Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania

10 Wrz 2016 18:06 5649 87
  • Poziom 11  
    Cześć.
    Poradźcie mi, co robić.
    Pomiar ciśnienia sprężania daje wyniki na trzech pierwszych cylindrach 16,5 Bara a na czwartym 17 Barów.
    Wewnątrz czwarty cylinder wyglądają jak na zdjęciu, świeca z niego też pokazana, nie widać, aby był olej palony.
    Co z tym robić? Głowica nie była demontowana wcześniej.

    A... Może mało ważne, pomiar na zimnym, bo mam duży uraz do odkręcania świec na ciepłym, ale nawet to pewnie byłoby większe na ciepłym niż zimnym
    Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania ?
  • Poziom 30  
    Nie raz, nie dwa, nawet często benzyniak mi wydmuchał 16, czy 17. Nie jest to aż tak istotne, bo najważniejsza jest różnica między cylindrami. Takie wyniki mogą się brać z użycia taniego sprzętu, pewno kupiony na jakimś portalu, zapewne chińczyk. Napisz lepiej, czy coś się dzieje z autem czy nie. Zawyżone wskazanie może być jedynie, jeśli dostaje się olej do cylindra, dlatego pytam o pracę silnika.
  • Poziom 39  
    To ja określam 20 lat o ile mają głowicę splanować do modu, a Ty...
    Napisz lepiej w czym problem, bo na pewno nie w ciśnieniu sprężania.
  • Poziom 11  
    Tak ogólnie zaczęło się od tego, że jadąc 400km w góry wywaliło mi simmering wału od strony rozrządu. Oznak nie było po drodze żadnych, kontrolka się nie zaświeciła od ciśnienia. Na miejscu jak dojechałem sprawdziłem poziom oleju i bagnet był suchy. Dolałem do niego około 2 litrów oleju i wtedy dopiero bagnet wskazywał max poziom. Po powrocie do domu zacząłem szukać oznak umierania silnika tzn. czy są jakieś ślady zatarcia, przytarcia. Ciśnienie oleju jak na razie OK, tak jak serwisówka pisze. Zmierzyłem też ciśnienie sprężania i wyszło tak jak pisałem.
    Miernik prawda, chiński z aukcyjnego. Nie za bardzo wiem czy mam się martwić o tak duże ciśnienie sprężania, jeśli faktycznie takie jest (zakładając, że to, co wskazuje to prawda). Po tej przygodzie na pewno mam problem z rozrządem, bo zaczął jak diesel chodzić a X12XE.
    To czepiać się ciśnienia czy darować sobie nerwy?
  • Moderator Samochody
    Ciśnienie sprężania zostaw w spokoju, norma to tam około 15 bar bo ma duży stopień sprężania, a reszta to pewnie "precyzja" chińskiego sprzętu.
  • Poziom 30  
    Z tym chodzeniem jak diesel to niekoniecznie rozrząd. Z braku oleju mogłeś załatwić popychacze. Zdejmij pokrywę zaworów i obadaj wałki czy nie mają jakiś ubytków. Czasami też pompa wody potrafi dawać taki hałas. Rozrządy to fakt, nie są najlepsze, ale klekot najczęściej występuje na zimnym po odpaleniu a jakby napinacz nie trzymał to czułbyś podczas jazdy a nawet możliwe że już by się rozsypało
  • Poziom 38  
    Miałem raz wysokie ciśnienie sprężania w Polo z przeskoczonym łańcuszkiem. Klient udusił auto na jedynce pod górkę i się mu stoczyło do tyłu na biegu. Zaworom nic się nie stało, ale praktycznie nie palił.
  • Poziom 43  
    To że chodzi jak diesel to wina hydraulików na zaworach były bez oleju i się pewnie zatarły .
  • Poziom 11  
    Tyle tylko że popychacze było by słychać od góry, a tu słychać z okolić rozrządu i tylko po odpleniu przez chwilę. Miałem taki przypadek kiedyś przed wymianą w innym, było podobnie przy odpalaniu. po wymianie rozrządu uspokoiło się wiec dlatego podejrzewam że tu jest podobnie.
    Niby autodata mówi o max 16 Barach.
    Powiedzcie mi w jakim kierunku iść, ściągnę pokrywę wyciągnę wałki i zobaczę jak wygląda stan łożyskowania jego? A czy coś szukać od spodu, w panewkach?
  • Moderator Samochody
    Jakby rozrząd był przestawiony to od razu zgłasza błąd czujnika wałka rozrządu, i w ogóle ciężko pali.
  • Poziom 43  
    Tu raczej panewki na wale albo na korbach się poobracały z braku smarowania i stuka wał .
  • Poziom 30  
    Opcji jest kilka. Jeśli robisz mechanikę, (bo chyba coś tam robisz???) To powinieneś wiedzieć, że w takim przypadku jak zabraknie oleju to:
    1) Pomiar ciśnienia oleju na dole i na górze
    2) Zdjęcie miski, jeśli coś stuka i sprawdzenie czy nie ma tam żadnych metalowych kawałków, drobnych opiłków
    3) Pokrywa zaworów w górę i oceń walki. Nie musisz ich demontować. Obróć wałem kilka razy i zobaczysz
  • Poziom 11  
    Panowie jak to jest ze Wy piszecie o czymś innym niż ja?
    Przecież ja nie pisałem nic na temat stuków a zwłaszcza z dołu. Przecież wy dobrze wiecie, jaki odgłos daje padnięty napinacz i nie trzeba tego akurat wam opisywać. Tego sie nie da pomylić, tym bardziej z dołem. Czy ja pisałem że rozrząd się przestawił? Gdzie i kiedy?

    Ok, ale wracając jednak do meritum. Miska zleci pod koniec miesiąca jak kanał będę miał wolny. Pytania dwa. Czy po panewkach korbowych będzie widać ze coś jest nie tak. Inaczej mówiąc (tu nie mam doświadczenia więc prośba do Was) jak wyglada panewka ktorej oleju zabrakło?
    I coś, o co powinienem od razu zapytać. Może ktoś miał z tym jakieś doświadczenia. Jaka jest minimalna ilość oleju w misce, że jest jeszcze smarowanie? Wiadomo przecież ze to, że bagnet suchy nie oznacza, że sucho w misce.

    Zapytam jeszcze o coś. Czy ciśnienie sprężania na zimnym jest większe niż na rozgrzanym czy odwrotnie.
  • Poziom 26  
    Widoku przytartych panewek nie da się przeoczyć (już nie są srebrne tylko żółte i czarnawe ew. rozklepane z zadziorami) , po drugie w tych silnikach czasami wywalało zimer wału od strony rozrządu jak był kiepski, musi być dobrej firmy i dobrze wbity/osadzony. Łańcuch jest napinany przez napinacz hydrauliczny i jazda z niskim poziomem oleju przeważnie kończy się naciąganiem i głośną pracą. Pompa oleju czasami się przyciera i warto po demontażu pokrywy rozrządu ją z niej wykręcić i pooglądać wzrokowo. Robiłem już te silniki kiedy klient przyjechał z ok. litrem oleju w misce - przeważnie zajechany rozrząd ew. puste kasatory zaworowe ale panewki były ok.
  • Poziom 43  
    Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania
    Ok bez nerwów to jak się łańcuch zrobi luźny przez napinacz to by ci przeskoczył i byś nie odpalił. Jak chcesz się upewnić co do stanu to rozbierz dekiel i sprawdź czy jest tak jak mówisz.
    A co do panewek jak są przytarte to poznasz po zmianie koloru i nie tylko oto obraz takich panewek.
    Opel z12xe - Duże ciśnienie sprężania
  • Poziom 11  
    Na razie pali. Jak będę miał ten dostęp do kanału to zobaczę.
    Powiedzcie mi czy jest sens zdejmować głowicę? Chodzi mi raczej czy coś mogło się stać pierścieniom?
    MikeC piał o pustych kasatorach. Ale nie pisał czy kwalifikują sie wtedy do wymiany? Ja ani razu w drodze nie słyszałem zaworów, teraz też nie słyszę.
    Jeszcze coś mnie ciekawi, a nawet dwie rzeczy (nie mam kogo zapytać, więc wybaczcie).
    Czy bez szlifu wału można panewki wymienić? Dużo opinii czytałem i to sprzecznych na ten temat.
    A druga rzecz, uszczelniacze zaworowe. Czy wymieniając bez demontażu głowicy nie ma jakiejś obawy o ich późniejsza szczelność?

    PS. MikeC właśnie u mnie poleciał simmering od strony rozrządu. Ukręcił się w obudowie rozrządu.
  • Poziom 43  
    Od głowicy z daleka jak by było coś na tłokach to już dawno byś nie odpalił, co do pierścieni jak by popękały to słaba kompresja, branie oleju i kopci z rury, raczej myślę, że przy zakładaniu uszczelniacza na rozrządzie spadła ci sprężynka i był wyciek oleju ewentualnie nie oryginalny uszczelniacz wszedł za luźno i go wypchało podczas pracy silnika. Piszesz, że się ukręcił to znaczy, że nie był nabity do końca i koło ocierało się o niego.
  • Poziom 11  
    Sprężynka nie spadła. Nabity był. On przyblokował się na piaście i zaczął cały się kręcić. Racja, był nieoryginalny, teraz to wiem i trzeba było kiedyś nie dawać zamiennika. Jak brałem oryginał to zauważyłem, że jest zupełnie innej konstrukcji. Ten stary cały z plastiku, oryginał metalowy zalany elastyczną gumą,.
    Sprawdziłem dzisiaj (przed chwilą) kompresje na podobnym samochodzie kolegi Z12XE i ciśnieniomierzu jonneswaya. Też ma 16,5 i na jednym 17 barów

    PS. Zapomniałbym, czy z Twojego doświadczenia można wymieniać panewki bez szlifu? Słyszałem że to możne dać więcej szkody niż pożytku, bo luz się niby zwiększa jak jest czop owalny?
  • Poziom 43  
    Nie, jak panewki pracowały bez oleju to absolutnie nie można zakładać nowych na wał bez szlifu wału.
  • Poziom 29  
    vp32 napisał:
    można wymieniać panewki bez szlifu?

    Pewnie, że można. Tylko ze sztuką remontowania silnika to nie ma nic wspólnego. Mimo wszystko to lepsze jak założenie z powrotem panewek uszkodzonych.
  • Poziom 25  
    X12XE, tak samo jak Z12XE mają problem z ciśnieniem oleju z powodu przytkanego smoka w misce. Jeżeli nie zmieniałeś łańcucha rozrządu a silnik przejechał już swoje (na pewno ze 100000km) - sądząc po oznaczeniu silnika (X - do 2000 roku), to radziłbym jednak zmienić komplet, w miarę możliwości z pompą oleju, wyczyścić smok, zmienić uszczelniacze zaworów i koło pasowe wału korbowego ( uszczelniacz wyciął już rowek i wymiana samego uszczelniacza wału pomoże tylko na chwilę. I to tyle...
  • Poziom 43  
    Co do poziomu oleju - jeśli stan był na tyle wysoki że pompa nie łapała powietrza (można przytrzeć silnik zanim kontrolka ciśnienia zareaguje) i trwało to na tyle krótko, że nie przegrzałeś oleju (wtedy zatarcie nastąpi mimo prawidłowego ciśnienia) to silnik mógł wcale nie ucierpieć. Stan panewek można zweryfikować, jeśli uszkodzone mała szansa, że wał ocalał.
  • Poziom 11  
    Czyli najpierw zobaczyć jak panewki korbowe wyglądają? Tak?
    MikeC pisał, że zdarzało się mu jak był tylko litr oleju i tragedii nie było.
    Rob4028, co masz na myśli mówiąc komplet?
  • Poziom 43  
    Tak, sprawdzić panewki. Mnie się zdarzyło już sporo czasu temu jechać jak było już sucho na bagnecie (nawet czubek był suchy). Silnik żyje do tej pory. Z tym że to była zima, czyli niższa temperatura i mniejsza prędkość - teraz bym prawdopodobnie go uszkodził na pierwszej lepszej trasie.
    Kontrolka ciśnienia zwykle uratuje silnik w zasadzie tylko przy rozruchu albo na krótkim odcinku jazdy. W normalnej eksploatacji smarowania nie będzie zanim braknie całkowicie oleju (a kontrolka ciśnienia zapali się dopiero wtedy jak pompa nie będzie już zasysać oleju).
    Jak jest u Ciebie to się okaże - duża szansa że przeżył ale pewności nikt nie da.
  • Poziom 11  
    Tak sobie czytam wpisy w innych tematach i zaskoczyło mnie coś, chciałbym się upewnić.
    1. Czy to prawda, że podczas pracy silnika pierścienie się obracają w rowkach?
    2. Czy to prawda że zawory się obracają wokół swojej osi podczas pracy?

    Nie jest to łatwo sprawdzić, dlatego może ktoś, kto zauważył to może mi podpowie?

    Zawsze byłem przekonany że po to się układa pierścienie co 120 stopni aby była szczelność w cylindrze, ale skoro się obracają to pewności o zachowanie 120 stopni nie ma.
  • Poziom 29  
    vp32 napisał:
    1. Czy to prawda, że podczas pracy silnika pierścienie się obracają w rowkach?
    2. czy to prawda że zawory się obracają wokół swojej osi podczas pracy?

    Tak powinno być. Przynajmniej z założenia. Wyjątkiem są silniki dwusuwowe w których pierścienie ustalone są kołkami. Jednak praktyka wskazuje na to, że pierścienie znajdują swoje stałe miejsce i w nich tkwią bez obracania. Natomiast zawory są niejako bardziej "zdyscyplinowane" i się "kręcą".
  • Poziom 39  
    Pierścienie obracają się, jest to wywołane śladami po honowaniu, działają jak linia śrubowa. Dlaczego zamki rozstawiamy co 120°? Aby uniknąć wytworzenia spirali na tulei cylindrowej, maksymalnie wydłużyć drogę spalin do komory korbowej i jeszcze parę innych tematów.
  • Poziom 28  
    Waldemar z Kaszub napisał:

    Cytat:
    Natomiast zawory są niejako bardziej "zdyscyplinowane" i się "kręcą".


    Jakie siły miałyby powodawać obrót zaworów, sprężyna zaworowa uniemożliwia to dość skutecznie?