Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przegląd gwarancyjny instalacji fotowoltaicznej-ceny i zakres

evolution1 16 Jun 2020 09:40 16737 48
  • #31
    BikeBarian
    Level 23  
    ^ToM^ wrote:
    Ponieważ zwykle firma wystawia jeden rachunek za całość tematu związanego z dostawą i montażem instalacji PV, więc nie masz osobnej gwarancji na sprzęt. Bo jak chcesz to reklamować u producenta nie mając od niego dowodu zakupu? Taki dowód - fakturę ma tylko firma, która ci instalowała PV.


    Niektórzy wymagają rachunków albo FV a niektórzy udzielają gwarancji na podstawie numeru seryjnego. Ja nie mam obowiązku zgadzać się na gwarancje firmy montującej. Jako konsument mogę dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi albo gwarancji. Rękojmię mogę wykorzystać do wad montażowych i wad produktu w ciągu dwóch lat ale ale jeśli producent daje gwarancje na 10 lat to ważne jest żeby sprawdzić co jest podstawa reklamacji...zazwyczaj przy gwarancjach ponad 2 lata jest to numer seryjny bo niby skąd ja mam miec fvat/paragon na sprzęt jeśli nie ja go kupowałem ?? I dochodzimy do sedna sprawy, brać 10 lat gwarancji od firmy montującej i płacić za to obowiązkowo po 200-500 zl rocznie bo taki jest wymóg (coroczne przeglądy) to już jest gruba przesada i zdzierstwo...w instalacji PV nie ma części ruchomych które mogą się zepsuć...a w czasie takiego przeglądu na pewno nikt nie wchodzi na dach i sprawdza czy każda złączka ciasno siedzi w gnieździe. Lepiej polegać na gwarancji producenta bo ten się przynajmniej z rynku nie zwinie tak szybko jak firma montująca...jest popyt to i firm nagle się pojawiło od groma...
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • #32
    ^ToM^
    Level 39  
    BikeBarian wrote:

    Niektórzy wymagają rachunków albo FV a niektórzy udzielają gwarancji na podstawie numeru seryjnego. Ja nie mam obowiązku zgadzać się na gwarancje firmy montującej.


    Oczywiście - korzystanie z gwarancji jest nieobowiązkowe. Możesz z niej nie korzystać i samodzielnie naprawiać albo zlecić naprawy komuś innemu.

    BikeBarian wrote:

    Jako konsument mogę dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi albo gwarancji.


    Możesz, ale rękojmia ma tylko 2 lata natomiast gwarancja może trwać n-dziesiąt lat.

    BikeBarian wrote:

    Rękojmię mogę wykorzystać do wad montażowych i wad produktu w ciągu dwóch lat ale ale jeśli producent daje gwarancje na 10 lat to ważne jest żeby sprawdzić co jest podstawa reklamacji...zazwyczaj przy gwarancjach ponad 2 lata jest to numer seryjny bo niby skąd ja mam miec fvat/paragon na sprzęt jeśli nie ja go kupowałem ??


    Jak nie masz dowodu zakupu od producenta czy dystrybutora to nie ma pewności, że producent przyjmie bezpośrednio twoje zgłoszenie gwarancyjne. Sam numer nie jest żadnym dokumentem potwierdzającym zakup sprzętu (tzn. może być, ale nie musi - zależy to od dobrej woli producenta).

    BikeBarian wrote:

    I dochodzimy do sedna sprawy, brać 10 lat gwarancji od firmy montującej i płacić za to obowiązkowo po 200-500 zl rocznie bo taki jest wymóg (coroczne przeglądy) to już jest gruba przesada i zdzierstwo..


    Można nie brać i założyć, że będzie działać 10 czy 20 lat - każdy sam decyduje.

    BikeBarian wrote:

    ..w instalacji PV nie ma części ruchomych które mogą się zepsuć...a w czasie takiego przeglądu na pewno nikt nie wchodzi na dach i sprawdza czy każda złączka ciasno siedzi w gnieździe. Lepiej polegać na gwarancji producenta bo ten się przynajmniej z rynku nie zwinie tak szybko jak firma montująca...jest popyt to i firm nagle się pojawiło od groma...


    Moim zdaniem, to nie jest argument.
    Producent też się może zwinąć, bo firmy upadają i powstają. Jak upadnie producent to nie jest to twój problem bo masz gwarancję od instalatora, który nadal działa.
    Najlepiej mieć 20 lat gwarancji od firmy, która dostarczyła i zainstalowała. Warunki gwarancji należy przejrzeć i ewentualnie uzgodnić przed podpisaniem umowy a nie po podpisaniu. Jak warunki są niekorzystne to poszukać innej firmy, która oferuje akceptowalne warunki. Ponieważ na rynku jest "milionpięćset " firm od PV nie powinno być problemu.
  • #33
    Wix
    Level 8  
    Ponieważ mniej w dużej mierze dobrze prawisz to warto sprostować pewne rzeczy:

    ^ToM^ wrote:
    Niby dlaczego oddzielną? Gdybym był firmą Krzak S.A. to nie dawałbym oddzielnej gwarancji na sprzęt, ale jedną na całość.

    Trochę nieprecyzyjnie. Gwaracji udziela gwarant. Jeżeli instalator udziela gwarancji to jest gwarantem w jakimś zaresie. Dodatkowo gwarantem na sprzęt może być jeszcze inny podmiot jak sam napisałeś (producent, dystrybutor). W takim wypadku korzystniej dla klienta jest mieć dwie gwarancje - oczywiście w zakres każdej może byc inny ale zakresy mogą się też pokrywać. Wtedy klient ma wybór. (Oczywiście pomijam kwestię rękojmi instlatora, która jest bezwzględna - 2 lata)

    ^ToM^ wrote:
    Jednak gwarancja musi być dana na piśmie - inaczej nie ma prawnej racji bytu.
    Od dobrych kilku lat to już nie jest prawda. Obecnie oświadczenie gwarancyjne może zostać złożone w chociażby w reklamie.

    ^ToM^ wrote:
    W gwarancji można określić co jej podlega i na jakich warunkach - o ile nie są sprzeczne z prawem. Zatem spokojnie można wpisać, że "...pod warunkiem corocznych, odpłatnych przeglądów udziela się 30 lat gwarancji". Natomiast potem każdego roku kasować za przegląd obowiązkowy 500 zł.

    Pełna prawda.

    ^ToM^ wrote:
    Nie ma obowiązku dawania osobnej gwarancji na sprzęt a osobnej na usługę montażu.

    No nie ma ale na sprzęt udzielić może gwaracji producent a na montaż instalator.

    ^ToM^ wrote:
    Jak sam sobie kupisz urządzenia i zlecisz montaż firmie to wtedy będziesz miał dwie gwarancje. Jedną od sprzedawcy, gdzie zakupiłeś graty a drugą od montażysty.

    To zbyt dalekie uproszczenie. Należy się wczytać w warunki gwarancji. Np. jeżeli warunkiem gwarancji na sprzęt jest odpowiednie jego zainstalowanie a montażysta zrobi "po swojemu" to z gwarancją na sprzęt się żegnasz.

    ^ToM^ wrote:
    Ponieważ zwykle firma wystawia jeden rachunek za całość tematu związanego z dostawą i montażem instalacji PV, więc nie masz osobnej gwarancji na sprzęt.

    To akurat kompletna bzdura.

    ^ToM^ wrote:
    Bo jak chcesz to reklamować u producenta nie mając od niego dowodu zakupu?

    To właśnie powinno wynikać z warunków gwarancji na sprzęt. Należałoby się wczytać.
  • #34
    JkmT
    Level 10  
    BikeBarian wrote:
    Tam zazwyczaj nie ma co się psuć, brak części ruchomych...to tak jakbyś dostał gwarancje na rozdzielnice elektryczna w domu i po dwóch latach płacić za przegląd żeby ja utrzymać...płacić 1000zl za przedłużenie gwarancji to przesada. Ochronniki będą działać i za 10 lat, jak padnie inwerter to sie pierwszy o tym dowiesz :). Panele i inwerter tez masz pewnie ubezpieczone, razem z konstrukcja. Moze się zdazyc luźne połączenie w złączce ale o tym tez się dowiesz bo instalacja zacznie nieprawidłowo działać. Pomiary elektryczne zrobi ci elektryk za 1/10 tej ceny. IMHO to się w ogle nie opłaca...


    Ciekawe co ubezpieczyciel na to że jak w umowie były przeglądy gwarancyjne a inwestor z nich zrezygnował - to ubezpieczyciel umywa ręce..
    Spotkał się ktoś z taką sytuacją?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • #35
    Cytro12
    Level 25  
    JkmT wrote:
    to ubezpieczyciel umywa ręce..

    Najlepiej to się nie ubezpieczać, szkoda kasy. Druga sprawa, że zawsze masz prawo złożyć pozew cywilny i wtedy sąd sprawdza w jakim zakresie jest twoja wina oraz zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel to nie sąd i nie może "umyć rąk" chociaż wielu z nich to brudasy na co wskazuje ilość spraw.

    W rzeczywistości w naszym kraju każdy wie, że sądy w zasadzie nie funkcjonują dlatego wielu rezygnuje z takiej drogi, istnieją kancelarie, które dochodzą twoich praw za procent z wygranej sprawy.
  • #36
    koles121
    Level 1  
    Ja dziś dostałem info, że przegląd kosztuje 2000 zł netto i mam instalację rok..
  • #37
    Piotr_Krasy
    Level 2  
    Każda instalacja elektryczna, a instalacja fotowoltaiczna jest takową, zgodnie z polskim prawem PRZYNAJMNIEJ raz na pięć lat podlega przeglądowi - stan izolacji, skuteczność uziemienia, pomiary napięć, jakość połączeń i mocowań....
    Z uwagi na zagrożenie pożarowe ZALECA SIĘ inspekcję kamerą termowizyjną paneli w celu wykrycia potencjalnych hotspotów.
    Jasne że nikt nikogo nie zmusi do żadnego przeglądu. Ale jak dojdzie do jakiegoś nieszczęścia to prokurator znajdzie właściciela/inwestora i pociągnie go do odpowiedzialności.
    Do zrobienia takiego przeglądu nie trzeba żadnych nadzwyczajnych uprawnień, wystarczą SEPwskie do 1kV, doświadczenie i zdrowy rozsądek.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Trochę stare ale na temat
    https://enerad.pl/aktualnosci/serwis-fotowoltaiki-czy-i-kiedy-jest-konieczny/
  • #38
    ^ToM^
    Level 39  
    koles121 wrote:
    Ja dziś dostałem info, że przegląd kosztuje 2000 zł netto i mam instalację rok..


    Cena jest absurdalna. No bo ile może trwać przegląd instalacji o mocy do 10 kW? Jedną, dwie, trzy godziny? To roboczogodzina takiego przeglądu musiałaby kosztować 700-1000 zł.
    Poszukaj rozsądnego technika zamiast tego krwiopijcy. Moim zdaniem przegląd okresowy nie powinien kosztować więcej niż 300-500 zł maksymalnie i to z myciem powierzchni włącznie. Gdy panele są montowane na gruncie, na stelażu to cena powinna być znacznie niższa niż na stromym dachu.

    Pozdrawiam!
  • #39
    Aleksander_01
    Level 41  
    Ładują was w jucha aż miło, i to za wasze pieniądze. Zakładajcie, zakładajcie. To dopiero początek, potem awarie, naprawy, utylizacja przez spec firmę. Po 20 latach może się coś zwróci. Oj naiwni, naiwni.
  • #40
    Wix
    Level 8  
    ^ToM^ wrote:
    Poszukaj rozsądnego technika zamiast tego krwiopijcy.


    Wszystko zależy o jakim przeglądzie mowa.

    Jeżeli zwykły przegląd, o którym mowa w PB to zrobi to każdy elektryk z tzw. uprawnieniami.

    Jeżeli przegląd, od którego zależy coś np. kontynuacja gwarancji to należy spojrzeć do podpisanej umowy.
  • #41
    ^ToM^
    Level 39  
    Wix wrote:
    ^ToM^ wrote:
    Poszukaj rozsądnego technika zamiast tego krwiopijcy.


    Wszystko zależy o jakim przeglądzie mowa.

    Jeżeli zwykły przegląd, o którym mowa w PB to zrobi to każdy elektryk z tzw. uprawnieniami.

    Jeżeli przegląd, od którego zależy coś np. kontynuacja gwarancji to należy spojrzeć do podpisanej umowy.


    No właśnie kolega sprawdził w swojej dokumentacji. Nie ma żadnej wzmianki o tym, że wymagane są okresowe przeglądy.
    Więc w takiej sytuacji wystarczą przeglądy wynikające z PB.
    Warto sprawdzać takie rzeczy przed podpisaniem umowy.
  • #42
    BikeBarian
    Level 23  
    W umowie gwarancyjnej mozesz miec zapis ze jest wymagany przeglad ale to i tak nie znaczy ze musisz go robic. Zawsze mozesz zglosic wade z tytulu rekojmi i nikt ci wtedy nie wmowi ze "nie bylo przegladu wiec nie ma rekojmi" :)
  • #43
    Wix
    Level 8  
    BikeBarian wrote:
    W umowie gwarancyjnej mozesz miec zapis ze jest wymagany przeglad ale to i tak nie znaczy ze musisz go robic. Zawsze mozesz zglosic wade z tytulu rekojmi i nikt ci wtedy nie wmowi ze "nie bylo przegladu wiec nie ma rekojmi" :)


    Rękojmia standardowo to 2 lata. Mało która instalacja popsuje się w ciągu 2 lat.
  • #44
    BikeBarian
    Level 23  
    Pytanie ile lat gwarancji daja ci co sobie życzą za przegląd 2k pln ?? Gwarancje na falownik masz od producenta. Na moduły też, optymalizatory jeśli są też jest gwarancja producenta. Gwarancja wykonawcy to co najwyżej na montaż jest. I płacić taki gruby hajs za to żeby za naszą kase wykonawca swoją fuszerkę poprawiał ?? Gdzie tu logika...
  • #45
    Wix
    Level 8  
    BikeBarian wrote:
    Pytanie ile lat gwarancji daja ci co sobie życzą za przegląd 2k pln ??


    Od tego należałoby zacząć.
  • #46
    dprzyb
    Level 20  
    Mi instalację zakładała firma o zasięgu ogólnopolskim (nie chcę robić im reklamy) i za przeglądy nic nie płacę a gwarancję dają 30-letnią na wszystko (falownik, panele i instalacja). Tak przynajmniej twierdzą...
    Instalację mam dopiero od 11 miesięcy więc potwierdzić tego nie mogę.
    Ale około 5-6 miesięcy po montażu zjawił się od nich gość i zrobił "audyt" wykonania instalacji. Bezpłatny oczywiście.
    To mi daje jakąś nadzieję, że z tymi przeglądami nie zrobili mnie w balona :D
  • #47
    rokbok
    Level 24  
    dprzyb wrote:
    To mi daje jakąś nadzieję, że z tymi przeglądami nie zrobili mnie w balona


    Pewnie nie, ale myślę że miałeś to wliczone w cenę, którą zapłaciłeś za instalację, nie sądzę że te przeglądy i tak wydłużona gwarancja to gratis od firmy ;).
    No i trzeba mieć nadzieję że firma będzie funkcjonować przez te 30 lat :).
  • #48
    dprzyb
    Level 20  
    Zgadza się - cena instalacji była nieco wyższa od średniej... Ale mi akurat zależało na sprawdzonej firmie z mnóstwem wykonanych instalacji i byłem gotów dopłacić za to. 8-)
  • #49
    KonradGatek
    Level 24  
    Ile zapłaciłeś, taką dostałeś usługę.
    evolution1 wrote:
    Co serwisant powinien sprawdzić, przemierzyć, obejrzeć

    Powinien dać papierek i wziąć pieniążki.
    I Zaczęło się polskie pytanie za ile:
    MkMir wrote:
    U mnie taki przegląd będzie kosztował chyba 100 pln.

    BikeBarian wrote:
    płacić 1000zl za przedłużenie gwarancji to przesada.

    BikeBarian wrote:
    Pomiary elektryczne zrobi ci elektryk za 1/10 tej ceny.

    BikeBarian wrote:
    płacić za to obowiązkowo po 200-500 zl rocznie

    Potem czy na pewno potrzebne:
    BikeBarian wrote:
    instalacji PV nie ma części ruchomych które mogą się zepsuć

    Bo tak tanio jakbyś chciał, to:
    BikeBarian wrote:
    na pewno nikt nie wchodzi na dach i sprawdza czy każda złączka ciasno siedzi w gnieździe.