Dostałem wczoraj dwa radyjka. Są w stanie tragicznym lecz chciał bym przywrócić do życia choć by jednego.
Pierwszy to Alan 48 plus, rocznik (homologacja) 1998. Id płyty: 411121, Rev.13
Zbudowany w oparciu o syntezę Maxona.
Drugi to Alan 78 plus, id płyty: 411119, rev. 12 także na scalaku Maxona.
Na Alanie 78 plus nie zależy mi albowiem paluchy grzebaluchy kogoś kto się nie bardzo znał na lutowaniu stworzyły coś takiego że będzie to bardzo ciężko przywrócić do życia. Synteza była wymieniana, płyta była tak podgrzana że podniosły się prawie wszystkie ścieżki w okół. Na dodatek widać że krzywo wlutowano scalak. Niby styka ale nie jest równo. Nie chce mi się z nim bawić więc będzie jedynie jako dawca części dla Alana 48.
Porównując oba radia wychodzi na to że oba modele to to samo. Prawie cała elektronika w Alanie 78 plus znajduje się w Alanie 48 zatem istnieje szansa że 78 plus nadaje się na doskonałego dawcę.
Wzrokowo przejrzałem obie płyty i w przypadku A78 nie znalazłem jakichkolwiek przepaleń prócz idiotycznie wymienionej syntezy.
W A48 znalazłem jeden punkt w którym było spalenie (zaznaczyłem na foto).
Przed podłączeniem do napięcia Alana 48 chciał bym się poradzić znawców tematu. Co sprawdzić by nie zrobić większej szkody.
Oba radyjka są bez mikrofonów.
Potrzebuję też dobrej jakości schematu do Alana 48 plus ale nie multi!
Alan48:
Alan78:
Znalezione wzrokowo uszkodzenie w Alanie 48, ktoś już kombinował:
Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:
Alan 48 działa. Ryzyk fizyk, podłączyłem i włączył się. Ma ktoś sposób na uruchomienie odbioru bez mikrofonu?
Pierwszy to Alan 48 plus, rocznik (homologacja) 1998. Id płyty: 411121, Rev.13
Zbudowany w oparciu o syntezę Maxona.
Drugi to Alan 78 plus, id płyty: 411119, rev. 12 także na scalaku Maxona.
Na Alanie 78 plus nie zależy mi albowiem paluchy grzebaluchy kogoś kto się nie bardzo znał na lutowaniu stworzyły coś takiego że będzie to bardzo ciężko przywrócić do życia. Synteza była wymieniana, płyta była tak podgrzana że podniosły się prawie wszystkie ścieżki w okół. Na dodatek widać że krzywo wlutowano scalak. Niby styka ale nie jest równo. Nie chce mi się z nim bawić więc będzie jedynie jako dawca części dla Alana 48.
Porównując oba radia wychodzi na to że oba modele to to samo. Prawie cała elektronika w Alanie 78 plus znajduje się w Alanie 48 zatem istnieje szansa że 78 plus nadaje się na doskonałego dawcę.
Wzrokowo przejrzałem obie płyty i w przypadku A78 nie znalazłem jakichkolwiek przepaleń prócz idiotycznie wymienionej syntezy.
W A48 znalazłem jeden punkt w którym było spalenie (zaznaczyłem na foto).
Przed podłączeniem do napięcia Alana 48 chciał bym się poradzić znawców tematu. Co sprawdzić by nie zrobić większej szkody.
Oba radyjka są bez mikrofonów.
Potrzebuję też dobrej jakości schematu do Alana 48 plus ale nie multi!
Alan48:
Alan78:
Znalezione wzrokowo uszkodzenie w Alanie 48, ktoś już kombinował:
Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:
Alan 48 działa. Ryzyk fizyk, podłączyłem i włączył się. Ma ktoś sposób na uruchomienie odbioru bez mikrofonu?