Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A3 2.0TDI BMM - ciężkie odpalanie na zimnym silniku

10 Wrz 2016 16:35 1362 3
  • Poziom 7  
    Witam,


    Posiadam Audi A3 z silnikiem 2.0 TDI BMM końcówka 2007, ostatnio auto po dłuższym postoju coraz ciężej zapalało, wymieniłem wiec wszystkie filtry ( oleju, paliwa itd) oraz olej. Do tego wymieniłem świece żarowe na nowe ponieważ mechanik stwierdził że 2 świece już bardzo słabo grzeją, dodam że około pól roku temu wymieniane były pierścienie oraz planowana była głowica więc problemu z kompresją nie ma, silnik jest mocny i nie zjada żadnej ilości oleju.

    Niestety problem po wymianie świec nie ustał, auto po postoju dłuższym niż doba ma problemy z odpaleniem, po nagrzaniu świec auto zapala dosłownie na moment i gaśnie jak by nie podawało paliwa, po czym muszę kręcić rozrusznikiem na kilka razy zanim zapali ( tak jak by nie mógł zassać paliwa) po czym po odpaleniu podnosi on delikatnie obroty jak by był na ssaniu.

    Problem nie występuje na rozgrzanym silniku, błędów pod VCDS nie ma żadnych. Proszę o radę czy trzeba tutaj próbować zwiększyć dawkę rozruchową silnika czy może szukać problemu w pompie paliwa czy pompie wtryskowej, jeśli trzeba zrobię logi odpowiednich grup w VCDS do diagnozy, pozdrawiam
  • Admin grupy Samochody
    mcn21 napisał:
    po czym po odpaleniu podnosi on delikatnie obroty jak by był na ssaniu.
    Temperatura silnika do sprawdzenia- vcds-em przed pierwszym odpaleniem.
  • Poziom 1  
    Witam serdecznie. Ciekawi mnie jak sobie poradziłes z problemem. Mam podobne problemy z odpaleniem na zimnym. Jak sobie z tym poradziles? Co było przyczyną? Pozdrawiam Mirek
  • Poziom 7  
    Witam, próbowałem praktycznie wszystkich opcji od pompy w baku przez świece kończąc na pompie wysokiego ciśnienia. Wystarczyło tak naprawdę udać się do autoryzowanego serwisu bosch gdzie zostały zdemontowane wtryski. Okazało się ze 2 z nich po przebiegu 250k km nie trzymały już parametrów na zimno a diagnozy były robione na rozgrzanym silniku. Panowie wrzucili wtryski na stół rozebrali wyczyslicili i przywrócili parametry fabryczne dając gw roczna na działanie od tego momentu auto pali i jeździ jak nowe.

    Pozdrawiam