Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

gulson 07 Wrz 2016 16:34 16401 43
  • Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD
    W czasie, kiedy większość towarów na rynkach świata - w tym szczególnie elektronika - nosi oznaczenie "Made in China", i kiedy powszechnie zwykło się uważać, że znak ten niekoniecznie oznacza najwyższą jakość; zaczyna się wyłaniać grupa nazw - "brandów", które wyróżniają się, zarówno jakością, jak i podejściem do klienta - nazwijmy to ostatnie "Solidnością"

    Biorąc pod uwagę, że najważniejsi producenci świata - nawet takich marek, które stanowią pewnego rodzaju symbole w swojej dziedzinie, jak Canon, Olympus, Western Digital czy Apple - produkują większość - jeśli nie całość - swoich wyrobów w Państwie Środka; to wiemy, że “Made in China” może też dumnie figurować na nawet najwyższej jakości sprzętach.

    Jednym z owoców takiego myślenia jest firma XTAR uznany już producent m.in. ładowarek do akumulatorów.

    Mimo gąszczu produktów dostępnych na rynku niełatwo jest znaleźć obecnie urządzenie który będzie się wyróżniało czymś specjalnym w porównaniu do konkurencji. BTO - Battery Trade Office na wielu targach i wystawach poszukiwała solidnego dostawcy ładowarek dla pojedynczych ogniw w technologiach litowych. XTAR jako jedna z niewielu firm oferowała od samego początku niestandardowe wzornictwo i nieco mniej typowe niż konkurencja podejście techniczne. BTO poszukiwało też bardziej zaawansowanych konstrukcji i to był ten sam nurt który obrał XTAR. Jako jedni z niewielu oferowali produkty które oprócz podstawowych funkcji ładowania oferowały jeszcze czytelny interfejs użytkownika informujący o przebiegającym procesie ładowania.

    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

    Dzięki przemyślanej konstrukcji łoża akumulatora ładowarki XTAR umożliwiają ładowanie ogniw litowych o różnych wymiarach (od 10440 do 26650 oraz niektóre 32650). Kilka ładowarek (Ładowarka XTAR VC4, Ładowarka XTAR VC2 Plus) umożliwia także ładowanie akumulatorów w technologiach NIMH i NiCD a więc m.in. popularnych "paluszków", które są w większości naszych domów. Z kolei w większości nowoczesnych latarek, e-papierosów i innych nowszych urządzeniach stosuje się do zasilania akumulatory litowe. XTAR pozwala na uniwersalność - jedna ładowarka do (prawie) wszystkiego. Urządzenie samo wykrywa z jaką technologią ma do czynienia i włącza odpowiedni cykl ładowania przy czym zawsze każdy pojedynczy kanał jest niezależny co umożliwia podczas jednego procesu ładować zarówno akumulatory litowe jak i NIMH.
    Inżynierowie XTAR-a pomyśleli także o użytkownikach nieco bardziej niszowych produktów jakimi z pewności są ogniwa w technologii LiFePo4 lub litowych technologii o podwyższonym do 4,35V napięciu ładowania. Dla tych klientów XTAR dedykuje ładowarkę VP2. Ciekawostką tego modelu jest to, że urządzenie to możemy także używać jako Power Bank
    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

    Wszystkie ładowarki XTAR są całkowicie bezpieczne dla akumulatorów i nigdy nie spowodują ich przeładowania. W ładowaniu technologii litowych zawsze stosowany jest tryb CC&CV a w modelach które ładują technologie NIMH zastosowano bardzo wydajny i bezpieczny dla ogniw "Pulse charging" (rys. poniżej)
    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

    Potwierdzeniem wysokiej jakości produktów są także odpowiednie certyfikaty dostępne bezpośrednio na stronie producenta: http://www.xtar.cc/cer/&i=16&comContentId=16.html


    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD
    Oczywiście XTAR nie zapomniał też o klientach dla których ważniejsze są inne parametry jak np. waga czy wymiar ładowarki. W podróży, szczególnie samolotem te parametry są czasami znacznie ważniejsze niż rozbudowane parametry i możliwości techniczne. Ci użytkownicy powinni zwrócić uwagę na modele XTAR MC1, XTAR MC1 plus oraz XTAR MC2. Pierwsze modele tych ładowarek które otrzymaliśmy bardzo nas zaskoczyły właśnie wymiarami. Byliśmy zdziwieni jak niewiele trzeba ponad wymiar ogniwa aby zrobić bardzo dobrej jakości ładowarkę. Ta seria ładowarek zgodnie z najnowszymi trendami zasilana jest ze złącza USB które jest obecnie jednym z najpowszechniej stosowanych i dostępnych. Nie potrzebny więc będzie dodatkowy zasilacz sieciowy.

    Trudno w krótkim tekście omówić wszystkie techniczne zalety produktów XTAR. Tych wszystkich których temat zainteresował zapraszamy na stronę XTAR lub na nasze strony Ładowarek XTAR. Chętnie też odpowiemy na pytania internautów office(malpa)bto.pl

    Na koniec nie sposób nie wspomnieć o bardzo istotnej kwestii jaką jest jakość. Już na wstępnym etapie rozmów o dystrybucji produktów XTAR na rynku polskim czekało nas zaskoczenie. Jak to zwykle bywa po wstępnym okresie zapoznawczym pomiędzy BTO a firmą XTAR zapytaliśmy o kwestię cen. W odpowiedzi dostaliśmy prośbę o kilka słów na temat naszej firmy, kim jesteśmy, co robimy, jak długo jesteśmy na rynku oraz propozycję umowy dystrybucyjnej której nieodłącznym elementem jest schemat obsługi i satysfakcji klienta detalicznego. Takie podejście do tematu jakości i obsługi klienta owszem spotykaliśmy do tej pory ale raczej ze strony producentów europejskich lub amerykańskich. Pierwszy raz spotkało nas to ze strony fabryki z Chin. Brak akceptacji warunków obsługi posprzedażnej wykluczał możliwość współpracy z XTAR. Jak się jednak okazuje w praktyce droga reklamacyjna dla produktów XTAR nie była zbyt często wykorzystana. W okresie kilku ostatnich lat zaledwie kilkukrotnie i co ciekawe problem nigdy nie dotyczył samego urządzenia a jedynie osprzętu (przewód, złącze zasilacza). Zgodnie ze schematem postępowania "after-sales procedure" wspomnianym wcześniej, BTO jako dystrybutor zobowiązane jest do wymiany na nowe urządzenie jeśli wada wystąpiła w okresie do 14 dni (w naszym sklepie okres ten został wydłużony nawet do 31 dni - Regulamin BTO) od daty zakupu lub do naprawy urządzenia w okresie 24 miesięcy od daty zakupu. Szczegółowo opisane są też zasady postępowania w przypadkach gdy urządzenie zostanie np. wycofane z produkcji.

    Dbałość o opinię klienta w przypadku XTAR-a można było zauważyć na każdym etapie: od warunków które musieliśmy spełnić jako dystrybutor, przez mechaniczną i elektryczną jakość produktu aż po sposób pakowania. Ładowarki są zapakowane w estetyczne pudełko ale zawiera ono także bardzo praktyczny pokrowiec na ładowarkę i osprzęt

    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

    Jak to zwykle bywa, dobre produkty bywają chętnie i często podrabiane. Aby tego uniknąć XTAR od grudnia 2012 roku wszystkie swoje produkty znakuje specjalnym kodem:
    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD

    Użytkownik może sprawdzić czy jego ładowarka jest oryginalnym produktem wyprodukowanym przez XTAR postępując zgodnie z instrukcją zawartą pod następującym linkiem: http://www.xtar.cc/support/&i=1&comContentId=1.html

    Ładowarki XTAR do akumulatorów Li-ion, LiFePO4, NiMH i NiCD
    Nowości

    XTAR cały czas bacznie obserwuje rynek i technologie stosowane do ładowania akumulatorów. Ich produkty są odpowiedzią na stały postęp technologii. Już wkrótce do oferty ładowarek dołączy najnowszy model DRAGON VP4 Plus. Produkt ten oprócz perfekcyjnych funkcji ładowania technologii litowych i NIMH posiada już także funkcje diagnostyczne dotychczas dostępne w zaawansowanych testerach profesjonalnych. XTAR określa ten produkt sloganem:

    DRAGON, not just a charger, but your personal battery doctor!

    Po więcej informacji na temat tego produktu zapraszamy na stronę producenta: http://www.xtar.cc/products_detail/productId=155.html#sthash.2ys3vnni.dpuf

    Po produkty XTAR-a zapraszamy do naszego sklepu internetowego www.bto.pl lub do naszego partnera handlowego - Transfer Multisort Elektronik www.tme.eu (TME)

    News sponsorowany.

  • #2 07 Wrz 2016 19:44
    elektryku5
    Poziom 37  

    Trochę szkoda, że nie widać tam złącza do ładowania pakietów 3s może 4s, jak ktoś używa ogniw luzem, to pewnie przydatne...

  • #3 07 Wrz 2016 20:00
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Używam ładowarki Nitecore i4, ale coraz częściej zastanawiam się nad XTAR'em, nitecore jest wg mnie zbyt mało dokładny, rozpiętoś napięć naładowanych ogniw (zawsze te same ogniwa, sparowane) waha się między 4,21 a 4,28 co jest wartością już lekko za dużą.

  • #4 07 Wrz 2016 20:13
    2411679
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 07 Wrz 2016 21:56
    @GUTEK@
    Poziom 30  

    Jako uniwersalną ładowarkę do AA/AAA i akumulatorów litowych - 18650 i inne polecam ładowarki Litokala. Sam mam Lii-500 i jestem bardzo z niej zadowolony. Co prawda ma też swoje wady, ale w tej cenie jest naprawdę niezła. Jakościowo powiedziałbym że podobnie do tych Xtarów, tylko bardziej rozbudowane.

  • #7 07 Wrz 2016 22:14
    bogdański
    Poziom 9  

    Witam forumowiczów, Chciałbym się odnieść do uwagi kolegi "elektryku5". Generalnie ładowarki XTAR były konstruowane jako urządzenia do pojedynczych ogniw. W czasie jednej z wizyt w Xtarze w zupełnie luźnej rozmowie powiedzieliśmy im o ewentualnej modyfikacji dla wyprowadzenia do ładowania pakietów Li-Ion. Powiedzieli, że pomyślą i chyba tak się stało. W najnowszym "DRAGONIE" istnieje możliwość ładowania pakietu 3S (11,1V). Jeszcze o nim nie pisałem ponieważ nie mamy go jeszcze u nas i nie mam pewności jak to działa.

    Teraz jeszcze krótka odpowiedź dla kolegi "flubber.trip". Według mnie ten rozrzut górnego napięcia nie jest już zbyt ważny bo i tak wpompowana pojemność w końcowym etapie trybu CV jest ułamkowa. Natomiast co do poziomu napięć to się zgodzę, że 4,28 jest już tak na granicy przyzwoitości. Wprawdzie w zabezpieczonych ogniwach elektronika jeszcze tego nie odetnie ale granica jest już blisko (z reguły 4,3V +/-0,05)

  • #8 08 Wrz 2016 09:06
    Sabre
    Poziom 18  

    Szkoda, że XTAR VC4 to tylko ładowarka i nie oferuje rozładowywania akumulatorków w celu weryfikacji pojemności.
    Ja niestety jestem nieszczęśliwym posiadaczem NITECORE D4 i naprawdę nie polecam jej nikomu. Spełnia swoją rolę, tzn, ładuje akumulatorki Li-ion, NIMH (nawet takie, których MH-C9000 nie chce ładować). Nie słuchajcie opinii, że ta ładowarka się w ogóle nie grzeje. Grzeje się i to niemiłosiernie, szczególnie prawa strona jest zawsze bardzo gorąca przy ładowaniu 4 akumulatorków NIMH. Bardzo mocno nagrzewa akumulatorki do temperatur rzędu 50-60 stopni (są bardzo gorące w dotyku), a prąd ładowania przy 4 akumulatorkach to tylko 375mA/szt, co nie jest niczym niezwykłym dla akumulatorka. Naprawdę nie polecam NITECORE D4.

  • #10 08 Wrz 2016 19:31
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Ciekawe portfolio produktów, zarówno ładowarki sieciowe jak i USB, jedno i wielo-kanałowe. Może udałoby się zorganizować testy wybranych modeli na forum elektroda.pl?

    Gdzie stosowane są akumulatory LiFePo4?

  • #11 08 Wrz 2016 20:40
    bogdański
    Poziom 9  

    Witam forumowiczów,

    Kolega And! "rzucił" ciekawą propozycję testów ładowarek na forum. Ja jestem na taka propozycję bardzo otwarty bo choć mamy dosyć profesjonalne laboratorium do badań akumulatorów, pakietów i ładowarek to po prostu brakuje nam czasu na testowanie wszystkiego co mamy i bieżącej produkcji. Ponadto testy laboratoryjne nie odzwierciedlają rzeczywistego użytkowania a na niektóre parametry nawet nie zwraca się podczas takich testów uwagi (np. głośność pracy). Dzisiaj zapytaliśmy też XTARa czy udostępni jakieś sztuki nowego DRAGONa do testów dla forumowiczów. Zobaczymy co nam odpowiedzą. Niezależnie od tego chętnie przemyślę propozycję udostępnienia ładowarek do testów innych modeli XTARA na elektroda.pl

    Co do LiFePo4 to zastosowania są podobne jak Li-Ion. Np e-papierosy, pojazdy, robotyka itp. Mają znacznie niższe pojemności i napięcie w stosunku do Li-Ion ale są bezpieczniejsze i zwykle odznaczają się wyższą żywotnością. Nie piszę więcej bo to nie temat na ten post.

  • #12 09 Wrz 2016 08:59
    zbigniewsk
    Poziom 14  

    Witam
    Cytuję "Potwierdzeniem wysokiej jakości produktów są także odpowiednie certyfikaty dostępne bezpośrednio na stronie producenta". Proszę szanownych Kolegów w tych czasach certyfikat o niczym nie świadczy mówię to z własnego doświadczenia (43 lata pracy w kontroli w zakładzie produkcyjnym podzespołów dla elektroniki). W dawnych czasach jak jeszcze nie mówiło się o ISO XXXXXX to poziom braków był tak ok 10 - 25 % natomiast jak już w nowej rzeczywistości zakład miał glejt ISO XXXX to poziom braków wynosił zero. Co oczywiście było wierutną bzdurą ale nawet wielkim importerom w tej branży to nie przeszkadzało brać produkcję bo liczy się właśnie certyfikat a nie rzeczywiste parametry. Nazw firm ze zrozumiałych względów nie podam. O jakości wyrobów mogą mówić zwykli użytkownicy i to ich opinia jest najlepszym certyfikatem.

  • #14 09 Wrz 2016 12:45
    133182
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 09 Wrz 2016 15:12
    skaktus
    Poziom 37  

    Liitokala, Opus i mamy to samo w różnych wersjach bez przepłacania :)

  • #16 09 Wrz 2016 17:59
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    @bogdański chętnie zapoznałbym się z materiałem z testów na elektroda.pl, ciężko powiedzieć jak można by to zrealizować,
    albo na zasadzie zgłoszeń od chętnych osób zarejestrowanych na forum, następnie materiał można umieścić np. tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/forum41.html ,
    lub zapytać osoby które cyklicznie tworzą artykuły dla elektroda.pl czy byłyby zainteresowane przygotowaniem testów: https://www.elektroda.pl/rtvforum/support.php

  • #17 12 Wrz 2016 11:13
    bogdański
    Poziom 9  

    Witam forumowiczów,

    Kilka tematów pozwolę sobie omówić. Pierwszy to kwestia jakości w/s certyfikatów. Trudno się nie zgodzić z kolegą, że certyfikaty ISO nic w zasadzie nie mówią o najwyższej jakości produktów danej firmy/fabryki. ISO które najczęściej jest stosowane mówi tylko o tym, że procedury stosowane w danej jednostce są prawidłowo opisane, stosowane i mają utrzymywać jakość produktów na założonym poziomie. I tu jest ciekawostka - Ta jakość wcale nie musi być najwyższa a jedynie stabilna !!! Jednak link który umieściłem nie trafia do certyfikatów ISO XTARA tylko do certyfikatów związanych z całą procedurą CE i tu już możemy mówić o potwierdzeniu jakości bo wyroby te zostały zbadane m.in pod kątem zaburzeń elektromagnetycznych oraz zaburzeń przewodzonych ciągłych. Są tam jeszcze badania pod kątem ROHS. To wszystko przynajmniej pośrednio mówi o tym, że w tym przypadku XTAR stosuje odpowiednie procedury zapewniające jakość która pozwala na eksport m.in do UE. Teoretycznie na teren EU nie może wjechać żaden produkt (objęty certyfikacją) który tych certyfikatów nie posiada. To jest oczywiście teoria i wiadomo, że szczególnie prywatny import często to omija ale zdarzają się coraz częściej przypadki zatrzymania przesyłek prywatnych z urządzeniami nie spełniającymi odpowiednich przepisów. Ten cały mój wywód absolutnie nie zaprzecza racji kolegi "ZBIGNIEWSK", że rzeczywistą jakość produktów ocenia ostatecznie klient. Ja też jestem tego zdania i dlatego moja inicjatywa oceny ładowarek XTAR przez użytkowników forum. Jak już będę miał konkrety co do zasad to na pewno to tu opiszę.

    Teraz druga sprawa: kolega Bogdan K zarzucił mi przypisywanie sobie cudzych zasług. Otóż nie. W XTARZE byłem m.in ja z kolegą z działu technicznego na początku br. Temat wyszedł zupełnie przypadkiem bo rozmawialiśmy o innych ładowarkach do Li-Ion ( Ładowarka LS-PAB90-BC10 11,1V Li-Ion) które importujemy od innego dostawcy i szukaliśmy pewnej alternatywy do tego produktu. Takie urządzenie byłoby bardzo ciekawe pod kątem uniwersalności. Można by ładować pojedyncze cele NIMH, Li, ... ale także niewielkie pakiety Li. Nowy XTAR DRAGON większość z tych warunków pewnie spełni. Z XTAREM już w tym temacie rozmawialiśmy i na pewno jak tylko ta ładowarka będzie dostępna to ją udostępnimy do testów.

    Będą jeszcze dwie nowości. Pierwsza to dostępna od ok. 10 października szybka ładowarka XTAR SV2 ROCKET, druga to sześcio-slotowa ładowarka do Li. W tym drugim temacie jeszcze nie mam żadnych szczegółów technicznych ale chętnie się nimi podzielę jak tylko coś dostanę.

  • #18 12 Wrz 2016 16:30
    gbd.reg
    Poziom 21  

    @bogdański czy te ładowarki hybrydowe od XTARa (ładujące Ni-MH i Li) są w stanie wykryć (i co za tym idzie: odmówić ładowania) ogniwa nieprzeznaczone do ładowania (np standardowe alkaliczne baterie AA)? Jest to niestety częsty problem u mnie w pracy, że ktoś włoży nieładowalną baterię do ładowarki... całe szczęście nie było jeszcze żadnego pożaru czy wybuchów, ogniwa się jedynie "wylewały" po takiej kuracji i konieczne było tylko wyczyszczenie ładowarki.

  • #19 12 Wrz 2016 20:46
    bogdański
    Poziom 9  

    Wrócę do tego tematu jutro bo rzeczywiście bezpośrednio nie ma tego w instrukcjach. Zapytamy XTARA i niezależnie od tego sprawdzimy w praktyce. Pozdrawiam

  • #20 13 Wrz 2016 19:54
    bogdański
    Poziom 9  

    Witam forumowiczów,

    Wracając do tematu zabezpieczenia przed ładowaniem baterii alkalicznych. Dzisiaj znalazłem czas aby sprawdzić jeden uniwersalny model (Li + NIMH) ładowarki i niestety ładuje. Obawiam się, że przy tej uniwersalności trudniej jest wykryć tę subtelną różnicę. Odpowiedzi z XTAR-a jeszcze nie mamy ale tylko raczej potwierdzi nasze obserwacje. Jak to w życiu bywa coś za coś. Jak tylko coś więcej w temacie się dowiem/sprawdzę to na pewno tu opiszę. Tak na szybko dla kolegi gbd.reg to mogę polecić większość ładowarek GP Battery. Na pewno model PB50 ( http://www.bto.pl/B2CProdukt.aspx?id_artykulu=47129 ) który wielokrotnie pod tym kątem się sprawdził. Jak włożymy alkalika, natychmiast odrzuca ładowanie. Ponieważ to jednak nie jest temat tego postu to jeśli kolega chciałby więcej informacji to poproszę o prywatnego maila w tej sprawie. Pozdrawiam

  • #21 16 Wrz 2016 15:25
    akumulatorek
    Poziom 3  

    Na początku miałem nitecore i2 i bardzo się grzała,postanowiłem kupić nową i wybrałem Xtar vc2 plus i gdy mi przyszła zacząłem ja od razu testować.Jest szybka ma 1A x 2 kanały i nawet po tygodniu ciągłego ładowania nie zagrzała się przy ładowaniu 1a.Ma czytelny wyświetlacz,funkcje powerbanka i ładowanie wszystkie ogniw przypominających paluszki.Jestem z niej bardzo zadowolony i każdemu ją polecam.

  • #22 16 Wrz 2016 21:14
    Andrzej_07_10
    Poziom 1  

    Używam ładowarki XTAR VC2 od kilku miesięcy i nie mam z nią żadnych problemów. Ładowarka "pracuje" dosyć "ciężko" ponieważ mam sporo sprzętu i urządzeń zasilanych z akumulatorów Li- Ion głównie 18650, ale także 16340. Nawet zasilanie wymagające posługiwania się dodatkowym zasilaczem 5V/ 2A z przewodem zaopatrzonym w mikroUSB nie jest aż tak bardzo uciążliwe, chociaż jak by była zasilana bezpośrednio z 230V AC to było by wygodniej.
    Polecam, warto kupić.
    AK.

  • #23 16 Wrz 2016 22:29
    dzg4
    Poziom 24  

    Nitecore I2 posiadam od ponad roku, nieraz zapomniałem wyjąć z niej ogniwa li-jon a są bez pcb i nic się złego nie stało, końcowe napięcie ładowania to 4,15V, fakt , podczas ładowania mocno rozładowanych ogniw nagrzewa się, ciepłota w/w porównywalna jest do ciepłoty ładowarek telefonów komórkowych. Prąd ładowania ogniw typu 18650 maksymalnie 500 mA na sekcję , nie zaobserwowałem tak wysokiej temperatury ogniw jak u kolego z ładowarką Nitecore D4.

  • #24 12 Paź 2016 20:33
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Przeglądając materiał z testów ładowarki XTAR VC4 mam pytanie, czy ładowarka kontroluje temperaturę ładowanych akumulatorów?

    Zajrzałem do sklepu BTO, jest tam wiele produktów o małych wymiarach, może warto udostępnić klientom detalicznym dodatkowe wygodne sposoby dostawy np. paczkomaty ?

  • #25 22 Lis 2016 16:50
    Tomek848484
    Poziom 1  

    W sklepie BTO kupiłem dwie ładowarki firmy XTAR: VC2 Plus oraz MC1 Plus. Obie ładowarki wykorzystywane są do ładowania ogniw 18650 w latarkach.
    Ładowarkę VC2 posiadam od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolony, spełnia swoje zadanie i na razie nie wystąpiły żadne awarie.
    Z ładowarki MC1 Plus korzysta mój ojciec i mimo że prosta dobrze spełnia swoje zadanie. Dla kogoś kto nie potrzebuje zbędnych bajerów ta ładowarka będzie wystarczająca, jej plusem jest również cena.

  • #26 18 Sty 2017 09:39
    Roman Cuprych
    Poziom 1  

    Używam ładowarki Xtar VC 4 od pół roku, do tej pory nie stwierdziłem żadnych błędów w jej działaniu. Dzięki niej udało się zregenerować kilka akumulatorków 18650 zbyt mocno rozładowanych oraz zweryfikować pojemność akumulatorów 18650 dostarczonych z chińskimi latarkami oczywiście wyniki były dużo niższe od opisów. Pomiary były wiarygodne i potwierdził je czas rozładowania tych ogniw.

  • #27 18 Sty 2017 13:20
    Jawi_P
    Poziom 33  

    zbigniewsk napisał:
    jeszcze nie mówiło się o ISO XXXXXX to poziom braków był tak ok 10 - 25 % natomiast jak już w nowej rzeczywistości zakład miał glejt ISO XXXX to poziom braków wynosił zero

    Pierwsza sprawa jakie ISO?
    Jeśli chodzi o typową normę jakości ISO 9001:20XX, to ona nic nie mówi o ilości braków. Ona w wielkim skrócie mówi, że firma ma spełniać wszystkie deklarowane parametry jakości gotowego produktu, które sama zadeklarowała, ma zabezpieczać ciągłość dostaw, obsługę, magazynowanie itd. Ma być zgodność z dokumentacją i deklaracją, klient może sobie to sprawdzić i podjąć decyzję o współpracy.
    Jeśli producent będzie deklarował produkcję dziurawych wiader i do transportu owijanie ich folią bąbelkową, to tak właśnie ma robić.
    Ilość odrzutów w trakcie kontroli jakości nie ma nic wspólnego chyba z żadną normą ISO.
    Jeśli jest inaczej, to kierownictwo firmy wysłać na szkolenia. Bo nie rozumieją za co sami zapłacili. No i posiadanie ISO jest wymogiem często w przetargach dzisiaj :)
    W przypadku jakiejkolwiek ładowarki to certyfikat jak dla mnie może być istotny.
    Np Sanyo, LG, Samsung wydadzą takie certyfikaty dla producenta Xtara, że ich ładowarka spełnia normy charakterystyk ładowania ich ogniw, to taki certyfikat może coś mówić, a wielce wymowny by był gdyby certyfikatu odmówili lub jeszcze gorzej cofnęli :)
    O znaczeniu certyfikatu przy zakupach dla firm/przemysłu nie wspominam bo wiadomo.
    Tak więc wspomnienie o certyfikacie jest istotne w kontekście konkretnego certyfikatu, bo jeden drugiemu nie jest równy, a sprzedawcy i producenci wiedzą jak to wygląda na opakowaniu jak jest dużo certyfikatów, wtedy brakuje miejsca na dokładne parametry techniczne :)

  • #28 19 Mar 2017 14:12
    _Megamax_
    Poziom 15  

    Sabre napisał:
    Nie słuchajcie opinii, że ta ładowarka się w ogóle nie grzeje. Grzeje się i to niemiłosiernie, szczególnie prawa strona jest zawsze bardzo gorąca przy ładowaniu 4 akumulatorków NIMH. Bardzo mocno nagrzewa akumulatorki do temperatur rzędu 50-60 stopni (są bardzo gorące w dotyku), a prąd ładowania przy 4 akumulatorkach to tylko 375mA/szt, co nie jest niczym niezwykłym dla akumulatorka. Naprawdę nie polecam NITECORE D4.


    Też używam nitecore intelicharger i4 i też nie jestem zadowolony .
    18650 da się ładować .
    Ogólnie jest niestabilna , duży rozrzut napięć ,nawet na parowanych ogniwach .
    Prąd ładowania ogniw NiMH 1,2V sięga 1,5A ! ,podczas ładowania 4 ogniw , sprawnych czy tam nowych . Nic dziwnego ,że okropnie się grzeje i nagrzewa ogniwa AA NiMH , do 65°C ! Jeszcze wepchali w to zasilacz sieciowy...
    Ktoś nie wierzy ? Mogę nagrać filmik .

  • #29 17 Lip 2017 17:31
    netzmarl
    Poziom 10  

    A ja dla odmiany nie bardzo jestem zadowolony z VC2.
    Dwie baterie 18650 ładowarka ładuje wzorowo. Natomiast 2x26650/4500mA (rozładowane do 3.40V czyli nie żadna padlina) wygląda tak że prąd ładowania pokazuje się na poziomie 0.15A po czym po 10 minutach spada do 0A i koniec zabawy. Po wyjęciu jednej baterii wszystko luks: prąd ładowania ~0.5A i po kilku godzinach 4.15V na baterii po wchłonięciu około 4000mAh.
    Wypróbowane z zasilaczem USB 2A i 3A, efekt ten sam.
    To po co są dwa gniazda 26650 w tej ładowarce...? Jedyna "nadzieja" że trafił mi się uszkodzony egzemplarz.

  • #30 17 Lip 2017 19:16
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Ja używam IMAX B6 mini i jestem z niej zadowolony. Można ładować każdy rodzaj akumulatorów, nawet samochodowe, sprawdzać pojemności, ładować pakiety a po podłączeniu do komputera zdejmować charakterystyki.

  Szukaj w 5mln produktów