Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brudna felga, koło kręci się z oporem

N3D 05 Wrz 2016 18:48 873 11
  • #1 05 Wrz 2016 18:48
    N3D
    Poziom 6  

    Witam, chyba mam mały problem z hamulcami w swojej Omedze B 2.0 16v.

    W lipcu w lewym tylnym kole zapiekł mi się zacisk hamulcowy. Felga była strasznie brudna i gorąca. Kupiłem zestaw do regeneracji zacisku, przy okazji wymieniłem tarcze i klocki z tyłu.

    Parę dni temu zauważyłem, że jedna felga jest wyraźnie brudniejsza od pozostałych - akurat mowa o tym kole, w którym wcześniej zapiekł się zacisk. Po przejażdżce po mieście obie tarcze są lekko ciepłe, jednak na prawej zauważyłem lekką rysę na całej średnicy tarczy (na prawej oczywiście tego nie ma). Dziś podjechałem do swojego mechanika, ale niestety go nie było. Jego współpracownik podniósł samochód na lewarku, spuścił na luz i koło ręcznie kręciło się, ale z lekkim oporem. Odparł, że to normalne, bo to oś napędowa i wszystko jest ok. A rysa pewnie powstała przez jakiś mały kamyczek, który się tam dostał. Śpieszyłem się, więc nie drążyłem tematu, ale...

    Nie ufam mu :D I nie daje mi to spokoju. Czy tak faktycznie powinno być? Fakt faktem, koło przednie kręciło się z mniejszym oporem. Ja wiem, że nowe klocki mogą pylić, ale wtedy prawa felga byłaby tak samo brudna jak lewa, a jest pewna dysproporcja.

    Czy tak faktycznie powinno być? Są może jeszcze jakieś sposoby na sprawdzenie, czy zacisk znowu nie trzyma?

    Z góry dziękuję :)

    0 11
  • Sklep HeluKabel
  • #2 05 Wrz 2016 18:54
    Jackall
    Poziom 26  

    Może być uszkodzony przewód elastyczny. Czy rozbierany był zacisk, czy tylko nowe gumki założyli? Chodzi mi o tłoczki, czy były wyjęte i sprawdzone pod kątem rdzy/ wżerów.

    0
  • #3 05 Wrz 2016 19:02
    N3D
    Poziom 6  

    Cały zacisk był rozbierany - byłem, widziałem.

    Jeszcze wpadłem na pomysł podjechania na stację diagnostyczną, po pomiarze siły hamowania powinno coś wyjść. Jutro mam do przejechania 60 km w jedną stronę - zobaczę, czy po tym dystansie felga będzie gorąca.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 05 Wrz 2016 19:24
    g107r
    Poziom 34  

    Podnieś tył, odpal silnik, wrzuć jakiś bieg, rozpędź koła i wyrzuć na luz, zahamuj, zgaś silnik , i idź pokręcić kołami. Tak samo z ręcznym. Próby warto zrobić na zimnych hamulcach i rozgrzanych po jeździe.
    Będzie różnica w obracaniu kół - możesz się martwić.

    N3D napisał:
    Cały zacisk był rozbierany - byłem, widziałem.

    Masz tarczobębny czy tylko tarcze ? Bez szczęk jak w bębnach ?

    0
  • #5 05 Wrz 2016 23:24
    Jackall
    Poziom 26  

    W omedze są tarczobębny. Podnieść koło, jeden wciska hamulec, drugi próbuje kręcić kołem. W momencie puszczenia hamulca koło musi zacząć obracać się swobodnie. Jeśli puści po chwili to jest problem. To samo na odpalonym w celu sprawdzenia serwa.

    0
  • #6 07 Wrz 2016 18:23
    N3D
    Poziom 6  

    Dziękuję za odpowiedzi. Po wizycie na SKP okazało się, że problem faktycznie jest. Najpierw po zdjęciu koła za winowajców zostały uznane szczęki ręcznego, ale po głębszym przyjrzeniu się okazało się, że ułamał się kawałek tarczy kotwicznej (ponoć standard) i na dniach do wymienione zostaną: wspomniane szczęki ręcznego, tarcze kotwiczne i, przy okazji, przewody hamulcowe.

    Swoją drogą, te tarcze kotwiczne to jakiś towar deficytowy. W żadnym motoryzacyjnym w moim mieście ich nie było, w hurtowniach także. W Opel Szpot powiedzieli mi, że nawet w ogólnym katalogu Opla te części są niedostępne. Ale na szczęście na Allegro znalazłem komplet nowych oryginałów GM.

    Pozdrawiam.

    0
  • #7 02 Paź 2016 11:02
    N3D
    Poziom 6  

    Kurrrr, no nie wierzę. Od czasu naprawy zrobiłem mało, bo z 200 km. Wczoraj w deszczu przejechałem się tylko do sklepu i z powrotem (wybitnie nie chciało mi się iść; nie lubię tak męczyć samochodu), dystans niecałe 2 km. Teraz poszedłem wyjąć pendrive z radia i co widzę? Oczywiście, ta sama felga jest brudna. Ręce opadają.

    0
  • #8 02 Paź 2016 11:19
    ociz
    Moderator Samochody

    Jakiś wadliwy klocek się trafił tam gdzie rysa, bo żeby kamyk wpadł to małe szanse.

    0
  • #9 25 Gru 2016 15:25
    N3D
    Poziom 6  

    Problem powrócił i nie ukrywam, że jestem coraz bliższy spalenia tego samochodu. Lewa, tylna felga znowu jest czarna od pyłu z klocka hamulcowego. Brak słów...

    Samochód podniosłem wczoraj na lewarku i - co ciekawe - koło kręci się normalnie. Po krótkiej jeździe wokół komina felga nie jest gorąca ani nawet specjalnie ciepła. Dziś wyczyściłem tego jednego alusa z całego syfu i zobaczę, jak będzie po trasie 100 km. Już pomysły mi się kończą... Albo zacisk nie odbija raz na ileś tam razy, albo to wina pompy hamulcowej, bo właśnie wyczytałem, że takowa możliwość też jest... Aaa, tarcza jest zdecydowanie bardziej porysowana względem tej prawej. Na dniach pokombinuję.

    Wesołych Świąt :D

    0
  • #10 25 Gru 2016 15:55
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Być może ten pylący lepiej ci hamuje i szybciej się zużywa.

    0
  • #11 25 Gru 2016 16:51
    N3D
    Poziom 6  

    Ale wtedy na SKP wyszłoby, że jedna strona hamuje mocniej, prawda? Sprawdzałem hamulce i opory toczenia w połowie października. Wszystko było w normie. Teraz w sumie mało jeżdżę (ok. 1000 km miesięcznie) i niesamowicie irytuje mnie, że coś ciągle jest nie tak. Kolejna myśl - wymienić te czteromiesięczne klocki i wtedy sprawdzać, czy problem dalej się pojawia. Chociaż dwa miesiące był z tym spokój...

    0
  • #12 25 Gru 2016 19:20
    brzozayz
    Poziom 8  

    Przełóż klocki z lewej na prawą i zobaczysz czy to wina klocków.

    Moderowany przez ociz:

    Żeby się tarcze zeszkliły?
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

    0
  Szukaj w 5mln produktów