Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogromny problem z komputerem. Pomocy!

qscgu 08 Lip 2005 10:26 6284 80
  • #31 08 Lip 2005 10:26
    Agentlos
    Poziom 25  

    Dysk możesz sprawdzic spod windowsa 2000 i XP programem HDD Tune 2.1. Program możesz ściagnąć ze stony http://www.hdtune.com/ . Jest darmowy.

    Co do wcześniejszej dyskusji o ortografii, to tak jak pisał Jankolo jest to choroba, i nikogo to nie obchodzi. Jeśli chcesz komuś pomóc to i Tobie powinno zależeć aby ktoś to przeczytał. Ac co na to Twoja nauczycielka od języka polskiego? U mnie w szkole jest tak, że jesli nie wykażesz że systematycznie ćwiczysz pisownie (prowadzisz zeszyt z ortografią, uczęsczasz do poradni itp.) papierki możesz schować pod biurko, JEJ ONE NIE OBCHODZĄ.
    Co do sprawdzania pisowni przez skrypt elektrody. Puki co nie mam Worda, i RAZ z niego skorzystałem i żałuję. Teks tzamieszczony na w poniższym temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic319080.html musiałem pisać od nowa, ponieważ nie dało się odczytać zawartości. Nie dość że program nie obsługuje polskich znaków, to jeszcze zjada tekt i miesza go z innymi linijkami tekstu, co uniemożliwia całkowicie jego zrozumienie. Ten tekst musiałem pisać od nowa a zapewniam że szybko nie piszę na klawiaturze. Następne 10 minut stracone!

    Dobrze, że Toni zabrał się za ten temat bo to co tu się dzieje to przechodzi ludzkie granice. qscgu odpowiada na pytanie i probuje ratować sytuację, a wy się kłucicie! Takie coś na PW się załatwia!

  • #32 08 Lip 2005 11:26
    mkwd40
    Poziom 16  

    Ej... napisałes ze temperatura cpu nie przekracza 70 stopni albo cos zle przeczytałem... moze masz w biose ustawiony restart jak przekroczy np 65* i blue screeny sie zazwyczaj tez robią z winy proca...
    jesli masz wersje oem tzn ze bez coolera. napisz jaki masz cooler i sprawdz czy jest w stanie ochłodzic twojego semprona.
    pozdrawiam

    Dodano po 8 [minuty]:

    bo temperatura 70 stopni to ciezko zeby jakis cpu pracował 100% stabilnie ja mojego durona 950 pusciłem zaz bez wentylatora (z samym radiatorem) to nagrzał sie do 80stopni i sie syste nie ładował bo miał blue screeny.

  • #33 09 Lip 2005 03:08
    qscgu
    Poziom 34  

    w serwisie powiedzieli ze to wina HDD chociaz nie jestem do konca przekonany bo i na innym HDD ten komp sie rąbał. Radiator jest dosc duzy na procku a i wentylator nie mały wiec spokojnie chłodzi mojego procka.

    Dodano:
    Dysk ma az 28 Bad Sectorow i wydaje sie uszkodzony ale skoro win daje sie instalowac i dobrze dziala przez kilka dni to znaczy ze to musi byc jeszcze czegos innego wina

  • #34 09 Lip 2005 10:54
    msb
    Poziom 14  

    myśle że zostawcie na razie wszystkie te wymiany hd-90 procent przypadków podobnych do twoich to pamięć - ustaw w biosie -jeśli masz opcje pamięci na low ew. nawet zmniejsz częstotliwość taktowania pamięci lub szyny (zmniejszy sie pr. proca) i przetestuj 3d mark2000 nie wiem dlaczego ale jest on bardziej czuły na wszelkie zakłócenia w systemie (wysypie sie) jeśli będzie stabilny system to wtedy atakuj serwis o pamięć jak nie pomoże to wtedy atak na zasilacz :-)

  • #35 09 Lip 2005 11:13
    longines
    Poziom 26  

    qscgu napisał:
    heh. juz mowilem ze nie w tym problem. system plikow mam NTFS. zreszta i na NTFS i na Fat32 jest tylko 130 nie ma tego 137.


    Część z producentów stosuje przy opisie dysków mylące (zawyżajace) jednostki metryczne pojemności dysków (taki chwyt na jelenia) ;-)

    Najprawdopodobniej w opisie Twojego dysku zawarto jednostę :

    1GiB = 1.000 Mib

    Prawdziwy 1 Gigabajt to 1024 megabajty, a nie jak powyżej. Stąd różnice w przeliczeniu na 130 Gb (nabywcę można oszukać naklejką, kompa juz nie).

    Przypomnij nazwę i oznaczenie dysku z naklejki. Potwierdzimy lub zaprzeczymy tej tezie ;-)

  • #36 09 Lip 2005 11:16
    mkwd40
    Poziom 16  

    poszukaj w necie takiego programu jak hdd regenerator i potem cracka do niego.
    program twozy dyskietke botującą i stara sie naprawic bad sectory które powstały w skutek nie poprawnego uzywania dysku (zbyt częste formatowanie itp.) ale nie naprawi bad sectorów powstałych w skutek np upadku lub innych uszkodzen mechanicznych. Do programu musisz miec cracka bo jak go nie masz to usunie tylko jeden bad sector. Aha i dziwi mie jeszcze temperatura twojego cpu bo 70* to jak na duzy cooler to naprawde za duzo! Czy nasmarowałeś rdzeń procesora pastą termoprzewodzącą przed załozeniem radiatora? Jak tak to zdecydowanie wina procka. Pujdz z nim na gware to ci go sprawdzą a napewno mu nie zaszkodzi :) aha i czy proc nie ma zadnych ukruszeń rdzenia? bo np mugl ci sie ukruszyć przy zakładaniu lub częstym sciaganiu radiatora a procki pokruszone sie z reguły mocniej grzeją i wywalają takie blue screeny.

  • #38 09 Lip 2005 13:53
    mkwd40
    Poziom 16  

    niekture wersje 1,41 są do regeneracji dyskietek a nie hdd wiec prosze na nie uwazac i pamietac o cracku! wim ze mi sie gdzies walała po domu dyskietaka z pełna wersja hdd regeneratora 1,41 dla hdd. jak ja znajde to skopiuje na kompa i wstawie na server.
    pozdrawiam

  • #39 09 Lip 2005 15:18
    qscgu
    Poziom 34  

    To moze byc wina albo pamieci albo/i HDD. gdyz dowiedzialem sie ze komp o takiej samej konfiguracji jak mial problemy z pamiecia to tez sie tak dzialo(restart i instalka windowsa). przypuszczam ze z winy pamieci uszkodzil sie takze HDD i przez to te problemy.

  • #40 09 Lip 2005 15:47
    Agentlos
    Poziom 25  

    RAM raczej nie może Tobie uszkodzić dysku twardego, niby jak? Będzie nim rzucał w obudowie lub podawał na niego za duże napięcia? Dysk może zniszczyc albo KTOŚ, albo ZASILACZ taki jak Codegen, Megabajt. Mowa tu o uszkodzeniu elektroniki dysku przez co przrstaje działać. RAM może jedynie spowodować, że pojawią się błędne bloki które po sformatowaniu znikną. Uszkodzona jest wtedy struktura plików a nie dysk.

    Cytat:
    bad sectory które powstały w skutek nie poprawnego uzywania dysku (zbyt częste formatowanie itp
    Przez częste formatowanie dyskt twardy się nie zniszczy ani nie powstaną błedne sektory. Wyjaśnij czemu tak twierdzisz.

    CO do temperatury to napisz DOKŁANIE jaka jest bez obciążenia i z obciązeniem. Użyj programu Prime 95. Testuje on procesor obciążając go maksymalnie. Aby dobrze chodził powinien mieć pod obciązeniem około 52 stopnie (taka jest dobra dla Athlonów XP, dokładnie jaka jest dla Sempronów to nie wiem bo nie posiadam. Może na forum coś znadziesz).

  • #41 09 Lip 2005 17:12
    mkwd40
    Poziom 16  

    bad sectory tez mogą sie twozyc podczas czestaego formatowania np 2 razy dziennie lub czesciej. nie sa to 100% bad sectory tylko sectory z opuznionym dostempem itp. własnie po to sa programy takie jak hdd regenerator, skanuja dysk i jak cos znajda to przywracaja poprawne magnesowanie czy jakos tak bo dokładnie nie pamietam.

    Dodano po 8 [minuty]:

    http://www.komputerswiat.pl/informacje/leksykon/214.asp
    bad sector tez moze powstac w momencie zapisywania danych1

  • #42 09 Lip 2005 17:15
    Agentlos
    Poziom 25  

    Ale formatowanie to jest normanne usuwanie danych tak jak to się na codzień robi. Czyli twierdzisz, że w miejscu pliku wymiany tworzą się sektory z odużnionym czasem dostępu? Przecież tak bez przerwy są wgrywane i usuwane dane?

  • #43 09 Lip 2005 17:22
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    mkwd40 napisał:
    bad sectory tez mogą się twozyc podczas czestaego formatowania np 2 razy dziennie lub czesciej

    A jak będę formatował dysk raz dziennie albo co drugi dzień, to "bad sectory" mi nie grożą, tak?
    mkwd40 napisał:
    bad sector tez moze powstac w momencie zapisywania danych1

    Z tego, co napisałeś wynika, że "bad sector" może powstać w w momencie formatowania (częstego) i zapisywania danych. Czy możesz powiedzieć, kiedy jeszcze?

  • #44 09 Lip 2005 21:49
    qscgu
    Poziom 34  

    hehe. Ja to widze tak. Przez czeste formatowanie mozna po 1 zniszczyc dysk. Z tego co wiem dyski twarde po ilustysiącach formatowan staja sie bezużyteczne. Wiec kazde formatowanie osłabia go w prawdzie minimalnie ale oslabia. Zreszta dostalem spowrotem komp z naprawy. i o dziwo nie wykryli zadnych usterek. RAM jest dobry, Zasilacz wystarczający, Procek sie nie przegrzewa, Plyta Glowna jest OK tylko HDD ma az 28 bad sectorow ale czy 28 Bad sectorow moze zajmowac az 20 GB ???

  • #45 09 Lip 2005 21:53
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    qscgu napisał:
    Przez czeste formatowanie mozna po 1 zniszczyc dysk. Z tego co wiem dyski twarde po ilustysiącach formatowan staja się bezużyteczne.

    Czym - z punktu widzenia zapisu na nośniku magnetycznym - różni się formatowanie od zwyczajnego zapisu?

  • #46 09 Lip 2005 21:57
    qscgu
    Poziom 34  

    wiesz... to nie jest moje zdanie ale tak czytalem. nigdy tego nie bede potrafil stwierdzic bo nie jestem inżynierem do tych spraw. Moze tak jest a moze i nie.

  • #47 09 Lip 2005 22:22
    mkwd40
    Poziom 16  

    wesz jankolo polecam wejsc na www.google.pl i wpisać bad sectory i nacisnąć szukaj i wtedy sobie poczytasz bo ja pisze to co przeczytałem podobnie zreszta jak qscqu

  • #48 09 Lip 2005 22:46
    przemo666
    Poziom 22  

    :arrow: mkwd40
    Nie bądź bezczelny i nie wierz we wszystko co pisza w necie.
    Formatowanie nie rozni sie niczym od zwyklego zapisu na dysku (mowie tu o formatowaniu pełnym) i to wlasnie mial na mysli jankolo. Tak wiec formatowanie nie moze zaszkodzic HDD bardziej niz szkodzi mu normalne uzytkowanie.

    Odnosnie dysku to polecam uzyc na nim takich narzedzi jak:
    -MHDD
    -WDCLEAR
    -THDD

  • #49 10 Lip 2005 01:48
    GruX
    Poziom 18  

    Do mkwd40 oj mariuszku mariuszku, ale tyle o tym dyskutowaliśmy... ciekawe czym w serwisie sprawdzili ten dysk?? A i swoją droga radze koledze żeby sam jeszcze raz wszystko sprawdził, bo z serwisami różnie bywa...

  • #50 10 Lip 2005 08:36
    niuniu7
    Poziom 17  

    a może poprostu zmien taśme pewnie jest naderwana i moze raz łączyć a raz nie i taki efekt ! CZASAMI WYSTARCZY ZACZĄĆ OD PODSTAW !-:)

  • #51 10 Lip 2005 11:51
    MMarek17
    Poziom 19  

    Witam
    Z mojej praktyki wiem, że zwisy Windowsa + utrata plików m.in. systemowych (w tym również zmiana nazw na jakieś "krzaki") + powstawianie badsektorów na HDD na 100% jest spowodowane przetaktowaniem systemu - magistrali lub CPU. Właśnie takie przypadki spotkałem.
    Zgłaszający problem napisał, że ma na procku 70st co jest faktycznie sporo jak na Semprona. Jeśli chłodzenie procesora jest poprawne (odpowiedni wentylator i radiator + odpowiednia ilość pasty termoprzewodzącej) to należy się przyjrzeć samemu CPU bo może ten jest "fabrycznie" przetaktowany. Kiedyś było to stosowane przez nieuczciwych sprzedawców. Proponuję zdjęcie radiatora i odczytanie informacji na rdzeniu, a także przyjrzenie się zworkom na CPU czy przypadkiem coś przy nich nie było kombinowane. Jeśli CPU wygląda podejrzanie to trzeba sprawdzić go jakimś programem diagnostycznym odczytującym info o CPU, a potem reklamacja.
    Powodem ww. błedów może być także wadliwy lub zbyt wolny RAM. Proponuję wyjąć i sprawdzić co to za RAMy, a następnie przetestować je odpowiednim programem.
    Zasilacz - raczej bym wykluczył, słaby zasilacz daje się we znaki np. przy odpaleniu gier 3D lub max obciążeniu procka.
    HDD - może być wadliwy, ale to pozwala ocenić m.in. SMART. Z reguły badsektory sprzętowe powstają i zostają. W tym przypadku mamy do czynienia z badsektorami logicznymi powstałymi w wyniku błędów podczas zapisu.
    taśma do HDD - może powodować problemy z HDD chociaż zważywszy że jest nowa prawdopodobieństwo tego jest małe. W sumie warto podmienić na inną (nawet nie musi być nowa) jeśli akurat jest pod ręką.
    Oczywiście powyższe sugestie w szczególności dotyczą przypadku, gdy przedmiotowy system pracuje na ustawieniach nominalnych tzn. nie jest przetaktowany z poziomu BIOSu. Jeśli tak nie jest, to niestety należy ustawić parametry nominalne bo przedmiotowa konfiguracja nie nadaje się do przetaktowywania.

    Uzupełnienie.
    Objawy w postaci restartów systemu + powstawiana błędów na dysku + utrata plików spowodowane mogą być ogólnie przez błędy danych powstające w podzespołach przez przetaktowanie CPU, RAMu, magistrali HDD, a także poprostu przez złe działanie tych elementów, które z jakiś przyczyn nie wydalają albo są poprostu niesprawne.
    Pytający napisał, że jest to najtańsza konfiguracja i tu mam obawy, że zastosowane elementy są z najniższej półki tj. prawie no name. Niestety prędzej czy później sprawdza się powiedzenie, że tanie nigdy nie jest dobre.
    Pozostaje dokładnie sprawdzić potwncjalnie wadliwe elementy.

  • #52 10 Lip 2005 18:28
    mkwd40
    Poziom 16  

    ja sie nadal trzymam wersji wadliwy procek... miłałem to samo gdy podkrecałem procka ale jak go pusciłem spowrotem na oryginalnej czestotliwosci i było tak samo i wtedy tylko format i jak nie podkrecam to jest ok

    Dodano po 4 [godziny] 30 [minuty]:

    ej.... czy ktos posiada cracka do hdd regeneratora 1,51 bo ja mam hdd regeneratora ale w wersji demo bo usuwa tylko pierwszy bad sector a cracka nigdzie nie moge znalesc!
    pozdrawiam

  • #53 10 Lip 2005 22:26
    qscgu
    Poziom 34  

    No to i riposta: procek jest fabrycznie nowy, nietaktowany w zadny sposob (ani FBS ani Clock Ratio). System nieruszany. A temperatura w zadym wypadku nie podchodzi nawet pod 70 stopni. przy normalnej pracy ma zaledwie 40 a przy mocnejszym obciazenu (Gra 3d) max kilka stopni wiecej. zdejmowalen radiator i wszystko w normie. nie taktowany "fabrycznie". odpowiednia ilosc pasty. PROCEK: 100% sprawnosci i wydajnosci. i juz moge stwierdzic ze to nie wina procka. Ram to sa kosci: blitz PC3200 CL3 256MB DDR. Wlasnie 80% restartow jest przy grach. Jak wlacze SMART w biose to komp nie pojdzie. Bad Sactory sa nie do naprawy. Tasma do HDD jest Nowa i oryginalna ASUS. Apropo konfiguracji. jedyny NoName to pamiec, i zasilacz. Plyta epox, karta Asus Ati, procek AMD, tasmy asus. Hehe. gdyby to byl jeden z powodow napisanych przez uzytkownika MMarek17 to naprawde nie pisalbym postow na forum :)

    Na ta chwile wiem:
    - na 99% to nie jest wina procka
    - na 98% to nie jest wina płyty głownej
    - na 99% to nie jest wina tasmy HDD
    - na 98% to nie jest wina Karty graficznej
    - na 50% to nie jest wina Zasilacza
    - na 30% to nie jest wina Ramu

    byc moze mam za malo ramu i dlatego takie rzeczy sie dzieja gdyz w koncu na moja karte graficzna potrzeba przynajmniej 512 Ram (Rekomendacje producenta k.graf.) Do tego dochodzi jeszcze XP ktory zajmuje z 128 MB ramu.

    edit:
    za niedluge bede kupowal jedna kosc KINGSTONE'a na allegro: 400 Mhz 512MB wieczysta gwarancja za 159 zl

  • #54 10 Lip 2005 22:43
    GruX
    Poziom 18  

    Z tego co wiem to blitzy też mają wieczystą gwarancje... Jeżeli badów nieda się usunąć znaczy uszkodzenia mechaniczne powieszchni dysku, ja osobiście radził bym poszukac jakiegoś naiwniaczka co kupi ten dysk, bo jak na mój gust to góra pół roku i z dyku zostanie połowa...

    Super porada kolego (GRUBY) za nią oraz kilka innych uchybień w regulaminie dostajesz ostrzeżenie #1 , a swoją drogą masz tupet by takie porady udzielać na ogólnym forum . (TJT)

  • #55 10 Lip 2005 23:01
    MMarek17
    Poziom 19  

    Kolega qscgu jest już zatem pewny - to RAM!
    A ja jednak podpowiadam, że to niekoniecznie wina podzespołów noname (OEM to nie to samo co noname).
    To, że procek jest fabrycznie nowy nie oznacza, że nie został "fabrycznie" uzdatniony na wyższy model. Takie "praktyki" nadal się spotyka. O ile samemu nie składa się kompa nie ma 100% pewności co nam firma wsadzi do kompa. Warto obejrzeć rdzeń CPU...
    Co do dysków twardych to niestety okazuje się, że te najnowsze duuuże dyski sypią się aż niemiło. Nie bez powodu została skrócona gwarancja (teraz chyba znów standardowo są 3 lata albo chociaż 2 ale...).
    Zastanawia mnie, skoro dysk jest nowy i powstają na nim fizyczne błędy, to dlaczego qscgu nie idzie do sklepu z reklamacją?
    Nie rozumiem też, skoro jest pewność, że powstały błędy fizycznie na HDD i się one powiększają (taka jest natura błedów fizycznych powstałych w wyniku uszkodzenia mechanicznego albo wady mechaniki dysku), to dlaczego szuka się przyczyn w pozostałych komponentach? Pytanie - jak ten dysk jest zamocowany (czy przypadkiem nie na jakimś wyciszającym wynalazku?).
    Przemilczę "radę" GRUBEGO dot. zbycia tego dysku komuś.
    Wielkość systemowego RAMu dla karty graficznej nie ma znaczenia. Zalecenia producenta w tym zakresie dot. uzyskania wydajności. W BIOSe jest ustawienie przydziału RAMu do AGP i tam można przyciąć. To, że Windows pożera 128MB albo i więcej to ma jedynie wpływ na wydajność a nie powoduje zwisów. W razie braku RAMu system posiłkuje się pamięcią wirtualną w postaci pliku wymiany na HDD.
    Przyszło mi jeszcze na myśl, że powodem zwisów mogą być niewłaściwe sterowniki do karty graficznej albo jej przetaktowanie, ale w takich przypadkach nie gubią się pliki i nie powstają bady. Wywala się jedynie sterownik karty graficznej, a Windows powoduje zamknięcie systemu z powodu konfliktu sprzętu. W takim przypadku uszkodzeniu może ulec plik sterownika karty (nie HDD!). Też to przerabiałem.

    Powodzenia...

    Co do reklamacji i serwisów to sam miałem taki oto przypadek.
    Kolega miał problem z Seagatem 40GB w swoim nowym (wówczas) kompie. Po pierwszej nieuznanej reklamacji HDD, kiedy sklep skasował go na 30zł za ekspertyzę sprawnego sprzętu, na jego prośbę poszedłem z nim do owego sklepu. Zażyczyłem sobie zrobienie skanowania dysku z poziomu BIOSa przy nas i ku zdziwieniu (sic!) sprzedawcy okazało się że na dysku są bady! Bez szemrania gościu zwrócił kase i przyjął dysk do reklamacji, a kolega dostał nowy dysk. Ot "handlarze".

    I jeszcze jedno. Ile stopni ma CPU bo w pierwszych postach pisałeś, że nie podchodzi pod 70 stopni, a dopiero niedawno "precyzujesz", że w prawie IDLE ma około 40st i parę (?) stopni więcej przy grach. Więc ile? 70, 60, 38, 43? To się przecież da dokładnie odczytać - BIOS albo jakiś programik.

  • #56 10 Lip 2005 23:20
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    qscgu napisał:
    Jak wlacze SMART w biose to komp nie pojdzie. Bad Sactory sa nie do naprawy.

    Wyjaśnij, co to znaczy, że przy włączonym SMART komputer "nie pójdzie"? Czy masz na ekranie jakiś komunikat ze SMART-a? Czy mamy rozumieć, że pracujesz z wyłączonym SMART-em? Ile czasu minęło od daty zakupu dysku do pojawienia się tych problemó "powodowanych" przez SMART?

  • #57 10 Lip 2005 23:36
    GruX
    Poziom 18  

    Nie oto chodzi, żeby wcisnąc dysk, i powiedzić, że jest sprawny, tylko postawić sprawe jasno, ze ma bady, są goscie, którzy to spacjalnie kupuja, jedne odratuja, a inne zapewne na części..

  • #58 10 Lip 2005 23:55
    mkwd40
    Poziom 16  

    Jak sie sprzedaje na allegro to sie pisze ze sa tylko bad sectory i moment pujdzie dlatego ze na allegro jest wiele programów typu "napraw bad sectory za złotówke" tzn ze wysla mu program w stylu hdd regeneratora który nie naprawi prawie nic. Ale lludzie mysla ze sa cwani i kupia ale zle puzniej na tym wychodzą...
    ale zes dociął grubemu! to mój kolega z klasy.... ale masz troszke racji jankolo!

  • #59 11 Lip 2005 01:05
    Agentlos
    Poziom 25  

    Dyskusja toczy się w złym kierynku. Czas rozwiącać szybko problem i zakończyć temat.
    Podmnień ten HDD na jakikolwiek inny, zainstaluj tam XP i testuj! Resztę koledzy napisali wyżej.

    I jeszcze jedno. Jeśli ktoś kupuje coś uszkodzonego, to ma nadzieję, że elemeny mu się przydadzą. Tak jak się kupuje apart w nadzieji że ma np. dobry wyswietlacz. Skoro się wie co jest zepste nie należy udawać że się tego nie wie. Wiem że każdemu zależy aby się czegoś pozbyć, lecz nie należy posuwać sie do kłamstwa tak jak się to robi na allegro. Tam kłamstwo jest na pożadku dziennym. Zresztą każdy ma sumienie i powinien wiedzieć co jest dobre a co złe.

  • #60 11 Lip 2005 11:26
    GruX
    Poziom 18  

    Przyznaje się do błedu!! Fakt odwracam kota ogonem!! Jestem oszustem cwaniaczkiem, itd. ??!! Ale jeżeli gościu kupuje uszkodzony, to kupuje uszkodzony i robi to raczej na własną odpowiedzialność, a większość procków, w których jest napisane niewiem czy działa i tak niedziała, i wszyscy otym wiedzą!!Jest to zakup na własną odpowiedzialność, ja nie podejmuje się takiego ryzyka i nie kupuje rzeczy uszkodzonych, an np. mój kolega kupił aparat cyfrowy pentaxa, źle wyświetlał, stwierdził, że sobie sam naprawi, potem kupił nokie 3210 też myślał, że sobie z tym poradzi, a wszyscy mówili, żeby tego niekupował, był to jedynie jego wbór!! Niebęde już udzielał żadnych ciekawych porad na tym forum!! I przepraszam za rozpętanie burzy, drugi raz w jednym topicu!!, a co do sprawy apropo tego tematu to zrób tak jak doradza Agentlos!!