witam, pilnie potrzebuję pękniętego zmęczeniowo wału korbowego do pracy dyplomowej. Ktoś, coś...? Z góry dzięki 
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamhubertus93 napisał:Raptem na jednym przypadku ? Na 99% pęknie gdzie indziej, tam gdzie będzie ukryta wada materiałowa, czy powierzchniowa. Jak chcesz zamodelować rzeczywiste obciążenie ? Wał korbowy w ciągu każdej sekundy przyjmuje n różnych stanów obciążenia, dwustronnie zmiennych, dalekich od opisu prostymi krzywymi matematycznymi.Żeby zaspokoić Twoją ciekawość to jest to praca mająca celu zamodelowanie tego wału w CAD i obliczenie naprężeń w MES, a następnie porównanie czy pier..nęło w miejscu najbardziej narażonym na pęknięcie.
micho.no1 napisał:hubertus93 napisał:Raptem na jednym przypadku ? Na 99% pęknie gdzie indziej, tam gdzie będzie ukryta wada materiałowa, czy powierzchniowa. Jak chcesz zamodelować rzeczywiste obciążenie ? Wał korbowy w ciągu każdej sekundy przyjmuje n różnych stanów obciążenia, dwustronnie zmiennych, dalekich od opisu prostymi krzywymi matematycznymi.Żeby zaspokoić Twoją ciekawość to jest to praca mająca celu zamodelowanie tego wału w CAD i obliczenie naprężeń w MES, a następnie porównanie czy pier..nęło w miejscu najbardziej narażonym na pęknięcie.
To co łamie wały to wady + zmienne obciążenia i drgania. Wały bez wad nie pękają, nie jest to też zmora świata silników spalinowych.
Ciekaw jestem wniosków z tej pracy, będzie dostępna do wglądu na jakiejś uczelni bądź on-line ?