Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomysl na generator odczytujący impulsy z enkodera i generujący je w czasie stop

17 Sie 2016 16:56 999 6
  • Poziom 11  
    Witam,
    mam potrzebę przerobienia sterowania silników,
    nie chcąc dokonywać tego w sposób inwazyjny potrzebuję "oszukać" kontroler silnika, podając mu impulsy (ktore normalnie otrzymuje z enkodera) wtedy gdy mój zewnętrzny sterownik zatrzyma silnik
    Urządzenie jest tak skonstruowane że zatrzymanie jakiegoklwiek silnika (o ile to nie wynika z pracy programu maszyny) wykrywa jako awarię i calkowicie się zatrzymuje urządzenie a ja chcę i muszę tego uniknąć.
    Enkoder to RE 30-2-500 http://dunkermotoren.pl/index.php?site=products&type=812&details=6672
    Kontroler steruje silnikiem Dunkermotoren GR63X25 http://www.dunkermotoren.pl/index.php?site=products&type=747&details=6128
    sterowany przez L6203
    Macie może Jakieś pomysly , jak to ugryźć ?? Bo mi się już zwoje przepalają :)
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 32  
    Trochę nie zrozumiałem, gdzie jest sedno problemu. Czy nie potrafisz zbudować sterowanego generatora impulsów, które będą miały parametry takie, jak enkoder? Czy też jakiś generator już masz, tylko są trudności z włączeniem go w dotychczasowe układy tak, aby zachować ciągłość torów sygnałowych?

    Przydałby się jakiś schemat ideowo-blokowy oryginalnego urządzenia i po modyfikacjach.

    W każdym razie ja zrozumiałem, że ten dodatkowy, "oszukańczy" generator powinien pracować w dwu trybach
    - "przezroczystym", czyli przepuszcza sygnały z enkodera do silnika,
    - "roboczym", czyli do silnika podaje własne sygnały o charakterystyce zadanej przez Ciebie.

    Czy w trybie "roboczym" ma jakoś reagować na sygnały z zewnętrznego, oryginalnego sterownika?

    Krzysztof Podstawa
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 11  
    kpodstawa napisał:
    "oszukańczy" generator powinien pracować w dwu trybach
    - "przezroczystym", czyli przepuszcza sygnały z enkodera do silnika,
    - "roboczym", czyli do silnika podaje własne sygnały o charakterystyce zadanej przez Ciebie
    Dzięki Krzysiu za zainteresowanie, charakterystyka zadana nie przeze mnie a przez natywne sterowanie tej maszyny, otoz jej oporgramowanie umozliwia regulacje szybkości pracy a zatem i silnikow i częstotliwosci impuslow enkodera
    Jak mozna byloby je zmierzyć i wytworzyć z generatora, tak aby dolozony generator nadal je wytwarzal
    Najprosciej byloby dolozyc generator o stalej czestotliwosci, mi zalezaloby aby on jednak poodsluchiwal enkoder, i kontynuowal jego prace, pomimo zatrzymania silnika
    Umozliwiloby to mojemu sterownikowi wykonanie pauzy jednego podajnika (po odliczeniu zadanej liczby impulsow) bez zatrzymania calej maszyny - to mam zrobione, na ATMedze
  • Poziom 32  
    Teraz się wyjaśniło. Trzeba przemyśleć Twoje założenia. Tak na szybko to kojarzą mi się dwa rozwiązania.

    - Jako "detektor" enkodera: pracowite badanie impulsów za pomocą częstościomierza- czasomierza, jeżeli można wymusić różne wartości sygnału sterującego. Jakieś "programowalne detektory częstotliwości" na razie zostawiłbym na boku, a multimetr z pomiarem "f" wydaje się zbyt prosty.

    - Jako generator: gotowiec PLL (lub majstrowanie z FLL).

    Krzysztof Podstawa
  • Poziom 11  
    kpodstawa napisał:
    Teraz się wyjaśniło. Trzeba przemyśleć Twoje założenia. Tak na szybko to kojarzą mi się dwa rozwiązania.

    - Jako "detektor" enkodera: pracowite badanie impulsów za pomocą częstościomierza- czasomierza, jeżeli można wymusić różne wartości sygnału sterującego. Jakieś "programowalne detektory częstotliwości" na razie zostawiłbym na boku, a multimetr z pomiarem "f" wydaje się zbyt prosty.

    - Jako generator: gotowiec PLL (lub majstrowanie z FLL).

    Krzysztof Podstawa
    Dzięki za zainteresowanie, tak wiem wiem, nikt za mnie tego nie zrobi, enkoder inkrementalny, daje na wyjsciu dwa sygnaly przesuniete w fazie o 90 stopni, tak aby mozna bylo odczytac kierunek ruchu, i choc w mojej aplikacji chodzi to tylko w jedną stronę doddatkowo nieco komplikuje temat, chyba bez procka z częstosciomierzem i generatorem się nie obędzie, niestety za cienki jestem na napisanie az takiego programu, chwilowo zapodam impulsy z enkodera silnika innej sekcji tej maszyny, ale nie pdoba mi sie to rozwiązanie jako malo eleganckie, choc no niestety proste i skuteczne
  • Poziom 32  
    Powoli ogarniam Twoje zadanie, bo dotychczas wyobrażałem sobie obieg sygnałów w sposób odwrócony.

    Czyli układ może być taki, jak opisałem poniżej.

    - Każdy silnik maszyny kręci jakimś tam podajnikiem, a oprócz tego enkoderem.
    - Każdy enkoder podaje sygnały do oryginalnego sterownika maszyny, a ten sterownik odpowiednio reguluje napędami i w ten sposób sprzężenia zwrotne mamy zamknięte.
    - Jeden tor sprzężenia zwrotnego Ty rozpiąłeś i włączyłeś tam swój sterownik, który reguluje jednym napędem. Kiedy Twój sterownik wyłączy napęd, to sterownik oryginalny nie dostaje impulsów z enkodera i traktuje to jako awarię.
    - Trzeba na oryginalny sterownik podawać "oszukańcze" impulsy, a Twój dodany układ będzie sobie mieszał silnikiem do woli.

    Ja zacząłbym od określenia prędkości obrotowej silnika podczas typowej pracy. Może jest to napisane w dokumentacji maszyny. Rozdzielczość enkodera podał producent na 500 imp./obr., czyli wyliczysz sobie częstotliwość "fałszywych" impulsów. Generator-oszusta nie będzie bardzo trudno zmajstrować, jeżeli nie trzeba reagować na kierunek obrotów. Może nawet da się zatrudnić na początek gotowy generator dekadowy i to bez synchronizacji.

    Potem można stopniowo układ testowy rozbudowywać. Sygnał z enkodera i oszusta sumować logicznie, aby sterownik oryginalny nie głupiał lub abyś Ty nie musiał ręcznie przełączać sygnałów. Tu proponowałbym przemyśleć zastosowanie tzw. bramki synchronizowanej. Coś takiego stosowano w częstościomierzach-czasomierzach lub przetwornikach analogowo-cyfrowych w czasach układów TTL.

    Czyli, jeżeli dobrze to przemyślisz i zaprojektujesz, to może wystarczyć realizacja "na sprzęcie", bez skomplikowanego programowania. Nie obraź się, ale jeżeli pochodzisz z czasów robienia wszystkiego na mikrokontrolerach, to możesz mieć blokady na rzeźbienie prototypów z klocków - prostych układów logicznych, generatorów, wzmacniaczy operacyjnych itp. To nie jest jakiś przytyk - ot wygoda mikroprocesorowa wyparła łataninę warsztatowo-laboratoryjną.

    Krzysztof Podstawa
  • Poziom 11  
    kpodstawa napisał:
    Powoli ogarniam Twoje zadanie, bo dotychczas wyobrażałem sobie obieg sygnałów w sposób odwrócony.

    Czyli układ może być taki, jak opisałem poniżej.

    - Każdy silnik maszyny kręci jakimś tam podajnikiem, a oprócz tego enkoderem.
    - Każdy enkoder podaje sygnały do oryginalnego sterownika maszyny, a ten sterownik odpowiednio reguluje napędami i w ten sposób sprzężenia zwrotne mamy zamknięte.
    - Jeden tor sprzężenia zwrotnego Ty rozpiąłeś i włączyłeś tam swój sterownik, który reguluje jednym napędem. Kiedy Twój sterownik wyłączy napęd, to sterownik oryginalny nie dostaje impulsów z enkodera i traktuje to jako awarię.
    - Trzeba na oryginalny sterownik podawać "oszukańcze" impulsy, a Twój dodany układ będzie sobie mieszał silnikiem do woli.

    dokladnie tak :)

    Dodano po 14 [minuty]:

    kpodstawa napisał:

    Czyli, jeżeli dobrze to przemyślisz i zaprojektujesz, to może wystarczyć realizacja "na sprzęcie", bez skomplikowanego programowania. Nie obraź się, ale jeżeli pochodzisz z czasów robienia wszystkiego na mikrokontrolerach, to możesz mieć blokady na rzeźbienie prototypów z klocków - prostych układów logicznych, generatorów, wzmacniaczy operacyjnych itp. To nie jest jakiś przytyk - ot wygoda mikroprocesorowa wyparła łataninę warsztatowo-laboratoryjną.

    pochodze z czasów TTLi, w Technikum robilem sporo wynalazkow na UCY, a najwiekszy projekt to piracki dekoder do Playboya Late Night , plyta chyba z piędziesięcioma kostkami :) i dzialalo :) Masz rację i tak też robię
    Zbudowalem fajny licznik impulsow stąd jeszcze zamowie PICa to zrobię ten
    Reszte projektuje na bramkach, mam schemat oryginalnego sterownika i jest tam podobnie to rozwiązane, w sumie moglbym się wpinać w plytę a le zrobię to jak trzeba, niezalezny modul z gniazdami aby mozna to bylo wypiąc i zostawić w oryginale, tak będzie elegancko, i tak lubię, dzięki Krzysiu