Witam mam Citroena C5, pewnego ranka po odpaleniu i wrzuceniu na wsteczny zgasł i już więcej nie odpalił. Lexia nie pokazuje żadnych błędów w BSi czy wtrysku.
Świece i czujnik wału wymienione, napięcie na pompę paliwa jest, ciśnienie na listwie prawie 4 bary, iskra jest przy sprawdzaniu lexia jak i przy kręceniu.
Koledzy jakieś pomysły ?
dodam jeszcze że auto ma gas , staga 4 qbox i jak się z nim łącze to co chwilę traci łączność ze sterownikiem i auto zachowuje się tak że łapie po czym odcina chyba zapłon bo czuć niespalone paliwo po kilku próbach. Czyli łapie i od razu gaśnie ?
Świece i czujnik wału wymienione, napięcie na pompę paliwa jest, ciśnienie na listwie prawie 4 bary, iskra jest przy sprawdzaniu lexia jak i przy kręceniu.
Koledzy jakieś pomysły ?
dodam jeszcze że auto ma gas , staga 4 qbox i jak się z nim łącze to co chwilę traci łączność ze sterownikiem i auto zachowuje się tak że łapie po czym odcina chyba zapłon bo czuć niespalone paliwo po kilku próbach. Czyli łapie i od razu gaśnie ?