Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzone żyły w kablu ethernet

01 Wrz 2016 11:23 5766 55
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich,

    Kabel mający długość ok 16m ma najprawdopodobniej uszkodzone 3 żyły. Sprawdzałem miernikiem który wskazał, że uszkodzone są żyły 1, 3, 4. Nie wiem od której strony miernik sprawdza kabel, zarabiałem kabel według schematu t568b. Po podpięciu kabla komputer go nie widzi. Kabel służy do przesyłania sygnału dla multirooma więc prędkość nie ma znaczenia(oba domy należą do jednego właściciela i znajdują się na jednej działce)

    Czy można to jeszcze jakoś naprawić?

    Dziękuję za każdą odpowiedź.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 16  
    16 metrów? Najlepiej wymienić.

    A jak już się sie uparłeś naprawić to zarób kabel z 2 stron tak samo. Ale tak żeby tory działające to były tory 1,2,3 i 6 (te są wykorzystywane przy 10/100 base-t)

    NP.
    1-białobrązowa
    2-brązowa
    3-pomarańczowa
    6-zielony

    resztę jakkolwiek
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Masz ten kabel zarobiony tak?:

    Uszkodzone żyły w kablu ethernet

    Czyli języczek wtyczki ma być skierowany do ziemi, wtedy zaczynamy od lewej strony, biało pomarańczowy itd...

    Tu masz poradnik jak prawidłowo powinno być to zrobione.

    P.S. Jak już zarabiamy kabel to zarabiajmy go według ustalonych standardów...
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 36  
    Te żyły wskazują przerwę czy zwarcie, czy aby na pewno wtyki są zarobione prawidłowo, czy pomiar uszkodzonych żył bez wtyków RJ-45 wskazuje to samo.
    A może tylko są zamienione miejscami.
  • Poziom 16  
    alpika napisał:
    Raz jeszcze poprawnie zamontować wtyczki RJ, może to one są winne? Jeśli nie to nie pozostaje nic innego jak ciąć przewód na kawałki i sprawdzać a później łączyć złączkami RJ45. Inaczej nie znajdziesz. Przetnij go na pół i wtedy sprawdź która połowa jest uszkodzona. Uszkodzoną połowę ponownie przetnij na pół i raz jeszcze sprawdź która kolejna będzie uszkodzona. Dwie, trzy złączki i kawałek przewodu za kilka zł i po sprawie. Możesz też śmiało wymienić na nowy przewód. 16m powinno kosztować nie więcej jak 16>24zł.


    Ty tak serio z tym cięciem przewodu?
    2-3 złączki + 4-6 rjek + kawałek kabla <---- jak dla mnie podobna cena jak nowy kawałek 16 mb kabla.

    Jak dla mnie polecenie komuś ciąć i korzystać z łatanego w kilku miejscach kabla jest radą szkodliwą.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sztandar18 napisał:

    P.S. Jak już zarabiamy kabel to zarabiajmy go według ustalonych standardów...

    Racja, ale w szafach i sytuacjach gdy mamy możliwość.

    Czasem najprościej i najtaniej jest zarobić w innej kolejności.

    Zdarzało się zarabiać 8p8c na przewodzie telefonicznym (ważne że 4x0,5mm)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    alpika napisał:
    Tak, serio, jeśli przewód jest np. zabudowany. Czasami ludzie nie chcą wymieniać przewodu ze względu na to że został ukryty po remontach, przebudowach itp. stąd się wzięły złączki i inne.
    Racja, po to są, ale jeżeli jest zabudowany to jak chcesz go ciąć (w kilku miejscach), zarabiać, i wstawiać mufy (które są kilkukrotnie grubsze od przekroju przewodu)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Witam
    pawel.commandos napisał
    Cytat:
    Czasem najprościej i najtaniej jest zarobić w innej kolejności.


    Z takimi radami to się raczej wstrzymaj....
    Kabel zarobiony w przypadkowej kolejności żył wyciągnie max 10mb/s , sprawdzałem kiedyś na kawałku podobnej długości jak w pytaniu.
    Przy ustawieniu autonegocjacji prędkości może się wcale nie połączyć.
    Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    PiotrPitucha napisał:
    Witam
    pawel.commandos napisał
    Cytat:
    Czasem najprościej i najtaniej jest zarobić w innej kolejności.


    Z takimi radami to się raczej wstrzymaj....
    Kabel zarobiony w przypadkowej kolejności żył wyciągnie max 10mb/s , sprawdzałem kiedyś na kawałku podobnej długości jak w pytaniu.
    Przy ustawieniu autonegocjacji prędkości może się wcale nie połączyć.
    Pozdrawiam


    Przy 16 metrach? Serio? Czekaj, wezmę karton, wyciągnę 50 metrów i zrobię testy. Daj mi 20 minut. Jakieś masz predyspozycje do tego jaką kolejność mam zastosować? Czy pasuje Ci mój przykład z mojego pierwszego postu?
  • Poziom 26  
    @pawel.commandos jest ustalony standard to po co układać żyły w kablu na chybił trafił? A później ktoś będzie się zastanawiał dlaczego to nie działa.
  • Poziom 16  
    Mówimy tutaj o kablu który ma działać i to koniec wymagań co do tego przypadku.
    Ustalony standard stosuję, a i owszem, w 99,9 procentach przypadków. I jak widziałeś pierwsza moja rada to WYMIENIĆ.

    Sztandar18 napisał:
    A później ktoś będzie się zastanawiał dlaczego to nie działa.


    Na chwilę obecną to się ktoś zastanawia dlaczego nie działa.
  • Poziom 26  
    Jedyna rada, uciąć obie wtyczki, zarobić ponownie, przetestować. Nie działa - szukać winy w kablu. Tyle w temacie.
  • Poziom 36  
    Sztandar18 napisał:
    Jedyna rada, uciąć obie wtyczki, zarobić ponownie, przetestować. Nie działa - szukać winy w kablu. Tyle w temacie.


    Uciąć zgoda, przed ponownym zarobienie, przemierzyć zwykłym miernikiem,
    [multimetrem lub analogowym] na przejście [przerwy] i zwarcia. Dopiero w tedy próbować zarobić i porównać pomiar miernikiem z pomiarem testera do kabli RJ-45.
  • Poziom 16  
    Alamo18 napisał:
    zarabiałem kabel według schematu t568b


    Koledzy radzą żebyś zarobił jeszcze raz.
    Jak nie zadziała to zarób jeszcze raz.
    Jak nie zadziała to zarób jeszcze raz.
    Jak nie zadziała to zarób ponownie.
    Jak nie zadziała to spróbuj raz jeszcze..........




    Kurde. Ludzie, przeginacie czasem. Człowiek sie pyta jak to naprawić tak żeby działało. Najprościej skoro ma przewodzących 5 żył to je wykorzystać. Skoro zarabiał już końcówki to sobie poradzi. Nie robi tego dla kogoś tylko dla siebie. Nikt po nim nie będzie tego robił. W pracy zawsze wszystko leci w standardzie. W domu sie zdarzało że się 2 tory na jednej skrętce robiło (i leci po tym prawie 100 mbps).

    On nie będzie z tego strzelać.
    Nie jest to instalacja w samochodzie (z wpływem na bezpieczeństwo jazdy)
    Nie jest to instalacja elektryczna (nie puszcza fazy po przewodzie PE - nikogo nie kopnie bo źle oznaczone kable)
    Nie jest to przewód po którym NASA komunikuje komputery i od tego nie zależy los satelity badawczego za kilka miliardów.

    Ogarnijcie się.




    Dodano po 1 [minuty]:

    krzysiozak napisał:
    Sztandar18 napisał:
    Jedyna rada, uciąć obie wtyczki, zarobić ponownie, przetestować. Nie działa - szukać winy w kablu. Tyle w temacie.


    Uciąć zgoda, przed ponownym zarobienie, przemierzyć zwykłym miernikiem,
    [multimetrem lub analogowym] na przejście [przerwy] i zwarcia. Dopiero w tedy próbować zarobić i porównać pomiar miernikiem z pomiarem testera do kabli RJ-45.


    też racja

    Moderowany przez jimasek:

    Zwracam uwagę na ton twoich wypowiedzi
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Specjalista Sieci, Internet
    pawel.commandos napisał:
    Najprościej skoro ma przewodzących 5 żył to je wykorzystać.
    Drobny problem. Jeśli wierzyć testerowi, ma uszkodzone 3 pary!
    Alamo18 napisał:
    Sprawdzałem miernikiem który wskazał, że uszkodzone są żyły 1, 3, 4.
    Czyli uszkodzone pary 1-2, 3-6, 4-5. Z dobrych żył nie da się złożyć dwóch par (a to minimum), bo dobra jest tylko 7-8
  • Poziom 16  
    Skąd wziąłeś taką rewelację? Zwykły miernik eth za 10 zł poda Ci które żyły są uszkodzone. Nie testuje parami. Inna historia że w 2 kierunkach może Ci podać 2 różne wyniki. Np w jednym kierunku może być brak a w drugim może wykryć zwarcie. Pokaż mi miernik ETH który testuje tak jak mówisz.

    Moderowany przez jimasek:


    Zwracam uwagę na ton twoich wypowiedzi
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Specjalista Sieci, Internet
    Przecież to logiczne. Jeśli miernik pokazuje, że uszkodzona jest żyła 1 (np. pomarańczowo-biała), a wiemy, że pracuje w parze z żyłą 2 (pomarańczową), to masz uszkodzoną tę całą parę, a nie tylko jeden przewód. Jak w starym numerze kabaretowym o traktorze, który ma zepsute jedno koło, ale przecież nie ma problemu, bo trzy ma dobre. Przewodu pomarańczowego, choć nieuszkodzony, nie sparujesz z innym.
  • Poziom 33  
    Witam

    pawel.commandos, potwierdzam, zaglądnąłem do starych rysunków, to było mniej niż 16m, coś bliżej 12m.
    Switch solidnej firmy, serwer NetWare, karty serwera skonfigurowane na autonegocjację i na tej długości kabla komputer miał kłopot z zalogowaniem do serwera, o pracy nawet nie można było marzyć.
    Pozdrawiam

  • Poziom 35  
    Tak wtrącę się w ostrą dyskusję.
    Kiedyś gdy jeszcze robiło się łącza na SDI znajomy poprosił o postawienie serwera w piwnicy i tam po switch-u podłączenie kilku sąsiadów jednego byłem w stanie podłączyć tylko dwoma przewodami jeden od domofonu drugi od telefonu i to po prostu zadziałało.
    Jednak inny przykład u siebie w domu po wymianie łącza na 250 Mb/s musiałem wymienić kabel kat5e na kat 6 ponieważ prędkość spadała do 100Mb/s długość kabla 27 metrów , osprzęt na 1Gb/s po wymianie całość śmiga prawidłowo. Sugeruję tu iż nawet rozparowanie przewodów czasem zadziała jednak to nie jest pewne.
    Potwierdzam iz na pewno nie jest to profesjonalne jednak czasem trzeba postępować inaczej.
  • Poziom 17  
    Witam, tak jak poprzednicy pisali na pierwszy ogień zarobił bym Rj-ki jeszcze raz, ale coś mi się przypomniało... W niektórych płytach głównych ATX PC widywałem taką funkcję w biosie która pokazywała długość kabla podpiętego do LAN.
    Zapewne program robił pomiar czasu odbicia sygnału od nie zaterminowanej końcówki, bawiłem się tym z 2 razy tak z ciekawości i to działa, dokładność jest około +/- 1m

    Być może kolega dysponuje PC z taką funkcją, pomiar wskazujący na ~16m sugerował by że jednak coś z końcówkami, a pomiar np ~8m to niestety gdzieś po drodze jest przerwa.

    A gdyby przyszło do łatania kabla z pozostałych 5 żył, to potwierdzam z własnej praktyki że takie zabiegi mogą się udać na 16m.
  • Poziom 2  
    Dziękuję za liczne zainteresowanie.

    Patrząc teraz na ceny, rzeczywiście najlepiej kupić nowy kabel. Niestety kabel musi być wkopany w ziemię, przez co będę musiał użyć starego kabla.
    Miernik, którego użyłem ma 8 diod, jeśli któraś żyła nie działa dioda się nie świeci, nic więcej nie pokazuje.
    Kabel zarabiałem tak jak na obrazku więc prawdopodobnie nie działają żyły: biało pomarańczowa, biało zielona i niebieska.
    Niestety nie mam komputera z płytą ATX.
    Co do sprawdzenia przed ponownym zarobieniem każdej żyły, czy można to zrobić bez żadnego miernika(nie mam nic takiego) za pomocą np. baterii i żarówki. Miałbym wtedy pewność, że zarobiłem we właściwy sposób. Później zarobie kabel tak jak w drugim poście.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Zewrzeć wszystkie żyły z jednej strony, z drugiej sprawdzić parami czy jest zwarcie... Żarówką, omomierzem, wszystko jedno. Można też rozważyć, czy nie da się wciągnąć nowej skrętki żelowanej wyciągając starą. Odległość jest niewielka.
  • Poziom 37  
    pawel.commandos napisał:
    ...

    resztę jakkolwiek


    Twoje dywagacje o łączeniu par (ta i obok) nie mają nic wspólnego z profesjonalizmem.
    Potem są posty na forach "sieć czasem mi nie działa, zrobiłem jak na elektrodzie radzili".
    Rozplot "jakkolwiek" uniemożliwia pracę na wyższych szybkościach, albo co gorzej pracuje z humorami.

    Nie jest dla mnie argumentem, ze niektórzy "zawodowcy" tak łączą, tacy z nich "zawodowcy" ...

    EDIT: test stało-prądowy (testerem za 50zł albo "żarówką" uśmiałem się :) ) nie jest miarodajny dla błędów skutkujących na w/cz.

  • Poziom 35  
    Sprawa jest banalna czasem klient nie pozwala inaczej lub są inne ograniczenia. W czasach które opisuję niestety wifi praktycznie nie istniało lub cena zabijała.Co mogę powiedzieć więcej jeśli łącze 115Kb szło na kilka mieszkań.
    Więc nie mów o profesjonaliźmie miało działać i przy sieci 10Mb działało.
    Ciekaw jestem co ty wtedy porabiałeś i czy SDI pamiętasz. Orientacyjnie powiem iż miało to miejsce ok 20 lat temu. Było to zaraz jak TPSA wprowadziło SDI.
    Jako pracownicy mieliśmy łatwiej zdobyć łącze. Był to lepsze niż ISDN ponieważ nie naliczało dodatkowych opłat.
  • Poziom 37  
    PiotrPitucha napisał:
    Witam
    pawel.commandos napisał
    Cytat:
    Czasem najprościej i najtaniej jest zarobić w innej kolejności.


    Z takimi radami to się raczej wstrzymaj....
    Kabel zarobiony w przypadkowej kolejności żył wyciągnie max 10mb/s , sprawdzałem kiedyś na kawałku podobnej długości jak w pytaniu.
    Przy ustawieniu autonegocjacji prędkości może się wcale nie połączyć.
    Pozdrawiam


    Zgadza się. Kiedyś naprawiałem taką sieć zrobioną przez "profesjonalistów" ... telefon był "panie Jacku bo kupiliśmy nowe profesjonalne urządzenie i prawie nie działa"

    Ricoh_220 napisał:
    Więc nie mów o profesjonaliźmie miało działać i przy sieci 10Mb działało.


    tak, a np dom który się zawalił do dnia wprowadzenia jest dobrze zbudowany. Mam inne wyobrażenie o profesjonaliźmie. Oddawanie sieci o jakiej piszesz bym uważał za nieuczciwe.

    W każdych czasach (wtedy i dziś) się robi i robiło szybkość sieci lokalnej wiele większą od internetu. Dlaczego? Mała podpowiedź: siec nie służy tylko do oglądania YT.



    Nie wiem jak ty, ale i 20 lat temu oddawałem sieci które do dziś działają bankowo 100Mbit i ostrożnie 1Gb (o dziwo, nie był wtedy absolutnie normowany)