Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moja świetlówka, zasilana z 12 V

lukashb 27 Mar 2006 22:26 252608 499
  • BotlandBotland
  • #212
    tommy 112
    Poziom 23  
    te tranzystorki to wysokonapięciowe takie jak moje <podobne> u mnie się grzeją 3 watowe opory 400 ohm ale świeci na maxa jasnością a trafo na ferrycie czy jakieś sieciowe ? a tak apropos to nie zdarzyło mi sie jeszcze spalić żadnego tranzystora w przetwornicy do świetlówki :)
  • BotlandBotland
  • #214
    lechoo
    Poziom 39  
    Jeśli Wam piszczy zwykły transformator sieciowy, to zróbcie sobie prosty generator 50Hz np. na NE555, sterujący jakiś mosfet (IRFZ44, IRF540, itp) i do tego podłączcie transformator. Pamiętam kiedyś wypróbowałem taką konfigurację i działało całkiem dobrze.
    Mimo to ciężki transformator sieciowy to na pewno nie jest to, co by mnie zadowalało - dużo bardziej finezyjne i ciekawsze są przetwornice pracujące na częstotliwościach ponadakustycznych.

    Przepraszam, jeszcze nie miałem okazji zbudować, przetestować i narysować schematu przetwornicy na układzie SG3525 i transformatorze od zasilacza ATX. Proszę o cierpliwość - schemat na pewno niedługo się pojawi. Układ będzie podobny do wcześniej przedstawionego schematu z wykorzystaniem TL494, odpadną tylko tranzystory sterujące bramki mosfetów - SG3525 jest przystosowany do bezpośredniego sterowania mosfetami. Oprócz trafa z ATX potrzebny będzie dławik 2..4mH (np. z uszkodzonej świetlówki kompaktowej), a zestroić układ będzie można przy pomocy zwykłej żarówki 40W/230V podłączonej zamiast świetlówki.
    Tak samo można zestroić wcześniejszy układ na TL494 - zamiast rezystora RT=10k należy podłączyć szeregowo rezystor 4k7 i potencjometr montażowy 22k, zaś wspomnianą wcześniej żarówkę podłączamy po stronie wtórnej transformatora w szereg z dławikiem i kondensatorem zapłonowym (2n2, 3n3 lub 4n7 na napięcie 1000V). Następnie regulujemy potencjometr tak aby uzyskać najjaśniejsze świecenie żarówki, można też mierzyć prąd pobierany przez przetwornicę - gdy uzyskamy rezonans będzie największy. Później podłączamy już świetlówkę zamiast żarówki z tym samym dławikiem oraz kondensatorem zapłonowym którego użyliśmy podczas strojenia, i sprawdzamy czy wszystko działa :)
  • #215
    tommy 112
    Poziom 23  
    a mam pytanie- czy trafa od zasilaczy atx różnią się czasami ? czy to jeden standard ja mam tylko trafo od AT prubowałem nim sterować za pomocą irfz44n z generatora na 4047 ale zasilacz atx uruchamiał układ przeciwprzeciążeniowy :( no cóż poczekam na schemat :) ;)
  • #221
    lukashb
    Poziom 39  
    Ja zrobiłem dziś jeszcze raz wszystko, trafo od junosta 402B dałem i zasilam to z 12V...niewiem czemu trafo daje 304V zmiennego (miernik wariuje jednak troche) iskra skacze mała taka. Niemam świetlówki bo się stłukła :cry: :cry: Nic się niegrzeje tylko mi bzyczy jak przy 50Hz!! posłuchajcie sami, nagralem to :(
  • #222
    tommy 112
    Poziom 23  
    jeżeli to ten schemat na 2-ch tranzystorach i dwóch oporach to on pracuje właśnie na 50 Hz <oryginalnie to był schemat przetwornicy 12/220V> dopiero po zapłonie zaczyna piszczeć u mnie :( trafo od junosta to za duże do świetlówki 8w wystarczy takie małe w poprzedniej wersji mam 6 watowe traof i świetlówke 8 w ciągnie bez żadnego problemu nie grzeje sie jest zimny ale zasilam to z 18V teraz myśle nad taką co mi z 6V zasili 15 watową :) ale nie mam pomysłu :(
  • #223
    lechoo
    Poziom 39  
    tommy 112 napisał:
    dziwne z tym tl-kiem bo to była nówka a nic na schemacie nie pomyliłem ale czasami zdarzają się podróbki scalaków :(

    A czy dobrze podłączyłeś do tego trafo od zasilacza ATX?
    Są 2 rodzaje transformatorów, przeczytaj dokładnie ten mój post: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic315987-3
  • #224
    tommy 112
    Poziom 23  
    wyglądał tak samo jak na tym zdjęciu tej lampki na chyba 2 stronie tego tematu podłaczyłem go tak samo jak na tym zdjęciu to jest z zasilacza AT z roku 95 jeżeli to pomoże to typ : WE-P200 a firma "JABERT" ale sprawa druga podłączyłęm do bramki i plusa czy mase zasilania głośniczek i żadnych dżwięków nie generował tylko grzał ceweczke w głośniku :( ale dobra podłączyłem pod mosy i trafo i nic na wyjściu nie dawała przetworka nie miałem dławika ale i tak nic nie zaświeciła multimetr wskazał 0 V i tyle
  • #226
    tommy 112
    Poziom 23  
    lukashb napisał:
    tommy 112 napisał:
    jeżeli to ten schemat na 2-ch tranzystorach i dwóch oporach to on pracuje właśnie na 50 Hz
    No to świetna ta orginalna przetwornica 12/220V bo nawet lutownicy nieciągnie...po podpięciu zaczyna piszczeć i tyle :|


    też tak stwierdziłem i nawet nie prubowałem używać ją jako przetwornice 12/220 ale do świetlówki sie "nadaje"... :) offtop do lutownicy to mam na cd 4047 i irfz44n ale trafo od junosta ale porażka... :( w każdym razie ja czekam na tą na sg3525 <ponaddżwiękową... :) ;) >
  • #227
    lechoo
    Poziom 39  
    @tommy 112
    Czy zwróciłeś uwagę, że na moim schemacie z TL494 scalak jest narysowany od dołu, czyli od strony wyprowadzeń? Specjalnie tak sobie narysowałem schemat, gdyż łatwiej było mi później polutować układ "na pająka", a scalak przykleiłem "grzbietem" do obudowy - zobacz fotki. Zresztą na schemacie na symbolu scalaka jest odwrotna numeracja wyprowadzeń i kulfoniasty napis BOTTOM VIEW, który raczej trudno przeoczyć...
  • #228
    tommy 112
    Poziom 23  
    lechoo napisał:
    @tommy 112
    Czy zwróciłeś uwagę, że na moim schemacie z TL494 scalak jest narysowany od dołu, czyli od strony wyprowadzeń? Specjalnie tak sobie narysowałem schemat, gdyż łatwiej było mi później polutować układ "na pająka", a scalak przykleiłem "grzbietem" do obudowy - zobacz fotki. Zresztą na schemacie na symbolu scalaka jest odwrotna numeracja wyprowadzeń i kulfoniasty napis BOTTOM VIEW, który raczej trudno przeoczyć...


    tak kapnąłem się o co chodzi lutowałem elementy do scalaka przyklejonego do tekturki ale po prostu nie zadziałał schemat jest na pewno dobry i fajny układzik, ale mi nie odpalił jak będę miał czas to jeszcze raz sprubuje go zmontować i może zadziała poprzednim razem jak kupowałem części to zapomniałem o podstawce pod scalaka jak bym ją dał to mógłbym załadować inny egzemplarz... tak jak pisałem sprubuje go jeszcze raz zbudować... ;)
  • #229
    tommy 112
    Poziom 23  
    lechoo-pomyślałem sobie skoro ten układ na tl494 to jest po prostu przetwornica tak około 160V to możnaby z niej zasilać świetlówke energooszczędną ? czy nie nadaje sie do tego ? było by mi takie rozwiązanie na ręke czy to możliwe ?
  • #230
    lechoo
    Poziom 39  
    Przedstawiam fotkę prototypu przetwornicy trochę większej mocy, podczas prób z łącznym obciążeniem 120W - trzy świetlówki po 40W. Oczywiście każda lampa świeci pełną jasnością, tak jak przy klasycznym zasilaniu z sieci. Bez problemów pociągnęłaby 4 takie świetlówki :)
    Trochę o samym układzie - po prawo znany wszystkim scalak SG3525 i tranzystory IRFZ44N. Główny transformator pochodzi z zasilacza ATX - wykorzystane jest uzwojenie dostarczające normalnie w zasilaczu napięcie 5V. Do transformatora podłączony jest podwajacz napięcia, daje to około 350V napięcia stałego - użyłem 2 kondensatorów 1uF/250V z zepsutych zasilaczy ATX + elektrolit 10uF/400V. Co ciekawe użyłem w prostowniku diod 1A i wytrzymały podczas 2-godzinnych prób. Wskazane jest użycie diod na prąd 3A (szybkich). Po lewej stronie znajduje się stopień wyjściowy przetwornicy - falownik z układem IR2110 i tranzystorami IRF740. Falownik jest sterowany z tego samego układu SG3525 co przetwornica podnosząca napięcie. Do każdej ze świetlówek jest osobny dławik wyjściowy 1,2mH oraz kondensator zapłonowy 8,2nF/1,6kV.
    Przetwornica pracuje z częstotliwością 50kHz, przy czym aby uzyskać podgrzewanie skrętek przed zapłonem lamp częstotliwość ta jest zwiększana do 70kHz na czas około 1 sekundy od chwili włączenia zasilania. Lampy zapalają się więc z 1 sek. opóźnieniem, ale za to pewnie i bez negatywnego wpływu na ich trwałość.
    Podczas prób tego prototypu nie zanotowałem nadmiernego nagrzewania się elementów - radiatory, transformator i dławiki były ciepłe. Całość z 3 podłączonymi lampami żre 10A z zasilacza 12V, więc przewody zasilające też się lekko rozgrzały :)
  • #232
    lechoo
    Poziom 39  
    Można - ale trzeba wyprostować 50kHz. Daj podwajacz napięcia na 2 szybkich diodach 1A + 2 kondensatory 470nF lub 1uF na 250V, uzyskasz wtedy 320V stałego do zasilania świetlówki kompaktowej. Możesz też rozbebeszyć taką świetlówkę, wykorzystać z niej dławik i zrobić taką lampkę jak moja - opisana wcześniej na 2, 3 i 5 stronie.
  • #233
    tommy 112
    Poziom 23  
    rozumiem że mam po prostu zrobić drabinke powielającą ? właśnie o to chodzi żeby nie rozbebeszać tego tylko wykorzystać fabryczną świetlówke apropos ile ta przetworniczka na tl494 daje napięcia na wyjściu niektóre świetlówki kompaktowe świecą już przy 160V a w środku jest mostek na 4 diodach czy on nie wystarczy ? czy ta drabinka powielająca jest konieczna ?
  • #234
    lechoo
    Poziom 39  
    Jak chcesz to spróbuj bezpośrednio podłączyć, ale jest bardzo prawdopodobne, że mostek prostowniczy w świetlówce się sumaży gdyż nie jest zbudowany z diod szybkich (fast recovery diode), lecz zwykłych prostowniczych.
    Żeby nie było wątliwości - pisząc o podwajaczu napięcia miałem na myśli układ jak na poniższym rysunku:

    Moja świetlówka, zasilana z 12 V

    Przy zasilaniu przetwornicy napięciem 12V uzyskasz (bez obciązenia) z tego układu około 320V i blisko 400V przy zasilaniu 14,4V. Możesz też zrobić mostek prostowniczy z szybkich diod (ja używałem diod FR107) lub po prostu prostownik 1-połówkowy z 1 diodą i 1 kondensatorem. Wtedy po wyprostowaniu uzyskasz napięcie stałe 160..200V zależnie od napięcia zasilającego przetwornicę.
  • #236
    lechoo
    Poziom 39  
    Jeśli trafo masz sprawne i dobrze je podłączysz, to pobór prądu bez obciążenia (sam transformator, nic nie podłączone do niego) z zasilacza 12V nie powinien przekraczać 0,2A. U mnie po odłączeniu świetlówki prąd jałowy przetwornicy wynosi 0,15A - mówię oczywiście o przetwornicy na TL494 której odręczny schemat znajduje się na 5 stronie tego wątka:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=145218
  • #237
    tommy 112
    Poziom 23  
    lechoo napisał:
    Jeśli trafo masz sprawne i dobrze je podłączysz, to pobór prądu bez obciążenia (sam transformator, nic nie podłączone do niego) z zasilacza 12V nie powinien przekraczać 0,2A. U mnie po odłączeniu świetlówki prąd jałowy przetwornicy wynosi 0,15A - mówię oczywiście o przetwornicy na TL494 której odręczny schemat znajduje się na 5 stronie tego wątka:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=145218



    tak o tym schemacie cały czas mowa... 0,2A to nie dużo :P :)
  • #238
    lechoo
    Poziom 39  
    No i jak - udało się?
    Najlepiej obejrzyj sobie układ ścieżek na płytce zasilacza z którego wymontowałeś transformator i podłącz przetwornicę pod te odczepy, które są wykorzystywane do uzyskania napięcia 5V w zasilaczu. Zacisk wspólny to oczywiście ta gruba wiązka drutów wyprowadzona z góry transformatora.
  • #239
    tommy 112
    Poziom 23  
    na razie nie prubowałem bo czasu mało i dużo nauki :( jutro byćmoże zmontuje i sprubuje :P popatrzyłem na płyte i okazuje się że mam taki sam trafo jak na zdjęciu z drugiej strony tematu... :) oczywiście wiem że ta wiązka drutów jest środkiem ... tak jak pisałem sprubuje to odpalić bo to bardzo fajna przetworka... :P
  • #240
    lechoo
    Poziom 39  
    Przedstawiam małą modyfikację wcześniej przedstawionego schematu przetwornicy do świetlówki. Zmiana polega na dodaniu elementów odpowiedzialnych za wstępne podgrzewanie skrętek świetlówki aby uniknąć zapłonu na zimno. Dodane zostały 3 rezystory, kondensator 47uF i tranzystor. Wartość kondensatora można zmienić na 22uF zmieniając jednocześnie dwa rezystory 10k w obwodzie bazy na 20k.
    Układ działa w ten sposób, że na czas około 1 sek tranzystor dołącza dodatkowy rezystor 20k w obwodzie oscylatora układu TL494 wymuszając podwyższenie częstotliwości przetwornicy do około 70kHz. W tym czasie przez skrętki świetlówki popłynie prąd podgrzewając je, ale nie powodując zapłonu lampy ze względu na na odstrojenie przetwornicy od rezonansu w obwodzie świetlówki (dławik i kondensator). Zapłon następuje więc z 1 sek opóźnieniem, ale ze wstępnym podgrzaniem lampy, co pozytywnie wpływa na trwałość świetlówki.
    Podobny obwód zastosowałem w wyżej opisanej przetwornicy do 4 świetlówek 40W każda.