Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aquila - fotowoltaiczny dron Facebooka dostarczający internet

ghost666 06 Wrz 2016 21:36 2757 14
  • Aquila - fotowoltaiczny dron Facebooka dostarczający internet
    O drugiej w nocy 28 czerwca tego roku Mark Zuckerberg wsiadał w samolot, aby udać się do Yumy w Arizonie, gdzie zespół Facebooka testował swoje nowatorskie rozwiązanie. Sekretnym projektem miało być zaprojektowanie i uruchomienie nietypowego drona. Ten ogromny, zasilany panelami fotowoltaicznymi pojazd miał poruszać się na dużej wysokości po to, aby dostarczać internet. System taki miałby mieć zastosowanie np. w krajach trzeciego świata, gdzie dostęp do internetu innymi drogami jest utrudniony lub wręcz niemożliwy.

    Zespół inżynierów był dosyć zdenerwowany przybyciem swojego szefa, jak mówił Zuckerberg w wywiadzie dla The Verge. Zespół składał się z około 25 osób i drona. Aquila, bo tak nazywa się pojazd, konstruowany był w Południowej Kalifornii i w Wielkiej Brytanii. Przez kilka miesięcy do Yumy zwożone były poszczególne podzespoły pojazdu, który miał z tego miejsca wystartować na swój testowy lot.

    Projekt ten przez długi czas chowany był w tajemnicy, ale teraz wiadomo już więcej o samym pojeździe i jego zastosowaniu. Firma Facebook planuje dostarczać w ten sposób dostęp do internetu w ramach projektu Internet.org. Aquila zasilana ma być ogniwami fotowoltaicznymi, co pozwoli jej na poruszanie się w powietrzu przez trzy miesiące bez lądowania.

    Pojazd Aquila jest istotnie imponujący, rozpiętość jego skrzydeł, wynosząca 42 metry, dorównuje Boeingowi 737, ale mimo tego waży bardzo mało - około 400 kg. Samolot latać ma na wysokości od 18 do 27 kilometrów nad powierzchnią ziemi. W czasie dnia pojazd wznosić się będzie na maksymalną wysokość przelotową, a w nocy, gdy panele fotowoltaiczne nie będą produkowały prądu, będzie on powoli szybował w dół, osiągając nad ranem wysokość minimalną. W ten sposób pogoda nie będzie miała na niego wpływu, a sam znajdować się będzie powyżej wysokości na której latają samoloty pasażerskie. Dobowy cykl wznoszenia i opadania pomoże też w magazynowaniu energii słonecznej. Z pomocą laserowego łącza pojazdy Aquila mają komunikować się ze stacją bazową na ziemi i pomiędzy sobą, a internet dostępny ma być na ziemi z wykorzystaniem zwykłego Wi-Fi.

    Jak mówi Jay Parikh z firmy Facebook "Naszą misją jest podłączenie do Internetu wszystkich ludzi na świecie. Jest to doskonała okazja, aby zmotywować światowy przemysł do przyspieszenia rozwoju tego rodzaju technologii".



    Jakkolwiek Facebook nie zamierza w najbliższej przyszłości podejmować kroków prawnych, mających umożliwić legalne używanie tego rodzaju dronów na terenie Stanów Zjednoczonych, to jak mówi Yael Maguire, inżynier zajmujący się projektem, Facebook jest pierwszą firmą która skonstruowała drona latającego na tak dużej wysokości i zespół prawny Facebooka współpracuje z prawodawcami nad wyznaczeniem pewnych ram w jakich pojazd tego rodzaju miałby się poruszać.

    Budowa pojazdu zajęła 14 miesięcy, a oblatywanie - tak jak planowano - 90 dni. Tyle pojazd mógł bez problemu unosić się w powietrzu. Z uwagi na brak kół czy nawet samej możliwości samodzielnego startu pojazd wznosi się najpierw na balonach wypełnionych helem. Dopiero po osiągnięciu wysokości nominalnej rozpoczyna on normalny lot.

    Aby pozostawać na odpowiedniej wysokości samolot musi ciągle pozostawać w ruchu. Dlatego też porusza się on po okręgach o promieniu 3 km.

    System Aquila był już testowany w marcu tego roku w Wielkiej Brytanii. Facebook nie jest jednakże jedyny, który próbuje dostarczać Internet do 10% populacji, które nie mają do niego dostępu. Podobny projekt, jednakże z wykorzystaniem balonów na hel, realizuje Google. Projekt Loon zakłada podwieszanie transmiterów pod balonami wypełnionymi helem. Zarzuca mu się, że utrudnia to sterowanie, ale Google odpowiada na te zarzuty tym, że opracował specjalny model wiatrów w rejonach, gdzie stosować chce opisywany system. Obniżając i podwyższając wysokość na jakiej znajduje się balon firma ma zamiar z dostatecznie dużą precyzją sterować położeniem balona z transmiterem. Pierwsze testy Projektu Loon odbyły się już w 2013 roku na Nowej Zelandii.

    Facebook realizuje swój projekt - Internet.org - we współpracy z lokalnymi firmami telekomunikacyjnymi w rejonach, które planuje się objąć zasięgiem systemu Aquila: w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej. Projekt ten jednakże zbiera negatywne opinie. W ramach Internet.org ludzie mają otrzymać darmowy dostęp do podstawowych usług w internecie na komputerach i smartfonach. Krytycy projektu - tak w krajach rozwiniętych, jak i w miejscach do których projekt jest adresowany - uważają, że dostęp do okrojonej wersji internetu nie jest warty tego, co inwestuje się w tego rodzaju systemy. Użytkownicy takiej sieci mają mieć dostęp jedynie do m.in. Facebooka, Wikipedii, ofert pracy, prognoz pogody i informacji rządowych. Nie są jednak w stanie wejść na inne strony internetowe.

    Tim Berners-Lee, twórca www w maju sugerował, że potencjalni użytkownicy nie będą zainteresowani usługami takimi jak Internet.org - "po prostu powiedzą nie" podsumował. W wywiadzie dla Guardiana Berners-Lee mówił "W tym szczególnym przypadku, gdzie ktoś oferuje ludziom tylko fragment Internetu to nie jest prawdziwy Internet, Ci ludzie odmówią. To nie jest darmowe, to nie należy do domeny publicznej. Są inne sposoby na zmniejszenie kosztów dostępu do Internetu. Uważam, że oferowanie ludziom możliwości dostania się jedynie do części sieci jest istotnym krokiem wstecz" podsumował.

    Źródła:
    https://www.theguardian.com/technology/2015/jul/31/facebook-finishes-aquila-solar-powered-internet-drone-with-span-of-a-boeing-737
    https://www.youtube.com/watch?v=0GDHfD8WAnI
    http://www.theverge.com/a/mark-zuckerberg-future-of-facebook/aquila-drone-internet

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9767 postów o ocenie 7947, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #4
    submariner
    Poziom 32  
    Taki dron w układzie latającego skrzydła ma optymalne parametry udźwigu do energii generowanej przez baterie słoneczne ale podstawową wadę - musi latać (po 3km okręgu). Znam takich co przetestowali solarny śmigłowiec pozbawiony tej wady, może powinni zaoferować pomoc facebookowi? :)
  • #5
    kyller
    Poziom 12  
    szymon122 napisał:
    Nie rozumiem dlaczego te hejty. Mi również Facebook kojarzy się z inwigilacja ale biorąc pod uwagę np. Afrykańskie realia lepszy taki internet niż żaden.

    :-) naprawde ciezko znalezc miejsca gdzie sa ludzie i brak jest jakiegokolwiek dostepu do internetu, chociazby GPRS :-) w tym roku wszyscy 4 (czterej) mieszkancy wyspy oddalonej o 70km od brzegow sumatry narzekali ze musza plynac lodka 30 minut zeby sie na facebooku zalogowac, bo na GPRS facebook slabo dziala :-)
  • #6
    max-bit
    Poziom 27  
    TAK i FB będzie w każdej dziurze im drona puszczał za XXX k$ tak kocha ludzi :) niech se ludki mają FB a co tam te Baksiki.
    A świat jest piękny :) i szumi morze ...

    Dodano po 56 [sekundy]:

    PS
    TO i może mi FB da kilka M$ mam parę pomysłów aby życie było lepsze :)
  • #7
    Karol966
    Poziom 30  
    Ciekawe jaka będzie gwarancja na to, że nigdy to nie spadnie na samolot pasażerski latający poniżej pułapu tego drona...
  • #9
    radoslav006
    Poziom 11  
    Cytat:

    Taki dron w układzie latającego skrzydła ma optymalne parametry udźwigu do energii generowanej przez baterie słoneczne ale podstawową wadę - musi latać (po 3km okręgu). Znam takich co przetestowali solarny śmigłowiec pozbawiony tej wady, może powinni zaoferować pomoc facebookowi?


    Śmigłowiec ma tą wadę, że nie może szybować. Także potrzebowałby jakiegoś systemu co go utrzyma w powietrzu nocą ;)
  • #10
    lewy456
    Poziom 13  
    Witam, bardzo nietypowy ten dron. Nawet nie wygląda jak dron, ani nie lata na takiej zasadzie jak dron. Dlaczego więc Autor pisze, że to dron? Drony są jakieś modne, czy coś?
    Poza tym również uważam, że dostarczanie fragmentu internetu to jak dostarczanie fragmentu samochodu, w sytuacji gdy prawdziwą potrzebą jest przemieszczenie się z punktu A do B... W sumie to smutne, ale pokazuje jakie zapędy mają korporacje nieograniczone finansowo / które stać na takie działania... Nie opłaca im się to, ale będą zniewalać, oduczać myślenia i kraść wolny czas, który można spędzić kreatywnie w alternatywny sposób... Tragedia cywilizacji.
  • #11
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    lewy456 napisał:
    Witam, bardzo nietypowy ten dron. Nawet nie wygląda jak dron, ani nie lata na takiej zasadzie jak dron. Dlaczego więc Autor pisze, że to dron? Drony są jakieś modne, czy coś?


    A zatem jak wygląda dron?
  • #12
    submariner
    Poziom 32  
    "Śmigłowiec ma tą wadę, że nie może szybować. Także potrzebowałby jakiegoś systemu co go utrzyma w powietrzu nocą ;)"

    No tak ale na autorotacji tez spowolni opadanie tam gdzie już nie ma chmur to i tak z szybowania w sensie wykorzystania prądów termicznych nici. Oczywiście akumulatory wykorzystujące ogniwa paliwowe takie jak na satelitach są w stanie zmagazynować energię na nocny lot. Zapewne to latające skrzydło też magazynuje.
  • #13
    CMS
    Administator HydePark
    lewy456 napisał:
    Witam, bardzo nietypowy ten dron. Nawet nie wygląda jak dron, ani nie lata na takiej zasadzie jak dron. Dlaczego więc Autor pisze, że to dron? Drony są jakieś modne, czy coś?


    Cytat:
    Bezzałogowy statek powietrzny[1] (ang. unmanned aerial vehicle, UAV), bezzałogowy system powietrzny (ang. unmanned aerial system, UAS[2]), dron[3] – statek powietrzny, który nie wymaga do lotu załogi obecnej na pokładzie oraz nie ma możliwości zabierania pasażerów, pilotowany zdalnie lub wykonujący lot autonomicznie. Bezzałogowe statki powietrzne (BSP) są obecnie wykorzystywane głównie przez siły zbrojne do obserwacji i rozpoznania przez co zwykle wyposażone są w osprzęt służący do obserwacji w postaci głowic optoelektronicznych. Uzbrojone i przeznaczone do wykonywania działań bojowych statki są określane jako Unmanned combat air vehicle (UCAV).

    Źródło.

    Kolega się naoglądał Quadrocopterów itp. i myśli, że o dronach wie już wszystko. A tu "zonk" :P.

    Pozdrawiam.
    CMS
  • #14
    lewy456
    Poziom 13  
    Witam Szanownego Moderatora, dziękuję za zainteresowania.

    Przytoczony cytat z polskiej Wikipedii wskazuje nam jedynie na to że, dron to TEŻ bezzałogowy statek powietrzny z czym trudno się nie zgodzić, bezzałogowy [...] jest pojęciem szerszym. Natomiast w żaden sposób nie określa ten cytat budowy takiego statku, wykorzystywanego napędu, sposobu uzyskiwania siły nośnej czy awioniki.
    Z tego powodu oczekuję przeprosin od MODERATORA za wycieczki osobiste pod tytułem "naoglądał się" oraz "wie już wszystko".
    Nikt z nas nie wie wszystkiego.

    Wracając do tematu i dla poparcia mojej tezy, że przedstawiony obiekt latający nie jest dronem przytoczę również cytat z wikipedii tym razem angielskojęzycznej:
    Cytat:
    "The term drone, more widely used by the public, was coined in reference to the resemblance of dumb-looking navigation and loud-and-regular motor sounds of old military unmanned aircraft to the male bee. The term has encountered strong opposition from aviation professionals and government regulators.[4]


    oraz jego przybliżone tłumaczenie:

    Drone - termin, coraz szerzej stosowany przez ogół społeczeństwa, powstał w odniesieniu do podobieństwa głupio wyglądającej nawigacji i głośnego regularnego brzmienia silnika, starego wojskowego samolotu bezzałogowego do męskiego osobnika pszczoły. Termin napotka silny opór ze strony specjalistów w dziedzinie lotnictwa i regulacji rządowych.[/quote]

    No nie chce mi się udowadniać dalej, że nie jestem wielbłądem, ale nawet w tytule filmu nie pojawia się namiętnie powtarzane przez autora "dron".

    Zgodnie z tym co przytoczył CMS, nie wszystko co samo lata nim jest.

    Pozdrawiam, lewy456
  • #15
    CMS
    Administator HydePark
    lewy456 napisał:
    Z tego powodu oczekuję przeprosin od MODERATORA za wycieczki osobiste pod tytułem "naoglądał się" oraz "wie już wszystko".
    Nikt z nas nie wie wszystkiego.


    Jeśli kolega poczuł się z tego powodu urażony to oczywiście serdecznie przepraszam.

    Pozdrawiam.
    CMS