Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koparka rolnicza JUMZ wymiana pompy hydraulicznej z NSZ32 na NSZ50.

04 Wrz 2016 18:17 1194 3
  • Poziom 2  
    Jaka jest przepustowość rozdzielaczy tej koparki? chciałbym założyć pompy nsz50 zamiast nsz32 i nie wiem czy nic się od tego nie rozwali. od tygodnia szukam informacji i nic nie mogę znaleźć na żadnym z forum
  • Poziom 25  
    I nie znajdziesz chyba bo też szukałem.
    Ogólnie nie ma się tam co rozlecieć jedyne czego bym się obawiał to rozgrzewania oleju a rozdzielacz ruski jest taki kiepski że momentalnie reaguje na to spadkiem wydajności, tak samo pompa.
  • Poziom 14  
    "Rosyjskie" rozdzielacze mają w początku nazwy oznaczenie wydajności, Zależy jakie wersja to strzelam z pamięci P80 "coś tam/coś tam" 222 w starszej osprzętu chyba P75 miały odpowiednio zaprojektowna przepustowość 80 litrów/ minutę dla P80 i 75 litrów/minutę. Większe rozdzielacze występowały, chyba w "rozmiarach" P100, P160, P200 w wszelkim sprzęcie z byłego CCCP

    A w tej koparce jest występujące zazwyczaj połączenie, gdzie idzie olej z 2 pomp. Z pojedynczej zasilane są chyba tylko podpory i może obrót.
    U ojca na pompach NSZ32 (podobno jakieś lepsze ale oznaczenie mają na 99% NSZ32) ruchy ramion odbywają się nawet zbyt szybko i trzeba pracować na troche zbyt niskich obrotach i przy dużych ciężarach silnik spada przy-nisko z obrotów.
    Z udźwigiem nie ma problemów i prędzej da się wywrócić, niż nie da rady podnieść.
    Podejrzewam, że w nie domknięty na 100% chwytak wchodzi ok 1 tony mokrego wapna nawozowego i jakoś to dzwiga.
    Może wyrobione są rozdzielacze albo pompy siadają, albo zacięty jakiś zawór w rozdzielaczu? Nie wiem czy jest sens montować większe pompy.
    Jak się objawia niedomaganie sprzętu?
    Jaka to wersja osprzętu? (tabliczka z tyłu) PF-1 czy może stasza pf-0,8
  • Poziom 34  
    Kiedy świat był młodszy byłem posiadaczem dwóch białorusiek tzw rolniczych . Pierwsza miała tandem NSZ32 i jak się olej nagrzał to hydraulika siadała. Druga miała założone NSZ 50 czyli takie jak u DT 75 i można się było z diabłem mocować.