logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

pawelr98 09 Wrz 2016 02:02 3288 10
REKLAMA
  • #1 15920348
    pawelr98
    Poziom 39  
    Witam.

    Otóż usilnie poszukuję Tyrystora spełniającego poniższe kryteria.
    -prąd podtrzymania na poziomie miniumum 0.13mA ale ze względu na bardzo niską tolerancję błędu warto by było poniżej 0.1mA
    -napięcie na bramce musi wytrzymać do 14V (może być nawet nieco wyżej)
    -Nie może dopuścić do załączenia tranzystora bez podania napięcia na bramkę

    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

    Tak wygląda układ w którym ma pracować tyrystor. Potrzebuję go jako dodatkowy przerywacz który nie pozwoli załączyć tranzystora bez wciśnięcia przycisku.

    Od biedy mogę też zmienić rezystor na mniejszą wartość tak aby podbić prąd płynący po załączeniu. Lecz biorąc pod uwagę tolerancję w dokumentacji różnych tyrystorów które oglądałem to aby mieć 100% gwarancję musiałbym znacznie obniżyć wartość.
  • REKLAMA
  • #2 15920437
    rb401
    Poziom 39  
    pawelr98 napisał:
    Otóż usilnie poszukuję Tyrystora spełniającego poniższe kryteria.


    Moim zdaniem, nie ma żadnego sensu używać tyrystora do sterowania tak małym prądem.
    Jeśli potrzebujesz elementu pracującego jak tyrystor z powodzeniem możesz użyć, praktycznie w tym zastosowaniu równorzędnego, układu z dwóch tranzystorów:


    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V



    Edytuj

    Wybierając tranzystory z dużym wzmocnieniem i stosując duże oporności R1 i R2, można sobie ustawić dowolnie mały prąd podtrzymania.

    Jednak doradzałbym i tak zmniejszyć oporność w bramce tego mosfeta, bo przy tak małych prądach łatwo o zakłócenia indukowane np. przez bliskość obwodów prądowych. Tak że dobrze by było kilka miliamperów założyć jako prąd dla tego zastępczego tyrystora. I warto też dać jakieś kondensatorki między bazy a emitery, bo przewody do przycisku mogą łapać jakieś szpilki i będzie się wyzwalać.
  • REKLAMA
  • #3 15920634
    kazikszach
    Poziom 38  
    Można dać tyrystor BT149D.
    W brace tranzystora zastosować rezystor 1kΩ zamiast 100kΩ, ze względu na możliwość zakłóceń jak ci pisano, w szereg z bramką tyrystora też rezystor 1kΩ, a między bramkę a katodę też 1kΩ i jeszcze rezystor 470Ω szeregowo z anodą tyrystora.
    Te rezystory powinny zabezpieczyć układ przed przypadkowym załączeniem.
  • REKLAMA
  • #4 15922574
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 15932189
    pawelr98
    Poziom 39  
    Zamówiłem tyrystory (szkoda było kosztów wysyłki na pojedynczy tyrystor to kupiłem 10szt,przyda się do innych projektów) oraz trochę płytek uniwersalnych. Pójdę za radą @kazikszach bo o ile pomysł kolegi @rb401 sprawdza się w praktyce (kolega z technikum na drugim końcu polski na szybko sklecił) to niepotrzebnie zwiększa się liczba elementów.

    Resztę elementów(rezystory) myślę że uda się znaleźć w złomie elektronicznym którego mam dosyć sporo (szczególnie zasilaczy komputerowych ATX, wujek zamiast zawieźć stary sprzęt firmowy do centrum recyklingu dał go mnie).
  • REKLAMA
  • #6 15938135
    pawelr98
    Poziom 39  
    Części przyszły w zeszły piątek.

    Poskładałem układzik.
    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

    Następnie podłączyłem układ do obwodu w którym ma pracować.
    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

    Aby układ działał jak trzeba musiałem przeciąć drucik(widoczny na pierwszym zdjęciu) który łączył bramkę i katodę (przez rezystor 1 kΩ) gdyż w innym wypadku tyrystor gasł zaraz po odłączeniu sygnału płynącego na bramkę.

    Po przekręceniu stacyjki nie ma zasilania natomiast jeżeli naciskam przycisk(nie jest to zwykły przycisk a raczej prosta konstrukcja z dwóch drutów które się stykają) to następuje zapłon tyrystora i wtedy jest zasilanie.
    Po wyłączeniu i próbie ponownego załączenia zasilania brak czyli układ spełnia swoje zadanie.

    Tyrystor wybrałem jednak inny niż sugerowany.
    Przeglądając alledrogo natrafiłem na tyrystor BT148W o prądzie podtrzymania ledwie 0.1mA. Jednak był on w wariancie SMD (nie było innej wersji) więc musiałem szukać czegoś innego. Potem znalazłem tyrystor C106DG. Prąd podtrzymania 0.19mA czyli całkiem niski. Wymieniłem rezystor rozładowujący bramkę tranzystora z 100kΩ na 10kΩ co powinno dać ok. 1.3mA.

    Na anodzie dałem rezystor 680Ω (taki znalazłem w jednym zasilaczu impulsowym) a na bramce 1kΩ.

    Z elektroniki jestem niemal 100% samouk (na fizyce rozszerzonej w ogólniaku miałem jedynie rezystory,diody,kondensatory oraz indukcję + fotokomórka) więc z ciekawości zapytam. Dlaczego owo połączenie pomiędzy katodą a bramką powodowało zgaśnięcie tyrystora ?

    Za rogiem już witają mnie studia na politechnice więc każda dodatkowa wiedza jest cenna.
  • #7 15938150
    rb401
    Poziom 39  
    pawelr98 napisał:
    Prąd podtrzymania 0.19mA czyli całkiem niski.


    Wcale tak różowo nie jest. Zobacz jeszcze raz do dokumentacji C106DG:

    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

    0,19mA nie jest z pewnością (sądząc z rezultatów) prądem podtrzymania tego egzemplarza którego użyłeś, jest to wartość typowa podana przez producenta dla serii i raczej nic nie mówiąca dla konkretnej aplikacji.

    Co wiadomo z dokumentacji na pewno, to że prąd podtrzymania jest mniejszy od 3mA (w temperaturze 25°C). I co ważne w Twoim wypadku, ten prąd definiowany jest w układzie z opornikiem 1kΩ między bramką a katodą.

    Jeśli przy 1,3mA musiałeś usunąć opornik 1kΩ by trzymał, oznacza to jednoznacznie że prąd podtrzymania tego Twojego konkretnego tyrystora jest większy niż te 1,3mA a Ty tylko sztucznie go "naciągasz" napięciem resztkowym w bramce, niezbocznikowanej rezystorem.

    Czyli aby układ był poprawny, to albo dobierasz z serii elementów egzemplarz mający rzeczywiście (zmierzony) ten parametr w oczekiwanej wartości, albo zmniejszasz oporność obciążenia (ten opornik na mosfecie) tak by dostać prąd przy którym pewnie (z odpowiednim marginesem) tyrystor trzyma.

    Jeszcze jedna istotna rzecz. Zwróć uwagę jak znacznie prąd podtrzymania rośnie wraz ze spadkiem temperatury. Jeśli Twoje urządzenie miało by być narażone na niskie temperatury, to wymaga dodatkowego marginesu wartości prądu, bo może np. na mrozie wcale nie zadziałać.
  • #8 15940353
    pawelr98
    Poziom 39  
    rb401 napisał:
    pawelr98 napisał:
    Prąd podtrzymania 0.19mA czyli całkiem niski.


    Wcale tak różowo nie jest. Zobacz jeszcze raz do dokumentacji C106DG:

    Szukam tyrystora z prądem podtrzymania poniżej 0.1mA i napięciem bramki do 14V

    0,19mA nie jest z pewnością (sądząc z rezultatów) prądem podtrzymania tego egzemplarza którego użyłeś, jest to wartość typowa podana przez producenta dla serii i raczej nic nie mówiąca dla konkretnej aplikacji.

    Co wiadomo z dokumentacji na pewno, to że prąd podtrzymania jest mniejszy od 3mA (w temperaturze 25°C). I co ważne w Twoim wypadku, ten prąd definiowany jest w układzie z opornikiem 1kΩ między bramką a katodą.

    Jeśli przy 1,3mA musiałeś usunąć opornik 1kΩ by trzymał, oznacza to jednoznacznie że prąd podtrzymania tego Twojego konkretnego tyrystora jest większy niż te 1,3mA a Ty tylko sztucznie go "naciągasz" napięciem resztkowym w bramce, niezbocznikowanej rezystorem.

    Czyli aby układ był poprawny, to albo dobierasz z serii elementów egzemplarz mający rzeczywiście (zmierzony) ten parametr w oczekiwanej wartości, albo zmniejszasz oporność obciążenia (ten opornik na mosfecie) tak by dostać prąd przy którym pewnie (z odpowiednim marginesem) tyrystor trzyma.

    Jeszcze jedna istotna rzecz. Zwróć uwagę jak znacznie prąd podtrzymania rośnie wraz ze spadkiem temperatury. Jeśli Twoje urządzenie miało by być narażone na niskie temperatury, to wymaga dodatkowego marginesu wartości prądu, bo może np. na mrozie wcale nie zadziałać.


    Mogę zmierzyć faktyczny prąd przepływający przez tyrystor.

    Te 1.3mA wynikało by mniej więcej z prawa ohma.

    Mam rozumieć że napięcie resztkowe to po prostu nierozładowany "kondensator" pomiędzy bramką a katodą ? (tak jak w tym tranzystorze polowym gdzie używam rezystora do rozładowania owego niepożądanego kondensatora).

    Co do temperatur to jest to część roweru elektrycznego nad którym ostatnimi czasy uporczywie pracuję(choć więcej problemów to mi sprawia akurat mechanika).
    Czy będę jeździł nim zimą to się zobaczy(na pewno dobrze dla silnika bo po dłuższej jeździe robi się gorący). Sam układzik znajduje się w skrzynce z akumulatorami oraz sterownikiem PWM (silnik szczotkowy).

    Pomierzę i zobaczę w czym dokładnie jest problem.
    Jeżeli prąd rzeczywiście będzie w okolicach tych 1.3mA to po prostu zmienię rezystor rozładowujący bramkę tranzystora na odpowiednio mniejszy.Myślę że na początek popatrzę czy sytuacja zmieni się dla 2mA.

    Drucik łączący bramkę i katodę wciąż jest na miejscu więc na potrzeby testów nie będzie problemu przywrócić owe połączenie.

    Choć ogólnie dziwi mnie to że prąd "typowy" jest podawany 0.19mA a maksymalny aż 3mA. Może być aż taka rozbieżność pomiędzy egzemplarzami ?
  • #9 15942478
    rb401
    Poziom 39  
    pawelr98 napisał:
    Mam rozumieć że napięcie resztkowe to po prostu nierozładowany "kondensator" pomiędzy bramką a katodą ? (tak jak w tym tranzystorze polowym gdzie używam rezystora do rozładowania owego niepożądanego kondensatora).


    Nie tyle kondensator, bo bramka to złącze N-P, ale rezystor stosuje się rutynowo. Bez rezystora tyrystor jest wrażliwy np. na wyzwalanie od stromości Ua a po za tym przywieszanie jakieś takiej "antenki" (jak kabelek do styku u Ciebie) do bramki nie zbocznikowanej rezystorem może wywołać "dzikie zatrzaśnięcie" np. od iskrzenia gdzieś niedaleko itp. .
    Dlatego proponuję trzymać się koncepcji rezystora w bramce a doregulować układ doborem prądu w anodzie.
    Np. ustalić jakąś minimalną wartość kiedy tyrystor pewnie działa i dodać do tego prądu, dla stabilności działania w różnych warunkach, jeszcze ze dwa, trzy razy tyle.
  • #10 15942489
    pawelr98
    Poziom 39  
    Zmierzyłem prąd i był 1.15mA.

    Przy podłączonym napięciu na bramkę wynosił ok.0.75mA.
    Wlutuję jakiś rezystor o niższym oporze (zobaczymy co się znajdzie na płytce ze spalonego UPS-a, ma ona mnóstwo rezystorów) i zobaczymy czy sytuacja ulegnie poprawie.
  • #11 15966916
    pawelr98
    Poziom 39  
    Wlutowałem rezystor 10KΩ równolegle do obecnego rezystora na bramce tranzystora.

    Prąd skoczył do ponad 2mA (2.07mA podczas pomiaru ale i tak zależne od napięcia akumulatora).
    Podłączyłem rezystor 1kΩ z powrotem między katodę a bramkę.
    Podczas testów tyrystor nie przestawał przewodzić więc wszystko pracuje jak trzeba.

    Zobaczymy jednak potem jak to będzie wyglądać przy zimowej pogodzie.
REKLAMA