeszcze wyższe.
    2. Wahania obrotów przy zmianie obciążenia elektrycznego są zupełnie normalne, nawet dobry znak - że alternator wyrabia. Zwiększając obciążenie elektryczne obciążasz alternator, a ten obciąża mechanicznie silnik. Wahania zależą od danego modelu samochodu - np: w BMW e36 i e46 sterownik wolniej reaguje i wahania potrafią być duże, z kolei w Toyocie Yaris I słychać tylko zmianę dźwięku silnika. Dzięki temu kierowca nie reguluje wolnych obrotów, jak to było w gaźnikowcach, a te nie przysiadają przy lekkim obciążeniu silnika by potem skoczyć do góry.
  • Poziom 2  
    Czyli ogólnie z silnikiem jest wszystko w porządku? Nie mam się czym martwić?
  • Poziom 43  
    Tak powinno być. Jak się boisz to mogę Ci nagrać filmik jak to w moim e46 wygląda - jest bardzo podobnie (startuje z ok 1000 obr/m, w zimie 1100 obr/m), a nawet gorzej, bo stabilizacja wolniejsza i mniej dokładna (jak opadną to chwilę schodzi zanim dokładnie dobije do nominalnych 900 obr/m, taka uroda BMW, inne modele mają podobnie). A Yaris z kolei startuje z niemal 1500 obr/m (w zimie potrafi i 2000 obr/m po rozruchu wyciągnąć), za to regulacja wolnych obrotów jest bardzo szybka i dokładna. Po rozgrzaniu ma z kolei 600 obr/m więc rozrzut bardzo duży. I znowu - taka uroda benzynowców Toyoty z tamtego okresu.

    Podniesione obroty po zimnym rozruchu to norma. Kiedyś było ssanie (w gaźniku - dźwigienką w kabinie przymykało się powietrze kosztem zwiększonej dawki paliwa, faktycznie zasysanego podciśnieniem), teraz elektronika sama robi "ssanie" (a dokładniej dłuższe czasy otwarcia wtrysku, ssanie to już nie jest ale tak się popularnie na to mówi, że sterownik trzyma na "ssaniu"). A w motocyklach czy kosiarkach, z kolei jest inne rozwiązanie - przelanie komory pływakowej. Umożliwia uruchomienie silnika nawet w niskich temperaturach oraz normalną jazdę na zimnym silniku. Po co? Bo silnik napędza mieszanka oparów benzyny i powietrza, w niskiej temperaturze benzyna gorzej odparowuje, silnik dostaje za mało właściwej mieszanki (nieodparowana benzyna się nie spali) i się dusi, albo w ogóle jest problem aby go uruchomić. Dlatego wzbogacania musi być. Kiedyś było ręczne, dzisiaj dba o to elektronika.

    Zmiana pracy silnika po podaniu obciążenia elektrycznego to jak najbardziej normalne zjawisko. W silniku pozbawionym automatycznej regulacji wolnych obrotów, po włączeniu świateł (jeśli oczywiście byłoby to obroty wystarczające żeby alternator już wyrabiał) obroty po prostu by opadły i tak zostały - do wyłączenia świateł. Jeśli by się nie zmieniły, to znaczy że ładowanie jest słabe i tyle. Natomiast u Ciebie opadają (tak ma być) i zaraz się podnoszą (też tak ma być) bo znowu - o ich podtrzymanie dba elektronika. Czas reakcji na zmianę obciążenia silnika na wolnych obrotach, oraz dokładność regulacji wolnych obrotów, są zależne od zastosowanych rozwiązań technicznych.

    Oczywiście im bardziej zużyty silnik czy akumulator, też w zależności od jakości paliwa, ciśnienia powietrza (góry vs. nad morzem) tym te zawahania będą większe lub mniejsze. Ale właśnie po to jest elektronika. Możesz tym samochodem ruszyć bez gazu - delikatnie puszczasz sprzęgło i też obroty opadną (to już chyba oczywiste że jest obciążenie silnik jak ciągnie samochód) a sterownik, z mniejszą lub większą dokładnością, będzie próbował je podnieść do nominalnych. Wciśniesz sprzęgło - zdejmiesz obciążenie - potrafią skoczyć do ponad 1000 obr/m jeśli np: jechałeś tak pod górkę (lekką - na dużym wzniesieniu i niskich obrotach panewki cierpią także nie rób tak) bez gazu i wcisnąłeś sprzęgło.

    P. S. Ja też mam swoje pierwsze auto, za ciężko zarobione pieniądze, też się martwię jak coś w nim niedomaga. Nie przejmuj się tak. Szukanie usterki w normalnej pracy samochodu przechodzi samo po jakimś czasie :-)
    Inna sprawa, że jeśli samochód ma 1X lat, to coś się w końcu zużyje i trzeba będzie od czasu do czasu coś tam wymienić.
  • Poziom 2  
    To mnie uspokoiłeś a mam jeszcze jedno pytanie.

    Wróciłem ogólnie od mechanika którego poprosiłem w moim aucie o wymianę "uszczelki pod pokrywą silnika" jednak on stwierdził że tam nie ma żadnej uszczelki i nigdy nie było w tych autach tutaj jak powiedział zastosował do uszczelnienia tej pokrywy "silikonu" jakiego? nie wiem :/, byłem w pracy ale mówi że postarał się aby było dobrze czy to prawda że w tych autach nie ma uszczelki pod pokrywą silnika i na silikon to uszczelniali?

    Bo ogólnie do pierwszej świecy z lewej dostawał mi się po mililitrze olej z silnika... :/. więc nie jeden mi mówił że "uszczelke pod pokrywą silnika trzeba wymienić.[/s]