Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Synchronizacja dwóch silników na jednym falowniku

12pawel 23 Sie 2016 17:43 2670 16
  • #1 23 Sie 2016 17:43
    12pawel
    Poziom 33  

    Mam mały problem z synchronizacją 2 taśm transportujących. Napędzane są one dwoma identycznymi motoreduktorami i zasilane z jednego falownika Lenze. Niestety mimo względnie identycznego obciążenia jedna taśma wyprzedza drugą. Po kilku obrotach taśmy przesunięte są względem siebie o 1cm później o kolejny itd. Czy jest jakaś możliwość żeby kręciły się z tą samą prędkością? Da rade to zrobić na jednym falowniku, a może trzeba dwa falowniki? Proszę o pomoc.

    0 16
  • #2 23 Sie 2016 19:34
    Mirek99
    Poziom 22  

    Najlepiej dać dwa osobne falowniki.

    0
  • #3 23 Sie 2016 19:35
    12pawel
    Poziom 33  

    Mirek99 napisał:
    Najlepiej dać dwa osobne falowniki.

    A jak je razem zsynchronizować?

    0
  • #4 23 Sie 2016 19:49
    Czarus_k
    Poziom 12  

    W zależności jak zadajesz częstotliwość. Napisz to coś podpowiemy.

    0
  • #5 23 Sie 2016 19:50
    daro31ie
    Specjalista Automatyk

    Może jeden silnik masz w gwiazdę a drugi w trójkąt przy jedno gazowym falowniku

    0
  • #6 23 Sie 2016 19:52
    12pawel
    Poziom 33  

    Na razie to podłączyłem tylko potencjometr do falownika i tyle. Zobaczyłem że mi się to rozjeżdża i zwątpiłem. Także generalnie jeszcze sterowania żadnego nie mam.

    Falownik trójfazowy silniki spięte poprawnie oba w gwiazdę.

    0
  • Pomocny post
    #7 23 Sie 2016 22:44
    krzysiul
    Poziom 19  

    + np różnica w średnicy wałków napędowych.
    Jeżeli to ma dokładnie jechać to trzeba na pewno rozdzielić na dwa falowniki i dodać synchronizację na czujnikach (która będzie "wyrównywała zero w przebiegu pozycji)
    Te transportery to jakiś odciąg (umiejscowione jeden nad drugim) czy materiał przechodzi z jednego na drugi?

    0
  • #8 24 Sie 2016 06:35
    12pawel
    Poziom 33  

    Tak jest to odciąg. Jeden nad drugim.
    A synchronizacja uda się bez wykorzystania PLC?

    1
  • #9 24 Sie 2016 07:48
    2785103
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 24 Sie 2016 08:33
    Czarus_k
    Poziom 12  

    Witam jeżeli zadawanie częstotliwości ma pozostać przy pomocy potencjometru to tak naprawdę sterujesz napięciem 0-10V wykorzystując wewnętrzny zasilacz falownika i dzielnik napięcia (potencjometr). Rozwiązać można to w następujący sposób: zastosować dwa falowniki, zewnętrzny zasilacz 10VDC oraz 3 potencjometry (jeden jako wiodący i po jednym dla każdego falownika). Jak coś to mogę narysować jakiś schemacik. Pzdr.

    2
  • #11 24 Sie 2016 16:24
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Tak jak napisał @Krzysiul, tu trzeba sprawdzić mechanikę.
    Dwa falowniki bez problemu można sprzęgnąć od najprostszej (czasami wystarcza) za pomocą we/wy analogowych falowników lub jeśli jest wymagana większa precyzja enkoder na transporterze wiodącym - bez PLC ale to droższe rozwiązanie.

    @Czerus_k - po co zasilacz zewnętrzny ?

    0
  • #12 24 Sie 2016 17:31
    12pawel
    Poziom 33  

    A czy teraz jak zepnę te dwa motoreduktory mechanicznie ze sobą (czyli 2 motoreduktory, jeden falownik) nr jakimś wałkiem, łańcuchem itp to nie uszkodzą się? Wyrównają się prędkościami czy będą rozrywać te mechaniczne połączenie w związku z różnicą prędkości?
    Powiem szczerze że mechaniczne spięcie dało by mi najwiekszą pewność, bo jak obie taśmy się rozjadą to uszkodzą mi maszynę.

    0
  • #13 24 Sie 2016 19:27
    Czarus_k
    Poziom 12  

    falowniki.com napisał:
    Tak jak napisał @Krzysiul, tu trzeba sprawdzić mechanikę.
    Dwa falowniki bez problemu można sprzęgnąć od najprostszej (czasami wystarcza) za pomocą we/wy analogowych falowników lub jeśli jest wymagana większa precyzja enkoder na transporterze wiodącym - bez PLC ale to droższe rozwiązanie.

    @Czerus_k - po co zasilacz zewnętrzny ?


    Zasilacz zewnętrzny na wypadek żeby nie uszkodzić zasilacza wewnętrznego falownika, z którego brane byłoby napięcie do sterowania dwoma falownikami. Nie jest oczywiście niezbędny. A jeśli chodzi o zaproponowane przeze mnie rozwiązanie to mam kilka w pracy takich rozwiązań i wierzcie lub nie ale to działa. Pzdr.

    0
  • #14 25 Sie 2016 09:05
    krzysiul
    Poziom 19  

    Można zrobić tak żeby drugi z napędów pracował z ograniczeniem momentowym.
    Co do samej aplikacji to inny pomysł to wał elektryczny (połączenie między falownikami) (+np. drugi też z ograniczeniem momentowym). Oczywiście - obydwa silniki ze sprzężeniem zwrotnym.

    0
  • #15 25 Sie 2016 13:41
    Qri
    Poziom 12  

    Po co kombinować jak sprawę załatwi spięcie mechaniczne. Tylko trzeba silniki zabezpieczyć.

    1
  • #16 28 Wrz 2016 20:25
    Pittt
    Poziom 31  

    Jeżeli problem wynika z różnej konstrukcji mechanicznej to w jednym przenośniku wymień reduktor na wariator, i doregulujesz. A jeżeli przenośniki się rozjeżdżają pod obciążeniem to musisz zastosować drugi falownik. Na jednym zadajesz obroty z potencjometru, a drugi sterujesz z tego pierwszego przez wyjście i wejście analogowe. To najprostsza synchronizacja.
    Jeśli chcesz jeszcze dokładniej to kontrola prędkości przy pomocy enkoderów, albo przez wewnętrzną logikę odpowiednich falowników, albo przez PLC.

    0
  • #17 25 Paź 2016 17:55
    12pawel
    Poziom 33  

    Silniki będą jednak sprzęgnięte mechanicznie.

    1