Witam!
Mam problem z samochodem Peugeot 306 1999 2.0 HDi. Mianowicie w ciągu dwóch dni postoju rozładował mi się niemal całkowicie akumulator. Uznałem, że to sprawka radia - pobór prądu na postoju wynosił 0,3A a radio było ciepłe. Po odłączeniu radia wskazywał 0 (za wyjątkiem minimalnego skoku tuż po rozpoczęciu pomiaru). Radio to fabryczny Philips RB1 na kasety.
Prosiłbym więc o radę, jak sobie z tym fantem poradzić? Jaką usterkę w samym radiu powinienem podejrzewać i czy ewentualnie mogłoby się obejść bez kupna nowego radia i wizyty u elektronika, aby poprzestać na samodzielnej naprawie?
Z góry dzięki za pomoc!
Mam problem z samochodem Peugeot 306 1999 2.0 HDi. Mianowicie w ciągu dwóch dni postoju rozładował mi się niemal całkowicie akumulator. Uznałem, że to sprawka radia - pobór prądu na postoju wynosił 0,3A a radio było ciepłe. Po odłączeniu radia wskazywał 0 (za wyjątkiem minimalnego skoku tuż po rozpoczęciu pomiaru). Radio to fabryczny Philips RB1 na kasety.
Prosiłbym więc o radę, jak sobie z tym fantem poradzić? Jaką usterkę w samym radiu powinienem podejrzewać i czy ewentualnie mogłoby się obejść bez kupna nowego radia i wizyty u elektronika, aby poprzestać na samodzielnej naprawie?
Z góry dzięki za pomoc!