Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka tig iskrownik zajarzenie łuku

bielak 26 Sie 2016 22:08 2241 11
  • #1 26 Sie 2016 22:08
    bielak
    Poziom 11  

    Witam serdecznie szanowne grono kolegów.
    Otóż szukam odpowiedzi na problem który występuje w moim tigu.
    A jest to urządzenie chińskiej marki Welder fantasy w którym zajarzenie łuku odbywa się poprzez iskrownik.
    I tu mam pytanie inicjacja łuku odbywa się nie za każdym razem.Niejednokrotnie najpierw trzeba dotknąć elektrodą o metal i dopiero później nacisnąć przycisk by nastąpiło zajarzenie.W chwili gdy nie następuje zajarzenie łuku na iskrowniku następuje przeskok iskry.
    Koledzy czy ktoś się z tym spotkał czy jest to problem łatwy do eliminacji czy tylko serwis.

    0 11
  • #2 26 Sie 2016 22:26
    arch_x
    Poziom 19  

    Jeżeli jest to spawarka TIG posiadająca jonizator to tylko w ten sposób powinno następować zajarzanie łuku. Bez żadnego dotykania elektrodą do materiału.

    0
  • #3 26 Sie 2016 22:49
    bielak
    Poziom 11  

    Tak jest dokładnie model Jet tig z jonizatorem.
    Dokładniej jeżeli łączę sobie dwie blaszki punktowo raz za razem wszystko jest ok natomiast dłuższa przerwa i najpierw muszę dotknąć elektrodą o metal by później zainicjować łuk choć nie zdarza to się zawsze.
    Nie wiem czy to awaria czy problem z jakością elektrod czy gazu.

    0
  • #4 27 Sie 2016 08:27
    manta
    Poziom 39  

    W moim tigu, zjawisko takie występuje przy dużym zapyleniu środka. Wyczyszczenie, powinno usunąć problem.

    0
  • #5 27 Sie 2016 20:32
    bielak
    Poziom 11  

    No właśnie napisałeś przy dużym zapyleniu środka ceramiki. u mnie natomiast występuje to już przy lekko zadymionej. Nie wiem jaki wpływ na to ma jakość argonu który mi się właśnie kończy może tutaj leży problem we wtorek jadę napełnić butlę zobaczymy czy będzie różnica.
    Nie wiem jaki rodzaj iskrownika jest w kemppi ale w pracy miałem możliwość jej używania i mimo czarnych porcelanek odpalała bez zająknięcia. Wiem że nie jest to ta sama półka co mój tig ale tak zastanawiam się czy może problem leży w samym iskrowniku chodzi mi o odległość między punktami wyładowania.
    Czy ona ma jakiś wpływ na działanie iskrownika może tu leży problem

    0
  • #6 28 Sie 2016 09:59
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    bielak napisał:
    Dokładniej jeżeli łączę sobie dwie blaszki punktowo


    Ale iskrownik jest w środku spawarki a nie w uchwycie więc jaki wpływ niby miał by mieć argon?

    0
  • #7 28 Sie 2016 10:11
    bielak
    Poziom 11  

    Wiem że iskrownik jest w spawarce a co do argonu to po prostu myślałem że jego jakość jest na tyle mała iż powoduje zanieczyszczenie elektrody i z stąd te kłopoty.
    Dokładnie gdy raza za razem wyzwalam iskrę nic się nie dzieję mogę spawać natomiast gdy próbuję co jakiś czas spawać powiedzmy co 10 minut nie zawsze inicjuje się łuk wtedy pomaga dotknięcie do materiału i znów mogę spawać ale nie występuje to non stop

    2
  • #8 01 Gru 2017 16:04
    rdudek
    Poziom 2  

    Witam kolegów.
    Mam też spawarkę TIG Welder Fantasy i chyba podobny problem u mnie się pojawił. Dopiero zaczynam swoją przygodę z TIGiem i na początku wszystko było ok. Łuk zaskakiwał bez żadnego zająknięcia. Ale po kilku dniach spawania mam problem, że słyszę jedynie próbę zajarzenia łuku, jest to dźwięk przypominający brzęczenie ale łuk nie pojawia się. Wystarczy, że lekko dotknę materiał samą ceramiką, nie elektrodą jedynie ceramiką, a łuk pojawia się natychmiast. Wczoraj rozkręciłem i na tyle ile mogłem przeczyściłem ceramikę. Pomogło to na chwilę ale po kilku zajarzeniach znów to samo. Faktycznie ceramika jest troszkę okopcona ale nie rozumiem jaki miałoby to mieć wpływ na to że łuk nie chce przeskoczyć między elektrodą a materiałem. Czy to możliwe, że przy okopconej ceramice łuk nie skacze do materiału tylko próbuje gdzieś po ceramice uciekać?

    Jaka jest praktyka odnośnie ceramiki, czyści się ją czy po prostu wymienia? Jeśli czyści to jak to najlepiej robić, ja próbowałem ale to nie wiele dało. Próbowałem mechanicznie zeskrobać osad (pod ręką miałem akurat mały pilnik) ale słabo to szło.

    Pozdrawiam,
    Roman

    0
  • #9 01 Gru 2017 17:42
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    rdudek napisał:
    Ale po kilku dniach spawania mam problem

    I co ceramika ci wytrzymała kilka dni? Jak jest w niej napylony metal to tak się będzie dziać. Wtedy wymnieniasz i po problemie to kosztuje grosze.

    0
  • #10 03 Gru 2017 12:53
    SQ5AZP
    Poziom 26  

    Jaka jest długość i kolor iskry?
    Czy zmienia się w trakcie pracy?
    Problemem może być również metalowy pył w powielaczu napięcia, nadpalenia na laminacie. Energia używana do zapłonu HF to zaledwie kilka J (ze względów bezpieczeństwa).

    0
  • #11 18 Gru 2017 11:05
    rdudek
    Poziom 2  

    Dzięki za sugestie. Źle się wyraziłem, pisząc że spawałem kilka dni. Miałem na myśli kilka dni po pracy coś tam sobie poćwiczyłem, więc nie było tego wiele, maksymalnie z osiem godzin.

    Co do samego łuku to jak już zaskoczy to spawa bez najmniejszego zarzutu. Łuk jest stabilny, spawałem dotychczas tylko prądem stałym stal czarną prądami 90 - 110 A i wszystko szło gładko. Jak już wspominałem jestem początkujący i właśnie spawałem stanowisko do spawania, czyli prosta robota kilka płaskowników i profili zamkniętych. Dodatkowo jakieś ćwiczenia na płasko bez łączenia elementów tylko po to żeby rękę przećwiczyć.

    Ostatnio miałem troszkę czasu, wiec zrobiłem kilka testów. Z tego co zaobserwowałem to czasami zaskakuje bez problemu nawet na tej starej ceramice a innym razem ma problem. Tak samo jest też z tępą elektrodą, czasami zaskoczy a innym razem tylko brzęczy. Zawsze pomaga nawet leciutkie dotknięcie ceramiką. Dodatkowo zauważyłem, że gdy jest problem z zajarzeniem to czasami kopie jeśli dotykam (nawet przez koszulę) blachy na której położone jest imadło ze spawanym detalem. W przypadku bezproblemowego zajarzenia nigdy nie zdarzyło mi się żeby mnie kopnęło. Wczoraj właśnie robiłem takie testy specjalnie dotykałem blachy i robiłem zajrzenie jedno po drugim. Przewód masowy jest podłączony do blachy.

    Zastanawiam się czy nie mam jakiegoś przebicia na przewodzie ale z drugiej strony to jest nówka sztuka, chińska ale nówka. Zastanawiałem się czy to może z masą jest jakiś problem ale z drugiej strony przecież dotknięcie ceramiką nie poprawiło by masy a to pomaga zajarzenie. Dodatkowo to, że mnie kopie czasami to kieruje moje podejrzenia na przewód.

    No nic na ten moment muszę zakończyć dochodzenie, bo z braku miejsca spawam w kuchni a przed Świętami musiałem rozmontować stanowisko.

    Jeszcze raz dzięki za sugestie, jakbyście mieli jeszcze jakieś pomysły na testy to napiszcie.

    Pozdrawiam,
    Roman

    0
  • #12 01 Sie 2018 00:54
    wesmar
    Poziom 10  

    Ostatnio naprawiałem kumplowi welder fantasy jet III 200A czy jakoś tak. Nie działało zajarzanie. Wcześniej loteria. Walnięta była jedna dioda 1n4148 na górnej, głównej płycie, zaraz przy żółtych przewodach od HF, ale to nie wszystko. Otóż po zmienia diody sprawdziłem na niebieskim przekaźniku zaraz na początku po lewej stronie patrząc od przodu spawarki przy zielonych przewodach stany załaczenia i było OK!. Po naciśnięciu przycisku zajarzania było bodajże 5V. Więc tym tropem poszedłem dalej i rozebrałem moduł HF. Sprawdziłem wszystko, nie było żadnej usterki poza dziwnym ustawieniem płytek iskrownika. Wyrównałem je bo były przekoszone i oczyściłem. luz ustawiłem na 0,8. Śmiga wszystko odtąd. A tak a propos, w przyszłości zrobię moda na ostrą elektrodę ze stopu irydowego jak we świecach ta ostra srodkowa. Wówczas wystarczy sporo mniej energii do przeskoku iskry, nie wspominając o trwałości.
    Jeżeli chodzi o sklejanie się przekaźników tam gdzie jest indukcyjność - problem jest dość poważny bo w EU wyeliminowali kadm, zapobiegający właśnie przy stopie srebrowym iskrzeniu i klejeniu. U kolegi może być zarówno przekaźnik jak lub/i płytka iskrownika. Moduł HF jest lakierowany jakimś PV, więc przy sprawdzaniu trzeba wszystko zmyć i polakierować powtórnie

    0