Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW E39 - Nietypowy problem z ładowaniem-alternator sprawny

13 Sie 2016 15:38 5202 27
  • Poziom 9  
    Witam

    Mam nietypowy jak dla mnie problem z ładowaniem w E39 520i 2003 r. alternator 90A.

    Mam zregenerowany alternator. Jak jest zamontowany w samochodzie to ładuje od 12,0 V(przy dużym obciążeniu na wolnych) do maks. 13,8V (podczas jazdy bez większego obciążenia), potrafi bez obciążenia spadać nawet poniżej 13V. Napięcie mierzona bezpośrednio na alternatorze.
    Wyjąłem alternator i poszedłem oddać na gwarancji, wzięli na stół do sprawdzania alternatorów i nawet jak obciążali go prądem 90A, to napięcie nie spadało poniżej 14 V czyli wszystko z nim OK.
    Zmierzone napięcie bezpośrednio na alternatorze i na drugim końcu samochodu niewiele się różni, bo ok. 0,4V. Kable nie zaśniedziałe, czyste.
    Dodam, że podczas wyłączania silnika kontrolka od ładowania zapala się na ułamek sekundy. Nie wiem czy to normalne w E39.

    Czym może być spowodowane takie niskie ładowanie? Co jeszcze sprawdzić?
  • Poziom 43  
    Naładuj na max. akumulator i weliminuj spadek 0,4V
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Andrzej87 napisał:
    Co jeszcze sprawdzić?
    Nie wiem jak jest w tym samochodzie, ale sprawdzić naciąg paska. Sprawdzić czy miernik jest sprawny. Później zostaje podejrzenie że coś kradnie prąd.
    georgesgr napisał:
    Zwarcie w instalacji lub (bardziej prawdopodobne) w akumulatorze.
    Pochłonięcie takiej ilości energii przez zwarcie dało by raczej efekt wizualny w postaci dymu może szukać grzejących się kabli. Co do zwarcia w akumulatorze to przy zwarciu jednej celi już jest problem z uruchomieniem silnika bo akumulator nie trzyma 12 V.
  • Poziom 9  
    Akumulatory były testowane dwa i oba naładowane maksymalnie.

    Pasek jest nowy i naciąg prawidłowy.

    Czterema miernikami sprawdzane.

    Spadek napięcia 0,4V na kablu 4,5 m od alternatora do akumulatora to na tyle dużo, że jest to zjawisko niepożądane?

    Sprawdzę czy prąd nie ucieka. Jaki jest dopuszczalny pobór?

    Mechanik zasugerował, że wydajność alternatora jest sterowana przez komputer, bo oprócz + i wzbudzenia dochodzą do niego jeszcze jeden albo dwa kable. Jak to sprawdzić?
  • Poziom 31  
    georgesgr napisał:
    ]Zwarcie w instalacji lub (bardziej prawdopodobne) w akumulatorze.

    To by się alternator grzał jak suka w rui i capiło by z akumulatora zgnitymi jajami ( siarkowodór).
    Żorż, te Twoje porady.....
    rafbid napisał:
    ale sprawdzić naciąg paska..

    Tam jest samonapinacz mistrzuniu, i pasek Micro V
    Konkretnie, co tam masz z alternator, Bosch na dwa kable, Bosch na gruby kabel i trzypinową wtyczkę (alternator sterowany z DME/DDE) czy Valeo na dwa kable?
    Alternator grzeje się, buczy, wydaje jakieś dziwne dźwieki?
  • Poziom 43  
    Jak na stanowisku obciazony pakuje 14 to wina tkwi w aucie. Bateria i spadek napiecia.Żadnego sterowania nie ma. Ma pakować 14,2> Ew. koło z wolnobiegiem ale rzadkość...
  • Poziom 31  
    Andrzej, jak by była do kitu bateria to nie zakręcił by. Jak by była mocno rozładowana to alternator grzał by się. Sam wiesz, że dłonią sprawdzisz lepiej niż cęgówką.
    Spadek napięcia? Za grube kable w bejcy są, poza tym kabeloczka są oblutowane.
  • Poziom 43  
    Łączone na ścianie grodziowej . 0,4V to kosmos. Albo to stanowisko do d.. W benie nic nie żre tyle amper.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    andrzej20001 napisał:
    Łączone na ścianie grodziowej ..

    Starter by nie kręcił. Zresztą, Andrzej- najłatwiejsza rzecz- jak sprawdzić przeciążenie altka- zapalić, włączyć szereg odbiorników prądu i po chwili dotknąć palcem śruby terminala B+.
    Jak gorąca to mostek tez się grzeje, no chyba że spadek napięcia na zakuciu linka -> kabeloczko. Ale w bejcy są oblutowane.
  • Poziom 9  
    Alternator siedzie Valeo 90A z terminalem B+ przykręcanym na metalowo-plastikową nakrętkę i wtyczka z dwoma kablami. Koła z wolnobiegiem nie ma na pewno.

    Jak go obciążali 90A w zakładzie to był na tyle ciepły, że nie bardzo można było utrzymać w ręku za obudowę.

    W samochodzie też jest gorący.
  • Poziom 27  
    Ja bym sprawdził czy jest wzbudzenie, zdjął bym gruby kabel z alternatora i zmierzył na nim napięcie będzie pewność że wina leży po stronie auta, np. wzbudzenie lub jakieś inne obciążenie, chociaż ta usterka świadczy tak jakby był uszkodzony akumulator, najpierw tak jak mówie odłącz gruby kabel i zmierz napięcie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Nie jest sterowany. Jest kontrolka i plus po zapłonie
  • Poziom 9  
    złowrogi_boncur mam odkręcić kabel gruby plusowy z alternatora uruchomić samochód i zmierzyć ładowanie na alternatorze?

    Sprawdziłem jeszcze parę rzeczy:

    Spadek napięcia alternator-akumulator jest 0,1V.

    Alternator jest gorący cały czas na tyle, że nie można położyć na obudowie palców dłużej niż na kilka sekund. Po obciążeniu go ksenonami, grzanymi fotelami, dmuchawą na połowę, radiem, światłami pozycyjnymi i przeciwmgłowymi przód i tył robi się trochę bardziej gorący, ale nie wiele. Nakrętka mocująca gruby kabel plusowy jest metalowo-plastikowa, ale nie czuć na niej nawet przy ww. obciążeniu nadmiernej temperatury, ucho kabla i kabel też mają normalną temperaturę.

    Klema pirotechniczna nie grzeje się, przed nią i za nią nie ma spadków napięcia.

    Po odłączeniu kabli tych dodatkowych od alternatora nic się nie zmienia.

    Mam jeszcze jedną możliwość. Posiadam od takiego samego silnika tylko o pojemności 3.0 alternator większy, bo bodajże 120A, może je zamienić i zobaczyć co będzie?
  • Poziom 27  
    Andrzej87 napisał:
    złowrogi_boncur mam odkręcić kabel gruby plusowy z alternatora uruchomić samochód i zmierzyć ładowanie na alternatorze?


    Tak jest, zobaczymy w ten sposób czy się wzbudza alternator będzie pewność że usterka jest po stronie auta.

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Porada szkodliwa. Nie polecam takiego postępowania. Nie uruchamiamy nigdy alternatora, nie podłączonego do akumulatora.

  • Poziom 43  
    Bez zasilania alternator valeo na szczeście nie wstanie.
  • Poziom 9  
    Przeprowadziłem test zaproponowany przez złowrogi_boncur. Mianowicie odłączyłem od alternatora gruby kabel plusowy, następnie uruchomiłem samochód. Na wolnych obrotach napięcie mierzone na wyjściu z alternatora to 0,15V, przy 3 tys. obrotach 0,7-0,8 V.

    Jest chyba tak jak mówi Andrzej20001.

    W momencie pomiaru akumulator miał 11,6V. W związku z marnym ładowaniem obecnie akumulator w stanie spoczynku ma 12V.

    Proszę o podpowiedzi co dalej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Bardzo zły pomysł na uruchamianie alternatora bez podłączonego plusa. Bosch przy czymś takim potrafiłby wyzionąć ducha. Nic nie wiemy na temat prądu ładowania i nie mamy żadnej wiadomości jakie napięcie jest na przewodzie po zapłonie. Moje podejrzenia kierują się w stronę uszkodzonego alternatora. Nie podoba mi się to nadmierne grzanie, a raczej zbyt szybkie rozgrzewanie. Bo to, że alternator obciążony, robi się z czasem gorący to normalne. Ale koro akumulator jest naładowany, odbiorniki wyłączone, nie ma prawa po chwili być gorący.
  • Poziom 9  
    Posiadam od takiego samego silnika tylko o pojemności 3.0 alternator większy, bo bodajże 120A, może je zamienić i zobaczyć czy alternator będzie się grzał i jaki będzie prąd ładowania.

    A ten co jest obecnie w aucie zawieźć gdzieś indziej na sprawdzenie?
  • Poziom 27  
    Jak masz inny i podejdzie do auta to jak najbardziej go zamontuj i sprawdź napięcie ładowania, może faktycznie jest jakoś dziwnie uszkodzony.
  • Poziom 32  
    Andrzej87 napisał:
    może je zamienić i zobaczyć czy alternator będzie się grzał i jaki będzie prąd ładowania.
    Jeśli pasuje i jest sprawny to nie ma co się zastanawiać tylko przełożyć na próbę.
  • Poziom 9  
    Chodził w innym aucie i był OK. Następnie oddałem go do sprawdzenia i coś tam było zmienione, jakieś drobnostki nie pamiętam co i od tamtej pory nie montowałem go. Sądzę, że powinien być w porządku.

    Idę zamontować.

    Dodano po 2 [godziny] 27 [minuty]:

    Zamontowałem inny alternator i jest OK. Ładowanie w normie. Czyli wychodzi na to, że auto jest OK, a problem leży w zregenerowanym alternatorze. Tylko dlaczego na stole probierczym pokazuje, że jest OK?


    Pójdę jeszcze raz do tych co mi regenerowali i niech coś z tym zrobią.
  • Poziom 29  
    Miałem podobny objaw ale w innym aucie. Uszkodzony był stojan, a dokładniej zwarcie między blaszkami po lekkim przytarciu od wirnika. Po regeneracji łożysk identyczne objawy. Po wymianie stojana było ok.
  • Poziom 9  
    Byłem w zakładzie. Dali mi inny alternator 90A o trochę lepszych parametrach, które zweryfikowali na stole probierczym i jest już dobrze. Zasugerowali, żebym sprawdził ile pobiera pompa paliwa, bo może za dużo.
  • Poziom 40  
    Gdyby pompa za dużo pobierała jej bezpiecznik by nie wytrzymał.Źle zrobili regenerację i kombinują teraz.Miałem przypadek że alternator po minucie był gorący a na stole rzekomo pół godziny i parametry trzymał.Dopiero wymiana na drugi rozwiązała problem.Też gadali że robi się gorący bo coś w aucie nie tak.
  • Poziom 9  
    Temat zamknięty. Alternator wymieniony na taki o lepszych parametrach i jest OK.