Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec kaflowy, pompa ciepła - kilka pytań.

rounder 31 Sie 2016 11:53 1236 3
  • #1 31 Sie 2016 11:53
    rounder
    Poziom 2  

    Witam, mam taką sytuację: stawiamy piec kaflowy, do środka wrzucamy sporą podkowę grimmeta. Układ otwarty oczywiście. Ogrzana woda z niej ma przepływać za pomocą pompy c.o. wprost do wężownicy pompy ciepła, a dopiero potem, z obawy o przegotowywanie wody, za pomocą rozdzielacza rurkami pex16 do 4 grzejników na parterze (suma mocy ok. 2-2,5). Czyli pompa będzie miała rolę wymiennika ciepła.. Pytania: 1. czy mogę jednak bez obaw o przegotowanie wody zrobić instalację normalnie, tzn odgałęzienie do grzejników przed pompą ciepła a nie za nią. 2. czy konieczne jest obejście na powrocie z zaworem różnicowym i pompą c.o? 3. czy konieczny jest jakiś zawór mieszający - np w miejscu tego odgałęzienie do grzejników przed pompą ciepła? Na razie tyle. Pozdrawiam

    0 3
  • #2 01 Wrz 2016 10:30
    jaszczur1111
    Poziom 33  

    Taki układ jest bezpieczny póki chodzi pompa obiegowa. W starych układach obieg był bez prądu ale przekroje rur były większe i cały układ mniej skomplikowany. Tu musisz liczyć się z zanikiem prądu ewentualnie awarią pompy. Czy to bezpieczne? Ja mam pompę zasilaną z przetwornicy i akumulatorów utrzymywanych w stanie naładowania z zasilacza sieciowego i solarów. Mam kominek z płaszczem wodnym i bardzo małe przekroje na rurach z tworzywa. Zanik obiegu oznacza u mnie zagotowanie się wody w wężownicy dookoła rury ze spalinami. Rozwiązaniem jest odpowietrznik którym wyleci para. (nigdy do tego nie doszło)

    Nie wiem czemu mieszasz do tego pompę ciepła. Twój układ w piecu mógłby mieć odrębny wymiennik.

    0
  • #3 04 Wrz 2016 10:30
    rounder
    Poziom 2  

    Pompa ma wężownicę, którą chcę wykorzystać zimą, bo pompa działa tylko do +7st. Myślałem ewentualnie czy zasilania pompy powietrzem nie poprowadzić po prostu z kotłowni, w której jest grzejnik zasilany z podkowy. Takie "perpetum mobile" :) Wtedy zimą pompa grzałaby wodę nie za pośrednictwem wężownicy podłączonej do podkowy, lecz okrężną drogą - poprzez powietrze ogrzane grzejnikiem zasilanym z tejże podkowy. Wyrzut powietrza tak czy siak będzie na zewnątrz i ewentualnie do salonu jako klimatyzator latem

    0