Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia-Passat-Exeo - Jakie auto wybrać

11 Wrz 2016 08:42 1971 21
  • #1 11 Wrz 2016 08:42
    2288106
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 11 Wrz 2016 10:30
    cezars65
    Poziom 24  

    Dziwne rzeczy piszesz że na audi nie spojrzysz , bo ceny - ale przecież typujesz do zakupu auta z tego samego koncernu i mające zbieżne rozwiązania technologiczne.

    0
  • #3 11 Wrz 2016 12:09
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Względnie udany silnik benzynowy to w tym koncernie i modelach jedynie słaby i paliwożerny 1.6 MPI. Rewelacji osiągami nie robi, po prostu nie psuje się tak strasznie jak rodzina T(F)SI.

    0
  • #4 11 Wrz 2016 12:21
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    gibons1992 napisał:
    Witam Panowie....

    Pooowoli rozglądam się za nowym autkiem do 30tyś zł.




    Nie ma tak tanich nowych samochodów, przynajmniej ja nie spotkałem. Nawet te segmentu A i golasy są grubo powyżej 30 tys zł, chyba że się pomyliłeś i zamiast euro wpisałeś zł. W tych pieniądzach to spokojnie segment D z dobrym wypasem.
    Ja bym stawiał na Passata.

    0
  • #5 11 Wrz 2016 12:51
    kakibara
    Poziom 27  

    Cześć, exeo znajdziesz z 1.8 t lub 1.6 mpi z 6 biegową skrzynią biegów - stara konstrukcja opakowana w nowy garnitur - wcale nie brzydki po przemalowaniu grilla na czarno, z lpg jak najbardziej. najlepsze zawieszenie.
    O skodzie piszą wszędzie, passat będzie najdroższy.
    Koledze chodziło o to, że za 30 tyś zł PLN - kupi audi ale nie patrzy na nią ponieważ, za tą kwotę kupi najstarszy rocznik.

    0
  • #6 11 Wrz 2016 13:08
    2288106
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 11 Wrz 2016 13:55
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Przecież Exeo to jest Audi A4 którejś tam generacji z innym znaczkiem. Nagle coś się z blacharką stało, że w Audi była dobra i wychwalana pod niebiosa, a w Exeo już nie? A może hiszpańskie leniwe rączki się nie przyłożyły tudzież przyżydziły na osławionym ocynku?

    Passat CC jest czteroosobowy, można przerobić na pięcioosobowy ale i tak jest bez sensu - ani to coupe, ani sedan, taki wynalazek nie wiadomo do czego i dla kogo.

    Auto jest zmodyfikowaną wersją produkowanego w latach 2004-2008 Audi A4 B7[1]. Od pierwowzoru, pojazd wyróżnia się przednią oraz tylną częścią nadwozia. Zastosowane zostały inne reflektory przednie, lampy tylne, a także atrapa chłodnicy, zderzak tylny, pokrywa silnika i klapa bagażnika. Wnętrze pojazdu zostało skopiowane od Audi A4 B7 w wersji cabrio.

    0
  • #8 11 Wrz 2016 16:29
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Autorze jeśli 92 to Twój rocznik, to zastanów się czy warto sie pchać w auto dla dziadków, ojców, starszych panów..
    poza tym Twoje audi a3 z tdi 90 km to idioto-odporny egzemplarz, tani i nie psujący się poza trupami..
    W tych które wymieniasz już masz droższe zawieszenie, skomplikowane bardziej silniki, elektronika, korodujące nadwozie w Passacie B6, a Octavia to taki tani bubel , w środku wygląda jak taki stary ford :)

    Co ja bym zrobił? hm...jesli już takie krowy, to Audi A4 B7 1,8 turbo + lpg..

    albo z końca produkcji Leon Cupra I 1,8T 210-225 KM + lpg...
    jesteś młody to może takie autko będzie ok?

    W Passacie ciężko o dobrą benzynę inna niż 1,6 a to muł, 2.0 tdi raczej ciężko do kupienia do 30k z wtryskiem Common Rail a PD awaryjne
    chyba że Octavia 1,9 tdi (ale inny niż BXE) ale to takie auto dla przedstawiciela handlowego albo dla młodej rodziny z dziećmi.
    W sumie to golf, to może lepiej mk5?

    A może jakiś inny koncern? np BMW? E46 325i?

    Napisz jakie przeznaczenie auta, jeździsz sam czy z 4 osobami? dalekie trasy po 400 km? czy 4 km do pracy? itd...

    A co do Passata CC to w tym budżecie chyba rozbitek albo składak od Mirka, zapomnij o zdrowym za 30k..na CC to minimum 40 tys złotych

    0
  • #9 11 Wrz 2016 17:10
    2288106
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 11 Wrz 2016 18:19
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Ok tylko no między X3 a Octavią czy A3 to przepaść, tak samo Passat inna bajka...
    Kwestia czy to ma być kompakt? segment D czy suv?
    A może jakiś coupe?

    Ja bym po prostu szukał kontynuacji tego co masz czyli Golf V/Audi A3 8P 1,9 tdi 105 KM (tylko unikaj BXE wersji)

    0
  • #11 11 Wrz 2016 19:25
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    W tym budżecie szukałbym laguny III z ostatnim dobrym i niezawodnym silnikiem benzynowym 2,0T 170 lub 205 KM , skrzynia 6 biegów, brak problemów z blachą. Do tego możliwość gazowania LPG i śmiejesz sie z użytkowników zajechanych i drogich w utrzymaniu diesli, a o TSI nie wspomnę.
    Zobacz i sprawdź dlaczego auta z kilkuletnimi dieslami sa dużo tańsze od benzynowych ( nadających sie do LPG). A za kilka lat sprzedasz takie auto z pocałowanie w rekę.
    To samo jest z sonatą IV-auto bardzo niezawodne i trwałe, na portalach aukcyjnych trudno jest znaleźć auto z silnikiem benzynowym ( bo nikt tego nie chce sprzedać- bo sie nie psuje i długie lata jeździ na gazie), a dostępne sa same diesle.

    0
  • #12 11 Wrz 2016 21:11
    2288106
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 11 Wrz 2016 21:36
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Andrzej dobrze gada szwajcar kombi szósty rok stoi na all...za 20

    0
  • #14 11 Wrz 2016 22:38
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Panowie, nie czytacie czego autor tematu oczekuje. On już wybrał trzy modele, szuka teraz potwierdzenia który z nich będzie najlepszy. Prywatne opinie, w tym moja, że to wybór jak między grypą żołądkową, syfilisem a zapaleniem wyrostka, nie mają żadnego znaczenia, podobnie jak fakt, że konkurencja od dawna robi samochody lepiej niż VAG. Skupmy się na stronie technicznej w nakreślonym obszarze.

    Z tych trzech wziąłbym Exeo, bo Passaty kradną na potęgę (zresztą jak wszystkie VAGi) i do tego awaryjne badziewie, a w Octavii czułbym się jak przedstawiciel producenta węży hydraulicznych czy czegoś takiego, no i też kradną bo części pasują do wielu modeli koncernu i łatwo je sprzedać. Exeo widziałem na ulicy dosłownie kilka razy, niemal nikt nie wie, że to takie A4 tylko tańsze. Ryzyko kradzieży mniejsze, choć niezerowe.
    Wybór silnika jest jeszcze prostszy, bo albo 1.8T, którego ciężko będzie znaleźć w dobrym stanie, albo mułek 1.6 typowo pod LPG i spokojne snucie się w niezabudowanym 90-100 km/h. 2.0 TDI odpada, jak nie pękające głowice to zacierający się napęd pompy oleju, doniesieniom że to już naprawili wierzę tak samo jak deklarowanym emisjom spalin. Chyba że rozmawiamy o wyborze fantazyjnego klombu do ogrodu, to śmiało polecę TDI od Niemców.

    0
  • #15 11 Wrz 2016 22:39
    MrMalo82
    Poziom 12  

    gibons1992 napisał:

    Problem w tym, że nie ma złotego środka... znowu nie chciałbym kupować 2.0TDI na pompowtryskiwaczach... jak już to CR


    Wolałbym 1,9 tdi..bo 2.0 TDI CR tez bywa różne i czasem płata figle.

    wichurewicz napisał:
    Z tych trzech wziąłbym Exeo, bo Passaty kradną na potęgę (zresztą jak wszystkie VAGi) i do tego awaryjne badziewie, a w Octavii czułbym się jak przedstawiciel producenta węży hydraulicznych czy czegoś takiego, no i też kradną bo części pasują do wielu modeli koncernu i łatwo je sprzedać. Exeo widziałem na ulicy dosłownie kilka razy, niemal nikt nie wie, że to takie A4 tylko tańsze. Ryzyko kradzieży mniejsze, choć niezerowe.

    Czy ja wiem? ktoś się połaszczy na 11 letniego Passata? np? chyba nie te czasy, kradnie się nowe BMW 7, albo X6 albo jakieś Renault Megane nowiutkie, Passaty B8 a nie stare które prawie już funkcjonują jak B5..
    A co do Exeo, ok tylko w PL te z 1,8T to wystawione przez Mirków z Ostrowi czy gostynina kombinowane po przejściach, ja bym wolał Audi A4 jak już, więcej tego jest nawet od prywatnych a nie od Mirka Szwajcaria po spawaniu.

    Poza tym przeważnie Exeo 1,8T w PL to 4 egzemplarze na krzyż, reszta to TSI albo 2,0 TDI

    0
  • #16 11 Wrz 2016 23:02
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Połaszczy się ten, kto ma zbyt na części do jedenastoletnich Passatów. Przy średniej wieku samochodu w Polsce wynoszącej 14 lat odpowiedź jest niestety twierdząca. Czołówka najczęściej kradzionych modeli mówi sama za siebie, same VAGi, Mazda 6, czyli taki japoński Passat, też nieudany zresztą i jakaś Toyota, bodajże Corolla. No i raczej ukradną znane i lubiane A4, niż takie dziwadło jak Exeo, chociaż to praktycznie to samo.

    1.9 TDI w Passacie B6 to okropny kibel, trzymałbym się z daleka. Nie ma wiele wspólnego ze starym poczciwym traktorkiem, znanym z poprzednich generacji. Tamte rzeczywiście nawijały po pół miliona bez większego problemu, tylko ta kultura pracy poniżej przeciętnej.

    Zostaje 1.6 MPI i do tego LPG, jak nie może być szybko to niech chociaż będzie tanio. Ścigać się tym nie da, ale nie ma też dużo do popsucia. Jak na ten koncern to rodzaj osiągnięcia.

    0
  • #17 11 Wrz 2016 23:14
    MrMalo82
    Poziom 12  

    Ok tylko co to znaczy czołówka VAGi? czy dla Ciebie nowy z salonu Audi A6 a Golf III to to samo?
    Myślę też że w dobie internetu i mnóstwa zamienników nikt normalny nie bedzie latał po giełdach za cześciami do Passata B6, prędzej do golfa iii.
    Poza tym postaw nowiutkie BMW 7 i nie zamykaj i nie ubezpieczaj to zobaczymy..
    albo Megankę nową z salonu najlepiej RS..
    a Passat TDI to wg mnie dzisiaj już nie jest obiekt westchnień tych co kradną.

    U mnie w mieście giną często jakieś Audi S-line, jakiegoś BMW mocne nowe, a jak Vagi to nowoczesne a nie nastolatki.
    Chyba że ktoś do B5 po lifcie zamontował extra felgi za 4 tys to też wezmą.

    A co do TDI to uważasz ze 1,9 tdi BKC jest niedobry? ja tylko wiem że awaryjne są BXE, a samo 1,6 też będzie już inne niż w czasach golfa iv czy paska b5, no i muł on w kompaktach ledwo daje radę a co tu mówić o passacie.....

    0
  • #18 12 Wrz 2016 07:14
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Musiałbyś spytać Policji o które konkretnie modele chodzi, ale skoro kradną to znaczy, że zbyt jest. Bo tyle sztuk to raczej dzieciarnia nie dla zabawy dźwignęła. Dobra wiadomość jest taka, że kradną rzadziej niż jeszcze 10 lat temu, widocznie proceder przestał się opłacać. Nic dziwnego, zamiast ryzykować przyłapanie na kradzieży można sobie ściągnąć całą lawetę rozbitych anglików i wydłubywać części do woli.
    Megane RS nie ukradnie nikt, bo kto potem kupi części do tego, skoro na cały kraj jest kilkadziesiąt sztuk? Nie mówiąc o tym, że do salonowych sztuk rzadko potrzeba używanych gratów. Już prędzej te BMW 7 o których wspominasz, ale to raczej do nielegalnego eksportu na wschód jako całość, nie na giełdę poznańską jako części.

    Generalnie uważam wszystkie produkty VAG za najwyżej przeciętne, ze wskazaniem na kiepskie. Ale skoro jesteśmy ograniczeni preferencjami autora tematu, to nie będziemy dyskutować dlaczego konkurencja robi to lepiej, tylko który model wybrać i z jakich powodów. Nie ma mojej winy w tym, że oferta silnikowa jest taka słaba.

    0
  • #19 13 Wrz 2016 01:04
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    gibons1992 napisał:
    Franzucy odpadają... nie bo nie :)

    Problem w tym, że nie ma złotego środka... znowu nie chciałbym kupować 2.0TDI na pompowtryskiwaczach... jak już to CR

    Tak odpowiadaj dzieci , jak nie maja argumentów. Miałeś kiedyś? Czy tylko opowiadasz zasłyszane historie? Bo ja miałem przez 5 lat i byłem bardzo zadowolony, tylko kupiłem udany model, a nie ten na którego wszyscy narzekali.
    Sam widzisz, że w VW z silnikami masz wybór miedzy kiłą a cholerą. Nie to ,ze to są złe samochody- takie same jak inne ( ale nie w Polsce). Dla mnie prawie nic nie przemawiało by za zakupem VW lub jego popłuczyn typu seat , czy skoda , która jest dużo lepszym autem od VW. Chyba tylko przyzwyczajenie, bo miałeś audi z dobrym silnikiem, a teraz kupisz z "lepszym"...
    Inne marki maja lepsze silniki diesla i benzynowe z tamtych lat ( wyjątek 1,8T) nie sa przereklamowane i zatem tańsze, wiec po co przepłacać za znaczek : samochód dla ludu???
    Dla mnie mnie liczy sie marka tylko obiektywne dobre opinie o aucie i to dlatego ciągle zmieniam marki i modele, a na pewno mogę zachować nieco oryginalności w tłumie niby innych, a tak naprawdę tych samych nudnych do bólu samochodów. Dzięki temu nie mam zwyżek przy ubezpieczeniach , przy opłatach skarbowych(widziałem głupią minę jak kiedyś pani w skarbowym nie znalazła ani jednego takiego auta w swoim cenniku). Bo kradną? Śmieszny argument w dzisiejszych czasach- kup takie , którego nie kradną, (bo je widzą pierwszy raz w życiu :D )
    Czyli wracając do tematu : które z tych? Moja odpowiedź- moje zdanie: żadne.
    Szukając audi, wv od razu masz 50% mniejsze szanse znalezienia czegoś godnego uwagi i 100% większe na trafienie miny.
    Pozdrawiam jako posiadacz niezbyt popularnego samochodu, który w Europie praktycznie nie ma odpowiednika, a jeśli już to kosztuje prawie 2 razy tyle i 2x bardziej się psuje , bo niemiecki...

    0
  • #20 13 Wrz 2016 12:37
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Ale skoro jemu się takie podobają, to czemu się upierasz przy innych? Ktoś chciałby rudą i piegowatą posągową dziewuchę z nogami jak wiktoriański fortepian, piersiastą i w zadzie odpowiednio rozrośniętą, a tobie się podobają chude filigranowe blondyneczki o aparycji wystraszonego wróbla, więc proponujesz mu takie właśnie. To nie zadziała.
    Chcącemu nie dzieje się krzywda, a przecież żaden z nas dwóch nie będzie tym jeździł. Też bym tego nie brał, ani w ogóle VAGa, ale skoro autor chce wybierać właśnie spośród tych trzech, to nie można mu zabronić.

    0
  • #21 13 Wrz 2016 20:28
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Ależ nie bronię, wręcz przeciwnie , to Kolegi pieniadze, tylko ustosunkowuję sie do zwrotu "nie bo nie".
    Chciałem tylko dobrze doradzić wg mnie i uczulić , że to nie będą już silniki jak stare 1,9 TDI.
    A pytanie który lepszy? przecież one sa prawie takie same w środku i na zewnątrz.
    Diesle od VAG-a sa przeciętne, benzyny poniżej przeciętnej ( z pojedynczym wyjątkiem- ale spróbuj je kupić),choć niby duży wybór wersji, ale upierdliwe i drogie w utrzymaniu, zwłaszcza , że tu chodzi o auto 8-10 letnie.
    Zadbany diesel z autentycznym niskim przebiegiem kosztuje 30% wiecej niż wiekszość zajechanych lśniących trupków wymagających od kupującego wkładu kilku tys na dzień dobry bo przejechały 300 tys km w pierwsze 4 lata, swojego żywota, a teraz po 8 latach mają 180 tys.km...
    Dobry benzynowy 2,0 i wzwyż polata 300-400 bez poważnych wydatków, wiec jak kupisz z przebiegiem 250 to pikuś .

    Wybrać najmłodszy, z najmniejszym ( wiarygodnym) przebiegiem, lub nie zmeczony i uszanowany mimo znacznego przebiegu. Wprawne oko od razu zauważy ile auto jest warte nie zaważając tylko na rocznik i licznik.

    0
  • #22 13 Wrz 2016 22:11
    tzok
    Moderator Samochody

    Ojciec ma Octavię IIFL kombi - bardzo praktyczne auto, z zewnątrz niewielkie, a w środku sporo miejsca. Auto poflotowe (obsługa "LongLife"), po konkretnym dzwonie, kupione w komisie, z "niesławnym" 1.9TDI BXE, a mimo ponad 200 tys. km na liczniku wciąż jeździ, mało pali (w trasie 5l/100km) i przywozicie się prowadzi (choć osobiście gustuję w mniejszych autach). Nie wiem co tu ktoś chce od wnętrza, jest jak w Passacie B6/B7.

    0