Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa B 1,2 - Jakie napięcie akumulatora?

11 Sie 2016 09:27 1938 18
  • Poziom 6  
    Witam. Padł mi akumulator (zostawiłem na noc radio), wyjąłem, podłączylem na noc do ładowania i naładował się tak jak powinien 12 V w stanie spoczynku na zgaszonym silniku bez niczego mam 12,5 V - czyli w normie.
    I o to problem nastepujący;
    - za to przy uruchomionym silniku mam 12,3 - 12,4 (wraz ze światłami).
    Czy może to być problem z alternatorem?

    W sumie, jakby był problem z regulatorem napięcia w alternatorze to paliła by mi się lampka od ładowania.

    Może być tak , że aku się dopiero naładowało i trzeba troche pojeździc tzw " aż coś mu odbije "?
  • Poziom 38  
    Może nie naładowałeś w nocy " do pełna " . Pojeźdź kilka dni i po jakiejś dłuższej jeździe sprawdź jeszcze raz napięcie ładowania . Jeżeli nadal będzie takie niskie na włączonym silniku , to możliwe że alternator słabnie .
  • Poziom 30  
    Napięcie na włączonym silniku na akumulatorze jest za niskie powinno być około 14V, pomierz bezpośrednio na alternatorze, jeżeli jest niskie uszkodzony alternator (prawdopodobnie regulator alternatora), jeżeli około 14V "słabe" połączenie w instalacji.
  • Poziom 43  
    TomosNO napisał:
    za to przy uruchomionym silniku mam 12,3 - 12,4

    Ma byc 14> V kontrolka akumulatora świeci i gaśnie?
  • Poziom 6  
    Właśnie o to chodzi, że kontrolka akumulatora się nie zapala, a powinna ( oczywiście w czasie jazdy). Ale powoli rośnie ładowanie teraz sprawdzałem mialem 13,1 V, gdzie rano po włożeniu aku miałem 12,20V . Przejechalem dzisiaj 50 km
    Zastanawiam się czy obserować dalej, czy poprostu wymienić alternator
  • Poziom 22  
    Warto sprawdzić czy alternator dobrze masuje z blokiem silnika, jeżeli alternator
    Delco, to jest to bardzo prawdopodobna ewentualność.
    Oczywiście naciąg paska do sprawdzenia.
  • Poziom 32  
    TomosNO napisał:
    Właśnie o to chodzi, że kontrolka akumulatora się nie zapala, a powinna ( oczywiście w czasie jazdy)
    Kontrolka ładowania porównuje napięcie między D+ a B+ i jak na D+ jest większe to się nie zapali.
  • Poziom 43  
    TomosNO napisał:
    a powinna ( oczywiście w czasie jazdy

    Pytam jeszcze raz .... właczasz kluczyk świeci???? jak odpalisz gaśnie?????? jeśli tak szukaj spadku napiecia alternator-akumulator wzgl. masy/zasilania. Jesli włączysz i nie świeci to przewód kontrolki uszkodzony lub sam alternator.
  • Poziom 6  
    Panowie. Wczoraj zostawiając samochód po przyjechaniu z trasy, wspominając wyżej miałem 13,0 - 13,1 V .
    Dzisiaj rano odpalił bez problemu - z tym, że miałem już 13,50 V . Więc, rodzi mi się pytanie. Może z Mojej głupoty zostawiłem radio włączone na noc , nie pamiętam. Pojeżdżę, poobserwuję, zobaczymy. Ale napięcie cały czas rośnie..

    Dodano po 1 [minuty]:

    andrzej20001 napisał:
    TomosNO napisał:
    a powinna ( oczywiście w czasie jazdy

    Pytam jeszcze raz .... właczasz kluczyk świeci???? jak odpalisz gaśnie?????? jeśli tak szukaj spadku napiecia alternator-akumulator wzgl. masy/zasilania. Jesli włączysz i nie świeci to przewód kontrolki uszkodzony lub sam alternator.


    Jest dobrze. Na zapłonie świeci, potem przy zapalonym silniku już nie świeci. Tak jak powinno prawidłowo być.
  • Poziom 43  
    No to masz mieć 14V> na aku z obciązeniem.
  • Poziom 6  
    Jak to wytłumaczysz , że rośnie mi napięcie. Tak jak pisałem wczoraj mialem 13V, dzisiaj rano patrze było 13,5V.
  • Poziom 43  
    Mi też zawsze rośnie .... Masz mieć na pracującym ponad 14V i finito.
  • Poziom 6  
    Z braku ładowania z alternatora powinna mi się zapalać lampka ładowania, że jest złe ładowanie. A mi się nie zapala nic podczas jazdy , więc ne musi to wcale być uszkodzony alternator.
  • Poziom 43  
    TomosNO napisał:
    Z braku ładowania z alternatora powinna mi się zapalać lampka ładowania
    Czasami wcale nie świeci a i tak nie ładuje.
  • Poziom 6  
    andrzej20001 napisał:
    TomosNO napisał:
    Z braku ładowania z alternatora powinna mi się zapalać lampka ładowania
    Czasami wcale nie świeci a i tak nie ładuje.

    Sprawdzałem teraz, wspoczynku spadło z 12,5V do 12,3V. Natomiast w czasie rozruchu pod obciążeniem już do 12,9 V...
  • Poziom 32  
    Sprawdź napięcie na alternatorze( obudowa alternatora i na śrubie B+ taka gruba do której jest podłączony akumulator)
  • Poziom 33  
    Witaj
    TomosNO napisał:
    Dzisiaj rano odpalił bez problemu - z tym, że miałem już 13,50 V
    TomosNO napisał:
    podłączylem na noc do ładowania i naładował się tak jak powinien 12 V
    Jak tak, to masz zwalony miernik.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    TomosNO napisał:
    andrzej20001 napisał:
    TomosNO napisał:
    Z braku ładowania z alternatora powinna mi się zapalać lampka ładowania
    Czasami wcale nie świeci a i tak nie ładuje.

    Sprawdzałem teraz, wspoczynku spadło z 12,5V do 12,3V. Natomiast w czasie rozruchu pod obciążeniem już do 12,9 V...
    a na odpalonym??

    Dodano po 23 [minuty]:

    No to na co liczysz? Cud?
  • Poziom 6  
    andrzej20001 napisał:
    TomosNO napisał:
    andrzej20001 napisał:
    TomosNO napisał:
    Z braku ładowania z alternatora powinna mi się zapalać lampka ładowania
    Czasami wcale nie świeci a i tak nie ładuje.

    Sprawdzałem teraz, wspoczynku spadło z 12,5V do 12,3V. Natomiast w czasie rozruchu pod obciążeniem już do 12,9 V...
    a na odpalonym??

    Dodano po 23 [minuty]:

    No to na co liczysz? Cud?


    Zrobione. Sprawdziłem jakie ładowanie "wypuszczał alternator", było mizerne. Pojechałem kupiłem drugi, sprawdziłem i teraz mam 14,39V na włączonym silniku, a pod obciążeniem już mam 14,32- 14,31 V . I gra gitara. Dodam jeszcze, że lampka ładowania mi się nie paliła ponieważ ten kabelek od lampki w alternatorze wisiał na włosku.