Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Fabia 1,9 SDI - wymiana filtra paliwa

23 Sie 2016 16:23 3708 18
  • Poziom 16  
    Przymierzam się do samodzielnej wymiany filtra paliwa z oryginalnego fabrycznego na PP839/5 Filtrona.

    Mam dwa pytania:
    1) czy mogę bez obaw przelać paliwo ze starego filtra do nowego, czy nowy filtr mam zalać "świeżym" paliwem ? Nowe paliwo nie jest problemem, ale zdania widzę podzielone a budowy filtra nie znam.

    2) do jakiego poziomu zalać paliwo w nowym filtrze ? Pod korek/zaworek ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 29  
    Fidelis napisał:
    czy mogę bez obaw przelać paliwo ze starego filtra do nowego

    nigdy się nie robi takich rzeczy.
  • Poziom 25  
    Fidelis napisał:
    Przymierzam się do samodzielnej wymiany filtra paliwa z oryginalnego fabrycznego na PP839/5 Filtrona.

    Mam dwa pytania:
    1) czy mogę bez obaw przelać paliwo ze starego filtra do nowego, czy nowy filtr mam zalać "świeżym" paliwem ? Nowe paliwo nie jest problemem, ale zdania widzę podzielone a budowy filtra nie znam.

    2) do jakiego poziomu zalać paliwo w nowym filtrze ? Pod korek/zaworek ?


    1. Świeże paliwo, to ze starego filtra będzie zawierać brudy.
    2. Jak najwięcej. Im mniej powietrza w układzie tym lepiej. Możliwe że będzie potrzebne odpowietrzenie układu.
  • Poziom 29  
    Dobra rada: Na ten plastikowy wciskany zaworek załóż nowe uszczelki. Powinny być w komplecie z filtrem. Dobrze jest też przed wciśnięciem lekko przesmarować je silikonem. Bo w tym miejscu paliwo lubi się przesączać.
  • Poziom 37  
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Dobrze jest też przed wciśnięciem lekko przesmarować je silikonem. Bo w tym miejscu paliwo lubi się przesączać.

    Co Ty za bzdury wypisujesz, nowe uszczelki i nie ma prawa ciec lub zapowietrzać się, bez silikonów i innych uszczelniaczy w płynie.
  • Poziom 16  
    OK. Filtr posiada nowe oringi.

    Zaleję świeżym paliwem na max. Mam nadzieję, że z tymi 2-3 cm3 powietrza w krućcach filtra silnik da sobie radę.

    Mam jeszcze pytanie jak w Mk1 wyciągnąć ten filtr. Nie znalazłem żadnej informacji poza manualem (dostępnym tutaj http://workshop-manuals.com/skoda/fabia-mk1/power_unit/1.9/47_kw_sdi_engine/fuel_supply_gas_operation/removing_and_installing_parts_of_the_fuel_supply_system/fuel_filter_summary_of_components/#X-IAFKVPWWF1), z którego wynika, że wyjęcie zużytego filtra sprowadza się do odciągnięcia plastikowych zaczepów (haczyków) nad wieczkiem filtra (na rysunku to plastikowy insert, obudowa, nr 12). Niestety, u mnie po odciągnięciu tych zaczepów filtr ani drgnie. Jakby był gdzieś jeszcze przykręcony do podstawki (nr 11), która przykręcona jest do karoserii.
  • Poziom 29  
    pioart napisał:
    Co Ty za bzdury wypisujesz, nowe uszczelki i nie ma prawa ciec lub zapowietrzać się, bez silikonów i innych uszczelniaczy w płynie.


    Różnie to z tym bywa. Szczególnie gdy spotykają się elementy różnych producentów. O uszczelniaczach w płynie nikt nie pisał. Zatem nie koloryzuj.
  • Poziom 43  
    Na dobrą sprawę to co ma w pompie spokojnie powinno starczyć , po odpaleniu przytrzymaj go i powinien zassać. Jak masz wątpliwości to nalej w butelkę przy tankowaniu i zalej filtr. Tam filozofii nie ma. Syfu ze starego nie wlewaj to bez sensu.
  • Poziom 16  
    andrzej20001 napisał:
    nalej w butelkę przy tankowaniu i zalej filtr

    Tak zrobię.

    andrzej20001 napisał:
    Na dobrą sprawę to co ma w pompie spokojnie powinno starczyć

    Na rozruch - tak.
    Bardziej mnie martwią (nie znam się) te pozostałości powietrza atmosferycznego, które dotrą do pompy rozdzielaczowej.

    No i problem, którego nie oczekiwałem - jak ten stary filtr wyjąć ??? :-)
  • Poziom 29  
    Fidelis napisał:
    jak ten stary filtr wyjąć ???


    To jest całkowicie bezproblemowe. Wpierw odpinasz przewody, wyjmujesz zawleczkę zaworka, wyciągasz ten zaworek uważając aby nie odłamać plastikowego króćca. Następnie lekko odginasz plastikowe zaczepy/ząbki blokujące filtr od góry i podnosisz go. Montaż w odwrotnej kolejności.
  • Poziom 16  
    Waldemar z Kaszub napisał:
    ...i podnosisz go

    Dokładnie tak zrobiłem. I d..a! Filtr ani drgnie, ani się obróci, ani przechyli. Jakby był przyspawany.

    Taka ciekawostka: rzuciłem okiem na aukcje używanych obudów, gdzie jakaś połowa ofert jest wystawiana ze starymi filtrami i przyłączami. Lenistwo ? Przypadek ?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Obejrzyj dokładnie czy nie jest dodatkowo mocowany boczną opaską ? Od dołu ten filtr ma plastikową śrubę, którą okresowo powinno się lekko odkręcać aby wypuścić ewentualną wodę. Może ona haczy o obudowę? Może uda Ci się dłoń tam włożyć i "wymacać" co jest grane ?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Prawdopodobnie zmieniany był za Gierka . Syf i pył i zapiekł się spróbuj psiknac dookoła wd czy czymś takim i poruszaj , musi iść. Ale ten zatrzask musi być odgiety.
  • Poziom 16  
    andrzej20001 napisał:
    Prawdopodobnie zmieniany był za Gierka


    1) WuDe czyni cuda,
    2) filtr stary okazał się produktem Filtrona a nie fabrycznym Boscha (był więc RAZ wymieniany i przejechano na nim ok. 220 tys.),
    3) filtr stary był wyprodukowany w 2005. Nawet jeśli z rok poleżał w magazynie/sklepie zanim został wymieniony, to wczorajsza wymiana miała miejsce c.a. w 10 rocznicę założenia starego.

    Z uwagi na powyższe nie mogłem oprzeć się i nie zajrzeć do środka starego filtra.
    Przelałem paliwo do słoika - było mętne, zapylone ("zasyfione" - to trafne określenie). Żadnych większych zanieczyszczeń nie znalazłem.
    W filtrze spodziewałem się jakiejś smoły, farfocli ... jakiejś efektownej katastrofy. A w środku znalazłem jakiś pył, brud.

    Po wymianie na nowy filtr (i zalaniu świeżym paliwem pod korek) silnik popracował z 15 minut i nawet nie "smarknął".

    Mam jeszcze pytanie o samą konstrukcję filtra:
    Do czego służy i jak działa ten zaworek i dołączone do niego dwa przewody (DO zbiornika i OD pompy) ? Z konstrukcji filtra widzę, że operuje NIE PRZEFILTROWANYM paliwem.
    Z manuala wyczytałem tylko:
    Temperature below +15 °C: access to filter open
    Temperature above +31 °C: access to filter closed


    Dzięki za pomoc i wskazówki.
  • Poziom 29  
    Fidelis napisał:
    Do czego służy i jak działa ten zaworek i dołączone do niego dwa przewody (DO zbiornika i OD pompy) ?


    Zaworek to taka jego potoczna nazwa. Faktycznie z zaworem nie ma nic wspólnego. Jego zadanie to mieszanie, częściowy zwrot do filtra paliwa podgrzanego, które przeszło przez silnik. Przydaje to się w mrozy.
    Na zdjęciach widzę, że ten filtr to masakra. Dziwne, że auto jeszcze jeździło. Zapewne wtryskiwacze już trochę "oberwały". Teraz po jego rozebraniu przynajmniej poznałeś zasadę działania tego "aparatu"i wiesz, że filtruje on spodnią częścią.
  • Poziom 16  
    Waldemar z Kaszub napisał:
    zadanie to mieszanie, częściowy zwrot do filtra paliwa podgrzanego, które przeszło przez silnik

    A dlaczego wraca z pompy (czy to w pompie podgrzewa się ?) a z drugiej - odprowadzane jest do zbiornika ? Po co do zbiornika ??

    Waldemar z Kaszub napisał:
    ten filtr to masakra

    Nie wiem, nie mam odniesienia. Myślałem (jako laik), że będzie bardziej załojony.
    Pierwszy raz w życiu widzę rozebrany filtr paliwa.

    Waldemar z Kaszub napisał:
    Dziwne, że auto jeszcze jeździło. Zapewne wtryskiwacze już trochę "oberwały"

    ... i nigdy nie nawaliło (poza eksploatacyjnymi drobiazgami). Widać wtryskiwacze sobie radzą w SDI z większymi ignorantami. Może to kwestia prostoty silnika, może zbiegu okoliczności, może jakości paliwa, jakości filtra, może szczęścia a może wszystkiego po trochu. Dodam, ze właścicielka (żona) przejechała ok. 60.000 km ponad limit ("bo nikt nie pytał", "bo nic się nie świeciło" a ja nie dopytywałem licząc, że stan auta kontroluje fachowiec) na oryginalnym rozrządzie. A mechanik przy wymianie był zdumiony jakością paska - żadnych pęknięć, postrzępień. Oczywiście nie wiadomo jak było np ze stanem łożyska pompy, wałka itd. Ale optycznie - bez zastrzeżeń.

    Waldemar z Kaszub napisał:
    przynajmniej poznałeś zasadę działania tego "aparatu"i wiesz, że filtruje on spodnią częścią

    Dokładnie tak. O to chodziło.
  • Poziom 43  
    Ogólnie kłania sie OC czyli obsługa codzienna i serwisowa co 20.000km. :)
  • Poziom 16  
    andrzej20001 napisał:
    Ogólnie kłania sie OC czyli obsługa codzienna i serwisowa co 20.000km

    Tak jest. Przeciętna kobieta stworzona jest widać do innych celów a mężczyzna do innych i nie warto z tym podziałem specjalnie "walczyć". Równouprawnienie nie działa ;-) A po filtrze widać, że tak czy siak jakoś ten świat się obraca... :-)
  • Poziom 29  
    Fidelis napisał:
    A dlaczego wraca z pompy (czy to w pompie podgrzewa się ?) a z drugiej - odprowadzane jest do zbiornika ? Po co do zbiornika ??


    W pompie w zasadzie się nie podgrzewa, chociaż ona jako element przyległy do silnika też nabiera temperaturki. Główna ilość tego "zwrotu' pochodzi od wtryskiwaczy czyli ich elementów przelewowych, odprowadzających nadmiar paliwa.
    Fidelis napisał:
    Widać wtryskiwacze sobie radzą w SDI z większymi ignorantami.

    O tak! Nie na darmo ten silnik z pompą rotacyjną zyskał sobie miano "pancernego". W silniku z pompowtryskiwaczami takie zaniedbanie nie "rozeszło by się po kościach " :)