Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Filament
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

Rafal_JSN 22 Sie 2016 19:00 2640 14
  • #1 22 Sie 2016 19:00
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Dużo w internecie jest o negatywnych opiniach końcówek azjatyckiego pochodzenia firmy Alphard. Zazwyczaj te opinie są powielane z tego co się znalazło w internecie albo po prostu opinia dotyczy całej marki która nie słynie z przyzwoitych produktów. Są jednak pewne wyjątki...
    Alphard.. Dlaczego właśnie Alphard?
    A no właśnie. Na początku roku szukałem budżetowej przyzwoitej końcówki która napędzi mi duże pełnopasmówki. Miałem sporo opcji na oku jednak przykuł mi uwagę Alphard V4. Na pierwszy rzut oka fajnie. Śmieszna kasa,dość estetyczny, solidny/masywny wygląd, 2x400W/8Ω , 2x700W/4Ω, możliwość pracy przy 2Ω i 4Ω mostku. Okej, to tyle z teorii. Zaciekawiła mnie ta seria po czym zagłębiłem się w temat tych końcówek.

    Piszę ten artykuł z myślą o rozjaśnieniu potencjalnym kupcom tego sprzętu o dogłębniejszej opinii na temat tego sprzętu.

    Gdy już zainteresowałem się tematem końcówek Alpharda kupiłem za dość niskie pieniądze model V9. Myślę sobie, raz sie żyje. Przyjechał kurier, przekazał mi bardzo ciężką paczkę, czym byłem bardzo zaskoczony. Rozpakowałem, obejrzałem, sprawdziłem czy wszystko okej.
    Dopiero po ponad poł roku użytkowania postanowiłem go doszczętnie rozebrać i wyczyścić, co podkusiło mnie o napisaniu własnie tego artukułu.

    Po kolei.

    Z zewnątrz końcówka wygląda po prostu normalnie. Żadnych udziwnień, błyskotek, no ogółem jak typowa zwykła końcówka mocy. 1mm blacha ocynkowana pomalowana w czarnym pół połysku, dół 2mm metalowa płyta, przedni panel z 4mm dur-aluminium. No nawet solidnie.Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Przedni panel posiada wloty powietrza, potencjometry wzmocnienia sygnału, diody informujące o trybie pracy, diody od sygnału, diody informujące o zbyt dużym sygnale oraz diody informujące o załączonym zabezpieczeniu zwarciowym, uszkodzenia lub też zbyt dużej temperaturze.
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard
    Wszystko ergonomicznie i czytelnie.

    Zerknijmy na tył końcówki. Tu mamy standardowo, przełącznik trybu pracy, wzmocnienia wejsciowego sygnału, sposobu uziemienia, dwa gniazda wejścia sygnału xlr, równoległe z gniazdami jack 6.3mm, dwa gniazda głośnikowe speakon, zwykłe gniazda zakręcane oraz kabel zasilający. Tu się troszkę przyczepię. Gniazda zakręcane nie mieszczą grubszych przewodów niż te z żyłą 4mm² a kabel zasilający jest bez możliwości jego odłączenia.




    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Zajrzymy może do środka.
    Zacznę od zasilania.
    W centralnym punkcie wnętrza końcówki od razu rzuca się w oczy transformator toroidalny o dość skromnych jak na tą moc rozmiarach, który posiada kilka uzwojeń wtórnych których parametry widać na zdjęciach poniżej.
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Za układ prostowniczy odpowiadają 2 niezależne dla kanałów mostki prostownicze KPBC3510, które wg mnie mają ciekawie rozwiązany układ chłodzenia - do dolnej płyty przyklejona jest 2mm blacha aluminiowa o powierzchni ok 15cm x 8cm a same mostki są przylutowane od spodu PCB.
    Za filtrację odpowiada bateria kondensatorów 6x10000µF na kanał.
    Zasilacz posiada znacznie więcej elementów odpowiadających za stabilizacje i filtracje poszczególnych układów ale staram się skupiać na tych najważniejszych.
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Stopień końcowy.
    Tu mamy standardowy układ klasy H na jednej parze kluczy przełączających. Jako tranzystory użyto 9 par 2SA1943/2SC5200 produkcji Toshiby na kanał. Wszystko jest solidnie zamocowane na radiatorze o dużej powierzchni. Stopień końcowy zasilany jest tak jak to w klasie H bywa, dwustopniowo. Podczas pracy w klasie AB zasilany jest napięciem 75V DC a w klasie H 150V DC. Wszystkich elementów opisywać nie będę gdyż zajmie to zbyt dużo czasu ale postaram się je uwzględnić na zdjęciach. Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Pod przednim panelem kryje się mała plytka zawierająca elementy prempa, układ miękkiego startu transformatora i złącza do pozostałych układów.
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard

    Układ chłodzenia.
    Tu temat jest prosty. Poza dużymi radiatorami mamy dwa duże wloty na przednim panelu, mniejsze na dole i po bokach. Mamy dwa wentylatory 120mm o dużej wydajności niemal za przednim panelem, które dmuchają zimne powietrze na radiatory w kierunku tylnej ścianki.
    Po 10h pracy na dużej mocy przy 8Ω temperatura powietrza wydobywającego się ze wzmacniacza nie przekracza 40-45st celsjusza co ma u mnie duży plus.
    Co ważne. Żaden alphard z serii V nie posiada żadnych filtrów powietrza. Zalecam założenie filtrów co ulatwi utrzymanie końcówki w czystości (widać na niektórych zdjęciach jak to rozwiązałem).
    Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard Artykuły dotyczące końcówek mocy firmy Alphard


    Ogółem - co dostajemy od chińskiego producenta.
    Tani, bardzo solidny klocek o masie 30kg (model V9), moc bardzo bliska podanej na papierze - przy 18LW1250 na stronę nie widać żadnych słabości, być może oddaje tyle ile mamy na papierze. Pobór prądu rzędu 20A stanowi dowód na to że mamy do czynienia z naprawdę dużą mocą.
    Posiadam go pół roku, wiele przeżył przez ten czas, wilgoć, kurz, piach, niskie temperatury, ale nigdy nie miałem z nich problemów. Na dzień dzisiejszy końcówka ma 10lat. Poprzedni właściciel miał go od nowości i przez cały swój żywot u niego napędzał TP118-1000. Właściciel nie puszczał bajek. Nie miał lekkiego życia ani przyjaznych warunków pracy. Z tego co zaobserwowałem podczas demontażu to na 99% żaden element nie był w nim wymieniany, czyli dużo to świadczy o jego niezawodności. Tranzystory końcowe mają te same numery partii, kody producenta, podobnie jak chyba wszystkie elementy wzmacniacza są oryginalne - nie wszystko mi się udało dokładnie sprawdzić ale na 99% jestem pewien że jest to pełen oryginał.

    Czy polecam?
    Jak najbardziej. Za przyzwoite pieniądze dostajemy sprzęt z dalekiego wschodu o dość dobrej jakości wykonania i elementów, a przy regularnej konserwacji i optymalnej obsłudze potrafi być niezawodny.
    Co do brzmienia to dużo pisac nie będę, gdyż każdy ma inne ucho ale jeśli chodzi o wyższe modele lub pracę w basie to jest naprawdę dobrze. Mamy wrażenie że używamy wzmacniacza ze znacznie wyższej półki.

    Zachęcam innych użytkowników do dzielenia się w tym temacie zdjęciami, opiniami, testami innych modeli końcówek firmy Alphard.
    Pozdrawiam wszystkich ;)

    0 14
  • Filament
  • #2 22 Sie 2016 20:35
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Rafal_JSN napisał:
    Za układ prostowniczy odpowiadają 2 niezależne dla kanałów mostki prostownicze KPBC3510, które wg mnie mają ciekawie rozwiązany układ chłodzenia - do dolnej płyty przyklejona jest 2mm blacha aluminiowa o powierzchni ok 15cm x 8cm a same mostki są przylutowane od spodu PCB.

    Chyba Kolego bajki opowiadasz. Mostki na pewno nie są niezależne dla każdego kanału. Najczęściej było tak, że jeden był do napięcia podstawowego, a drugi do wyższego jako że to klasa H. Jest to typowe rozwiązanie spotykane w wielu wzmacniaczach, nie tylko w Alphardach.
    Co do układu chłodzenia mostka - tutaj również mamy do czynienia z typowym dość często spotykanym rozwiązaniem.

    Rafal_JSN napisał:

    Pod przednim panelem kryje się mała plytka zawierająca elementy prempa, układ miękkiego startu transformatora i złącza do pozostałych układów.

    Akurat tutaj nie ma absolutnie żadnego preampa! Natomiast sama konstrukcja tego układu to jeden z największych debilizmów jakie można spotkać - obwody sygnałowe tuż obok obwodów napięcia sieci i to jeszcze na przednim panelu. I wcale nie o brumy tutaj chodzi, tylko o kurz i inny syf który się na tej płyteczce może zbierać, a jak wilgoci złapie to będą fajerwerki bo 230V pójdzie na stopnie wejściowe wzmacniacza mocy.

    Rafal_JSN napisał:
    moc bardzo bliska podanej na papierze - przy 18LW1250 na stronę nie widać żadnych słabości, być może oddaje tyle ile mamy na papierze.

    Moc mierzy się miernikiem, a nie podłączając wzmacniacz pod głośnik. Jestem pewny że jakbyś zmierzył, a nie oceniał "na oko" (bo to nawet nie na ucho) to moc byłaby znacznie mniejsza niż katalogowa, zwłaszcza przy obciążonych obu kanałach (lub w mostku).
    Rafal_JSN napisał:
    Pobór prądu rzędu 20A stanowi dowód na to że mamy do czynienia z naprawdę dużą mocą.

    A skąd wiesz, że tyle prądu pobiera? 20A przy 230V to jest prawie 5kW. Do takiej mocy potrzeba przewód zasilający o przekroju większym niż 2.5mm, a jak pamiętam takiego tam nie ma. Zwykłe 2.5mm dali. Nie mówiąc o tym że 90% gniazdek ma dopuszczalny prąd tylko 16A. 20A to tam pewnie ktoś bezpiecznik wstawił bo nie miał 15A.

    0
  • #3 22 Sie 2016 21:46
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Artur k. napisał:

    Rafal_JSN napisał:
    Pobór prądu rzędu 20A stanowi dowód na to że mamy do czynienia z naprawdę dużą mocą.

    A skąd wiesz, że tyle prądu pobiera? 20A przy 230V to jest prawie 5kW. Do takiej mocy potrzeba przewód zasilający o przekroju większym niż 2.5mm, a jak pamiętam takiego tam nie ma. Zwykłe 2.5mm dali. Nie mówiąc o tym że 90% gniazdek ma dopuszczalny prąd tylko 16A. 20A to tam pewnie ktoś bezpiecznik wstawił bo nie miał 15A.

    Zgadza się, chodziło tu o bezpiecznik 20A.
    Temat jest prostą amatorszczyzną tego co mam przed oczami. Nie mam warunków na przeprowadzenie pomiarów, szczegółowych testów.
    Temat zawiera mnóstwo błędów które dopiero po kilkukrotnym przeczytaniu zaczynam zauwazac i poprawiać.
    Jeśli coś jeszcze jest błędem to proszę o pomoc w poprawce, żeby ten temat był w stanie możliwie szczegółowo opisać wady i zalety konstrukcji.

    Pozdrawiam.

    0
  • #4 22 Sie 2016 23:02
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Tu masz kolejne błędy:

    Rafal_JSN napisał:
    Przedni panel posiada wloty powietrza, potencjometry wzmocnienia sygnału, diody informujące o trybie pracy, diody od sygnału, diody informujące o zbyt dużym sygnale oraz diody informujące o załączonym zabezpieczeniu zwarciowym, uszkodzenia lub też zbyt dużej temperaturze.

    Po pierwsze to nie są potencjometry do wzmocnienia sygnału - wręcz przeciwnie, to są tłumiki co można wywnioskować również po tym jak wyskalowano ich podziałkę.

    Druga część o diodach to istne masło maślane, wychodzi na to jakby tam było 6 diod na kanał, a tak nie jest. Tam jest ogólnie dioda "Protect" informująca o zadziałaniu układu zabezpieczeń, nie ma rozróżnienia na to jakiego typu zabezpieczenie zadziałało.

    Rafal_JSN napisał:
    Podczas pracy w klasie AB zasilany jest napięciem 75V

    Stopień mocy cały czas pracuje w klasie AB! Klasa H to wariant klasy AB, nie zmienia on w żaden sposób ani zasady działania, ani klasy pracy stopnia końcowego.

    Rafal_JSN napisał:
    Zerknijmy na tył końcówki. Tu mamy standardowo, przełącznik trybu pracy, wzmocnienia wejsciowego sygnału, sposobu uziemienia

    Nie ma tam czegoś takiego jak przełącznik wzmocnienia sygnału ani sposobu uziemienia.
    Pierwszy to przełącznik czułości (wystarczy przecież przetłumaczyć angielskie słowo "sensitivity"), a drugi to nie jest żaden sposób uziemienia, a po prostu odcięcie masy (trochę jak w Di-Box).
    Rafal_JSN napisał:
    Za filtrację odpowiada bateria kondensatorów 6x10000µF na kanał.

    Tam nie ma 6 kondensatorów na kanał. Prawie na pewno jest po 4 na gałąź dla napięcia podstawowego i po 2 na gałąź dla napięcia pomocniczego (wyższego). Musisz to sprawdzić.
    Sprawdź też jak faktycznie są połączone mostki, bo na pewno nie tak jak napisałeś.

    Co mogę powiedzieć - pełno błędów i tak naprawdę ani jednej rzetelnej analizy czy wniosków.
    Konstrukcja wzmacniacza jest typowo chińska i ma właściwości jak typowy chiński wzmacniacz. Prawie na pewno nie różni się to zbytnio od innych chińskich wyrobów - np. DAP, czy Omnitronic, a to że waży 30kg to ani zaleta ani wyznacznik solidności. Gro tej wagi to transformator, który zresztą wydaje się trochę za mały jak na deklarowaną moc wyjściową wzmacniacza.

    Należałoby się zastanowić czy istnienie takiego artykułu ma jakikolwiek sens, bo błędy merytoryczne można poprawić, ale żeby naprawdę dowiedzieć się czegoś o tym urządzeniu trzeba byłoby wykonać pomiary, a Ty nie masz czym tego zrobić.
    Zdjęcia, cóż, mamy już na forum temat w którym zamieszczane są zdjęcia wnętrz wzmacniaczy mocy:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1066701.html
    Może zamiast pisać osobny artykuł, który w takiej postaci moim zdaniem niczego nie wnosi, warto dopisać się do wskazanego przeze mnie tematu? Jest co prawda zamknięty, ale to nie jest żaden problem - mogę otworzyć.

    0
  • #5 22 Sie 2016 23:25
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Chyba rozważę taką opcję. Jutro przeanalizuje rzetelne dane które warto uwzględnić oraz zdjęcia i skontaktuje się w sprawie dołączenia postu do wskazanego w poście powyżej tematu.

    0
  • Filament
  • #6 23 Sie 2016 13:09
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Rafal_JSN napisał:
    Po 10h pracy na dużej mocy przy 8Ω temperatura powietrza wydobywającego się ze wzmacniacza nie przekracza 40-45st celsjusza co ma u mnie duży plus.
    Jak rozumiem temperatura była "mierzona" (termometr, czy na oko?) PRZED założeniem dodatkowego filtra powietrza na wlotach?
    Jeśli tak, to nie zdziw się, gdy przyjdzie Ci popracować na pełnej mocy i po kilkudziesięciu minutach wzmacniacz się wyłączy.
    Każdy filtr (nawet regularnie czyszczony) wprowadza dość istotne tłumienie przepływu powietrza - ergo - zmniejsza skuteczność chłodzenia.
    Jeśli dla pracy na 8 omach powietrze (bo nie radiator, a tym bardziej struktury tranzystorów mocy!) miało 40*C to przy pracy dla 4 omów temperatura może osiągnąć już graniczną dla niezawodności tranzystorów pracujących dla takich prądów.
    Po mojemu - bardzo niefrasobliwie podszedłeś do tego założenia filtra.

    0
  • #7 23 Sie 2016 17:52
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    398216 Usunięty napisał:
    Rafal_JSN napisał:
    Po 10h pracy na dużej mocy przy 8Ω temperatura powietrza wydobywającego się ze wzmacniacza nie przekracza 40-45st celsjusza co ma u mnie duży plus.
    Jak rozumiem temperatura była "mierzona" (termometr, czy na oko?) PRZED założeniem dodatkowego filtra powietrza na wlotach?
    Jeśli tak, to nie zdziw się, gdy przyjdzie Ci popracować na pełnej mocy i po kilkudziesięciu minutach wzmacniacz się wyłączy.
    Każdy filtr (nawet regularnie czyszczony) wprowadza dość istotne tłumienie przepływu powietrza - ergo - zmniejsza skuteczność chłodzenia.
    Jeśli dla pracy na 8 omach powietrze (bo nie radiator, a tym bardziej struktury tranzystorów mocy!) miało 40*C to przy pracy dla 4 omów temperatura może osiągnąć już graniczną dla niezawodności tranzystorów pracujących dla takich prądów.
    Po mojemu - bardzo niefrasobliwie podszedłeś do tego założenia filtra.


    Na takich filtrach używam go od stycznia. Plener nie plener. Ciąg powietrza ma nadal bardzo dobry. Nieznacznie wpłynęło to na wzrost temperatury ale znacznie wpłynęło na czystość wnętrza.

    0
  • #8 23 Sie 2016 18:36
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Tyle że 8 omów to dla niego żadne obciążenie. Ten wzmacniacz przynajmniej teoretycznie może pracować przy 2 omach i dopiero przy takim obciążeniu należałoby sprawdzić zarówno to jak będzie pracował z sygnałem jak i temperaturę.

    0
  • #9 23 Sie 2016 20:38
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Rafal_JSN napisał:
    Ciąg powietrza ma nadal bardzo dobry. Nieznacznie wpłynęło to na wzrost temperatury
    Czyli że obecnie (z tymi filtrami) osiąga te 45*C? Nawet zakładając, że dla 4 omów temperatura wzrośnie (temperatura POWIETRZA! - patrz wyżej co napisałem) to jaką będzie mieć temperaturę przy 4 omach? O dwóch nawet nie ma co wspominać - wystarczy mu te 4 w kanale i kilka godzin zupełnie normalnego (bez clip'ów) grania i nie będzie do czego tych 2 omów podłączać.

    0
  • #10 23 Sie 2016 21:11
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Przy 4r mniej się grzeje niż przy 8r. To mnie dziwi. Co do 2r? Póki służy to niech służy. Może kiedyś to sprawdzę.

    0
  • #11 23 Sie 2016 21:33
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Rafal_JSN napisał:
    Przy 4r mniej się grzeje niż przy 8r.

    Nie pisałeś ani słowa, że testowałeś go przy 4 omach?
    A jeśli nawet - i jeżeli faktycznie temperatura JEST niższa przy obciążeniu po 4 omy w kanale; Może to tylko sugerować, że napięcie transformatora siada do tego stopnia, że wzmacniacz pracuje na mniejszej niż dla 8 omów mocy. Jest to raczej (mimo wszystko) mało prawdopodobne, ale jeśli - to i tak długo nie pożyje - tym razem sam transformator... :)

    Jak widzisz - brak rzetelnych testów, brak ściślejszych niż robione"na oko" pomiarów i ... I cały ten Twój temat wbrew Twoim zamierzeniom robi "krecią robotę' temu wzmacniaczowi...
    Ja rozumiem: Kopiłeś kawał kloca:
    Rafal_JSN napisał:
    o masie 30kg

    I (być może po raz pierwszy w życiu) miałeś okazję zobaczyć co ma w środku (a przynajmniej tak to można wnioskować po Twoim opisie) i chciałeś się całemu światu pochwalić jaki to wspaniały wzmacniacz. Przy okazji wiekopomnym wynalazkiem się mogłeś pochwalić...
    Ale - jak sam widzisz - bez rzetelnego podejścia i rzetelnie zrobionych testów - nic z tego nie wynika....
    A szkoda.

    0
  • #12 23 Sie 2016 21:40
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Gdybym miał możliwość to bym zrobił rzetelne pomiary. Chciałem dobrze ale niedostateczny brak wiedzy całkowicie pokrzyzował plany. No cóż trudno. Temat będzie prawdopodobnie do usunięcia a jedynie wrzucę parę fotek i pewnych info do tematu wzkazanego przez Moderatora.
    Jedyne co uda mi się sprawdzić to zmierzę napięcie na wejściu zasiilania do stopnia końcowego przy dużym obciążeniu.
    Pozdrawiam ;)

    0
  • #13 23 Sie 2016 22:27
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Rafal_JSN napisał:
    Jedyne co uda mi się sprawdzić to zmierzę napięcie na wejściu zasiilania do stopnia końcowego przy dużym obciążeniu.
    A i tak pomiar wykonany przy "normalnej" pracy (z sygnałem muzycznym) będzie niemiarodajny. Miernik "uśrednia" wyniki pomiaru - chyba, ze podłączysz na imprezie do wyjścia wzmacniacza oscyloskop i podasz wyniki napięcia szczytowego - wówczas jakąś wartość by taki pomiar miał...

    0
  • #14 04 Wrz 2016 10:09
    _eddie_
    Poziom 32  

    Ja zamiast ganić to pochwalę te końcówki - kumpel ma v6 i przez kilka lat tyrał ją na pełno pasmówkach tej samej firmy. Kolumn już nie ma a koniec teraz goni paczki diy (basy na 15"/4ohm) lub pożycza - czasem nawet mi i mimo, że się jej praktycznie nie czyści i ogólnie zaniedbuje to działa jak nowa. Wg mojego ucha klasa wyżej niż tani a jednak ze znaczkiem CREST CPX czy CROWN LPS. Niektórzy po prostu na widok napisu ALPHARD mają już swoje zdanie i tyle - nie znając sprzętu.

    0
  • #15 04 Wrz 2016 10:45
    Artur k.
    Admin grupy audio

    _eddie_ napisał:
    Wg mojego ucha klasa wyżej niż tani a jednak ze znaczkiem CREST CPX czy CROWN LPS.

    Crown LPS to akurat wyjątkowe badziewie, aż dziwne że Crown się pod czymś takim podpisał.

    _eddie_ napisał:
    Niektórzy po prostu na widok napisu ALPHARD mają już swoje zdanie i tyle - nie znając sprzętu.

    Widzisz, ja w życiu naprawiłem trochę końcówek mocy, tego i kilka innych Alphardów też. Nie różni się to niczym od jakiejkolwiek innej typowo chińskiej końcówki mocy. Chińczycy wszystko robią na jedno kopyto. Nie twierdzę że to jest złe, ale na peany też nie zasługuje.
    Nie wiem czy zauważyłeś, ale najwięcej uwag mam nie do samej końcówki, a do zawartości merytorycznej opisu który został tutaj zamieszczony. Jeśli to ma być test, to nim nie jest gdyż nie zmierzono żadnych realnych parametrów a to powinno się znaleźć w teście. Natomiast jeśli to ma być opis końcówki to też coś nie bardzo, gdyż zawiera sporo błędów merytorycznych, ponadto brak jakichkolwiek danych technicznych i ich analizy.

    0