Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tranzystory - montaż z przewodzeniem prądu i ciepła

helios 09 Wrz 2016 11:02 2157 36
  • #1 09 Wrz 2016 11:02
    helios
    Poziom 12  

    Chciałem połączyć tranzystor z radiatorem miedzianym w celu zarówno dobrego odprowadzenia ciepła jak i ze względu na konieczność dobrego przewodzenia prądu (radiator jest wyjściem). Mógłbym go przylutować, ale do blachy miedzianej nie będzie to proste zwłaszcza że są 3 takie tranzystory no i tutaj nasunęło mi się pytanie: Czy w dzisiejszych czasach znajdzie się klej lub pasta, która dobrze przewodzi ciepło i prąd, tak żeby zamiast lutowania tranzystora dobry efekt osiągnąć bez jego lutowania?

    Znalazłem jakieś smary elektroprzewodzące, ale tam to 85ohm*m więc nie ma szału. Znalazły się też jakieś kleje, ale ich koszt rzędu 200-300zł za kilka gramów to jakieś nieporozumienie. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

    0 29
  • #2 09 Wrz 2016 11:17
    tikka.masala
    Poziom 20  

    Dociśnij tranzystory blaszką.

    0
  • #3 09 Wrz 2016 11:19
    Marian B
    Poziom 35  

    Nie wiem jak wygląda obudowa tranzystora, ale dobry docisk śrubą (lub dwiema śrubami z poprzeczką) rozwiąże sprawę. Można dodatkowo użyć pasty termo przewodzącej. Przy dobrym docisku taka pasta nie pogarsza przewodzenia prądu, bo tylko wypełnia mikro wgłębienia które inaczej były by puste. Jeżeli pasta przewodzi (chociaż trochę), to jeszcze lepiej.

    0
  • #4 09 Wrz 2016 11:20
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Jaka obudowa tranzystora?
    Co to za radiator - grubość, masa ?
    Nie rozumiem potrzeby użycia radiatora jako przewodu - zwykle postępuje się odwrotnie - izoluje się radiator od obudowy.
    Nie wystarczy połączenie wkrętem obudowy z radiatorem? - to jest dobre i niskooporowe połączenie, można użyć wkręta mosiężnego.
    Tranzystor zwykle jest przykręcany wkrętem do radiatora i najprostszym sposobem jest wykorzystanie tego wkręta - pod łeb wkręta t.zw. "kabeloczko" kontaktujące się bezpośrednio z obudową tranzystora - trudno o lepszy kontakt elektryczny.

    1
  • #5 09 Wrz 2016 12:50
    helios
    Poziom 12  

    Już tłumaczę.
    Tranzystory mają na obudowie dreny, a więc zrobienie z nich od razu wyprowadzenia załatwi sprawę prądu rzędu 150A.
    Niestety kształt radiatora z blachy nie jest idealny i ze względu na swoją masę (która w przypadku miedzi jest spora) nie bardzo się poddaje. Tranzystory też nie są idealne. Przykręcałem je poprzeczką a pomimo to widać mały prześwit pod światło. Nie jest wielki i nie jest ciągły, ale jest, więc nie dolega idealnie i brakuje tu dobrego złącza.

    Co do pasty zwykłej czy jakiejś niespecjalnej to tutaj właśnie martwi mnie ten prąd. W końcu 150A i rezystancja połączenia rzędu 0,01ohma to nie mało strat. To więcej strat niż teoretycznie ze wszystkich tranzystorów razem wziętych.

    Przykładowo zlutowanie da straty na poziomie 2mW dla grubości lutu 1mm oraz na złączy 0,02K/W, a więc dobre wyniki po zlutowaniu.

    Kleju na podobnym poziomie nie oczekuje co zlutowanie, ale chociaż coś co miałoby sensu trochę, bo 100ohm*m to kiepski wynik dla kleju czy pasty biorąc pod uwagę 10e-8ohm*m dla cyny.

    0
  • #6 09 Wrz 2016 13:49
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Jaka obudowa - typ ?
    Ile razy można pytać?
    Najlepiej proszę podać typ tranzystora (oznaczenie, link do datasheet).

    helios napisał:
    Tranzystory mają na obudowie dreny

    Na obudowie czy na wkładce radiatorowej?
    helios napisał:
    prądu rzędu 150A

    Kolega jest pewien? - czy tylko się mu tak wydaje?
    Podejrzewam że kolega nie rozumie istoty sprawy, a te 150A to tylko pobożne marzenia.
    helios napisał:
    widać mały prześwit pod światło. Nie jest wielki i nie jest ciągły, ale jest

    Coś jest krzywe - radiator?
    Tranzystor można lekko zeszlifować, ale trzeba wiedzieć jak aby nie pogorszyć sprawy.
    helios napisał:
    Przykładowo zlutowanie da straty na poziomie 2mW dla grubości lutu 1mm oraz na złączy 0,02K/W, a więc dobre wyniki po zlutowaniu.

    A tego to nie rozumiem - kolega myli jednostki czy pojęcia?
    Grubość lutu 1mm? - jeśli lutować, to znikomo cienką warstwą (pobielone powierzchnie, przyłożenie i docisk aby wycisnąć nadmiar lutu; - spoiwo lutownicze PbSn ma sporą oporność termiczną).
    Lutować można ale trzeba wiedzieć jak - duże znaczenie ma masa radiatora, który przed lutowaniem trzeba nagrzać; - przy dużej masie kumuluje się w nim dużo ciepła i po dociśnięciu tranzystora trzeba natychmiast chłodzić radiator (jego dół - nie tranzystor!) wodą aby nagrzewanie tranzystora trwało krótko.

    Konkretne odpowiedzi prosimy! Bo jak dotąd to:
    Regulamin, pkt 3.1.15. Publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum.

    0
  • #7 09 Wrz 2016 14:17
    helios
    Poziom 12  

    1. Tranzystory w obudowach TO247
    2. Tak, 150A, pewien. Skoro napisałem, to tak. Ciągłe.
    3. Kolega chyba mnie nie docenia. Zmuszałem już mosfety w TO247 do takiej pracy z takimi prądami jak 150A i rozumiem sprawę bardzo dobrze. Nawet sprawdzałem pod pełnym ciągłym i trwałym obciążeniem do czasu ustalenia temperatur.
    4. Odkształcenie jest jakieś, ale jakie i po której stronie nie wiem... dużo nie potrzeba, żeby była szczelina jeśli jedno i drugie wcale się nie chce poddać.
    5. Tak, liczyłem dla grubości lutu 1mm, żeby pokazać w czym problem i bardzo dobrze rozumiem jednostki. Wiadomo (to przecież logiczne), że w praktyce będzie <0.1mm:
    * do przewodnictwa prądu: rezystywność * długość / powierchnia = (ohm*m)*(m)/(m2)=ohm
    * do przewodnictwa cieplnego: 1/(przewodność*powierzchnia/długość)=1/[ (W/mK) * (m2) / m) ] = K/W

    A więc prosząc konkretnie odpowiedzieć na moje pytanie dotyczącego past, klejów przewodzących dobrze prąd i ciepło. Czy coś takiego się znajdzie co dawałoby niską rezystancję, elastyczność (wypełnienie) w przystępnej cenie? - To właśnie jest zgodnie z regulaminem moje pytanie. Określenie, że chodzi o 150A i tranzystory znalazło się tylko jako pomocnicze, aby wskazać, że nie chodzi o zapalanie leda 100mA. To miało na celu wskazanie zakresu problemu ;).

    Z lutowaniem już próbowałem i jakoś szło, ale wlaśnie ze względu na trudność dopytuje czy nie da się tego obejść klejami/pastami/smarami.

    0
  • #8 09 Wrz 2016 15:07
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    helios napisał:
    Z lutowaniem już próbowałem i jakoś szło, ale właśnie ze względu na trudność dopytuje czy nie da się tego obejść klejami/pastami/smarami.


    Przyrząd do radiatora mocujemy śrubą. By docisk przenieść na środek obudowy stosuje się czasem odpowiednią nakładkę.

    helios napisał:
    Niestety kształt radiatora z blachy nie jest idealny i ze względu na swoją masę (która w przypadku miedzi jest spora) nie bardzo się poddaje. Tranzystory też nie są idealne. Przykręcałem je poprzeczką a pomimo to widać mały prześwit pod światło. Nie jest wielki i nie jest ciągły, ale jest, więc nie dolega idealnie i brakuje tu dobrego złącza.


    Albo wywal ten radiator albo daj do planowania. Powierzchnia musi być równa i gładka.
    Łatanie tego lutem to nie jest właściwe podejście do rozwiązania problemu.

    helios napisał:
    Odkształcenie jest jakieś, ale jakie i po której stronie nie wiem... dużo nie potrzeba, żeby była szczelina jeśli jedno i drugie wcale się nie chce poddać.


    Szczeliny być nie może - odpada stosowanie jako radiatora elementów pokrzywionych, traktowanych młotkiem itp. itd.
    Krzywych tranzystorów nie widziałem, natomiast bywa problem z nieusuniętym gratem dookoła krawędzi otworu na śrubę mocującą, radiator może też ulec odkształceniu dookoła otworu gdy wiercisz tępym wiertłem.

    Co do lutowania do radiatora to jest jeszcze inny problem - czas operacji - tranzystor może nie przeżyć jeśli będziesz lutował, radiator to zwykle masywny kawał miedzi, trzeba go ogrzać odpowiednio wielką lutownicą (lub palnikiem) - ze względu na masę będzie to stygło długo...

    BTW - pokaż fotografię tego twojego radiatora.

    0
  • #9 09 Wrz 2016 15:35
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    A typu tranzystora nadal nie ma... ale na przykładzie innego "mocnego" tranzystora w tej obudowie pokażę, że kolega jest w grubym błędzie: http://www.tme.eu/pl/Document/c1c02ce88b96a39592a5f628631397d5/IRFP7718PBF.pdf
    Max.Id=355A, ale proszę czytać notkę nr 1 - Imax doprowadzeń to 190A, i trzeba czytać AN1140 http://www.irf.com/technical-info/appnotes/an-1140.pdf
    Powierzchnia przekroju doprowadzenia źródła (bo kolega chce jako dren wykorzystać wkładkę radiatorową) to ok. 1mm.kw i nawet zakładając że w całości jest z aluminium (bo jest platerowane na powierzchni) to taki przewód aluminiowy o pow. 1 mm.kw. to świetny bezpiecznik topikowy dla prądu ok. 70A (chwilowo wytrzyma więcej).
    Mocy strat na Rdson nie ma co liczyć, bo typ tranzystora najwyraźniej jest tajemnicą, ale nawet dla takiego j.w. dla prądu 150A to co najmniej 80W albo nawet kilkaset W, podczas gdy realna moc strat z dobrym chłodzeniem to max. 100-150W.
    A należałoby tu jeszcze uwzględnić efekt podgrzewania złącza przez topiące się (700stC) doprowadzenia.
    Niechże kolega przyjmie do wiadomości, że te dane 350A, 190A to dane marketingowe, mające zachęcić do zakupu, a rzeczywiste dane (możliwości tranzystora) trzeba czytać między wierszami.

    helios napisał:
    Zmuszałem już mosfety w TO247 do takiej pracy z takimi prądami jak 150A

    A ja topiłem cynę na "czapce" 2N3055.
    I co to ma wspólnego z projektowaniem?
    helios napisał:
    Odkształcenie jest jakieś, ale jakie i po której stronie nie wiem... dużo nie potrzeba, żeby była szczelina

    Liniał albo płyta wzorcowa i tusz - sprawdzić, splanować, doszlifować/doskrobać.
    helios napisał:
    jedno i drugie wcale się nie chce poddać.

    Bo to nie guma tylko metal. Metal się obrabia mechanicznie, wyprowadza płaskość powierzchni.
    helios napisał:
    prosząc konkretnie odpowiedzieć na moje pytanie dotyczącego past, klejów przewodzących dobrze prąd i ciepło. Czy coś takiego się znajdzie co dawałoby niską rezystancję, elastyczność

    Obawiam się, że nie - a to dlatego gdyż nikt tego tak nie robi. To jest kiepski pomysł, i nikt (oprócz kolegi) na niego nie wpadł->brak popytu->brak podaży.

    Do takich prądów to taka obudowa (przykład): http://www.tme.eu/pl/Document/86f245e7b19a6c793dab916445eed0f7/98547.pdf
    Jak kolega widzi - brak tu notek o "package/silicon limited", rozważań np. AN1140 itp "usprawiedliwień".

    jdubowski napisał:
    Co do lutowania do radiatora to jest jeszcze inny problem - czas operacji - tranzystor może nie przeżyć jeśli będziesz lutował, radiator to zwykle masywny kawał miedzi, trzeba go ogrzać odpowiednio wielką lutownicą (lub palnikiem) - ze względu na masę będzie to stygło długo...

    Pisałem o tym i jak to robić:
    trymer01 napisał:
    jeśli lutować, to znikomo cienką warstwą (pobielone powierzchnie, przyłożenie i docisk aby wycisnąć nadmiar lutu; - spoiwo lutownicze PbSn ma sporą oporność termiczną).
    Lutować można ale trzeba wiedzieć jak - duże znaczenie ma masa radiatora, który przed lutowaniem trzeba nagrzać; - przy dużej masie kumuluje się w nim dużo ciepła i po dociśnięciu tranzystora trzeba natychmiast chłodzić radiator (jego dół - nie tranzystor!) wodą aby nagrzewanie tranzystora trwało krótko.

    Ale nawet i tak nie zawsze się da, np. gdy podstawa radiatora (część, do której lutujemy) jest duża i gruba. Poza tym takie zabiegi (nagrzewania i szybkie chłodzenie) mogą spowodować właśnie pokrzywienie radiatora...

    0
  • #10 09 Wrz 2016 15:42
    helios
    Poziom 12  

    Nie, to nie jest krzywe tak, że widać. Po prostu jest minimalna nierówność, może 0,05mm, może mniej, więc to nic strasznego. Jak się skręci to minimalnie widać pod światło.

    Stąd chcąc uzyskać dobre efekty najlepiej lutować ale to problem. Daje się, ale wolałbym klej lub jakiś smar + skręcenie. Tylko co zastosować, żeby uzyskać sensowne wyniki. Ale widocznie to nie zbyt popularny temat jak widać.

    trymer01 - Ale to nie jeden tylko 3 tranzystory. Typ tranzystora jest tu bez najmniejszego znaczenia bo nie o niego chodzi. Już to kilka razy testowałem i jesli chodzi o wytrzymałość to nie ma tutaj żadnych zastrzeżeń.

    Kolejna sprawa to zarzut, że powierzchnia przekroju złącza może doprowadzić do usterki. Zapewniam, że nie jest to tak straszne. 3 msc temu testowałem IGBT (parametry 100A max wg noty). W moim zastosowaniu dałem mu 50A, co dało mi straty na poziomie około 80-90W i to dało się odprowadzić przy wymuszonym chłodzeniu i wcale nóżek nie pogrubiałem ani nic. W mosfetach też już robiłem takie testy i 50A idzie spokojnie wyciągnąć. Przekrój to nie wszystko. Ważne, że odprowadzane jest także od niego ciepło i to naprawdę ładnie chodzi. - opisana tutaj część dotyczy to247

    I w swoich testach wcale nie topiłem cyny :). Końcowa temperatura pracy radiatora dla pełnych obciążeń przy wymuszonym chłodzeniu nie przekracza 60-70st. To jednak mam wspólne coś z projektowaniem ? :)

    Cytat:
    Obawiam się, że nie - a to dlatego gdyż nikt tego tak nie robi. To jest kiepski pomysł, i nikt (oprócz kolegi) na niego nie wpadł->brak popytu->brak podaży.

    Pomysł nie jest kiepski, po prostu jest pomysłem. Jak napisałem to nie jedyny sposób na rozwiązanie, ale zapytać chyba można? zwłaszcza na forum? Przecież istnieje wiele rozwiązań. Klej/pasta/smar to jedno z nich. Drugie to lutowanie. Trzecie to przykręcenie normalnie i dren wziąć z nóżki, którą lutujemy do np. listwy miedzianej. Tak czy inaczej da się to rozwiązać różnie, a moje pytanie jest tylko pytaniem czy coś da się zrobić więcej w tej pierwszej kategorii kleje/pasty/smary.

    0
  • #12 09 Wrz 2016 15:58
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Podstawa tranzystora ma być płaska, ewent. można lekko przeszlifować aby usunąć grat na wkładce radiatorowej (czasem zdarzy się też min. "wypływka" tworzywa na brzegu).
    Lutować do paska blachy miedzianej grub. ok.5mm o wym. ok. 40x 80mm zagiętego w połowie. Odgięta część - jako wyprowadzenie kontaktu elektrycznego (drenu) - z otworem pod śrubę do kabla, część pod tranzystor - idealnie płaska i gładka. Taki płaskownik z tranzystorem przykręcać do radiatora na paście czterem wkrętami.
    Duża pow. blachy (ok. 40x40mm) w kontakcie z radiatorem zmniejszy Rthcs (obudowa-radiator).
    Inaczej - tranzystor lutować do kwadratowej/prostokątnej rury miedzianej przez którą płynie woda. I znowu - pow rury w miejscu lutowania ma być płaska i gładka.
    Warstwa lutowia jak najcieńsza.

    helios napisał:
    zarzut, że powierzchnia przekroju złącza może doprowadzić do usterki. Zapewniam, że nie jest to tak straszne.

    Niech kolega poczyta o bezpiecznikach topikowych.
    Ja wkleję tu tylko tabelę (ros.): Tranzystory - montaż z przewodzeniem prądu i ciepła
    helios napisał:
    Przekrój to nie wszystko.

    To jakieś herezje.
    Kolega ma problem z prawami fizycznymi czy z przyjmowaniem do wiadomości niechcianych argumentów?
    helios napisał:
    Końcowa temperatura pracy radiatora dla pełnych obciążeń przy wymuszonym chłodzeniu nie przekracza 60-70st.

    To nic nie znaczy. Gdzie mierzona?, jak mierzona?, ile wynosiła Rthcs, ile Rthjc, a w końcu ile wynosiła Tj - bo tylko to jest ważne a nie temp. radiatora.
    Operowanie temp. radiatora jest częstym błędem początkujących. To nie ma nic wspólnego z poprawnym projektowaniem.
    helios napisał:
    Pomysł nie jest kiepski, po prostu jest pomysłem.

    Czyli jednak kolega oczekuje tylko pochwał i przytakiwania? Żadne argumenty "na nie" się kolegi nie imają?
    helios napisał:
    ale zapytać chyba można? zwłaszcza na forum?

    Oczywiście - po to jest forum. Ale trzeba cudze argumenty brać rozumowo i logicznie a nie
    helios napisał:
    Przekrój to nie wszystko.

    To jest prawo fizyki - tak są budowane bezpieczniki.

    0
  • #13 09 Wrz 2016 16:30
    helios
    Poziom 12  

    trymer01 - jesteś do mnie uprzedzony?

    A więc zostaje mi lutowanie. To jakoś się daje. Faktycznie jednak będę lutował do mniejszej powierzchni,a potem najwyżej się przykręci.

    Ty mi jedno teoretycznie, ja Ci drugie praktyczne. Drucik 1mm2, miedź, długośc 2mm, jedna strona przylutowany do dużego kawałka miedzi. Druga to samo. Chcesz mi powiedzieć, że wytrzyma tylko 30A? Bo ja jestem pewien, że bez problemu więcej. Po co mi pokazujesz tabelki, które dotyczą ogólnych przekrojów w ogólnych przypadkach, skoro element chłodzenia (odprowadzania ciepła) ma spore znaczenie. W przedstawionym przeze mnie przypadku drut 1mm2, miedź, długość 2mm ma rezystancję około 3.44e-5ohm, co przy nawet 50A wygeneruje całe 86mW straty. Do tego dodając jak szybko rozejdzie się ciepło w miedzi, to co tam się ma przepalić na 1mm2 w takim przypadku?
    Budowa tranzystora jest nieco podobna do przedstawionego przeze mnie przypadku. Mój IGBT testowany był 3msc temu przez 3 godziny przy pełnych (dokładnie 55A) i to przetrwał tak, że nawet izolatory plastikowe obok niego od innego elementu nawet lekko się nie nadtopiły. Radiator miał tyle co napisałem, mierzone w wielu miejscach termometrem PIR. Nóżek nie pogrubiałem niczym. Były tylko przylutowane przewody do nich ale normalnie, nie jakoś ekstra blisko obudowy czy coś.
    Praw fizyki nie chcę oszukiwać, pokazałem tutaj realny przypadek a Ty uprzedzony jesteś i udowadniasz mi, że to nie prawda. Może to jest tak ja z trzmielem - mój tranzystor nie wie, że tak się nie da ;).

    Cytat:
    Oczywiście - po to jest forum. Ale trzeba cudze argumenty brać rozumowo i logicznie a nie

    No otóż to! Po co się ze mną spierasz w sprawie, którą ja przetestowałem osobiście i to uwierz mi, naprawdę bardzo wredne testy robiłem tranzystorom w życiu.

    I tylko jedno mnie zastanawia. Dlaczego krytyka jest lutowania do tranzystora TO247 do wkładki. Przecież to220 wiele się pod względem budowy chyba nie różni w tej materii? Owszem, wygląd inny itd. ale sposób połączenia z radiatorem (wkładką) identyczny. A skoro tak, to mamy przecież wersje np. d2pack, które w ogóle się tylko lutuje i nie mają wprost wyprowadzenia drenu. Dlaczego w d2pack można, a w to247 czy to220 to już nie wypada i cokolwiek to pogarsza? Zwłaszcza, że przewodność cieplna cyny to 66W/mK, a więc zlutowanie znacznie lepiej odprowadzi ciepło niż jakakolwiek przekładka.

    0
  • #14 09 Wrz 2016 16:47
    pukury
    Poziom 35  

    Skoro po dokręceniu widać szparę to coś jest krzywe.
    Jak to możliwe to zamieść fotki - radiatora i sposobu przykręcania tranzystorów.
    To wiele wyjaśni.
    Co do pasty - przecież przez pastę ( jaka by nie była ) nie puścisz 150A.
    Pasta ma przewodzić ciepło nie prąd.
    Pzd.

    0
  • #15 09 Wrz 2016 16:49
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    helios napisał:
    trymer01 - jesteś do mnie uprzedzony?

    Nie, ale jestem uprzedzony do osobników, którzy "wiedzą lepiej" i nie akceptują odpowiedzi które im "nie pasują" używając przy tym wykrętnych "pseudoodpowiedzi" na "nie", bez śladu logiki.
    helios napisał:
    Drucik 1mm2, miedź, długośc 2mm, jedna strona przylutowany do dużego kawałka miedzi. Druga to samo. Chcesz mi powiedzieć, że wytrzyma tylko 30A?

    Nie.
    Nie miedź, ale aluminium bo cała tamta moja wypowiedź dotyczyła aluminium:
    trymer01 napisał:
    zakładając że w całości jest z aluminium (bo jest platerowane na powierzchni) to taki przewód aluminiowy o pow. 1 mm.kw. to świetny bezpiecznik topikowy dla prądu ok. 70A (chwilowo wytrzyma więcej).

    I nie 30A ale 70A.
    I nie
    helios napisał:
    Drucik 1mm2, miedź, długośc 2mm, jedna strona przylutowany do dużego kawałka miedzi. Druga to samo.

    tylko znacznie dłuższy, bo końcówki w tworzywie tranzystora nie mają chłodzenia (jak kolega sprytnie by chciał - blok miedzi). AN1140 się kłania!
    Co stoi w jaskrawej sprzeczności z kolegi twierdzeniem:
    helios napisał:
    2. Tak, 150A, pewien. Skoro napisałem, to tak. Ciągłe.

    Niechże kolega czyta ze zrozumieniem.
    helios napisał:
    Po co mi pokazujesz tabelki, które dotyczą ogólnych przekrojów w ogólnych przypadkach

    Kolega nie zna rosyjskiego?
    Tabelka dotyczy bezpieczników topikowych.
    helios napisał:
    skoro element chłodzenia (odprowadzania ciepła) ma spore znaczenie.

    Aha, to rozumiem, że kolega chłodzi wyprowadzenia tranzystora za pomocą radiatora (element chłodzenia)?
    No to teraz nic nie rozumiem :D
    helios napisał:
    Budowa tranzystora jest nieco podobna do przedstawionego przeze mnie przypadku.

    Ale AN1140 kolega nie czytał?
    helios napisał:
    naprawdę bardzo wredne testy robiłem tranzystorom w życiu

    Z tej całej pisaniny kolegi wynika, iż koledze się zdaje że wie, żadnych argumentów nie przyjmuje, ale to nie dziwne biorąc pod uwagę z jakim zrozumieniem kolega czyta.

    0
  • #16 09 Wrz 2016 17:32
    helios
    Poziom 12  

    trymer01 napisał:
    Aha, to rozumiem, że kolega chłodzi wyprowadzenia tranzystora za pomocą radiatora (element chłodzenia)?
    No to teraz nic nie rozumiem :D


    O Boże, chłodzą się same, są do nich przewody przylutowane o odpowiednim przekroju. Przewody to też miedź. Trochę logiki proszę.

    trymer01 napisał:
    I nie 30A ale 70A.
    Co stoi w jaskrawej sprzeczności z kolegi twierdzeniem:

    helios napisał:
    2. Tak, 150A, pewien. Skoro napisałem, to tak. Ciągłe.

    Kilkakrotnie już pisałem, że są 3 tranzystory. I nie każdy po 150A tylko rozłożone na 3, a więc po około 50A i pięknie chodzi, więc argument:
    trymer01 napisał:
    "nie", bez śladu logiki.

    to jest jakaś skrajna pyskówka, bo wyraźnie nie proszę o informacje o tranzystory, bo to sprawdzone i działa. Nie widzę powodu omawiania tego tematu. Pierwszy taki projekt z lutowanymi tranzystorami pochodzi sprzed 9 lat i do dzisiaj chodzi, chociaż go przeciążają czasami za mocno, bo mechaniczne elementy już się nieźle wyrobiły (ale to nie jest tematem).
    trymer01 napisał:
    Ale AN1140 kolega nie czytał?

    Tak już dawno. Ale wskazanie AN1140 jako źródła i oczekiwanie, że będę się jakoś do niego odnosił, bez wskazania dokładnie miejsca odniesienia, to trochę jak wskazanie google jako źródła.
    Jeśli masz na myśli: Figure 1: Fusing currents for Aluminum wires in air and in epoxy
    tam wyraźnie masz przykład 15mil, czyli średnica 0,38mm tj 0,11m2 w przypadku to247 zadziała jako bezpiecznik przy 60A.

    I myślę, że na tym poprzestaniemy, bo atak pod moim adresem jest przesadny. Ja pytam o kleje/pasty/smary a dostaję odpowiedzi o tranzystory.

    0
  • #17 09 Wrz 2016 18:11
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    helios napisał:
    Ja pytam o kleje/pasty/smary a dostaję odpowiedzi o tranzystory.


    Kleje - nie, pasty - tak, termoprzewodzące, smary - nie. Do tego równa powierzchnia radiatora.

    Fotografii radiatora i jego powierzchni się doczekamy?

    0
  • #18 09 Wrz 2016 18:35
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Miałem już nic nie pisać, ale... wyraźnie widać, że się nie dogadamy, bo pisał kolega:

    helios napisał:
    Kilkakrotnie już pisałem, że są 3 tranzystory. I nie każdy po 150A tylko rozłożone na 3, a więc po około 50A i pięknie chodzi, więc argument:

    Nieprawda.
    Znowu kolega nie wie co pisze albo zmyśla.
    helios napisał:
    2. Tak, 150A, pewien. Skoro napisałem, to tak. Ciągłe.

    Gdzie tu jest informacja że te 150A to na trzy tranzystory?
    Proszę czytać swoje posty - nic takiego z nich nie wynika.
    Co najwyżej można się tego domyślać - ale tylko dlatego, że 450A to już byłaby SF.
    Natomiast z postu:
    helios napisał:
    Zmuszałem już mosfety w TO247 do takiej pracy z takimi prądami jak 150A

    wynika jasno, że jeden tranzystor ma pracować z prądem 150A.
    helios napisał:
    skoro element chłodzenia (odprowadzania ciepła) ma spore znaczenie.

    Ja (i zapewne nie tylko ja) rozumiem, że to oznacza iż końcówki są chłodzone jakimś "elementem chłodzenia".
    Owszem, przewody odprowadzają ciepło ale nie są "elementem chłodzenia" - są elementem instalacji elektrycznej, a chłodzenie przez nie to dodatek.
    A teraz
    helios napisał:
    O Boże, chłodzą się same, są do nich przewody przylutowane o odpowiednim przekroju. Przewody to też miedź. Trochę logiki proszę.

    Logiki? - chyba w wydaniu kolegi.
    To jest technika, a kolega znowu używa jakichś dziwnych sformułowań.
    helios napisał:
    przypadku to247 zadziała jako bezpiecznik przy 60A.

    Ano właśnie. Tylko jeszcze trzeba to zrozumieć.
    helios napisał:
    Ja pytam o kleje/pasty/smary a dostaję odpowiedzi o tranzystory.

    Ależ dostał kolega - a może znowu kolega nie doczytał/zrozumiał?
    helios napisał:
    atak pod moim adresem

    Kolega jest przewrażliwiony czy tylko nie rozumie?
    Kolega nie potrafi formułować swoich myśli - przez co jego wypowiedzi są niezrozumiałe, pełne dziwnych sformułowań np. "element chłodzenia", ale też nie rozumie kolega tego co piszą inni (w tym ja) - i odbiera to jako atak :D
    Albo rozumie kolega opacznie, np.
    helios napisał:
    I tylko jedno mnie zastanawia. Dlaczego krytyka jest lutowania do tranzystora TO247 do wkładki. Przecież to220 wiele się pod względem budowy chyba nie różni w tej materii? Owszem, wygląd inny itd. ale sposób połączenia z radiatorem (wkładką) identyczny. A skoro tak, to mamy przecież wersje np. d2pack, które w ogóle się tylko lutuje i nie mają wprost wyprowadzenia drenu. Dlaczego w d2pack można, a w to247 czy to220 to już nie wypada i cokolwiek to pogarsza?

    A ktoś tu tak pisał?
    Bo ja pisałem kilka razy aby lutować.
    Ktoś tu ma przywidzenia?
    helios napisał:
    Zwłaszcza, że przewodność cieplna cyny to 66W/mK, a więc zlutowanie znacznie lepiej odprowadzi ciepło niż jakakolwiek przekładka.

    I znowu - nikt tu nie pisał o przekładkach - żadnych. Przecież kolega nie chce izolować tranzystora od radiatora. No, dobra - pozwolę sobie na domysły; - kolega użył słowa "przekładka" zamiast "pasta silikonowa" ? - a my znowu mamy się domyślać co kolega ma na myśli?
    Dam koledze dobrą radę - wypowiedzi proszę pisać w edytorze tekstu (np. Notatnik, Word), po napisaniu proszę dokładnie czytać stawiając się w sytuacji innej osoby - czy tekst i użyte sformułowania są na pewno tym co kolega miał na myśli. Dwa razy - i dopiero wklejać ten tekst.

    0
  • #19 09 Wrz 2016 19:04
    helios
    Poziom 12  

    trymer01 napisał:
    Miałem już nic nie pisać, ale... wyraźnie widać, że się nie dogadamy, bo pisał kolega:

    helios napisał:
    Kilkakrotnie już pisałem, że są 3 tranzystory. I nie każdy po 150A tylko rozłożone na 3, a więc po około 50A i pięknie chodzi, więc argument:


    Nieprawda.
    Znowu kolega nie wie co pisze albo zmyśla.

    helios napisał:
    2. Tak, 150A, pewien. Skoro napisałem, to tak. Ciągłe.


    Gdzie tu jest informacja że te 150A to na trzy tranzystory?


    Nie wiem jak się robi ikonki płaczu ;(. Na samym początku jest napisane:
    helios napisał:
    są 3 takie tranzystory


    trymer01 napisał:
    Natomiast z postu:

    helios napisał:
    Zmuszałem już mosfety w TO247 do takiej pracy z takimi prądami jak 150A


    wynika jasno, że jeden tranzystor ma pracować z prądem 150A.

    Ciekawe z czego to wynika. Mosfet to nie to samo co Mosfety. W domyśle z pierwszym postem to właśnie miałem na myśli. Dla mnie to było tak oczywiste, że skąd mogę wiedzieć, że nie zrozumiałeś?

    trymer01 napisał:
    helios napisał:
    przypadku to247 zadziała jako bezpiecznik przy 60A.
    Ano właśnie. Tylko jeszcze trzeba to zrozumieć.

    No ale kto tego nie rozumie? I gdzie jest napisane, że we wszystkich TO247 jest tak samo akurat? To jest przykład, gdyby nie był przykład, nie byłoby wykresu, a jedynie pomiary. Ten wykres wyraźnie sugeruje istnienie różnych rozwiązań, zwłaszcza, że są różne pomiary, dla różnych grubości. No i nie wspomnę już o moich 3 tranzystorach.

    trymer01 napisał:
    Kolega nie potrafi formułować swoich myśli - przez co jego wypowiedzi są niezrozumiałe, pełne dziwnych sformułowań np. "element chłodzenia", ale też nie rozumie kolega tego co piszą inni (w tym ja) - i odbiera to jako atak :D

    Ależ nie! 99% tej dyskusji to pytania o tranzystory, radiatory, złącza wewnątrz, wyprowadzenia itd. Czy tego dotyczyło moje pytanie? Wyraźnie sformułowałem czego poszukuje ;).

    jdubowski napisał:
    Fotografii radiatora i jego powierzchni się doczekamy?

    Nie, to nie jest główny element mojego problemu. Każda powierzchnia nie jest idealnie równa, nawet po splanowaniu. Mój radiator na zdjęciu wyjdzie idealnie, śladu nie będzie. Musiałbym kombinować jak pokazać aparatem istnienie malutkiej szczelinki. Byłoby to bardzo trudne, bo nawet naocznie trzeba odpowiednio się nastawić, aby coś dojrzeć. Nie ma w związku z tym znaczenia radiator.

    Zresztą i tak nieważne już. Wiem, że po rozsądnych cenach nic się nie znajdzie, a kilkaset zł nie dam za jakiś klej o niby dobrych parametrach, którego jest kilka gramów.

    0
  • #20 09 Wrz 2016 19:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Wiesz ja np. używam noża tapicerskiego jest na ostrzu tak prosty i równy że można przyjąć to za ideał.
    Po drugie widziałm już układy gdzie izolatorem była mikrometryczna warstwa tlenku aluminium i zdawało to egzamin do 200V DC.

    Po drugi nastawienie i prace autora cechują go do działu '' gusła i cepelia''' , ''początkujący alchemicy''' a nie tu gdzie jest.

    0
  • #21 09 Wrz 2016 20:54
    pukury
    Poziom 35  

    Kol. helios - niepotrzebnie się ekscytujesz .
    Każdy stara się coś doradzić kierując się własnym DOŚWIADCZENIEM.
    Piszesz że szparka nie stanowi problemu - ależ nie !
    To podstawowy problem.
    Albo krzywy radiator - albo krzywe tranzystory.
    Możliwe również że źle dociskasz tranzystory.
    Ale zdjęć ( jak napisałeś ) się nie doczekamy.
    Jeszcze raz - pasta ma przekazywać ciepło - a nie przewodzić prąd.
    Pzd.

    0
  • #22 09 Wrz 2016 21:40
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Nie, to nie jest krzywe tak, że widać. Po prostu jest minimalna nierówność, może 0,05mm
    Na oko trudno ocenić, ale jeśli naprawde jest aż tyle, to możesz tam włozyć pasek miedzi, oderwanej od PCB i jeszcze luz zostanie :) to jest niedopuszczalnie dużo.

    Tranzystor nigdy nie przylega idealnie całą powierzchnią do radiatora, ale czy styki w styczniku 200A przylegaja idealnie - też nie, ba nawet maja mniejszą i bardziej falistą powierzchnię.

    Punktów styku tranzystora z radiatorem jest tyko kilka, pozostałe przestrzenie powietrzne ma wypełnić pasta, ale nawet po posmarowaniu pastą, tranzystor będzie miał metaliczny styk z radiatorem tam gdzie miał by go bez pasty, dlatego uważam że pasta termoprzewodząca nie będzie miała dużego wpływu na rezystancję (elektryczną) o ile siła docisku będzie właściwa.

    0
  • #23 09 Wrz 2016 23:30
    helios
    Poziom 12  

    Strumien swiadomosc... napisał:
    Po drugi nastawienie i prace autora cechują go do działu '' gusła i cepelia''' , ''początkujący alchemicy''' a nie tu gdzie jest.

    Nie wiem czy to o mnie czy nie, ale nastawienie jest moje odpowiednie. Pytam o jedno a dostaje 100 innych odpowiedzi bez sensu. Tak jakbym nie potrafił przeliczyć, a akurat potrafię i to całkiem nieźle wydaje mi się. Przykładowo ktoś tu wspomniał, że lutowanie tego tranzystora to zły pomysł, bo po to są wyprowadzenia. No i to przykład dlaczego moje nastawienie nie odbiega od realiów, bo wziąłem pierwszy z brzegu TO247, uszkodzony gdzieś tam z wymiany, rozbiłem i dren jest z tego samego kawałka wykonany co nóżka, są całością. Tak więc jest jak jest, 100 odpowiedzi poza tematem.

    pukury napisał:
    Kol. helios - niepotrzebnie się ekscytujesz .

    Nie, nie ekscytuje się ;). Jak zobaczyłem pierwsze 2 odpowiedzi, to już wiedziałem, że nic się nie dowiem. Raczej więcej osób się dowiedziało do czego to potrzeba i co i jak się zmagam, niż ja się dowiedziałem czegoś od nich i dokładnie taki efekt jest jak się domyślałem, że będzie.

    pukury napisał:
    Każdy stara się coś doradzić kierując się własnym DOŚWIADCZENIEM.

    Ale ja nie oczekiwałem rozwiązania mojego problemu, bo sam go potrafię rozwiązać. Jak już wspomniałem daję radę przylutować, więc jest to jakieś rozwiązanie jak też inne, które tutaj zresztą sam osobiście wymieniłem ;)

    pukury napisał:
    Piszesz że szparka nie stanowi problemu - ależ nie !

    No ale ja to wiem :). Przecież rozwiązywałem ten problem do tej pory na sposoby opisane wcześniej:
    1. Przylutowanie obudowy - bardzo dobre rozwiązanie i mistrzostwo jeśli chodzi o odprowadzanie ciepła.
    2. Przykręcenie tranzystorów normalnie i dodatkowa listwa z przylutowanymi drenami.
    Tak więc nie jest to dla mnie nowość. Raczej zwróć uwagę na szczegółowość, że tego nie zignorowałem "bo prawie nie widać".

    pukury napisał:
    Jeszcze raz - pasta ma przekazywać ciepło - a nie przewodzić prąd.

    Ale ja nie oczekiwałem konkretnie jakiejś konkretnej pasty. Liczyłem, że po prostu znajdzie się coś podobnego. W necie np. ludzie robili własne pasty/kleje na bazie grafitu. Liczyłem na znalezienie czegoś podobnego. Znalazłem klej o bardzo dobrych właściwościach, ale 7g to kilkaset złotych, więc to odpada. Znalazłem też specjalne smary elektro/termo przewodzące. Elektro na poziomie 60-70ohm*m oraz 0,48W/mk (czyli cudu nie ma, ale do wielu rzeczy się by nadawało ale nie u mnie).
    Pasta/klej/smar - w tym przypadku każde z nich by mnie satysfakcjonowało gdyby miało odpowiednie parametry. I jak to się mówi pasta, paście nie równa, więc dlatego tak klasyfikowałem swoją potrzebę licząc, że coś się trafi.

    jarek_lnx napisał:
    Punktów styku tranzystora z radiatorem jest tyko kilka, pozostałe przestrzenie powietrzne ma wypełnić pasta, ale nawet po posmarowaniu pastą, tranzystor będzie miał metaliczny styk z radiatorem tam gdzie miał by go bez pasty, dlatego uważam że pasta termoprzewodząca nie będzie miała dużego wpływu na rezystancję (elektryczną) o ile siła docisku będzie właściwa.


    Chwała Ci za ten komentarz, uwielbiam Twoje odpowiedzi, wielokrotnie widziałem je w różnych wątkach i po prostu dzięki wielkie, że choć Ty odpowiadasz na temat ;). Liczyłem, że zobaczę tu Twoją odpowiedź ;P. Serio.
    Nie mam czym zmierzyć rezystancji jaka powstanie z użyciem pasty. Też doszedłem do takiego wniosku jak Ty, tylko bałem się, że nie mogę tego zmierzyć w żaden sposób. Przecież ludzie wtyki 3-fazy smarują i działa, klemy od akumulatora od wieków tak robią. Ale przy równoległym łączeniu mosfetów bałem się, że nie mogąc tego obmierzyć, nie będę wiedział jakie są różnice pomiędzy tranzystorami i żeby to nie było tak, że jeden będzie łączył porządnie, dwa pozostałe lekko, bo potem mogę mieć problemy. Może następnym razem to przetestuje.

    A co do styków stycznika, to jedyną sporą różnicą jest to, że sam w sobie może spokojnie pracować z wysoką temperaturą. Ale to poza tematem.

    0
  • #24 09 Wrz 2016 23:48
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    jarek_lnx napisał:

    Punktów styku tranzystora z radiatorem jest tyko kilka, pozostałe przestrzenie powietrzne ma wypełnić pasta, ale nawet po posmarowaniu pastą, tranzystor będzie miał metaliczny styk z radiatorem tam gdzie miał by go bez pasty, dlatego uważam że pasta termoprzewodząca nie będzie miała dużego wpływu na rezystancję (elektryczną) o ile siła docisku będzie właściwa.


    Czy mógłby kolega podać jakieś podstawy tych twierdzeń? - literatura fachowa ma chyba trochę inny punkt widzenia.

    helios napisał:


    Ale ja nie oczekiwałem konkretnie jakiejś konkretnej pasty. Liczyłem, że po prostu znajdzie się coś podobnego. W necie np. ludzie robili własne pasty/kleje na bazie grafitu. Liczyłem na znalezienie czegoś podobnego. Znalazłem klej o bardzo dobrych właściwościach, ale 7g to kilkaset złotych, więc to odpada. Znalazłem też specjalne smary elektro/termo przewodzące. Elektro na poziomie 60-70ohm*m oraz 0,48W/mk (czyli cudu nie ma, ale do wielu rzeczy się by nadawało ale nie u mnie).
    Pasta/klej/smar - w tym przypadku każde z nich by mnie satysfakcjonowało gdyby miało odpowiednie parametry. I jak to się mówi pasta, paście nie równa, więc dlatego tak klasyfikowałem swoją potrzebę licząc, że coś się trafi.


    Nie wiem po co sobie kolega tak życie utrudnia - na większości portali komputerowych ma kolega testy past termoprzewodzących - to wartościowe źródło informacji - są tam tez pasty rekomendowane np w kategorii cena\wydajność - nawet najtańsza pasta biała potrafi zmniejszyć rezystancje cieplną o połowę...
    Co do montażu to większość producentów przyrządów półprzewodnikowych mocy ma zazwyczaj jedna lub więcej not aplikacyjnych dotyczących tak rekomendowanych metod montażu jak i typowych błędów popełnianych podczas montażu elementów.

    0
  • #25 10 Wrz 2016 02:07
    jackraymund
    Poziom 14  

    helios napisał:
    Nie mam czym zmierzyć rezystancji jaka powstanie z użyciem pasty. Też doszedłem do takiego wniosku jak Ty, tylko bałem się, że nie mogę tego zmierzyć w żaden sposób.

    Jak dysponujesz wysokimi prądami to możesz puścić prąd i zmierzyć spadki napięcia między najbliższymi stykami radiatora i tranzystora. Oczywiście nie jest to idealny sposób, ale...
    Z past polecałbym mx2 tania i dobra, co do diamentowych bym się wytrzymał bo są bardzo gęste i przy tym rozwiązaniu może być ciężko uzyskać dobry styk.
    Co do klemów akumulatora, to przypomniała mi się pasta miedziana, ale nie znam przypadków stosowania jej do odprowadzania ciepła.

    0
  • #26 10 Wrz 2016 05:40
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Ech będę musiał uciąć wasze dysputy bo piszecie jak rozkapryszone dzieci a to nie forum na przekomarzanie a jak czytam to ładnie wam to wychodzi, baaa nawet wybitnie, nawet moderator trymer to robi wybitnie. :-) Apeluję o rozsądek bo widzę że zaczynają się zgrzyty i docinki. Bez urazy ale ręce opadają jak to czytam, jak wy czytacie posty ze(bez)zrozumienia. Każdy ma swoje racje, zgoda, ale i każdy się myli, to też zgoda ale to ludzka rzecz, inaczej nie bylibyśmy ludźmi. Przyznajcie się tak szczerze ilu z was czyta w dokumentacji tranzystorów parametry termiczne złącza obudowy i mocy cieplnej ? A ilu z was potrafi sensownie to zrozumieć ?? Przy dowolnym prądzie przewodzenia oraz temperaturze otoczenia i jaką chcemy uzyskać łatwo jest wyliczyć ( zachowując margines bezpieczeństwa ) jaki radiator potrzebujemy.

    Kolego helios ja nie rozumiem jednego po jaką cholerę się upierasz by rediator był stroną przewodzącą ? Tak się nie robiło, nie robi i raczej robić nie będzie, a to z powodów właściwości elektrochemicznych metali i złącz metali, no chyba ze ktoś lubi bawić się w galwanikę. Szlag mnie trafia jak widzę takie wasze wypociny. Chcesz przepuścić prąd poprzez złącze radiator - tranzystor to się dobrze zastanów bo się okaże że samo złącze będzie się grzało mocniej niż sam tranzystor. A czemu ? A bo temu że różne metale tworzą ogniwo co sprzyja tworzeniu się np tlenków metali co niepotrzebnie zwiększa rezystancję samego złącza. Tak dla przykładu miedziany radiator i aluminium, cyna pomysł moderatora Trymer ( zgroza ), większość elektroników wie o czym pisze a jeśli nie to proszę użyć wyszukiwarki - tu przypomnę popularnego wujka Google. Napiszę krótko- masz nóżki na tranzystorze więc ładnie je przylutuj do szyny prądowej a radiator zostaw w spokoju, nawet krzywy posmarowany dobrą pastą swoje zrobi. Co do dobrych past to proponuje na bazie grafitu lub srebra. Ja jakoś nie mam problemu z odprowadzaniem kilkuset amper a co to jest 150 na 3 tranzystorach ? Równie dobrze z jednego dobrze dobranego można tyle wycisnąć. Nie raz o tym pisałem no ale zawsze się ktoś trafi i zaneguje z powodu braku doświadczenia. Jeśli producent podaje że tranzystor przy pracy ciągłej wytrzyma 150A to margines bezpieczeństwa wynosi teoretycznie 10% minus. Jednak przy dobrym chłodzeniu można wycisnąć więcej niż deklaruje producent ale to zależy od sposobu sterowania tranzystorem i rodzaju obciążenia. W tym temacie najważniejszą kwestią będzie rezystancja złącza krzem-podstawa tranzystora-radiator. Doliczyć trzeba niestety niechlubną rezystancję pasty pomiędzy złączem podstawy tranzystora a radiatorem. Osobną kwestią jest rodzaj i wielkość radiatora, rodzaj metalu lub jego stopu, budowa oraz gęstość kształtek profilu, moc cieplna, zastosowanie chłodzenia wymuszonego oraz jego wydatku, temperatury otoczenia itd itd . Śmieszy mnie helios taki punkt widzenia, a mianowicie - piszesz ze chcesz uzyskać duży prąd stosując radiator jako stronę wyjścia ? Ale jaki jest tu sens skoro wejście musisz i tak przepuścić przez nóżki! Gdzie tu logika ??? I pytam po co ??? Jaki to ma sens ??? Jak dla mnie to jest nielogiczna fanaberia. Przerost formy nad treścią.

    0
  • #27 10 Wrz 2016 10:04
    ptero
    Poziom 13  

    Witam. Może to OT, ale przypomniał mi się pewien klient, który chciał kupić przewody do dużej spawarki. "Do plusa to proszę ten gruby (50mm2), a do minusa to tamten (10mm2)". Na odpowiedź, że tak nie można, to powiedział: "no jak to, przecież prąd wypływa z plusa i cały zostaje zużyty w łuku spawalniczym, a tylko trochę wraca przez minus"... Nie dał sobie wytłumaczyć!
    Jak to powiedział @cooltygrysek prąd wpływa do tranzystora przez jedno wyprowadzenie i nic się nie stanie, jak będzie wypływał przez drugie... I możne użyć pasty termoprzewodzącej. A propos chłodzenia wyprowadzeniami, czy one są połączone ze strukturą tranzystora grubymi przewodami, czy tylko cienkimi drucikami?

    0
  • #28 10 Wrz 2016 11:17
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    cooltygrysek napisał:
    cyna pomysł moderatora Trymer ( zgroza )

    To twierdzi kolega, że lutowanie cyną (stopem PbSn) miedzi to ognisko korozji?
    Rzeczywiście - zgroza, kiedy pomyśleć że cała elektronika na świecie koroduje!
    Zgrozą wieje z pisaniny kolegi, bo pisząc rzeczy oczywiste zapala się kolega i w ferworze ...jedzie po bandzie.
    Podobnie gdy pisze kolega o łączeniu aluminium i miedzi - ktoś tu o tym pisał?
    Jedynym powodem pozostawienia postu kolegi jest uwaga o podgrzewaniu złącza tranzystor-radiator prądem na rezystancji tego styku. Niestety, reszta wypowiedzi kolegi to głupstwa są.

    Kolegom ptero i cooltygrysek zalecam uważne przeczytanie całego tematu od początku, w tym o bezpiecznikach. Bez ich znajomości wypowiedzi kolegów są powtórzeniami innych, albo nie na temat.

    Przypominam, że temat dotyczył nie past termoprzewodzących jako takich, ale klejów przewodzących prąd i ciepło.

    0
  • #29 10 Wrz 2016 11:38
    helios
    Poziom 12  

    cooltygrysek napisał:
    Kolego helios ja nie rozumiem jednego po jaką cholerę się upierasz by rediator był stroną przewodzącą ? [...]

    A dlaczego nie jeśli tak być może i jest to wygodne? Co kto lubi. Zamiast tworzyć dodatkowe złącze, które jakoś trzeba logicznie umocować, stabilnie itd. mam jedno wyprowadzenie gotowe. W czym problem? I w ogóle dlaczego problem? Idea jest, praktykuje ją już od dawna, bo "dlaczego nie?"
    Druga sprawa to nie wiem skąd te wnioski, że lutowanie do wkładki cokolwiek przeszkadza? Skąd? Cyna ma bardzo bardzo dobrą przewodność cieplną, lepszą od większości past. Cyna klasyfikuje się na poziomie 66W/mK, pasty 10x mniej. Jeśli chodzi o przewodność prądową to już to liczyłem. Przy powierzchni przekroju lutu a także grubości warstwy cyny, straty na takim złączu są mierzone w mW. Więc dlaczego nie? Nawet tranzystor To247 rozłożyłem i wkładka takiego tranzystora jest DOKŁADNIE jego drenem, to jest ten sam kawałek metalu, który po przecięciu elegancko jest koloru miedzianego, a więc prawdopodobnie to miedź powlekana. Dlaczego w takim razie nie? Jeden uczciwy sensowny powód poproszę uzasadniający.
    A łączenie metali i ogniwa, o których tu się wspomina to jakieś nieporozumienie. Jak napisałem nóżka drenu to ten sam metal co wkładka, bo są z tego samego zrobione. A nóżkę do czego lutuje? Przecież do miedzi. Radiator też jest medziany, więc w czym problem? Jaka jest różnica pomiędzy przylutowaniem wkładki do miedzi a nóżki drenu do miedzi, skoro to ten sam kawałek tranzystora?

    Nigdzie nie pisałem o łączeniu tranzystora do aluminium! Nigdzie tego nie pisałem, choć mam wrażenie, że wszyscy tutaj tak myślą. Cytat z pierwszego postu:
    helios napisał:
    ale do blachy miedzianej
    .
    Raz, że zlutowanie czegokolwiek do aluminium to samo w sobie nie jest proste, a co dopiero jeszcze zrobienie tego z tranzystorem. Radiator mam miedziany.
    cooltygrysek napisał:
    Napiszę krótko- masz nóżki na tranzystorze więc ładnie je przylutuj do szyny prądowej a radiator zostaw w spokoju, nawet krzywy posmarowany dobrą pastą swoje zrobi.

    No ale ja to właśnie napisałem, to jest jedno z rozwiązań :). Tak też robię jak jest nieco inny rozkład przestrzenny i możliwości. Ale ostatnio wygodniej było lutować.
    cooltygrysek napisał:
    a co to jest 150 na 3 tranzystorach ?

    No mam nadzieję, że mnie o to nie pytasz? ;) To też już pisałem, że 50A to bez problemu. Sam testowałem i przyjmuje to za bezpieczną granicę do sprawdzonych przeze mnie tranzystorów.
    cooltygrysek napisał:
    Śmieszy mnie helios taki punkt widzenia, a mianowicie - piszesz ze chcesz uzyskać duży prąd stosując radiator jako stronę wyjścia ? Ale jaki jest tu sens skoro wejście musisz i tak przepuścić przez nóżki! Gdzie tu logika ???

    Ale ja tego nigdzie nie napisałem? To jeden z forumowiczów tak to odebrał, nie wiedzieć czemu. To jest to co napisałem sam:
    helios napisał:
    Chciałem połączyć tranzystor z radiatorem miedzianym w celu zarówno dobrego odprowadzenia ciepła jak i ze względu na konieczność dobrego przewodzenia prądu (radiator jest wyjściem).

    Nie ma tam słowa o źródle. Przecież to co napisałeś jest tak logiczne, że nawet nie ma się o co spierać ;). Źródła mam zlutowane do blachy obok (notabene m.in. dlatego ciężko przylutować dreny, bo zajmuje miejsce blacha wyjściowa źródeł i trzeba to robić np. w innej płaszczyźnie jeśli ma być bez przewodów dodatkowych do każdego tranzystora).

    trymer01 napisał:
    Przypominam, że temat dotyczył nie past termoprzewodzących jako takich, ale klejów przewodzących prąd i ciepło.

    Dokładnie. Tego dotyczył temat. A resztę chętnie możemy przenieść na hyde park. Z poważnego pytania o środki przewodzące dobrze prąd i ciepło jest dyskusja o tranzystorach, lutowaniu, złączach, materiałach, radiatorach i pretensjach do mnie, że nic nie rozumiem :P

    0
  • #30 10 Wrz 2016 16:36
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    helios napisał:

    trymer01 napisał:
    Przypominam, że temat dotyczył nie past termoprzewodzących jako takich, ale klejów przewodzących prąd i ciepło.

    Dokładnie. Tego dotyczył temat. A resztę chętnie możemy przenieść na hyde park. Z poważnego pytania o środki przewodzące dobrze prąd i ciepło jest dyskusja o tranzystorach, lutowaniu, złączach, materiałach, radiatorach i pretensjach do mnie, że nic nie rozumiem :P


    Kleje przewodzące (ciepło, prąd etc) to ostateczność gdy nie ma innej możliwości montażu.
    Baza kleju jest izolator w którym zawieszone są drobiny przewodnika ciepła czy prądu - żaden z klei z zasady nie dorówna litemu przewodnikowi.

    0