Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy taka instalacja odgromowa anteny ma sens?

28 Sie 2016 22:12 4941 28
  • Poziom 5  
    Witam forumowiczów,

    Mam pewne wątpliwości czy ochrona masztu/anten na moim dachu została poprawnie wykonana - zdjęcie poniżej.

    Na dachu jest instalacja odgromowa. Zwód pionowy zabezpieczający antenę i komin przylega do masztu i wystaje jakieś 30cm nad maszt. Na kablach koncentrycznych przed wejściem do multiswitch'a, który jest na poddaszu, zainstalowano odgromniki. Pociągnięto również po murze żółto-zielony kabel miedziany 6mm^2 od obudowy metalowej skrzynki w której jest multiswitch do 2m pręta wbitego w ziemię koło domu. Pytania:

    1) Czy to ogólnie ma sens?
    2) Zastanawiam się czy to połączenie masztu z instalacją odgromową nie spowoduje że ten żółto-zielony kabel stanie się częścią instalacji odgromowej i będzie stanowił zagrożenia dla domu.
    3) Czy zwód pionowy nie powinien przylegać do masztu na całej jego długości?


    Jako alternatywa zastanawiam się czy ten zwód pionowy nie powinien być dłuższy i oddalony od masztu (np po drugiej stronie komina) aby ten nie był częścią instalacji odgromowej. Też mam parę pytań odnośnie tego rozwiązania:

    1) Czy to będzie lepsze rozwiązanie od tego powyżej?
    2) Na kominie są metalowe obejmy masztu, więc czy ten zwód chyba powinien być jakoś izolowany? Jak to można zrobić?
    3) Czy maszt wtedy powinien mieć osobne uziemienie? Czy mogę do tego wykorzystać ten żółto-zielony kabel i podłączyć go do masztu, zamiast do tej metalowej skrzynki? Czy ten kabel od skrzynki powinien zostać i powinno się zrobić dodatkowe uziemienie masztu na zewnątrz?

    Będę wdzięczny za pomoc.

    Pozdrawiam,
    Michał

    Czy taka instalacja odgromowa anteny ma sens?
  • HelukabelHelukabel
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    Witam

    Moje odpowiedzi
    1. Tak
    2. Nie
    3. Nie (jeśli dobrze zrozumiałem pytanie) ;-)

    Trzeba podkreślić, że ochrona odgromowa ma tę cechę, że niemal zawsze można wskazać lepsze rozwiązanie (i zazwyczaj droższe). Moim zdaniem rozwiązanie tutaj przedstawione jest rozwiązaniem standardowym wykonywanym przez instalatorów anten. Przynajmniej tak powinno być zrobione, bo niektórzy instalatorzy ATV "zapominają" o uziemieniu. Wiadomo niższe koszty. Ja osobiście nie stosowałbym tych ograniczników przepięć na wejściach multiswitcha - moim zdaniem niepotrzebne "przedobrzenie".

    Odpowiadając na drugi zestaw:
    1. Takie rozwiązanie uważane jest raczej za lepsze (osobiście takiego rozwiązania nie stosuję)
    2. No właśnie z tą izolacją to nie jest taka prosta sprawa
    3. Nie umiem odpowiedzieć (zbyt mała ilość danych). Najlepiej aby była uziemiona skrzynka z multiswitchem jak i antena (osobne przewody uziemiające, ale to samo uziemienie).

    pzdr
    -DAREK-
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Prezentowane przez kol. Jacka rozwiązanie z izolowanym zwodem jest na pewno o wiele lepsze niż to "standardowe" (prezentowane w 1 poscie). Na pewno warte jest polecenia. Ale trzeba zauważyć, że jest znacznie droższe.

    Ile ja widziałem takich wykonań - pewnie bym policzył na palcach jednej ręki. Jedno na pewno w Neumarkt na tym domku należącym do kompleksu fabrycznego Dehn und Sohne (było to w katalogu Dehna). I może jeszcze 3 czy 4 w Polsce (jak bym dobrze pomyślał).

    Ja jednak jestem zwolennikiem zdania: Najlepsze rozwiązania są najprostsze. A więc proste idee. Ale już jest zbyt późno, aby rozwijać ten temat.

    pzdr
    -DAREK-
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Jurand85 napisał:
    Zwód pionowy zabezpieczający antenę i komin przylega do masztu i wystaje jakieś 30cm nad maszt


    Ta instalacja jest źle zrobiona. Nie powinno się używać drutu odgromowego jako zwód pionowy dla masztu. Są od tego zwody pionowe nawet jak zwód jest połączony z masztem. U mnie to jest 4 metrowa sztyca o średnicy 16mm.
    Na górze powinien być zwód pionowy według obliczeń jak wysoko ponad maszt. Sam maszt na dole powinien być podłączony do instalacji odgromowej. Jak już ktoś decyduje się odprowadzać prądy udarowe masztem.

    Nie została stworzona strefa ochrony dla masztu dla najdalej wysuniętej anteny w poziomie. W tym przypadku to jest antena DVB-T i na pewno nie będzie to 30cm. U mnie antena DVB-T ma ponad 1 metr długości. Żeby stworzyć stożek o kącie α 45 stopni i odstępie iskrobezpiecznym 80cm musiałem zwód pionowy dać ponad maszt ~210cm.

    Kolejne partactwo to biały koncentryk w izolacji z PVC do instalacji wewnątrz budynku. Ten koncentryk od promieniowania UV, mrozu i wody rozpadnie się w ciągu 3-4 lat. Powinien być zastosowany koncentryk outdoorowy(czarny) w izolacji polietylenowej(PE).

    Darom napisał:
    Ja osobiście nie stosowałbym tych ograniczników przepięć na wejściach multiswitcha - moim zdaniem niepotrzebne "przedobrzenie".


    Nie nie wiem czy to taki dobry pomysł. W koncentryku zawsze coś się wyindukuje. Tym bardziej jak prąd udarowy odprowadzamy masztem. Wtedy to powinien być iskiernik gazowy przy multiswitchu. Za iskiernikiem jeszcze coś warystorowego. Nawet jak multiswitch i cały sprzęt wpięty do MS zostanie uszkodzony od przepięcia mimo zabezpieczeń to zminimalizujemy jakieś inne zagrożenia np. pożar.

    Mój maszt:
    Czy taka instalacja odgromowa anteny ma sens?

    Jedna rzecz jest źle zrobiona, której jeszcze nie poprawiłem(lenistwo). Źle jest podłączony zwód pionowy do zwodu poziomego. Nie chodzi mi o te połączenie sztycy z drutem bo tam jest poprawnie i to złączką DEHNa 200kA z nierdzewki. Chodzi mi już o te połączenie przy zwodzie poziomym. Tam jest na skrzyż skręcone. Przy strzale pioruna siły elektrodynamiczne to rozerwą.

    Jeszcze jedna sprawa. Te 3 patyki co trzymają zwód pionowy są zrobione ze szkła epoksydowego. Nie wiem dlaczego, ale wielu ludzi nie wiedząc o tym pisze, że to jakieś metalowe pręty. o_0.

    Sam maszt jest objęty połączeniem wyrównawczym. Ekrany koncentryków też poprzez odgromniki.
  • Specjalista elektryk
    Jurand85 napisał:
    Mam pewne wątpliwości czy ochrona masztu/anten na moim dachu została poprawnie wykonana - zdjęcie poniżej.

    Powiem krótko. Partactwo.
  • Specjalista elektryk
    Witam

    emigrant napisał:

    Kolejne partactwo to biały koncentryk w izolacji z PVC do instalacji wewnątrz budynku. Ten koncentryk od promieniowania UV, mrozu i wody rozpadnie się w ciągu 3-4 lat. Powinien być zastosowany koncentryk outdoorowy(czarny) w izolacji polietylenowej(PE).


    Z uwag, które wypisał kolega emigrant - jest to słuszne spostrzeżenie, na które nie zwróciłem uwagi bo nie dotyczyło bezpośrednio kwestii odgromowych. Zastosowanie takiego przewodu, to ewidentny błąd. Co do pozostałych rzeczy - nie zgadzam się z kolegami: Jackiem (opornik) i emigrant. To jest tak jakby porównywać Volkswagena Golfa z Maybach Exelero. Wiadomo, że ten drugi i droższy i lepszy pod wieloma względami. Ale z tego nie wynika, że Golf jest fuszerką.

    Tutaj jeszcze mała uwaga. Nie widzę całego masztu, ani też w jaki sposób masz jest połączony z instalacją odgromową (widzę zwód, który jest połączony z kominem). Być może należałoby wykonać dodatkowe połączenie dolnej części masztu do instalacji odgromowej. Takie szczegóły mogą mieć znaczenie dla rozpływu prądu wyładowania w instalacji.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 29  
    Nie no, ale wędrujący skądś drut odgromowy, który w pewnym momencie zamienia się na zwód pionowy dla masztu to chyba coś nie ten tego. Są obejmy obustronne, jedna strona do masztu druga dla zwodu pionowego. Na dole masztu podłączenie do instalacji odgromowej. Tyle w temacie.
    Czy taka instalacja odgromowa anteny ma sens?
  • HelukabelHelukabel
  • Specjalista elektryk
    Witam
    Ja bym proponował nie wypisywać, jaką koledzy by widzieli instalację w najlepszym super wykonaniu, tylko odniósł się do bieżących norm - czyli przede wszystkim do arkuszy normy PN-EN 62 305 i jakie w stosunku do niej są niedociągnięcia.

    Ja na razie (na podstawie zdjęcia) przyjmuję, że błędnie dobrano przewód antenowy.
    No i może to, że Inwestor został naciągnięty na instalowane małoprzydatne (z mojego doświadczenia) ograniczniki przepięć na multiswitchu (kol. emigrant ma tu inne zdanie).

    pzdr
    -DAREK-
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Ja się zgodzę z kolegą emigrant.
    Ja jestem za dobezpieczeniem tego typu instalacji w budownictwie jednorodzinnym. Byłem świadkiem wyładowania atmosferycznego w taką instalację i widziałem tego skutki.
  • Specjalista elektryk
    Zwód pionowy w wykonaniu jak u autora to zaproszenie dla pioruna na gościnne występy wewnątrz domu. A jak przyjdzie to co się obroni?
    Wykonanie jak u Kolego emigranta jest prawidłowe i takie bym zalecał lub inne, z kablem HVI jak na zapodanym przeze mnie filmiku. Autor niech policzy wielkość strat po wyładowaniu i porówna z kosztem poprawnego rozwiązania i sam wyciągnie sobie wnioski. I jeszcze jedna sprawa, ubezpieczyciel. Oni są coraz mądrzejsi i wiedzą gdzie szukać haków aby odszkodowania nie wypłacić.
    O ochronie przeciwprzepiciowej SPD nawet już nie wspominam bo ona jest oczywistą oczywistością.
  • Poziom 33  
    opornik7 napisał:
    Zwód pionowy w wykonaniu jak u autora to zaproszenie dla pioruna na gościnne występy wewnątrz domu. (...)

    Czy ja o czymś nie wiem?
    Czyżby zmieniły się prawa fizyki i od teraz prąd/ładunek będzie szukał największej linii oporu
    i mając do dyspozycji miedziany przewód o przekroju 6mm2 wybierz sobie koncentryk?

    Zgadzam się z kol. @Darom, ze instalacja spełnia swoje zadanie,
    a kol. @opornik7 szerzy własne bajkopisarstwo, chyba ze względów ubezpieczeniowych.

    Jeszcze dodam, że przewód koncentryczny, nawet "biały", jeśli nie jest narażony na przemieszczenia - wytrzyma dużo dłużej, niż 3-4 lata.
    Dodam, że kiedyś nie było innych, niż białe.
    Jako ciekawostkę napiszę, że niedawno z instalacji wykonanej w okolicach 1990 roku wykorzystałem istniejący, stary, ale w pełni sprawny przewód i to do odbioru satelitarnego.
    Nie wszystko jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    pikarel napisał:
    Nie wszystko jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka.
    Tylko teraz marketowe produkty w większości są no name typu 'Made in China' i różnie z ich trwałością jest.
  • Specjalista elektryk
    pikarel napisał:
    Czyżby zmieniły się prawa fizyki i od teraz prąd/ładunek będzie szukał największej linii oporu
    i mając do dyspozycji miedziany przewód o przekroju 6mm2 wybierz sobie koncentryk?

    pikarel napisał:
    a kol. @opornik7 szerzy własne bajkopisarstwo, chyba ze względów ubezpieczeniowych.

    pikarel napisał:
    Jeszcze dodam, że przewód koncentryczny, nawet "biały", jeśli nie jest narażony na przemieszczenia - wytrzyma dużo dłużej, niż 3-4 lata.
  • Poziom 29  
    pikarel napisał:
    Jeszcze dodam, że przewód koncentryczny, nawet "biały", jeśli nie jest narażony na przemieszczenia - wytrzyma dużo dłużej, niż 3-4 lata.


    Totalne bzdury. Nic nie musi się przemieszczać, promieniowanie UV, woda i mróz zniszczy totalnie izolację "białą", PVC. Za to polietylen i po 50 latach będzie w niezmienionej formie. Kilka lat temu było wymieniane przyłącze telefoniczne od słupa do domu. Miało jakieś ~25 lat. Poza tym, że warstwa wierzchnia kabla była tylko zmatowiała, to po zeskrobaniu nożem, pod spodem były jak fabrycznie nowy polietylen. Każdy przewód i kabel ma swoje miejsce, tego należy się trzymać.
    Dawno temu u mnie też był "biały" koncentryk CTF 113, po 8 latach totalne próchno. Cały popękany a przy lekkim zgięciu izolacja się rozpadała. Coś podobnego jak na fotkach @opornik7.
    Koncentryka nie kładzie się na 3 czy 8 lat. Są instalatorzy partacze, którzy do dziś kładą "biały" na zewnątrz bo za kilka lat będzie znowu robota. Niektórzy celowo, a inni z braku wiedzy.

    Izolacja "biała" PVC chłonie wodę/wilgoć. Polietylen nie ma takich "zdolności".
  • Poziom 38  
    pikarel napisał:

    Czy ja o czymś nie wiem?
    Czyżby zmieniły się prawa fizyki i od teraz prąd/ładunek będzie szukał największej linii oporu
    i mając do dyspozycji miedziany przewód o przekroju 6mm2 wybierz sobie koncentryk?


    Nie wiesz. Nie ma takiego prawa fizyki (o najmniejszej l.o.). Tak się tylko dzieciom i humanistom przedstawia.

    opornik7 napisał:

    No to rozrysuj sobie jak będzie wyglądał rozpływ prądu piorunowego i policz wielkości napięć jakie się odłożą na elementach instalacji. Jak policzysz to wrócimy do bajkopisarstwa w Twoim wydaniu.


    to jest prawidłowe
  • Poziom 33  
    Nie polemizuje z kimś, kto wkłada mi "w klawiaturę" coś, czego nie napisałem:
    Kol. @JacekCz:
    -nie napisałem, że jest prawo najmniejszej linii oporu, napisałem: prąd/ładunek BEDZIE SZUKAŁ największej linii oporu, jeśli nie widzisz różnicy - to Twój problem, po pierwszej burzy z pieronami autor tematu zda relację z tego, co zostało z instalacji, ja jestem pewien, że zda egzamin i nie muszę doktoryzować się wyliczeniami na czyjeś życzenie.

    Kol @opornik7, @emigrant:
    -nie napisałem, że biały przewód ma być dziadostwem, jakie Ty Kol. @opornik7 pokazałeś w swojej instalacji (na zdjęciach), czyli najtańszy i najgorszy koncentryk, jaki kiedykolwiek widział świat - po 29 groszy za 1 mb chińskiego "czegoś".

    Przedtem o tym nie napisałem - więc napiszę teraz:
    robiąc normalne domowe instalację wystarczy na zewnątrz biały przewód koncentryczny.
    Jednak należy użyć ten za "normalną" cenę, obecnie to około 1,50 za 1 mb (lub trochę droższy), bo zakładanie tańszego przewodu koncentrycznego na zewnątrz trąci obcieraniem tyłka szkłem i nie ma żadnego sensu.

    Nie wiem, jakie odczucia mają inni, ale ja, mając w rękach przewód natychmiast widzę oraz czuję palcami jego jakość, widzę oplot, widzę i czuję zewnętrzny materiał na przewodzie, a znając cenę poszczególnych "drutów" mam już łatwy wybór. Często zgadza się to moje odczucie z opisem z PDF-a, czasem PDF to pobożne życzenie chińskiego oszusta.

    Przewód ze zdjęć kol. @opornik7 pierwszy raz widziałem w handlu już kilkanaście lat temu, kupiłem 20 mb na próbę.
    On ma tak miękką i cienką izolację zewnętrzną, że nie nadaje się nawet do ręcznego nakręcenia złącza F na przewód, w trakcie zakładania F-ki oplot skręca się, jak z plasteliny, kolokwialnie mówiąc - totalne dziadostwo.
    Używam go czasem, jako przewodu do wstępnego połaczenia czaszy z miernikiem :)

    Edytowałem treśc postu, a dokładnie wyraz:
    najmniejszej na wyraz
    największej
    Przepraszam za pomyłkę.
  • Poziom 38  
    pikarel napisał:
    napisałem: prąd/ładunek BEDZIE SZUKAŁ najmniejszej linii oporu,


    Dokładnie zdanie podałeś przez przeczenie, ale radzę sobie bez problemu z logiką. Użyłeś powszechnie powtarzanego błędnego sloganu (w drugiej przekręconej wersji jeszcze gorszej logicznie, gramatycznie i merytorycznie *) ). Jeśli chcesz przyznać, że zakończyłeś edukację teorii elektryki na klasie czwartej podstawowej, to wybaczam.

    Moderowany przez retrofood:

    Polemizować można z poglądami, ale obrażanie rozmówcy nie jest dopuszczalne. Ostrzeżenie. Pkt 3.1.9 regulaminu.



    Łatwo udowodnisz mi błąd, jeśli podasz kompetentny podręcznik w/s szukania "najmniejszej linii oporu" Ironizujesz z korespondentem na gruncie praw fizyki, na pewno to łatwe dla ciebie. Tytuł podręcznik, strona, składam gratulację

    Za to są prawa Kirchhoffa, konkretnie drugie, które to określa. Nie znasz, to jesteś w lesie .....


    *) co to jest najmniejsza linia oporu? 3m kabla zgniecione w kupkę jest mniejsza niż 2m wprost? Linia 1m chromonikieliny jest mniejsza niż 3m miedzi.
  • Poziom 29  
    pikarel napisał:
    robiąc normalne domowe instalację wystarczy na zewnątrz biały przewód koncentryczny.


    Co tu ma do rzeczy jakaś domowa instalacja? To już w domu nie można robić poprawnie? Powtórzę się już trzeci raz. Nawet najwyższej jakości izolacja "biała" PVC od promieniowania UV, mrozu i wody spartnieje. Kwestia kilku lat a te tańsze koncentryki jeszcze krócej.

    pikarel napisał:
    On ma tak miękką i cienką izolację zewnętrzną, że nie nadaje się nawet do ręcznego nakręcenia złącza F na przewód


    Na zewnątrz stostuje się złącza F kompresyjne. Tylko takie połączenie zapewni poprawną szczelność i brak problemów w przyszłości.
    Jeszcze raz napiszę. Izolacja "biała" chłonie wodę. Ma mikropory przez które przedostaje się wilgoć. To samo tyczy się przewodów pod 230V.

    Takie instalacje mają działać kilkadziesiąt lat a nie kilka lat.

    Byłby jaja jakby AsXSn nie był w izolacji z polietylenu(PE). Trzeba byłoby wymieniać wszystko co kilka lat.

    To mój wczorajszy nabytek:
    Czy taka instalacja odgromowa anteny ma sens?

    Dławnice Scame heavy duty IP68, przemysłowe. Stosowanie np. na stacjach paliw, gdzie potrzebna jest certyfikacja takich instalacji.
    http://www.300energia.com/sklep/dlawnice_kabl...a-scame-ip68-pg-21-heavy-duty,,rid,12282.html
    Takie coś używam do domu, na zewnątrz. Ważne aby było wysokiej jakości i przystosowane do warunków zewnętrznych. Nic tu nie ma do rzeczy czy to dom czy stacja paliw. Tu i tu słońce tak samo świeci, pada ten sam deszcz, czy jest ten sam mróz.
    Jak widać gniazdo trójfazowe 400V Scame IP67 i dwa Scame Protecta i Scame DomoPlus też IP66. Fajne gniazda, polecam.
    https://www.youtube.com/watch?v=UE7mzR37cUo
  • Poziom 32  
    Jurand85 napisał:
    mam parę pytań odnośnie tego rozwiązania:

    Poczytaj
    Link

    Dodano po 5 [minuty]:

    emigrant napisał:
    Takie instalacje mają działać kilkadziesiąt lat a nie kilka lat.

    Nie dziwię się kol. pikarelowi chociaż go nie popieram. Jest wiedza techniczna, są prawa fizyki, są prawa ...rynku i sami decydujemy o żywotności różnych instalacji.
    Czasem świadomie, czasem nieświadomie.... :wink:
  • Specjalista elektryk
    pikarel napisał:
    Ty Kol. @opornik7 pokazałeś w swojej instalacji (na zdjęciach), czyli najtańszy i najgorszy koncentryk, jaki kiedykolwiek widział świat - po 29 groszy za 1 mb chińskiego "czegoś"

    Jesteś w błędzie. Nie pamiętam jego typu ale był to przewód do instalacji SAT pozyskany od kolegi który na co dzień zajmuje się takimi instalacjami.
    Jutro idę na strych i odszukam starego, dobrego i poczciwego przewodu. Wymienię to badziewie. Kolejny etap drobnego remontu w domu.
  • Poziom 29  
    Białe koncentryki nie są badziewiem. Tylko ich miejsce jest wewnątrz budynku. Jak ktoś nie ma multiswitcha i prowadzi bezpośrednio od konwertera do tunera to na całej długości powinien użyć "czarnego". Czasami ludzie mają głupie myślenie. Na zewnątrz tylko będzie 4 metry a w środku 20 metrów, to po co mi jakieś tam lepsze. Jakie to ma znaczenie jakiej długości będzie na zewnątrz czy to 50cm czy 5 metrów. Te 50cm zgnije i kabel do wywalenia cały albo do ucięcia. Biały gdzieś pod daszkiem czy zaszpachlowany na elewacji to też nie są warunki wewnętrzne.
  • Specjalista elektryk
    pikarel napisał:
    a kol. @opornik7 szerzy własne bajkopisarstwo, chyba ze względów ubezpieczeniowych.
    Kolega opornik7 wie co mówi. Zgadzam się z nim w całej rozciągłości.
  • Moderator - Elektryka
    emigrant napisał:
    Białe koncentryki nie są badziewiem. Tylko ich miejsce jest wewnątrz budynku.

    Tak na marginesie zastanawia mnie jedna sprawa - u siebie na balkonie mam dwa białe koncentryki pamiętające ubiegłe stulecie, gdzieś druga połowa lat '90 kiedy odbierałem analogową TVSAT na antenie z zezem. Później puściłem nimi sygnał cyfrowy, który odbieram do dziś.
    Po lekturze tego tematu, sprawdziłem je, pomacałem, poprzeginałem i... nic, są elastyczne, nic się nie sypie jak na fotkach Jacka.

    Nie wiem co o tym myśleć... :|
  • Admin Elektroenergetyka
    zbich70 napisał:

    Tak na marginesie zastanawia mnie jedna sprawa - u siebie na balkonie mam dwa białe koncentryki pamiętające ubiegłe stulecie, gdzieś druga połowa lat '90 kiedy odbierałem analogową TVSAT na antenie z zezem. Później puściłem nimi sygnał cyfrowy, który odbieram do dziś.
    Po lekturze tego tematu, sprawdziłem je, pomacałem, poprzeginałem i... nic, są elastyczne, nic się nie sypie jak na fotkach Jacka.

    Nie wiem co o tym myśleć... :|


    Pamiętaj, że lata 90-te to inna rzeczywistość. Wtedy jeszcze przykładano się do jakości produktów.
  • Specjalista elektryk
    Witam kolegów
    Niestety nie miałem czasu aby coś napisać coś wsześniej. Zacznę od sprawy pobocznej (biały przewód) i przejdę do instalacji kol. Jurand85. Tworzywo tworzywu nie równe - i tak było w latach 80tych i tak jest teraz. Czasami widać to po starych instalacjach zewnętrznych wykonanych rurkami PCW. Spotkałem się wiele razy, że np. rurki były zachowane w dobrym stanie, a złączki traciły stowoje właściwośći i skruszały przypominając własnościami mechanicznymi - kredę. Co ciekawe nie ma na to reguły. Podobnie jest z białymi (kolorowymi) przewodami. Niektóre już po pięciu latach pokazują odznaki utlenienia czy zżółknięcia, a inne są jak nowe. Myślę, że wynikało to z przypadku, techniki polimeryzacji czy może zanieczyszczeń, które wbudowywały się w ciąg łańcuchów miedzy monomerami. Tego dokładnie nie wiem.
    Dziś odporność na UV (bo to jest główny degradator) uzyskuje się głównie w drodze domieszki tzw. Fotostabilizatorów UV. Fotostabilizatory mogą wykorzystywać trzy mechanizmy ochrony: 1. Absorbcji UV, 2.Wygaszania wzbudzonych stanów atomowych/cząsteczkowych i 3. Wiązania wolnych rodników.
    Najproszym fotostabilizatorem jest sadza - która działa na zasdzie (1)absorbcji - dlatego przewody przeznaczone do układania w warunkach narażonych na promieniowanie UV są czarne. Ostatnio pojawiły się przewody optyczne, które mają odprność UV i na wilgoć (można je układać na zewnątrz) ale są koloru np. szarego lub zielonego. Sam takie niedawno układałem. Nawet kiedyś czytałem jaki stabilizator UV się w nich stosuje, ale w tej chwili nie pamietam. Tak samo nie przypominam sobie, aby pojawiły się inne przewody (elektryczne czy teletechniczne), które mogłyby być używane na zewnątrz i miałyby inny kolor niż czarny. Ale może takie będą się pojawiać już częsciej. No i nie każdy czarny przewód jest odporny na UV. Szczególnie w teletechnice można spotkać przewody, które po prostu mają taki czarny kolor. Ciekawostką jest to, że przewody współosowe /koncentryczne/ uszkadzają się charakterystycznym nacięciem po obwodzie, tak jak to widać na zdjęcach kol. Jacka (opornik). Czasami tych nacięć jest bardzo dużo. Dziś byłem w jednej komendzie powiatowej PSP, gdzie na dachu w korytku leży taki biały przewód antenowy pocięty prawie co 1cm długości (oczywiście już nieczynny). Mialem zamiar wejść na dach i zrobić jego zdjęcia, ale z braku czasu nie udało się. Może innym razem tu załączę. Wniosek jest jeden: Do podłączenia anten stosujemy dedykowany przewód zewnątrzny, czarny (póki co jeszcze czarny) i z izolacją przeciwwilgociąwą wzdłużna w postaci petrożelu. Zastosowanie przewodu białego jest błędem. Czasmi różne sklepy udzielają błędnej informacji. Mnie wielokrtnie sprzedawcy DIPOLA usiłowali wmówić, że ich sztandarowy przewód Triset 113 (ten biały) można używać na zewnątrz, co jest nieprawdą. Instalując biały przewód nie mamy żadnej pewności, że jest odporny na UV i wytrzyma np. 8 lat. Instalatorzy RTV doskonale wiedzą, że wytrzyma rok czy 2 lata gwarancji na instalację ;-)
    To w zasadzie na tyle jeśli chodzi o "biały przewód".

    Teraz przejdzmy do SPD w instalacjach antenowych. Po ostatnich postach kolegów występujących w obronie zastosowania SPD w instalacji antenowej kol. Jurand85 nie wiem czy się smucić, czy cieszyć. Z jednej strony powinienem się cieszyć, że mamy tylu świadomych elektryków, doceniających znaczenie ograniczników przepięć w nowoczesnych instalacjach (dotychczas uważałem siebie za zwolennika stosowania SPD). Z drugiej strony moje stanowisko odnoście tego SPD przypomnę fragment postu #9
    Cytat:
    Inwestor został naciągnięty na instalowane małoprzydatne (z mojego doświadczenia) ograniczniki przepięć na multiswitchu
    zostało przyjęte nie przychylnie. Na przykład kol. Paweł (JohnySpZOO) napisał:
    Cytat:
    Ja jestem za dobezpieczeniem tego typu instalacji w budownictwie jednorodzinnym. Byłem świadkiem wyładowania atmosferycznego w taką instalację i widziałem tego skutki.
    Zapewne straty były duże, być może pożar lub ofiary w ludziach. Powinienem być zadowolony, że Paweł nie poszedł dalej, i nie napisał, że odradzając zastosowanie ogranicznika, źle życzę kol. Jurand85, przecież mogłoby dojść do pożaru, dlaczego nie stosować tego SPD? A może jestem podpalaczem? ;-)
    A to wszystko dlatego, że ośmieliłem podzielić się ciekawostką o małej przydatności pewnego rozwiązania. Tak to już jest, że jedne rozwiązania są bardziej efektywne inne mniej. Zastosowanie spotykanych na rynku ogranicznków przepięć na portach multiswitcha w typowej instalacji domowej cechuje się tym, że taki ogranicznik niemalże nigdy nie zadziała. Ściśle rzecz biorąc, jest badzo niewiele scenariuszy zdarzeń (wyładowanie dalekie, bliskie, w budynek czy w maszt antenowy) w których ten ogranicznik zadziała. Dlatego zastosowanie jego jest co najmniej dyskusyjne. Skuteczność porównywalna z gromnicą w oknie. Chyba, że ktoś chce ten SPD powiesić jako amulet na ścianie. Nakręcony na port multiswitcha też nie zaszkodzi - jego wnoszona tłumienność jest dość mała. Dlaczego tak jest - to już za długo byłoby pisać. Osobiście uważam, że wystarczające jest odpowiednie uziemienie multiswicha i umieszczenie go w metalowej, uziemionej skrzynce. Elektykom lepiej do świadomości przemawiają analogie. To trochę jest jak ze stosowaniem (a raczej nie stosowaniem) na liniach średniego napięcia przewodów odgromowych, mogłyby być stosowane, ale ich przydatność była by znikoma (przynajmiej biorąc rachunek techniczno-ekonomiczny). No ale ja nie namawiam kol. Jurand85 do ich zdjęcia. Więc dyskusja o nich tutaj raczej jest jałowa. Zagorzałych zwolenników stosowania SPD wszędzie i do wszystkiego nie przekonam do racjonalizacji swoich zachowań ;-).

    A teraz wracając do tematu przewodniego. Jeśli przefiltrować wszystkie posty z dyskusją o białym przewodzie i SPD to argumenty o złym wykonaniu instalacji są trzy:
    1. użycie zwodu pionowego w postaci drutu odgromowego, a nie iglicy o średnicy 16mm (kol. emigrant post #5)
    2. połączenie masztu antenowego do instalacji odgromowej, a nie umieszczenie go w strefie ochronnej zwodu (i kolega emigrant i Jacek)
    3. połączenie zagięte przewodu przy kominie (jako zaproszenie pioruna do domu) - o tym pisał Jacek (opornik) w poscie nr 11, chociaż wcześniej zwróciłem na to uwagę ja w poscie nr 7.

    Odpowiadając:
    1. Nie wiem dlaczego jako zwód pionowy nie miałby być wykonany z drutu odgromowego. Owszem często stosuje się zwody pionowe o większej średnicy, ale jest to podyktowane względami mechanicznymi np. w długich iglicach czy samostojących masztach.
    2. tak jak pisałem - norma uznaje jedno i drugie rozwiązanie. Kol. jann111 (który nie wiem czy był za czy przeciw - bo go nie zrozumiałem) zamieścił w poscie #20 link do opracowania Andrzeja Sowy http://tv-zbiorowa.pl/files/Andrzej_Sowa_-_Ochrona_odgromowa_anten.pdf, w ktorym widać oba proponowane rozwiązania - to jakie ma kol. Jurand85 to rys.2, oraz rys.4 ja jest to wykonane u kol. emigrant.
    3. Oceny dokonujemy na podstawie danych, które zostały przedstawione - czyli zdjęcia i opisu przekazanego przez autora tematu. Nie jestem w stanie odnieść się do tego czego nie widzę, czy o czym autor nie napisał. Równie dobrze maszt może nie być nigdzie podłaczony. Ale o tym ja nie wiem. No może z wyjątkiem kol. Jacka i emigranta, którzy wiedzą lepiej, bo mają szklane kule. Oprócz ogólnego widziwiania, (że jest spartolone) nie widziałem żadnego odniesienia się do naruszenia danych fragmentów normy. W związku z tym (a także brakiem uwagi ze strony autora) kończę mój udział w tym wątku.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 32  
    Darom napisał:
    Z drugiej strony moje stanowisko odnoście tego SPD przypomnę fragment postu #9
    Cytat:
    Inwestor został naciągnięty na instalowane małoprzydatne (z mojego doświadczenia) ograniczniki przepięć na multiswitchu
    zostało przyjęte nie przychylnie. Na przykład kol. Paweł (JohnySpZOO) napisał:
    Cytat:
    Ja jestem za dobezpieczeniem tego typu instalacji w budownictwie jednorodzinnym. Byłem świadkiem wyładowania atmosferycznego w taką instalację i widziałem tego skutki.
    Zapewne straty były duże, być może pożar lub ofiary w ludziach. Powinienem być zadowolony, że Paweł nie poszedł dalej, i nie napisał, że odradzając zastosowanie ogranicznika, źle życzę kol. Jurand85, przecież mogłoby dojść do pożaru, dlaczego nie stosować tego SPD? A może jestem podpalaczem?

    W tej kwestii dodam tylko, że istnieje obowiązek stosowania takich ochronników w tego typu instalacjach. Jest stosowne rozporządzenie, nie tak dawno je czytałem. Nie pamiętam tylko czy dotyczyło wszystkich budynków, czy tylko wielorodzinnych.
    A w przypadku rozwiązania jakie ma autor gdzie akceptuje się pojawienie części prądu piorunowego w instalacji ochronniki powinny być koniecznie.
    Darom napisał:
    norma uznaje jedno i drugie rozwiązanie. Kol. jann111 (który nie wiem czy był za czy przeciw - bo go nie zrozumiałem) zamieścił w poscie #20 link do opracowania Andrzeja Sowy http://tv-zbiorowa.pl/files/Andrzej Sowa - Ochrona odgromowa anten.pdf,


    U autora jednak sytuacja nie jest taka sama jak na rys.2 wspomnianego opracowania.
    W tym linku prof. Sowa jeszcze bardziej szczegółowo opisał obydwa rozwiązania.
    Ale co tam, autor zamilkł a my tu referaty.....
  • Poziom 29  
    Tak jak wspomniał @jann111, rysunek 2 nie przedstawia sytuacji u autora wątku.
  • Admin Elektroenergetyka
    Autor milczy, dlatego też dalsze rozważania są bezcelowe - zamykam.
    Na życzenie autora, który będzie chciał kontynuować wątek i udzielić więcej informacji, temat otworzę.