Cześć
Telewizor: Funai LH7-M32BB
Napięcia: wszystkie są, natomiast odbiegają trochę od opisanych na płycie, np. zamiast 24V na matrycę jest 22.6V, tyle że gdzieś wyczytałem że tak ma być - nie wiem czy to prawda.
Usterka: najlepiej widać na załączonych zdjęciach. Dwa czerwone pionowe pasy na całą szerokość 4 i 6 sektora, nieprawidłowe kolory na całym ekranie (w dodatku piksele migają i zmienia się trochę ich kolor ("mrowią")), oraz poziome pasy po prawej stronie ekranu na szerokość 2-3 sektorów migające/zmieniające lokalizację.
Wszystkie połączenia sprawdzone, próby dociskania panela oraz jego driverów nie powodują żadnych zmian w obrazie, zamiana taśm miejscami również nie.
Diody w zasilaczu i tranzystory pomierzone, mam jedynie wątpliwości co do tranzystora z którego ma wychodzić 24V i dwóch rezystorów za nim.
Matryca to jak już ktoś pisał chińszczyzna do której nie ma prawie nic w internecie (a przynajmniej ja nie znalazłem).
T-Con jest zintegrowany z MB.
Aktualizacja softu przez USB zrobiona.
W menu serwisowym nie znalazłem żadnych ustawień które by wpływały na zmianę defektu.
Moje pytanie brzmi: czy Waszym fachowym zdaniem przy tych objawach jest jakakolwiek szansa że to NIE jest uszkodzenie samej matrycy?
Drugie pytanie: czerwony kolor wydaje się przesunięty w prawo pod napisami o jakiś centymetr. Nie znam tego TV, ale wydaje mi się że tak nie powinno być? Czy jest możliwe żeby uszkodzenie matrycy powodowało takie "rozjechanie się" kolorów? Z mojej nikłej wiedzy wynika że nie bardzo, dlatego zastanawiam się czy to matryca jest uszkodzona, jakkolwiek mogę oczywiście być w błędzie.
Ewentualne inne podpowiedzi mogące przyczynić się do naprawy TV mile widziane.
Nie mam specjalnego ciśnienia żeby ten TV naprawić, robię go ewentualnie dla siebie, mam czas więc sobie dłubię.
Telewizor: Funai LH7-M32BB
Napięcia: wszystkie są, natomiast odbiegają trochę od opisanych na płycie, np. zamiast 24V na matrycę jest 22.6V, tyle że gdzieś wyczytałem że tak ma być - nie wiem czy to prawda.
Usterka: najlepiej widać na załączonych zdjęciach. Dwa czerwone pionowe pasy na całą szerokość 4 i 6 sektora, nieprawidłowe kolory na całym ekranie (w dodatku piksele migają i zmienia się trochę ich kolor ("mrowią")), oraz poziome pasy po prawej stronie ekranu na szerokość 2-3 sektorów migające/zmieniające lokalizację.
Wszystkie połączenia sprawdzone, próby dociskania panela oraz jego driverów nie powodują żadnych zmian w obrazie, zamiana taśm miejscami również nie.
Diody w zasilaczu i tranzystory pomierzone, mam jedynie wątpliwości co do tranzystora z którego ma wychodzić 24V i dwóch rezystorów za nim.
Matryca to jak już ktoś pisał chińszczyzna do której nie ma prawie nic w internecie (a przynajmniej ja nie znalazłem).
T-Con jest zintegrowany z MB.
Aktualizacja softu przez USB zrobiona.
W menu serwisowym nie znalazłem żadnych ustawień które by wpływały na zmianę defektu.
Moje pytanie brzmi: czy Waszym fachowym zdaniem przy tych objawach jest jakakolwiek szansa że to NIE jest uszkodzenie samej matrycy?
Drugie pytanie: czerwony kolor wydaje się przesunięty w prawo pod napisami o jakiś centymetr. Nie znam tego TV, ale wydaje mi się że tak nie powinno być? Czy jest możliwe żeby uszkodzenie matrycy powodowało takie "rozjechanie się" kolorów? Z mojej nikłej wiedzy wynika że nie bardzo, dlatego zastanawiam się czy to matryca jest uszkodzona, jakkolwiek mogę oczywiście być w błędzie.
Ewentualne inne podpowiedzi mogące przyczynić się do naprawy TV mile widziane.
Nie mam specjalnego ciśnienia żeby ten TV naprawić, robię go ewentualnie dla siebie, mam czas więc sobie dłubię.