Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator

06 Wrz 2016 19:27 1368 24
  • Poziom 5  
    Witam wszystkich użytkowników forum :-) Piszę ponieważ ostatnio zadziały się dziwne rzeczy w moim komputerze (zasilaczu) i chcę się poradzić w paru kwestiach. Otóż w ostatnich dniach podczas korzystania z komputera w pewnym momencie usłyszałem jak gdyby gwałtowny szum spuszczanego powietrza z bardzo napompowanej opony. Nie wiedziałem co się dzieje, po jakichś 10 sekundach dźwięk ustał. Na początku nie byłem pewien, czy to był dźwięk z komputera (wydawało się jednak, że dobiega z jego dolnej części - zasilacz mam na dole obudowy), aż do dziś, gdy czyściłem mojego PCta. W trakcie czyszczenia zasilacza zauważyłem żółte zacieki na jego wentylatorze, gdy się przyjrzałem bliżej, zobaczyłem na płytce zasilacza lekko wybrzuszony kondensator wraz z brązowo-żółtymi zaciekami także na nim (foto poniżej - to ten duży).

    Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator

    I teraz mam pytania, bo nie wiem, co mam zrobić. Komputer jak na razie działa ok, nic się z nim nie dzieje (w trakcie owego szumu - jak przypuszczam "pęknięcia" kondensatora - także nic się z nim nie działo - nie zresetował się, nie było BSOD itp.). Czy mam się więc czym martwić? Boję się uszkodzenia komputera przez zasilacz (przez spuchnięty w nim kondensator), i nie wiem czy mam wymienić ten pojedynczy kondensator, czy jednak zainwestować już w całkiem nową zasiłkę, zwłaszcza że ta ma już 6 lat. Przejrzałem całe wnętrze zasilacza i wszystkie inne kondensatory wydają się być ok (nie mają jakichś nalotów ani nie są spuchnięte). Wydaje mi się jednak, że niedługo może być i z nimi podobnie (tak jak wspomniałem zasilacz ma już 6 lat) i dlatego zastanawiam się nad jego wymianą (a nie chce mi się bawić w ciągłe lutowanie - zwłaszcza że się na nim (nigdy nie lutowałem) jak i na elektronice prawie kompletnie nie znam). Proszę więc o porady szanownych elektroników :-) Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam :-)

    Info o wybrzuszonym kondensatorze (wyczytanym z niego):
    - pojemność - 3300 µF
    - napięcie - 16 V
  • PCBway
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    Witaj. Wymień kondensator, kup porządny o takich samych parametrach, Low ESR. Zasilacz to dobra konstrukcja, jeśli oprócz tego kondensatora nic mu nie dolega - nie ma powodów, żeby go wymieniać.
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    michsz napisał:
    zwłaszcza że się na nim (nigdy nie lutowałem) jak i na elektronice prawie kompletnie nie znam).


    Eetam.

    Tragedii nie ma.
    Skoro Kolega już rozebrał zasilacz to nie jest wcale tak źle.
    A lutować? - można się nauczyć.
    Kondensator można wymienić a że zasilacz ma 6 lat ( pewnie tak jak i cała maszyna ) to już Twoja decyzja.
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    CMPSU-400CX to konstrukcja firmy Seasonic, może być lepsza niż niejeden nowy zasilacz poniżej 200zł. Co do lutowania to znajdź dowolny serwis elektroniki (RTV, komputerowy, nawet GSM), podejdź z zasilaczem i kondensatorem i Ci pewnie za grosze wymienią :)
  • Poziom 5  
    Dzięki za odpowiedzi :-) A z wymianą muszę się bardzo spieszyć? :-) Czy może coś się stać tzn. zasilacz z takim kondensatorem może uszkodzić inne podzespoły komputera? Czy jak coś się zacznie dziać to się po prostu komputer nie włączy lub będzie się restartować i tyle? :-) Pozdro
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    Generalnie gdyby ten kondensator nie był potrzebny, producent na pewno by go tam nie umieścił. Tak ja bym na Twoim miejscu zrobił wymianę jak najszybciej.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    A jak masz lutownice choćby transformatorową (byle nie taką do rynien bo tym to już wyższa szkoła jady choć też pewnie by się udało) to dasz radę. Zasilacz to jednowarstwowe PCB a ten kondensator jest wielki - nóżki ma szeroko rozstawione i grube. To łatwe lutowanie - w sam raz na pierwszy raz ;) Jedyne na co musisz uważać i zarazem chyba jedyny błąd jaki możesz popełnić to wlutować go odwrotnie. Taki kondensator jest spolaryzowany - ma plus i minus powiedzmy. Nowy jak i stary ma zaznaczone to jakoś - zwykle paskiem pionowym. Byle nowy wlutować tak samo jak stary stoi i musi być dobrze.
    I zrób to jak najszybciej - teraz najprawdopodobniej męczysz okrutnie kondensatory na płycie głównej które muszą odwalić pracę za tego spuchlaka. A siedzi on wnosząc po napięciu na linii 12V czyli jak nie patrzeć najważniejszej.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Kondensatory działają na zasadzie filtracji prądu to tak w skrócie. Nic się nie stanie jedynie usłyszysz strzał bo one strzelają jak padają całkowicie. jest napuchnięty i to znak że działa ale już prądu nie filtruje odpowiednio a co za tym idzie reszta zasilacza nie działa w 100% jak powinna. Decyzja należy do ciebie.
  • Poziom 5  
    Ok ok :-) Pytam się ponieważ jestem studentem i mam teraz sesję poprawkową i dlatego trochę ciężko mi teraz wygospodarować czas na to :-)
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    jak jesteś z Poznania to przyjdź to ci to wymienię. Pamiętaj aby kupić identyczny. Na boku masz napisane dane Zwłaszcza Farady !!!
  • Poziom 5  
    Niestety jestem z Wawy :-(
  • Poziom 5  
    Ale mam dziadka co sam robił wzmacniacze i radia :-) On mi na pewno pomoże (mam tylko nadzieję, że znajdzie czas) :-)
  • Poziom 5  
    Dobra, dzięki wszystkim za odpowiedzi :-) Chyba temat wyczerpany. Jesteście wszyscy bardzo pomocni, nawet nie spodziewałem się takiego odzewu :-) Jednak internet to potężne i dobre narzędzie (jeśli oczywiście jest wykorzystane w słusznym celu) :-) Pozdrawiam wszystkich!

    Edit: jeszcze byłbym wdzięczny gdyby ktoś mi napisał odnośnie tego jakich marek są dobre kondensatory low esr i gdzie je kupić (podrzucił jakiegoś linka na forum albo coś bo nie mogę znaleźć :-))
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    Ogólnie japońce są uznawane za najlepsze (przykładowo: Rubycon, United Chemi-Con/Nippon Chemi-Con, Nichicon, Sanyo/Suncon, Panasonic/Matsushita, Hitachi). Niektóre tajwańskie są rzekomo jakościowo już nieco słabsze, ale też nie są złe (przykłady: Teapo, Taicon). Dalej są chinczyki różnego kalibru. Jakiś czas też na pewno podziałają, ale przy cenie jednostkowej kondensatora warto przepłacić i mieć na dłużej spokój.

    Zwróć uwagę na wymiary kondensatora, zanim kupisz zamiennik. O ile na wysokość pewnie zmieścisz wyższy, o tyle większa średnica może spowodować problem z montażem (musisz zerknąć na płytce, czy jest bardzo ciasno - ale zwykle nie warto brać szerszego niż już jest).
  • Poziom 43  
    Do listy dopisałbym JAMICON ale to kondensatory średniej klasy i tanie. W razie by tych powyższych nie było takiego można kupić. Nie są jakieś bardzo dobre ale nie ma tragedii - markę trochę mają wyrobioną są dość popularne ze względu chyba na relacje cena/jakość. Jakbyś kupował w lokalnym sklepie innych może nie nawet nie być (w mojej mieścinie mają tylko te za to w cenie najlepszych japońców ;) )
  • Poziom 5  
    Dzięki za odp. :-) Przepraszam, że tak późno odpisuję ale dopiero teraz mam czas :-) Zapytam się jeszcze, ponieważ popatrzyłem na allegro i są tam głównie kondensatory Jamicon i Panasonic. Postanowiłem kupić chyba Panasonic. Niestety z tego co patrzę, to mają one wytrzymałość ("Endurance") na poziomie minimum 5000 h (max. 10 000 h), z czego wynikałoby, że jest to ok. 7 m-cy ciągłej pracy... Z Jamiconami jest chyba z kolei jeszcze gorzej, bo jest to 1000-2000h... Piszę o tym, ponieważ przez ostatnie kilka miesięcy nie wyłączałem praktycznie całkowicie komputera, jedynie go usypiałem (nie mylić z hibernacją). I tu się zastanawiam, czy czasem, ze względu na ten sposób użytkowania PC nie wykończyłem dotychczasowego kondensatora i czy nie powinienem szukać nowych wytrzymalszych, jeśli w ogóle istnieją? Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odp. i pozdrawiam :-)

    Ach, i podam linki ze specyfikacją kondensatorów tak dla info:
    http://sm-elektronik.pl/pdf/Panasonic-FR.pdf
    http://tomsyty.pl/datasheets/k/kondensatory_mz.pdf
  • Poziom 16  
    Tak na pewno to miało wpływ. Weź tego co ma więcej godzin choć i tak każdy w końcu strzeli. Zanim kupisz zobacz na spuchniętym ile ma FARADÓW. Abyś nie wlutował innego :)

    Corsair CMPSU-400CX - Spuchnięty kondensator
  • Moderator - Komputery Serwis
    Jest to podana żywotność minimalna i jeśli sprzęt będzie pracował w skrajnie słabych warunkach to musi taką wytrzymałość mieć. Spokojnie możesz brać Panasonica, o ile gabaryty się zgadzają, jeśli to nie podróba to wytrzyma dłużej niż oryginał.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Znaczy z tymi godzinami to masz jasno napisane - tyle pracuje (gwarantują) w temperaturze 105 stopni. Jak nie wyhodujesz dywanu w zasilaczu to nawet polowy tej temp. nie osiągnie. A co za tym idzie pożyje dłużej. Kiedyś dla jakiegoś kondensatora widziałem taki wykres to w temp. poniżej 40 stopni to już leci w dziesiątki czy nawet setki tysięcy godzin.
  • Poziom 5  
    Dzięki :-)
    @dt1 Jeszcze w kwestii podróbek.
    Czy na allegro cena 1,99 zł za Panasonica to normalna cena? Czy w takiej kwocie może to być podróbka? Użytkownik to "sm-elektronik_pl", ze względu na ilość komentarzy i ledwo parę negatywów wydaje się być ok, wolę się jednak upewnić (wiem, że nie można wklejac bezpośrednio linków do aukcji to nie wklejam)
  • Moderator - Komputery Serwis
    Generalnie te kondensatory w hurcie są na pewno tańsze. Czy to jest podróbka dowiesz się za kilka miesięcy albo kilka lat, zależy czy taką trafisz. Generalnie sam nigdy się nie zastanawiałem tak dokładnie nad wyborem pojedynczego kondensatora. Zwykle biorę te minimalnie lepsze jakościowo (czyli choćby rozpoznawalne firmy) i najczęściej to kilka lat bez problemu działa.
  • Poziom 5  
    Wiem że może się to wydać dziwne że się tak dopytuje... :-) Ale po prostu jestem nowicjuszem w tych sprawach i chciałbym mieć pewien ogląd na przyszłość gdyby znowu jakiś kondensator padł i żeby nie musieć znowu zakładać podobnego tematu/wątku :-) A wiem że są tutaj sami fachowcy w tych sprawach :-) I tylko o to mi chodzi :-)

    PS. To już było właściwie moje ostatnie pytanie bo tak to już wszystko wiem :-)