Witam
Mam problem z Xmegą. Otóż - na płytce z mam złącze goldpin, na którym jest wyprowadzenie do dwóch portów + masa i zasilanie 3V3. Obok znajduje się wejście programatora. Problem jest taki, że gdy zbliżę palec do tego złącza / przypadkowo dotknę mikrokontroler milknie / wyskakuje z programu i nie resetuje się mimo ustawionego watchdoga. Co ciekawe po resecie Xmegi wszystko działa mimo tego, że trzymam palec w tym samym miejscu. Jeśli go ruszę - znów to samo. Dodam tylko, że układ jest taktowany z wewnętrznego generatora RC o częstotliwości 2 MHz i tymczasowo zasilany jest z programatora. Dodatkowo jest to płytka PCB dwuwarstwowa o dość złożonej plątaninie ścieżek, natomiast na ten moment na płytce znajduje się tylko mikrokontroler i transoptor służący do separacji złącza MIDI.
Uproszczony kod watchdoga:
Cóż tam się może dziać?
Pozdrawiam
L.
Mam problem z Xmegą. Otóż - na płytce z mam złącze goldpin, na którym jest wyprowadzenie do dwóch portów + masa i zasilanie 3V3. Obok znajduje się wejście programatora. Problem jest taki, że gdy zbliżę palec do tego złącza / przypadkowo dotknę mikrokontroler milknie / wyskakuje z programu i nie resetuje się mimo ustawionego watchdoga. Co ciekawe po resecie Xmegi wszystko działa mimo tego, że trzymam palec w tym samym miejscu. Jeśli go ruszę - znów to samo. Dodam tylko, że układ jest taktowany z wewnętrznego generatora RC o częstotliwości 2 MHz i tymczasowo zasilany jest z programatora. Dodatkowo jest to płytka PCB dwuwarstwowa o dość złożonej plątaninie ścieżek, natomiast na ten moment na płytce znajduje się tylko mikrokontroler i transoptor służący do separacji złącza MIDI.
Uproszczony kod watchdoga:
Kod: C / C++
Cóż tam się może dziać?
Pozdrawiam
L.
