Witam.
Zainstalowałem w moim quadzie alarm motocyklowy ze zdalnym odpalaniem. Wszystko już podłączyłem, ale mam problem z podłączeniem zdalnego rozruchu.
Do stacyjki podłączyłem przewód, który otrzymuje +12v po stacyjce, jako sygnał do centralki, że jest przełączona stacyjka, oraz druga jego funkcja, to przy funkcji zdalnego odpalania podaje +12v na stacyjkę, tak więc ten temat jest rozwiązany.
Z centralki wychodzi drugi przewód na którym pojawia się na około 2 sekundy +12v do rozrusznika (dość cienki przewód, więc myślałem aby zasilić nim przekaźnik rozrusznika).
Aby zakręcić rozrusznikiem należy wcisnąć hamulec oraz przycisk rozrusznika. Kombinuję przy przekaźniku rozrusznika i nic nie mogę wymyślić.
Od akumulatora idzie bezpośredni plus, który jest przekazywany na drugi równie gruby przewód, tak więc tam nie podepnę przewodu z centralki, to oczywiste.
Następnie są cztery przewody. Dwa czerwone ze stałymi +12v. Najprawdopodobniej przechodzą przez bezpiecznik 20A (po wypięciu kostki zasilanie jest na jednym przewodzie, po wpięciu jest cały czas na dwóch +12v.
Teraz są dwa cieńsze jak dobrze pamiętam kolory to zielono-biały i czerwono-żółty. Po odpięciu kostki z przekaźnika wychodzi mi, że zwierane są do masy. Jeden z nich zwiera przełącznik stopu, a drugi przycisk rozrusznika.
Wydaje się wszystko proste, ale po podpięciu ich do przekaźnika miernik pokazuje, że na tych kolorowych przewodach jest +12v po naciśnięciu stopu (na obydwóch jest +12v).
Próbierka podłączona do masy też się zaświeca po wciśnięciu hamulca.
Przypominam, że przed podłączeniem ich do przekaźnika zwierały do masy.
Jeszcze jak podłączyłem (-) od multimetru do kolorowego zielonego, a + do +12v na akumulatorze, multimetr pokazywał +3.23v
Nie chcę czegoś spalić, bo nowy pojazd i trochę by mi było szkoda, a bardzo chcę wykorzystać wszystkie możliwości centralki.
Poniżej schemat i zdjęcie przewodów przekaźnika.
Jak jakoś się tego tematu nie rozwiąże, to chyba zrobię dwa przekaźniki do przełączników i zasilę je z tego przewodu z centralki, to już kończą mi się pomysły.
Z góry bardzo dziękuję za wszelką pomoc
------
Jeszcze chciałem dodać, że po zwarciu zielonego do masy na podpiętym przekaźniku nic się nie dzieje. Myślałem, że choć stop się zaświeci.
Po odłączeniu kostki od przekaźnika kompletnie nic nie działa.
Zainstalowałem w moim quadzie alarm motocyklowy ze zdalnym odpalaniem. Wszystko już podłączyłem, ale mam problem z podłączeniem zdalnego rozruchu.
Do stacyjki podłączyłem przewód, który otrzymuje +12v po stacyjce, jako sygnał do centralki, że jest przełączona stacyjka, oraz druga jego funkcja, to przy funkcji zdalnego odpalania podaje +12v na stacyjkę, tak więc ten temat jest rozwiązany.
Z centralki wychodzi drugi przewód na którym pojawia się na około 2 sekundy +12v do rozrusznika (dość cienki przewód, więc myślałem aby zasilić nim przekaźnik rozrusznika).
Aby zakręcić rozrusznikiem należy wcisnąć hamulec oraz przycisk rozrusznika. Kombinuję przy przekaźniku rozrusznika i nic nie mogę wymyślić.
Od akumulatora idzie bezpośredni plus, który jest przekazywany na drugi równie gruby przewód, tak więc tam nie podepnę przewodu z centralki, to oczywiste.
Następnie są cztery przewody. Dwa czerwone ze stałymi +12v. Najprawdopodobniej przechodzą przez bezpiecznik 20A (po wypięciu kostki zasilanie jest na jednym przewodzie, po wpięciu jest cały czas na dwóch +12v.
Teraz są dwa cieńsze jak dobrze pamiętam kolory to zielono-biały i czerwono-żółty. Po odpięciu kostki z przekaźnika wychodzi mi, że zwierane są do masy. Jeden z nich zwiera przełącznik stopu, a drugi przycisk rozrusznika.
Wydaje się wszystko proste, ale po podpięciu ich do przekaźnika miernik pokazuje, że na tych kolorowych przewodach jest +12v po naciśnięciu stopu (na obydwóch jest +12v).
Próbierka podłączona do masy też się zaświeca po wciśnięciu hamulca.
Przypominam, że przed podłączeniem ich do przekaźnika zwierały do masy.
Jeszcze jak podłączyłem (-) od multimetru do kolorowego zielonego, a + do +12v na akumulatorze, multimetr pokazywał +3.23v
Nie chcę czegoś spalić, bo nowy pojazd i trochę by mi było szkoda, a bardzo chcę wykorzystać wszystkie możliwości centralki.
Poniżej schemat i zdjęcie przewodów przekaźnika.
Jak jakoś się tego tematu nie rozwiąże, to chyba zrobię dwa przekaźniki do przełączników i zasilę je z tego przewodu z centralki, to już kończą mi się pomysły.
Z góry bardzo dziękuję za wszelką pomoc
------
Jeszcze chciałem dodać, że po zwarciu zielonego do masy na podpiętym przekaźniku nic się nie dzieje. Myślałem, że choć stop się zaświeci.
Po odłączeniu kostki od przekaźnika kompletnie nic nie działa.