Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP 8710w - Zasilacz HP złamany bolec.

08 Wrz 2016 11:43 2385 9
  • Poziom 5  
    Mam już klika zasilaczy HP 3pin 7,4mm
    HP 8710w - Zasilacz HP złamany bolec.
    ze złamanymi bolcami w środku. Czy zna ktoś jakąś sprytną alternatywę do wymiany całej wtyczki/kabla - np wstawienie na gorąco nowego bolca?

    Środkowy bolec uruchamia tylko zasilanie. Jakie na nim muszą być dokładnie wartości napięcia, żeby zasilacz ruszył, 12-15V? Czy jest jakieś sprytne obejście? Myślałem o rezystorze po stronie gniazda w laptopie. Wówczas awaryjny bolec nie jest potrzebny. Ktoś robił coś takiego może?
  • AdexAdex
  • AdexAdex
  • Poziom 29  
    Naprawiałem zasilacz Dell z takim samym typem wtyku. Ponieważ nieniszcząca rozbiórka obudowy zasilacza była niemożliwa, zdecydowałem się na przedłużenie kabla z użyciem gotowego kabla z wtykiem jak z linku we wpisie powyżej. Było to rozwiązanie i tak bardziej eleganckie niż masakrowanie obudowy - pomimo koszulek termokurczliwych w miejscu łączenia. Samej wtyczki bez kabla nigdzie nie spotkałem.

    Pewien kłopot polegał na tym, że oryginalny kabel był typu "podwójny koncentryk" (odzwierciedlający budowę złącza), a chiński zamiennik to trzy żyły w różnych kolorach izolacji. Dlatego trzeba było w miejscu łączenia starannie uniknąć zwarcia między dwiema warstwami "ekranu" pracującymi jako żyły robocze zasilania.

    Przy okazji doczytałem w sieci, że kodowanie rodzaju zasilacza (laptopy Dell wykrywają wydajność prądową zasilacza) odbywa się nie stałoprądowo, tylko w zasilaczu ukryta jest kostka pamięci dostępna po jednoprzewodowym interfejsie (nie pamiętam już szczegółów). Tak więc w przypadku laptopa HP może być podobnie i próba kodowania opornikiem może się nie udać. Tym bardziej że możliwość zasilania laptopa HP przez oryginalny zasilacz Dell została praktycznie potwierdzona na moich oczach mimo różnic napięć (19 i 19,5 V).
  • Poziom 5  
    Dzięki. Tak, wiem takie kabelki są szeroko dostępne, ale srodkowy bolec i tak się łamie szybko szczegolenie w zamiennikach. Dlatego pytam czy ktos inaczej problem rozwiązał niz przelutowanie kabla.

    Czy ma ktos link do rozpiski dot "kodowania" zasilacza Hp przez środkowy pin.
    Dodam że na czuja z rezystorem po po stronie zasilacza
    odpaliłem zasilacz i wyglada na to że chodzi dobrze, ale chciałbym dokładnie temat rozpoznać.
  • Poziom 29  
    Z mojego rozeznania wynika, że ten środkowy łamiący się bolec nie służy do startu zasilacza, tylko do wykrycia typu zasilacza przez laptop. Więc uszkodzona wtyczka wymieniona być musi.

    Ja o wymianie bolca przez wbijanie na gorąco nawet nie myślałem. Pomijając kwestię dostępności materiału na bolec, musiałbym chyba wyprodukować jakieś narzędzie, które go odpowiednio wypozycjonuje, zapewni trwałe połączenie elektryczne i mechaniczne, nie niszcząc temperaturowo tworzyw sztucznych we wtyku. Zwróć uwagę, że koniec bolca jest zagłębiony kilka mm w głąb w stosunku do krawędzi wtyku.

    Zamiast tworzyć technologie kosmiczne w domu i zagrodzie zdecydowałem od razu o wymianie całego wtyku przez dołączenie gotowego kabla.
  • Poziom 5  
    OK. Zapewne masz racje. Wymiana wtyku/kabla jest zgodna z regułami sztuki.
    Tylko ze ja to robiłem juz kilka razy i jest z tym trochę zabawy nawet jesli łatwo otworzysz zasilaczy przy pomocy benzyny itd. Dlatego włacza mi się lenistwo
    i szukam moze jest inne obejście. a przy okazji rozpoznam temet tego kodowania.
  • Poziom 29  
    Dogrzebałem się za pomocą historii mojej przeglądarki, że jest to układ Dallas (obecnie Maxim) typu DS2501/2502 plus zabezpieczenie w postaci diody Zenera i szeregowego opornika. Wpisz Googlowi "ds2501 dell" z opcją "grafika" - jest trochę obrazków.
  • Poziom 5  
    Ok, i wszytsko jasne. dzięki.
  • Poziom 29  
    a2h napisał:
    Tylko że ja to robiłem już kilka razy i jest z tym trochę zabawy, nawet jeśli łatwo otworzysz zasilaczy przy pomocy benzyny itd.

    W przypadku mojego zasilacza obejrzałem film na YT przedstawiający otwieranie obudowy za pomocą podważania tzw. majzlem. Na taki widok to aż "serce elektronika" boli.

    Jeżeli jesteś informatykiem w firmie i masz użytkowników, którym nie wytłumaczysz konieczności uważania przy wkładaniu wtyczki, to współczuję. Innej metody niż wymiana jw. nie widzę.

    Pozdrowienia.
  • Poziom 8  
    Odświeżam ku potomnym. "Bolec" oszukałem wbijając w gniazdo uciętą szpilkę - we wtyczce jest dość szerokie pole styku. Starczyło na około rok - obecnie będę musiał kabelek kupić, bo się niestety obłamał przewód we wtyczce i po rozcięciu nie da się przylutować - miejsce po bolcu jest dość głęboko. Chyba, że coś jeszcze wykombinuję - ale w przypadku utraty bolca na szybko starcza danie szpilki w gniazdo.