Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różnice w odsłuchu na tym samym głosniku.

exponat 05 Lip 2005 23:32 1377 12
  • #1 05 Lip 2005 23:32
    exponat
    Poziom 14  

    Witam.

    Mam taki mały problem....kupiłem sobie głośniki identyczne jak ma mój znajomy, zamontowałem w tylnej półce tak jak i on ma zamontowane.....jednostka sterująca różni się tylko 5 wattami (moja 4*40 jego 4*45)
    Problem mam taki że u niego głośniki te grają rewelacyjnie, u mnie o wiele gorzej...co moze być tego przyczyną? Czy grubość kabli ma aż takie wielkie znaczenie? Czy rozmiar bagażnika może jakoś wpłynąc na to (auta to UNO i POLO) Bo raczej wątpie by 5 wattów sprawiało taka wielką różnice.
    Z góry wielkie dzięki za odpowiedz.

    0 12
  • #2 06 Lip 2005 00:19
    Krzysiek007
    Poziom 20  

    Wiatam.
    A możesz powedzieć jakiej grubości zastosowałeś kable ??
    Ale jak grają owiele gorzej gorszy bas czy ciszej a może harczą??

    proponuje podłączyć twoje głośniki do jego sprzętu grającego ale w twoim samochodzie i zobaczysz odsłuch możliwe że faktycznie jest coś nietak z jednostką centralną :/

    0
  • #3 06 Lip 2005 00:26
    zodiak318
    Poziom 34  

    Nie chodzi o waty ale o "brzmienie" radia.
    W tym samym samochodzie podepnij Kenwooda i Pioneera (nawet gorszy model) i porównaj na tej samej płycie :) .

    0
  • #4 06 Lip 2005 09:56
    exponat
    Poziom 14  

    no właśnie on ma kable grube, ja mam kable takie dość badziewne. Rożnica polega tylko na basie bo to głośniki niskotonowe.U mnie bas jest bardziej wyczuwalny niż słyszalny, głośniki są 20 cm.

    Hmm....nie moge za bardzo porównać jednostek bo kolega na wakacje wyleciał do USA więc mam 2 miesiace na przeróbki :-)

    Kable wymienie na 100 %, nie wiem jeszcze jaki przekrój ale chyba minimum 2 mm²

    0
  • #5 06 Lip 2005 12:05
    łowieca
    Poziom 29  

    Zodiak318 ma rację z "brzmieniem" radia.
    Kieduś miałem seryjne radio Hyundaia 4x40 Wat. grało w miarę dobrze, ale
    kiedy nabyłem Pioneera (KEH-P7600R) też 4x40 Wat to dzwięk miema żadnego porównania z tym co było.

    Jeśli chodzi o bas to czy aby napewno głośniki podłączyłeś w tej samej fazie czyli w dwóch + głośnika do + w radiu i - gł. do - w radiu.

    0
  • #6 07 Lip 2005 01:12
    exponat
    Poziom 14  

    wydaje mi się, że tak, plus plus minu minus, ale jutro przełącze i zobacze, lecz wątpie by bylo źle.

    Dodano po 2 [godziny] 38 [minuty]:

    dodam jeszcze, że mój bagażnik jest mniejszy o 90 dm³ więc powinien być mocniejszy bas....może być tylko gożej szczelny i słabiej wygłuszony.

    0
  • #7 07 Lip 2005 18:45
    exponat
    Poziom 14  

    tak, kable są podłączone bardzo dobrze.

    Jakieś jeszcze sugestrie??

    0
  • #8 08 Lip 2005 10:10
    łowieca
    Poziom 29  

    Z opisu wnioskuje, że to Ty masz UNO, jeśli mi się dodrze wydaje to UNO nie ma osłoniętych nadkoli żadnym materiałem.
    Maty tłumiące mogą dać trochę głębszy bas, może to pomoże.

    0
  • #9 08 Lip 2005 10:52
    Pango
    Poziom 11  

    hej!
    to ,ze masz mniejszy bagaznik nie znaczy wcale , ze bas powiniem byc mocniejszy !
    a skoro jest bardziej wyczuwalny niz slyszalny to najprawdopodobniej "schodzi" nizej !
    jesli masz jakis procesor dziweku w aucie albo nawet korektor w radiu , to sprobuj podniesc czestotliwosc basow .najczesciej korekcja basow jest na 100 hz.sprobuj podniesc np. na 120hz.
    napisz jeszcze jaki masz samochod i radio.
    bo uno ma 260 l bagaznika -podobnie polo, chyba ze classic ale tam raczej glosniki na polce nie graja do bagaznika.

    Dodano po 3 [minuty]:

    do zodiaka
    porownanie kenwooda i pioneera nie jest najlepszym pomyslem - kenwood prezentuje typ dzwieku bardziej zblizony do tego , co nazywamy dzwiekiem audiofilskim ,natomiast pioneer w wiekszosci modeli proponuje dzwiek typu "wodotryski"
    do porownania uzyj dobrze zrealizowanej plyty np.wytworni chesky records
    pozdrawiam

    0
  • #10 08 Lip 2005 12:34
    exponat
    Poziom 14  

    Tak, mam uno, nodkola i cały bagażnik nie sąniczym wygłuszone prucz zwykłym materiałem ...takim czarnym grubym. Bagażnik mam 271 litrów polo gt ma 345.

    Radio mam .. podobne do tego tylko, że z pokrętłem głośności http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=56949267 dokładnie nie pamiętam numeru, kumpel ma takie coś dla dresów co delfinki se pływają na ekranie PIONEER DEH-P7500MP.

    0
  • #11 15 Lip 2005 16:22
    Pango
    Poziom 11  

    czyli jego radyjko jest lepsze i ma duze wieksze mozliwosci regulacji
    polo gt to hatchback i jestem pewien ,ze nie ma 345l.raczej 245.chyba,ze najnowszy model ?
    oba sa podlaczane zlaczem iso -zaloz do swojego auta.
    bedziesz wiedzial ile daje samo radio.
    kable mozesz kupic jakies niedrogie kilka zl za metr np.2-2,5mm2 .mysle do takiej instalacji radiowej wystarcza.

    0
  • #12 15 Lip 2005 17:11
    exponat
    Poziom 14  

    Mam juz kable 2,5 mm² mysle że wystarczy, niestety dzis wyjeżdzam na 3 tygodnie więc nie bede mial ich narazie jak zamontowac.

    Myśle że prucz kabli przydałoby się wytłumić troche bagażnik...choć nie wiem czy w polo coś jest pod ta wykładziną prucz blachy.

    0
  • #13 26 Mar 2006 19:10
    daw2
    Poziom 18  

    Witam. Temat moze stary ale podzielam zdanie ze radia różnia sie odsłuchem. Mialem Pioneera i teraz zalozyłem kenwooda m907 i musze z wielka przykroscia stwierdzic ze kenwood nie miło mnie zaskoczył. dzwiek do pioneera sie chowa,sopran jest tragiczny, loud-a prawie nie słychac, chyba ze mam walniete radio bo nie mam od nowosci. Pozdrawiam

    0