Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polo 9N3/2008 - Alternator-sterowanie, ECU?

MM2X 03 Wrz 2016 22:42 13224 171
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Moja rada - kup pompę po regeneracji z gwarancją. Jeżeli stara jest zalana wodą to nawet nie próbuj naprawiać. Ja zawsze w takich przypadkach korzystam z firmy działającej w Kielcach (wiadomo są pod ręką), nigdy się nie zawiodłem na ich towarze i dają 6-cio miesięczną gwarancję. Zastosuj nowy płyn (znam takich którzy przecedzają przez szmatkę ten stary).
  • #33
    MM2X
    Poziom 26  
    T5 napisał:

    Czytałem ten temat wcześniej, tam jest Polo 2002r.
    T5 napisał:

    Tego nie czytałem ( dziękuję) a wydawało mi się , ze już wszystkie tematy po haśle "wspomaganie TRW" wygooglowałem. Ta fabia jest z 2009r. i jak się okazało wiązka ok., natomiast usterka była w pompie.
    Rozmawiałem z 2-ma firmami, które zajmują się regeneracją pomp i od nich głównie mam te info, że w rocznikach 2008-Polo problemu wiązki już nie było.
    Ale i tak ją rozprułem :) .

    Aleksander_01 napisał:
    Jeżeli stara jest zalana wodą to nawet nie próbuj naprawiać


    Nie zamierzam naprawiać, chcę jedynie zobaczyć jaka przyczyna-woda, tranzystor, inne.
    Jak ona jest składana, na całym obwodzie w środkowej części jest silikonowa uszczelka- tam jest prasowana?

    T5 napisał:
    Zastosuj nowy płyn (znam takich którzy przecedzają przez szmatkę ten stary).

    Z całego układu?, - potem trzeba to zapewne odpowietrzyć, ile wchodzi na pełne zalanie?
    Ile w Kielcach biorą za regenerowaną pompę, - starą zdajesz?.
  • #34
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Nie z całego układu, tylko uzupełniasz nowym płynem.
    W tym tygodniu wymieniałem w zafirze 2009 rok i płaciłem 600 zł (ze zniżką dla warsztatu i przy zdaniu starej). Co do ceny to rozmawiaj bezpośrednio z firmą która regeneruje.
  • Pomocny post
    #35
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  
    MM2X napisał:
    Z całego układu?, - potem trzeba to zapewne odpowietrzyć, ile wchodzi na pełne zalanie?

    W zasadzie coś tam w maglownicy zostanie ale to nie istotne. Płynu 'wchodzi" niespełna jedno litrowe opakowanie. Odpowietrzać nie trzeba, samo się to zrobi. Z początku (jeden, dwa dni) w czasie skrętów można poczuć na kierownicy coś w rodzaju szarpnięcia, uderzenia. To znak, że jeszcze trochę powietrza w układzie mamy. Potem to zginie. Pierwsze zalanie ponad maximum, odpalenie silnika i poziom opadnie. Wtedy uzupełnić.
  • #36
    MM2X
    Poziom 26  
    Aleksander_01 napisał:
    Nie z całego układu, tylko uzupełniasz nowym płynem.

    oki, dziękuję.

    Aleksander_01 napisał:
    W tym tygodniu wymieniałem w zafirze 2009 rok i płaciłem 600 zł (ze zniżką dla warsztatu i przy zdaniu starej)

    Rozmawiałem i chcę porównać, mnie proponowali 400 i 450 za regenerację mojej.

    Waldemar z Kaszub napisał:
    Odpowietrzać nie trzeba, samo się to zrobi.

    To dobrze :)

    Moja pompa: TRW 6R0423156 TDE, czy może być taka w zamian: 6Q0423156 M?
  • Pomocny post
    #37
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  
    MM2X napisał:
    Moja pompa: TRW 6R0423156 TDE, czy może być taka w zamian: 6Q0423156 M?

    Nie jestem do końca pewny ale numer tej drugiej pompy wygląda mi na pompę "KOYO". . Nie możesz jej zastosować do maglownicy TRW. Nie zadziała. Sprawdź to. Pompy Koyo można było numerycznie stosować zamiennie. Co do TRW pewności nie mam.
  • Relpol przekaźniki
  • #38
    MM2X
    Poziom 26  
    Na pewno jest to pompa TRW, Koyo ma 4 piny TRW 3 i nie są zamienne chyba, że z całą maglownicą i czujnikiem skretu.
  • #39
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  
    MM2X napisał:
    Na pewno jest to pompa TRW,

    Tak, zgadza się, teraz też sprawdziłem.
  • #41
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  
    MM2X napisał:
    to oznacza, że kolejne pozycje to zamienniki?

    Dokładnie tak to rozumiem, może nie tyle zamienniki co "równoważniki". A inny układ cyfr czy zmiana litery podobnie jak w pompach "Koyo" odnosi się do okresu produkcji pompy.
  • #42
    MM2X
    Poziom 26  
    Wymieniłem dzisiaj pompę wspomagania, przy okazji czujnik skrętu- usterka jest dalej, ok.40 min. jazdy ( zimny silnik) i wyskakuje. K^^wa chyba się potnę. Alternator wymieniony, pompa wsp., pompa ABS odłączona a mnie po 40 min. jazdy napiecie spada do ok. 12.6V i dyskoteko na wskaźnikach, wył. wspomagania....
    Dobrą wódkę postawię ( harcerskie słowo honoru ;) ) jak ktoś tę zagwozdkę pomoże rozwiązać.
  • #43
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  
    Pisałeś już, że od bezpieczników blaszkowych ( nad akumulatorem) rozpocząłeś. Ale czy je i ich "gniazda" przeczyściłeś papierem ściernym ? Podobnie należałoby postąpić (papierem) z klemami ( od środka) i słupkami akumulatora. Może tam się "zeszkliwiło" ?
  • #44
    MM2X
    Poziom 26  
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Pisałeś już, że od bezpieczników blaszkowych ( nad akumulatorem) rozpocząłeś.

    Jakbyś czytał w moich myślach, przed wyjściem z garażu po raz "n-ty"odkręciłem i wyczyściłem, nie ma tam najmniejszych spadków napięć, 9 punktów masowych też- powtarzam to jak mantrę...
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Podobnie należałoby postąpić (papierem) z klemami ( od środka) i słupkami akumulatora. Może tam się "zeszkliwiło" ?

    Obie ręce daje sobie obciąć jak tam jest, aby milimetr nie wyczyszczony, świeci się jak nie powiem co....
    Żeby było ciekawie, to przez te 40 min. do wystąpienia usterki mam włączone światła długie, klimę na 4 biegu i robię dużo kółek, aby był pełny skret kierownicą, wtedy w skrajnym położeniu pompa wsp. bierze 60A - VCDS.

    Gdyby to była kwestia słabego styku, słabej masy itd., to chyba od razu wystąpiłaby ta usterka?, - przy takim obciążeniu.
  • #45
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Obstawiam zwarcie na canie. Musisz odpinać poszczególne moduły i jeździć (próbować). Bardzo często za taki stan rzeczy odpowiada usterka opisana przez Waldemara z Kaszub. Więc przejrzyj bardzo dokładnie bezpieczniki nad akumulatorem.
  • #46
    MM2X
    Poziom 26  
    Aleksander_01 napisał:
    Obstawiam zwarcie na canie.

    Ale to nie ma wpływu na ładowanie ;) .
    Sprawdziłem can- alternator , can - pompa wsp.
    Aleksander_01 napisał:
    Bardzo często za taki stan rzeczy odpowiada usterka opisana przez Waldemara z Kaszub. Więc przejrzyj bardzo dokładnie bezpieczniki nad akumulatorem.

    Wiem, niepopularnie zabrzmi, --> te bezpieczniki-połączenia-kable sprawdzałem "milion" razy. Tam byłyby spadki/różnice napięć o których pisałeś wcześniej...
  • #47
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    To skoro tak, to wracamy do wcześniejszych postów. Zrób pomiary gdy jest źle (brak ładowania). Napięcie z wyjścia alternatora w stosunku do jego masy (obudowa), oraz napięcie na słupkach (nie klemach) akumulatora. Przecież to jest tylko głupia maszyna i cudów nie ma.
  • #48
    MM2X
    Poziom 26  
    Aleksander_01 napisał:
    Zrób pomiary gdy jest źle (brak ładowania)

    Ja już mam wątpliwości, czy jest brak ładowania, czy tez duże obciążenie przychodzi.
    Jak wcześniej pisałeś- sprawdziłem kilka razy, skoro pomiędzy bezpośr. wyjściem "+" z alternatora a akumulatorem jest poniżej czy ok. 0.2V różnicy, to należy przyjąć, że napięcie ładowania mierzone na klemie ( czy bezp. blaszkowym) jest adekwatne z nap. alternatora. Zatem w momencie jak występuje usterka spada do 12,6V - 12,8V., tylko dlaczego przy takim napięciu zeruje się zegar na tablicy?.

    Wygląda to tak, że załączam silnik mam 14,2V jadę po kilkunastu minutach 13,8V po następnych 13,2, jak spadnie poniżej 13V to wiem, ze kolejnych kilka-kilkanaście minut będzie usterka i napięcie ok.12,6V - usterka trwająca 1-3 sek., teraz już często gaśnie silnik.

    Wystarczy wyłączyć stacyjkę - załączyć i zaczynamy od początku od 14V z tym, że jak silnik ciepły to już szybciej nie książkowe 40 minut. Wczoraj włączyłem długie światła, klimę na 4 biegu, lewy-prawy skręt na maxa - 65A bierze wtedy pompa wsp. i tak przez 30 min z tym, że na postoju. Gdyby było złe połączenie, jak sugerujesz gdziekolwiek- masa, klemy itd. to wyszło by od razu.
    Sorry, może ja już nie myślę logicznie :( .

    Aleksander_01 napisał:
    Przecież to jest tylko głupia maszyna i cudów nie ma.

    Ja już mam wątpliwości, czy nie diabelski twór :( .
  • Pomocny post
    #49
    carrot
    Moderator Samochody
    Spróbuj zrobić tak: wyciągnij wtyczkę z alternatora, zamiast niej włóż cienką wsuwkę do D+ połączoną z żarówką 3W (np taką od pozycyjnych), drugi styk żarówki do + za stacyjką, weźmiesz go np. z cewki zapłonowej.
    W ten sposób ominiesz całą instalację samochodu odpowiadającą za ładowanie (wzbudzenie alternatora)
  • #50
    MM2X
    Poziom 26  
    carrot napisał:
    W ten sposób ominiesz całą instalację samochodu odpowiadającą za ładowanie (wzbudzenie alternatora)

    U mnie alternator się wzbudza i jest ładowanie na poziomie 12,2-14,4 na początku. Pisałeś wcześniej , że jak zastartuje to jest w porządku wzbudzenie, chyba, że teraz masz co innego na myśli ?. Wyeliminujemy w ten sposób wzbudzanie -moduł komfortu no i też sterowanie-ECU.
    Rozmawiałem dzisiaj z facetem z ASO, który twierdzi, że sterownik odczytuje, iż któryś podzespół/element chce nagle za dużo prądu ( obciąża/zwiera? ) i wtedy ogranicza ekstremalnie ładowanie?. Pisałeś, że komfort i komputer nie ma wpływu na pracę alternatora jak już zastartuje, zapewne nie podzielasz opinii tego gościa?

    Nie wiem dlaczego nie mogę wejść do bloku pomiarowego nr 16, aby sprawdzić ładowanie. Wywala mi error- VCDS Beta 11.6 . Mam 15-airbag i kolejny 17-instruments.

    Tą żarówką sprawdzić tylko, czy rozpocznie ładowanie i odpiąć, czy też pojeździć z nią trochę, jeżeli to drugie, to nie szkodzi, że nie będzie sterowania z ECU-u?. Zarówno sterowanie z bordnetza i ECU /połączenia/ do alternatora są ok.

    Przed chwilą zadzwonił koleś ze stacji obsługi akumulatorów ( gdzie sprawdzałem aku) z pytaniem, czy kodowałem nowy akumulator, bo skoro w audi z 2008r. koduje się to niewykluczone, że w 9N3 z 2008r. też i dlatego alternator głupieje :( , - hmmmm.
  • #51
    MM2X
    Poziom 26  
    carrot napisał:
    wyciągnij wtyczkę z alternatora, zamiast niej włóż cienką wsuwkę do D+ połączoną z żarówką 3W (np taką od pozycyjnych), drugi styk żarówki do + za stacyjką, weźmiesz go np. z cewki zapłonowej.

    ŚWIATŁO W TUNELU :) :) :)
    Polo 9N3/2008 - Alternator-sterowanie, ECU?
    Podłączyłem, uruchomiłem - 14,3V na początku, po 40 min. na wolnych obrotach
    ( +św. mijania) 13,8V - ruszyłem w trasę, kolejne 40 min. i nic się nie dzieje, podjeżdżam pod garaż mija w sumie 1,2 h od startu i przy napięciu 13,14 V silnik zgasł ale bez wyłączenia jak do tej pory wspomagania, ABS, klekotania wskazówkami.... :) .
    Wyłączyłem/załączyłem stacyjkę: 13,9 ładowanie, silnik chodził kolejne pół godziny na postoju + światła mijania napięcie ładowania od 13,8V do 13,08V ,

    Nareszcie jakaś zmiana, nie umiem jest niestety zinterpretować poza tym, że ECU nie ma informacji na temat ładowania, czyli oszukaliśmy komputer ;) . Jakie to ma dalsze przełożenie?, bo zapewne nie uszkodzenie ECU.

    Niebieski przewód z alternatora do bordnetza ( teraz żarówka ) chyba możemy pominąć w rozważaniach, bo on odpowiada "tylko" za wzbudzenie alternatora.
    Ciekaw jestem Waszych interpretacji.

    Zastanawiam się , czy ten sam efekt uzyskałbym odłączając od alternatora jedynie ECU a zostawiając połączenie z Bordnetzem, bo wcześniej wzbudzenie alternatora z modułu komfortu jednak było.
    Jak to działa?- ECU poprzez Bordnetza po linii CAN otrzymuje informację od wszystkich odbiorników energii jakie jest zapotrzebowanie na moc i wtedy jak któryś nadmiernie obciąży komputer może ograniczyć ładowanie aternatora?,

    Jeżeli dobrze zrozumiałem Carrota to po wzbudzeniu alternatora i normalnej jego pracy, ani Bordnetz jak też ECU nie mają wpływu na wartość ładowania.
  • Pomocny post
    #52
    jhosef
    Poziom 16  
    MM2X napisał:
    Przed chwilą zadzwonił koleś ze stacji obsługi akumulatorów ( gdzie sprawdzałem aku) z pytaniem, czy kodowałem nowy akumulator, bo skoro w audi z 2008r. koduje się to niewykluczone, że w 9N3 z 2008r. też i dlatego alternator głupieje :( , - hmmmm.

    Kodowanie aku w polo 9n3 - dobre.
  • #53
    MM2X
    Poziom 26  
    jhosef napisał:
    Kodowanie aku w polo 9n3 - dobre.

    Ja już we wszystko uwierzę, aby to skończyć...

    Uciecha nie trwała długo :( , raptem 1 dzień. Dzisiaj po 20 min. jazdy (światła+klima) usterka pojawiła się, pomimo tego, że alternator wzbudzany zew. żarówką. Uściślę tylko - zerowanie zegara ma miejsce wtedy jak wyłączę zapłon i ponownie załączę. Także moja radosna twórczość, że sterowanie z ECU+Bordtnez = inteligentna dystrybucja mocy raczej nie ma podstaw.
  • #54
    jhosef
    Poziom 16  
    Tam szczególnego sterowania nie ma. Sygnał obciążenia jest głównie potrzebny aby ecu wiedział przykładowo czy nagrzewnicę PTC może odpalić.
  • #55
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    Wszystko wskazuje że alternator do roboty, coś się psuje po pewnym czasie, może regulator, może zwarcie międzyzwojowe, może mostek. Coś wcześniej pisałeś chyba o jakiś dziwnych dźwiękach z alternatora, a to świadczyło o zwarciu uzwojeń.
  • #56
    MM2X
    Poziom 26  
    jhosef napisał:
    Tam szczególnego sterowania nie ma

    No własnie, tak myślę ale potrzebne mi było potwierdzenie.
    Aleksander_01 napisał:
    Wszystko wskazuje że alternator do roboty, coś się psuje po pewnym czasie, może regulator, może zwarcie międzyzwojowe, może mostek

    Teraz mam włożony trzeci, podczas max. skrętu pompa wspomagania bierze 65A + światła i wtedy alternator wytrzymuje.
    Aleksander_01 napisał:
    Coś wcześniej pisałeś chyba o jakiś dziwnych dźwiękach z alternatora

    Chyba nie z alternatora, pisałem że przy max skręcie słychać pompę wspomagania, ale trzeba się wsłuchać.

    Przed chwilą wróciłem z garażu, nie daje mi spokoju to, że przy usterce co prawda napięcie spada do 12,6V ale wyłącza się zegar i skaczą wskazówki - ewidentny brak zasilania, idę tym tropem i z powrotem rozkopuję kokpit. Główne zasilanie idzie przez podszybie do złącza potem do skrzynki bezpieczników i dalej na zegary. Bornedtz, skrzynkę bezp. mam już poodpinane, jutro demontuje wycieraczki i pod silnikiem jest gniazdo.
  • Pomocny post
    #57
    tzok
    Moderator Samochody
    Skoro zegary wariują i zeruje się zegarek, a na akumulatorze masz ciągle ponad 12V to zwarcie jest gdzieś bliżej zegarów, bo do takich efektów, to napięcie na nich musi spaść poniżej 6V. Mógłby być też brak masy, ale spadek napięcia "zauważają" też inne systemy, m.in. wspomaganie kierownicy.
  • #58
    MM2X
    Poziom 26  
    tzok napisał:
    Mógłby być też brak masy, ale spadek napięcia "zauważają" też inne systemy, m.in. wspomaganie kierownicy.

    Masz na myśli +12V po stacyjce na gnieździe pompy, tam gdzie jest podpięty czujnik skrętu?, bo tylko tam jest niskie 12V na pompie. Też tak myślałem ale gdyby tam zanikało to pompa weszła by w tryb awaryjny (pomijając czujnik skrętu) i było by ok. 90% wspomaganie a u mnie wyłącza się wspomaganie całkowicie.

    Myślę, że dzisiaj dojdę do gniazda na podszybiu i zobaczę jak wygląda zasilanie zegarów od strony grodzi silnika.
  • Pomocny post
    #59
    jkm73
    Poziom 21  
    Piszesz ,ze zegar zeruje sie tylko gdy wyłaczysz zapłon, idz tym tropem i poszukaj na schemacie skąd zegary biorą stały plus, złącze pod podszybiem tez mozesz sprawdzić. Powiem Ci ze mialem kiedys kilka przypadków ,ze wariowaly zegary -przyczyną była uszkodzona cewka zapłonowa. Wszystkie moduły ,ktore u Ciebie wariują pracuja na canie napedu,byc moze idą na niego zakłócenia z ukl zaplonowego. Jak masz skąd to podmien cewki i swiece.
  • #60
    Aleksander_01
    Poziom 40  
    jkm73 napisał:
    Piszesz ,ze zegar zeruje sie tylko gdy wyłaczysz zapłon, idz tym tropem i poszukaj na schemacie skąd zegary biorą stały plus, złącze pod podszybiem tez mozesz sprawdzić. Powiem Ci ze mialem kiedys kilka przypadków ,ze wariowaly zegary -przyczyną była uszkodzona cewka zapłonowa. Wszystkie moduły ,ktore u Ciebie wariują pracuja na canie napedu,byc moze idą na niego zakłócenia z ukl zaplonowego. Jak masz skąd to podmien cewki i swiece.


    Coś mi tu nie pasuje - przecież odpiął sterowanie alternatorem od reszty samochodu, a ładowania i tak nie było (po pewnym czasie). Wnioskuję - can, ban i han, lin ,pin i vin odpadają, być może jest tam jakieś halo w tej szynie ale nie ma ono znaczenia dla ładowania (oczywiście wtedy gdy odpięte).

    Dwa - zwarcie które tak obciąża akumulator plus sprawny alternator że napięcie schodzi do około 12,5 V , Toż to pożar, nie ma w tym samochodzie takiego odbiornika o tak dużym zapotrzebowaniu na prąd. Jeżeli już to raczej słaby styk na którymś połączeniu.

    Na razie czekamy na wyniki sekcji.