Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] usuwanie rys odprysków i polerka

07 Wrz 2016 14:22 2511 20
  • Poziom 10  
    Witam chciałbym odnowić lakier w aucie oraz zabezpieczyć go przed czynnikami zewnętrznymi.

    Posiadam parę rys nie wyczuwalnych pod paznokciem, parę wyczuwalnych i kilka odprysków jak je zakryć czy usunąć ?

    rysy wyczuwalne - odpryski

    czyszczenie - podkład - czyszczenie - farba ?

    czy proces jest odpowiedni i jakiej chemii użyć ?

    co jesli chodzi o rysy nie wyczuwalne sama polerka ? i też jakie chemia ?
  • Poziom 28  
    Proszę, napisz jakiego typu lakier masz na samochodzie. Bo to warunkuje wybór metody naprawy.
  • Poziom 10  
    wiem ze jest na naklejce jakiejś ale nie wiem gdzie szukać .. czy nr vin wystarczy ?
  • Poziom 28  
    Ta naklejka z reguły jest wklejona w bagażniku. Ale nie o to chodziło tylko czy to lakier "metalik" czy zwykły ?
  • Poziom 10  
    metalik szary
  • Poziom 28  
    b4ndit90 napisał:
    co jeśli chodzi o rysy nie wyczuwalne sama polerka ?

    W tym tygodniu poradziłem sobie z tymi "niewyczuwalnymi". Wybrane miejsce przemyć benzyną. Zaczekać aż wyschnie i prysnąć jedną warstwę lakierem akrylowym w sprayu. Ja to zrobiłem lakierem "Clear coat gloss" firmy Troton. Kupiłem w punkcie gdzie dorabiają lakiery. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wyszło super.
    Punktowe odpryski oczyszczam i nanoszę na nie zaostrzoną zapałką dorobioną farbę.
    Największy problem stanowią te rysy "wyczuwalne".
    Aby to dobrze zrobić to w zasadzie lakiernik i malowanie całego elementu.
    Chyba, że auto już leciwe i samemu sprayem (dorobionym metalikiem, potem bezbarwnym) przemalować. Nie koniecznie cały element.
  • Poziom 10  
    A co z tymi pastami i zestawami jak na youtube ze daja podklad na 24 h wysycha i pedzelkiem maluja .. pasty ktore niby usuwają rysy to mit ? czy da rade ? dzisiaj byłem w sklepie gościu polecił mi zestaw ktory ukryje rysy nie wyczuwalne. wa do mycia wax do polerki i bax suchy do wcierania. zaplacilem 200 zł

    Meguiars ultimate wash & was
    Meguiars ultimate polish pre-waxing glaze
    Meguiars gold class carnauba plus prenium paste wax.


    dobrze wydane pieniadze ?
  • Poziom 28  
    b4ndit90 napisał:
    dobrze wydane pieniadze ?

    Jestem sceptyczny ale sprawa się wyjaśni po tym jak to zastosujesz.
  • Poziom 35  
    Zrobił cię w balona i to nieźle, bo mając polerkę to można za trzy dychy zrobić cały samochód. Nie mając też tylko dużo dłużej zejdzie i może z pięć dych bo więcej gradacji.

    Pooglądaj Mango telezakupy - tam mają magiczne sposoby na rysy, ochronę antykorozyjną i inne.
  • Poziom 10  
    czyli jak jest rysa wyczuwalna czy też nie lub odprysk to nie obejdzie sie bez malowania ? jadąc do sklepu sugerowałem sie techniką z tego filmu ..
    Link


    Rozumiem że to wszytko bajka ?
  • Poziom 28  
    b4ndit90 napisał:
    Rozumiem że to wszytko bajka ?

    Niestety efekt takiej "reperacji" jest bardzo nietrwały. Po kilku myciach samochodu czar pryska.
    Podobnie jak z dostępnymi w marketach pastami polerskimi "Tempo Turbo" (K2).
  • Poziom 10  
    Tego sie spodziewam ale chyba warto robic takie zabieg raz na 3 mycia .. wiem ze malowanie duzo wiecej ale to jest koszt nimum 1000 zl
  • Poziom 28  
    b4ndit90 napisał:
    ale to jest koszt nimum 1000 zl

    Ja sobie poradziłem za 58 zł. Metalik dorobiony i nabity w spray 45 zł + 13 zł lakier.
  • Poziom 10  
    Rozumiem ale czy jak zrobię techniką jak ty to nie bede miał auta w ciapki ? rozumie prysnąć w jedno miejsce jak jest rysa ale u mnie rysy są wszędzie bo je sie że jak zaczne to będą odbrawienia itp ..

    Dodano po 1 [minuty]:

    a co powiesz na temat podkladu jak sa dosyć głębokie odpryski waro nałożyć podkład aby wyrównał sie z lakierem i maznąć farbą czy to tak nie działa ?
  • Poziom 28  
    b4ndit90 napisał:
    a co powiesz na temat podkladu jak sa dosyć głębokie odpryski waro nałożyć podkład aby wyrównał sie z lakierem i maznąć farbą czy to tak nie działa ?

    Trzeba tę rysę wpierw przeszlifować możliwie drobnym papierem aby uzyskać gładź. Następnie przemyć to miejsce, zabezpieczyć papierową taśmą malarską i prysnąć kolorem. Jak przeschnie, ok. 30 min to drugą warstwę. A po jej wyschnięciu bezbarwnym. Też 2x. Jak to jest dobrze zrobione i lakier dobrze dorobiony to nie ma śladu naprawy.
  • Poziom 35  
    Waldemar z Kaszub napisał:

    Trzeba tę rysę wpierw przeszlifować możliwie drobnym papierem aby uzyskać gładź.

    Papierami wodnymi od 1500 w góre, radzę nie schodzić poniżej 2000. Nie przetrzeć się bo to łatwe. Zmatowione ma być dużo więcej niż będzie lakierowane kolorem, zwłaszcza przy lakierach dwuwarstwowych (metaliki/perły itp.)

    Waldemar z Kaszub napisał:

    Następnie przemyć to miejsce,

    Koledze chodzi raczej o odtłuszczenie, są specjalne preparaty, od biedy benzyną ekstrakcyjną i wytrzeć przed wyschnięciem papierowym ręcznikiem.

    Waldemar z Kaszub napisał:

    zabezpieczyć papierową taśmą malarską

    Oczywiście elementy wokoło zabezpieczyć i nie można lakierować do rantu taśmy.

    Waldemar z Kaszub napisał:

    i prysnąć kolorem. Jak przeschnie, ok. 30 min to drugą warstwę. A po jej wyschnięciu bezbarwnym. Też 2x. Jak to jest dobrze zrobione i lakier dobrze dorobiony to nie ma śladu naprawy.

    Oczywiście tym kolorem należy wycieniować. Ilość warstw nie ma większego znaczenia - z tym że pierwszą można przyprószyć jak ktoś nie ma wprawy, za to kolejne to już do połysku - sprayem baardzo łatwo przesadzić więc polecam najpierw trenować.
    Co do bezbarwnego to jeszcze trudniej sprayem lakierować, trzeba wyjechać trochę poza obszar cieniowany (ale na zmatowione jeszcze), dwie warstwy to trochę za mało. Jeżeli lakierowany nie jest cały element to obowiązkowo przejścia starego/nowego bezbarwnego szlifować 2000-2500 i polerować pastą typowo dla lakierników (Tempo itp. można sobie odpuścić). Sprzedawana w dobrych mieszalniach nawet na wagę - kilka zł wyjdzie.

    Ten bezbarwny ze spraya to straszna kupa - jest miękki bardzo (i mało oporny na różną chemię - bo jednoskładnikowy), ale w tym przypadku się świetnie poleruje nawet bez polerki.
  • Poziom 10  
    Problem w tym że jestem w UK w polsce pojechałbym do lakiernika zapłacił i bez problemu. W uk wyliczyli mi zrobienie tego za 1350GBP w polsce po wyslaniu fotke najwyższa oferta była 2 tyś zł .. to kolosalna różnica ,,
  • Poziom 43  
    Typowa Polska zarabiasz w funtach liczysz w pln. :)
  • Poziom 10  
    Typowo Polsko za auto dałem 1 500 gbp i żal mi wydać 1300 za samo malowanie .. w nietypowej Polsce za 1 300 bede miał wszsytko zrobione i odnowione i jeszcze zostanie na zabawe ;]..
  • Poziom 35  
    To nie jest dobry argument. Cena zakupu nijak się ma do cen części, renowacji czy też ubezpieczeń. Może po prostu połóż laskę na takie naprawy i uzbieraj na lepszy samochód zamiast wkładać pieniądze w usuwanie rys i odprysków - które w używanym samochodzie za małe pieniądze praktycznie zawsze występują.

    PS. Z ciekawości zamieść fotki to myślę że precyzyjniej ocenię taki koszt naprawy "u naszych".
  • Poziom 10  
    Auto oddaie do polerowania i wszystko gra :)