Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja obrotów silnika asynchronicznego 230V

werde 11 Wrz 2016 11:58 1797 27
  • #1 11 Wrz 2016 11:58
    werde
    Poziom 9  

    WITAM KOLEGÓW

    Silnik z kserokopiarki; bezszczotkowy; zasilanie 230V / AC; z kondensatorem 6uF; bez automatu i uzwojenia rozruchowego; gabaryty - jak półlitrowy kubek (przepraszam za ten nieprofesjonalnie wyrażony parametr, ale brak tabliczki znamionowej); obroty zmierzone - około 1500 rpm; oś o średnicy 8mm - aby zatrzymać ściskając palcami trzeba użyć dość dużej siły (drugie nieprofesjonalne wyrażenie).

    Temat:
    Potrzebne jest działanie silnika w dwóch prędkościach (alternatywnie).
    1. pełna prędkość obrotowa czyli około 1500 rpm
    2. 8-krotnie mniejsza prędkość czyli około 188 rpm ; ta prędkość musi mieć możliwość dość dokładnego dostrojenia

    Obciążenie silnika przy małej prędkości - mininimalne. W ostateczności dopuszczam opcję, że dla małej prędkości start nastąpi z większą prędkością a po 2-3 sekundach przejdzie w tryb mniejszej prędkości.

    Regulacja - WYŁĄCZNIE na drodze elektronicznej. Mechaniczne rozwiązanie odpada.

    No i wreszcie koszty. Drogie rozwiązania też odpadają.

    Ale może istnieje jakiś prosty sposób, na co liczę

    pozdrawiam

    0 27
  • #2 11 Wrz 2016 12:04
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Sprzeczne założenia , nie da rady.

    Jeśli jeszcze możesz kup silnik od pralki indukcyjny 2 biegowy.

    0
  • #3 11 Wrz 2016 12:49
    werde
    Poziom 9  

    Więc może zmiana koncepcji.
    Wyjaśnię kulisy projektu.
    Silnik ma napędzać rotor urządzenia zwanego Leslie, czyli wirujący dźwięk z głośnika.
    Ów rotor jest lekki (około 200 gram) i obraca się na łożysku, więc opory minimalne.
    Obroty silnika nominalne muszą być w granicach 1200 - 1800 rpm.
    I może być silnik szczotkowy 230 V/AC, lub silnik DC z odpowiednim sterowaniem. (silnik z napędu magnetofonu MSH-101, lub gramofonu - zdecydowanie za słaby.
    Tylko tu kolejne problemy:
    1. hałas z silnika
    2. zasilanie silnika DC - prąd max 2-3 A (bo duże trafo)
    3. zakłócenia - praca w pobliżu wzmacniacza audio i zasilanie z jednego obwodu AC

    Więc może coś w tym kierunku?
    pozdrawiam i dziękuję za poprzednią poradę

    Dodano po 2 [minuty]:

    P.S. do poprzedniego postu

    Obroty silnika nominalne 1200 - 1800 rpm, a zmniejszone - 8 razy mniej

    0
  • #5 05 Paź 2016 02:34
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Uważam ze szczotkowe mogą być za głośne przy takich obrotach. Proponuje silnik z kopiarki krokowy 3 fazowy Nidec 2500 obr/min można regulować obroty sygnałem zegarowym w zakresie 400-2500 obr/min. Stabilnie trzyma obroty nawet pod obciążeniem max. Szybko, prawie natychmiast reaguje na zmianę częstotliwości sygnału zegarowego, funkcja hamowania, niski oraz wysoki rozruch, obroty prawe, lewe. Bez problemu się nada.

    0
  • #6 05 Paź 2016 06:10
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Wg dostawcow silnik dc jest cichszy niź silnik krokowy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie istnieją silniki ac jednofazowe bez fazy rozruchowej.

    0
  • #7 05 Paź 2016 08:19
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Zbigniew 400 napisał:
    Nie istnieją silniki ac jednofazowe bez fazy rozruchowej


    No popatrz, to ciekawe bo ja wiem ze istnieją . Może swoją tezę kolega czymś poprze ?

    Zbigniew 400 napisał:
    Wg dostawcow silnik dc jest cichszy niź silnik krokowy


    Przy 2500 obr/min ? Ciekawe bo jakoś silniki NIDEC stosuje do napędów a mam ich dość sporo z kopiarek i jakoś tylko " mruczą ". Generalnie to słychać tylko łożyska i to one określają trwałość silnika. Ponad to przy minimalnych obrotach, a niektóre potrafią się płynnie obracać już przy 50 obr/min, generują max moc.

    0
  • #8 05 Paź 2016 08:24
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Może kolega mnie oświeci jakie to są silniki i na jakiej zasadzie działają.
    Rozumiem że brak fazy rozruchowej skutkuje tylko jednym uzwojeniem roboczym.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I oczywiście silnik asynchroniczny 230V AC.

    0
  • #9 05 Paź 2016 08:47
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Zbigniew 400 napisał:


    Może kolega mnie oświeci jakie to są silniki i na jakiej zasadzie działają.
    Zbigniew 400 napisał:
    I oczywiście silnik asynchroniczny 230V AC.


    Zbigniew 400 napisał:
    Nie istnieją silniki ac jednofazowe bez fazy rozruchowej.



    Np. odkurzacz, czy robot kuchenny i młynek kawowy.

    0
  • #10 05 Paź 2016 08:54
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    No cóż , brak czytania ze zrozumieniem. Twój przykład podaje silniki szczotkowe uniwersalne, które nie posiadają fazy rozruchowej, temat załatwia komutator. Sprawa dotyczy silnika asynchronicznego ac 230V.
    Podaj typy, producenta urządzeń które podałeś z silnikiem asynchronicznym bez fazy rozruchowej.

    Nie zarzucaj innym złej woli kolego, bo pytałeś o silnik z fazą rozruchową więc dostałeś odpowiedź.
    Moderator Krzysztof Reszka

    1
  • #11 05 Paź 2016 10:22
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Zbigniew 400 napisał:
    Podaj typy, producenta urządzeń które podałeś z silnikiem asynchronicznym bez fazy rozruchowej.


    Kolego jesteś w błędzie produkcja takich silników występuje od 70 lat i ma się dobrze . Starsi pamiętają adaptery bambino , magnetofony ZK z takimi silnikami .
    A tu kolego zdjęcie takowego silnika jest dziś bardzo popularny w różnego rodzaju wentylatorach bo jego budowa jest prosta . Regulacja obrotów silnika asynchronicznego 230V

    0
  • #12 05 Paź 2016 10:51
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Masz racje? Jest to silnik w którym rolę fazy rozruchowe pełni zwój zwarty wytwarzający dodatkowe pole rozruchowe.
    Czekam na prawdziwy przykład silnika ac asynchronicznego bez fazy rozruchowej.
    Pytający pisze o silniku ac z kondensatorem, wniosek źe faza rozruchowa jest.

    1
  • #13 05 Paź 2016 13:15
    WojcikW
    Poziom 38  

    werde napisał:
    WITAM KOLEGÓW
    Silnik z kserokopiarki; bezszczotkowy; zasilanie 230V / AC; z kondensatorem 6uF; bez automatu i uzwojenia rozruchowego; ...

    Zbigniew 400, zgadzam się, że z przebiegu dyskusji wynikało, że chodzi o silnik asynchroniczny a nie komutatorowy. Ale niestety nie masz racji. Uzwojenie rozruchowe to takie, które załączane jest tylko na czas rozruchu. Uzwojenie które nie jest wyłączane po rozruchu to uzwojenie pomocnicze (albo uzwojenie główne).

    0
  • #14 05 Paź 2016 14:35
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Niewaźna nazwa, jest niezbędne do rozruchu silnika.
    Przykład
    Pralka frania
    Silnik z kondensatorem połączonym na sztywno.
    Silnik z wyłącznikiem odśrodkowym.
    Skutek jest ten sam, silnik startuje, funkcje obu uzwojeń identyczne , słuźą do wytworzenia pola magnetycznego bez którego silnik ni ruszy.

    Dodano po 8 [minuty]:

    A jak nazwać uzwojenia w silniku pralki automatycznej, jeźeli funkcje obu uzwojeń są zamienne/robocze, rozruchowe/. Moźemy je tylko nazwać funkcjonalnie.

    0
  • #15 05 Paź 2016 15:47
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    kolega tylko takie silniki zna ? A wentylatory łazienkowe to co ? 1 fazowy silnik asynchroniczny . Te które kolega podał to duże silniki a my tu mówimy o małych. Tam gdzie jest potrzebny duży moment rozruchowy tam się stosuje uzwojenie rozruchowe lub stosuje silniki 3 fazowe.

    0
  • #16 05 Paź 2016 16:52
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Moze kolega wytłumaczy jak działa silnik od wentylatora .

    Dodano po 22 [minuty]:

    Taka trochę wskazówka do poczytania


    Silnik indukcyjny z pomocniczym uzwojeniem
    zwartym SFZ, posiada wydatne bieguny
    z uzwojeniem jednofazowym skupionym
    i najczęściej jeden zwój zwarty.
    Rys.1. Silnik indukcyjny z pomocniczym uzwoje-
    niem zwartym
    Uzwojenie w postaci zwartego zwoju obejmu-
    jące część przekroju bieguna, rozdziela stru-
    mień główny i powoduje przesunięcie prze-
    strzenne oraz czasowe strumienia pomocni-
    czego.

    Dodano po 4 [minuty]:

    I jeszcze to

    Silnik indukcyjny ze zwojem zwartym jest czę-
    sto porównywany do silnika dwufazowego lub
    silnika z zasilaną fazą pomocniczą [1].
    Rys.2. Przekrój poprzeczny silnika SFZ model 1
    Główna różnica dotyczy kąta przestrzennego
    między osiami magnetycznymi obydwu uzwo-
    jeń. W przypadku SFZ kąt ten oznaczony jako
    α
    jest na ogół mniejszy od 90
    °
    ( dla silnika z
    zasilaną fazą - 90
    °
    ); ponadto nie występuje na-
    pięcie zasilania fazy pomocniczej

    0
  • #17 05 Paź 2016 17:54
    WojcikW
    Poziom 38  

    Zbigniew 400 napisał:
    Niewaźna nazwa, jest niezbędne do rozruchu silnika.
    ...

    Nie ośmieszaj się, jak to nazwa nie ważna? Co byś nie napisał, każda głupota będzie prawdą, tylko nazwy będą nieważne. Poczytaj trochę o silnikach to nie będziesz pisał, że nazwa nieważna. Poza tym chodzi o uzwojenia a nie o fazy.
    Zbigniew 400 napisał:
    ...
    Skutek jest ten sam, silnik startuje, funkcje obu uzwojeń identyczne , słuźą do wytworzenia pola magnetycznego bez którego silnik ni ruszy...

    Idąc tą drogą to można napisać, że każdy silnik ma uzwojenie rozruchowe. Jak w silniku trójfazowym wytniesz jedno uzwojenie to też nie ruszy więc musi mieć uzwojenie rozruchowe. Ha, ha, ha. :D
    Zbigniew 400 napisał:
    ...
    A jak nazwać uzwojenia w silniku pralki automatycznej, jeźeli funkcje obu uzwojeń są zamienne/robocze, rozruchowe/. Moźemy je tylko nazwać funkcjonalnie...

    Zamiast dawać lekturę do czytania innym to sam poczytaj o silnikach bo nic o nich nie wiesz. Silnik jednofazowy ma uzwojenie rozruchowe gdy to uzwojenie jest załączane na czas rozruchu. Silnik asynchroniczny jednofazowy ma uzwojenie pomocnicze gdy uzwojenia są niesymetryczne, jedno jest główne drugie pomocnicze. Jeżeli oba uzwojenia są symetryczne to jest to silnik dwufazowy (nie ma uzwojenia pomocniczego) pracujący z kondensatorem w sieci jednofazowej. Podobnie silnik trójfazowy z kondensatorem może pracować w sieci jednofazowej i też nie ma uzwojenia pomocniczego ani rozruchowego.

    0
  • #18 05 Paź 2016 22:01
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Ku zastanowieniu, abyś zastanowił się co piszesz.
    Cytat z ćwiczeń na Politechnice Warszawskiej.

    Politechnika Warszawska
    Laboratorium z Podstaw Elektrotechniki i Elektronik

    .Moment obrotowy silnika jednofazowego (bez fazy rozruchowej)
    Dla n = 0 momenty rozruchowe pochodzące od obu pól wirujących są sobie
    równe M i przeciwnie skierowane, wskutek czego wypadkowy moment rozruchowy równa się zeru i silnik nie może sam ruszyć z miejsca.
    Brak momentu rozruchowego jest poważną wadą tych silników. Aby ją usunąć stosuje
    się w stojanie drugie uzwojenie, zwane fazą rozruchową.
    Dla osiągnięcia tego stosuje się dwa rozwiązania silników jednofazowych klatkowych:
    1. Silniki z fazą rozruchową kondensatorową,
    2. Silniki z fazą rozruchową oporową.

    Może teraz Ty popiszesz się wiedzą na temat jedynie słusznego nazewnictwa.

    Czyli nie tylko ja posługuję się nazwą faza rozruchowa.

    0
  • #19 06 Paź 2016 00:40
    WojcikW
    Poziom 38  

    Zacznijmy od początku. Odniosłeś się do wypowiedzi autora tematu:

    werde napisał:
    WITAM KOLEGÓW
    Silnik z kserokopiarki; bezszczotkowy; zasilanie 230V / AC; z kondensatorem 6uF; bez automatu i uzwojenia rozruchowego; ...

    Autor napisał: bez uzwojenia rozruchowego. Pojęcie faza rozruchowa nie jest jednoznaczne.
    Silnik jednofazowy może mieć uzwojenie rozruchowe oporowe lub przystosowane do pracy z kondensatorem. Obecność kondensatora nie wyklucza uzwojenia rozruchowego.
    Jeżeli silnik nie ma uzwojenia rozruchowego a ma uzwojenie pomocnicze, to może mieć jeden kondensator pracy lub dwa kondensatory, rozruchowy i pracy. Rozruchowy jest załączany tylko na czas rozruchu.

    0
  • #20 06 Paź 2016 00:43
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Od kiedy to silniki ruszają z miejsca ? No chyba ze nie zamocowane :-) Silnik się obraca a nie rusza z miejsca. Ech na tej polibudzie głupot uczą już. Silnik w wentylatorach łazienkowych ma dwa uzwojenia ustawione od siebie o kąt 180' a nie 90' jak kolega pisze. Taki musiał by mieć 4 uzwojenia przesunięte względem siebie o kąt 90'. Są takie nie zaprzeczę i także nie wymagają wzbudzenia. Generalnie takie silniki nazywa się '' asynchronicznymi silnikami klatkowymi'' .

    0
  • #21 06 Paź 2016 01:30
    WojcikW
    Poziom 38  

    Tą instrukcję napisał jakiś analfabeta. W poście #16 Zbigniew 400 przekopiował taki tekst:

    Zbigniew 400 napisał:
    ...
    I jeszcze to

    Silnik indukcyjny ze zwojem zwartym jest czę-
    sto porównywany do silnika dwufazowego lub
    silnika z zasilaną fazą pomocniczą [1].
    Rys.2. Przekrój poprzeczny silnika SFZ model 1
    Główna różnica dotyczy kąta przestrzennego
    między osiami magnetycznymi obydwu uzwo-
    jeń. W przypadku SFZ kąt ten oznaczony jako
    α
    jest na ogół mniejszy od 90
    °
    ( dla silnika z
    zasilaną fazą - 90
    °
    ); ponadto nie występuje na-
    pięcie zasilania fazy pomocniczej
    Pozwoliłem sobie wytłuścić terminy, które potwierdzają co wcześniej napisałem. Przy czym terminy:
    uzwojenie rozruchowe, uzwojenie pomocnicze są bardziej właściwe niż faza pomocnicza, faza rozruchowa. Bo to są po prostu uzwojenia silnika a nie fazy. No ale jak tak wygląda instrukcja do ćwiczeń na PW. Jest napisane:
    "Politechnika Warszawska
    Laboratorium z Podstaw Elektrotechniki i Elektronik"
    a nie ma tytułu, i ani jednego słowa czego ta instrukcja dotyczy.
    Przecież w silnikach jednofazowych klatkowych stosuje się więcej rozwiązań niż dwa. Chyba że to jakaś ściema spreparowana przez Zbigniew 400.

    0
  • #22 06 Paź 2016 01:49
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Każdy orze jak może. Przypuszczam ze Zbigniew 400 próbuje wcisnąć nam swoje teorie bez znajomości budowy i zasady działania jednofazowych i wielofazowych silników klatkowych. Twierdząc ze bez kondensatora rozruchowego nie ma prawa to działać, no chyba ze silnik z komutatorem ( zwany komutatorowym ) no ale to już nie jest silnik asynchroniczny lecz synchroniczny. Ale generalnie, pociskając tu jakieś teksty z polibudy które nie mają związku z rzeczywistością, tak jak absurdalne terminy techniczne, faza pomocnicza, faza rozruchowa itp. Litości bo powinno być uzwojenie rozruchowe, uzwojenie pomocnicze rozruchowe, uzwojenie zwarte. Wstyd oj wstyd.

    Jeśli nawet takie teksty w polibudzie mają miejsce, to świadczy to o poziomie nauczania które nie dorównuje edukacji w technikach czy nawet w zawodówkach o profilu technicznym ( budowa maszyn i urządzeń ) czy elektrycznym.

    0
  • #23 06 Paź 2016 08:44
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    W którym miejscu napisałem że bez kondensatora silnik nie będzie działać ?
    Można spowodować ruch silnika bez żadnego uzwojenia,oprócz roboczego, kiedy ?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Od kiedy silnik komutatorowy jest silnikiem synchronicznym ?

    Kto tu plecie bzdury ?

    0
  • #24 06 Paź 2016 08:45
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Bo tak na prawdę silnik indukcyjny jednofazowy z fazą pomocniczą lub rozruchową, jest to silnik 2 fazowy , fizycznie przystosowany do przesunięcia fazowego 180' zasilany z przesunięciem różnym dążącym do 90' .

    Dyskusja o silnikach z fazą zwartą, reluktancyjnych i .I. wię jakich innych jest już poza tematem.

    0
  • #25 06 Paź 2016 08:53
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Wg Cooltygryska użyłeś absurdalnego terminu faza a nie uzwojenie, co Ty na to ?

    absurdalne terminy techniczne, faza pomocnicza, faza rozruchowa itp. Litości bo powinno być uzwojenie rozruchowe, uzwojenie pomocnicze rozruchowe, uzwojenie zwarte. Wstyd oj wstyd.

    0
  • #26 06 Paź 2016 15:47
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Zbigniew 400 Odłącz szczotki to silnik się nie pokręci. Synchronizacja pola wirowego polega na załączaniu kolejnych cewek wirnika i ta funkcję spełnia komutator. Wiec to silnik synchroniczny. Synchronizowany komutatorowo.

    0
  • #27 06 Paź 2016 16:15
    robokop
    Moderator Samochody

    cooltygrysek napisał:
    No popatrz, to ciekawe bo ja wiem ze istnieją . Może swoją tezę kolega czymś poprze
    cooltygrysek napisał:
    kolega tylko takie silniki zna ? A wentylatory łazienkowe to co ? 1 fazowy silnik asynchroniczny . Te które kolega podał to duże silniki a my tu mówimy o małych. Tam gdzie jest potrzebny duży moment rozruchowy tam się stosuje uzwojenie rozruchowe lub stosuje silniki 3 fazowe.

    Jeden nieuk;
    Zbigniew 400 napisał:
    Wg Cooltygryska użyłeś absurdalnego terminu faza a nie uzwojenie, co Ty na to ?

    absurdalne terminy techniczne, faza pomocnicza, faza rozruchowa itp. Litości bo powinno być uzwojenie rozruchowe, uzwojenie pomocnicze rozruchowe, uzwojenie zwarte. Wstyd oj wstyd.

    A drugi jeszcze lepszy.
    Pomijając to, że bredzicie nie na temat - bo co kogo interesuje ile silnik ma faz, skoro ma się kręcić, być cichy i osiągać konkretną prędkość obrotową?
    Odpowiadając na pytanie autora silnik asynchroniczny klatkowy zawsze będzie głośniejszy niż silnik prądu stałego. Do napędu tegoż Leslie użyj sobie silnika jakiegoś silnika "motoryzacyjnego" - np. wentylatora chłodnicy. Z racji gabarytów ma duży moment obrotowy, a zasilany napięciem niższym niż nominalne będzie prawie niesłyszalny. Weź pod uwagę dwubiegowe silniki pralek - przy pracy na 2800obr/min słychać głośny świst, a przy pracy na biegu 900obr już bardzo głośne brzęczenie. Więc nie ma nad czym się zastanawiać.

    0
  • #28 07 Paź 2016 10:06
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Litości, autor od 11 września się nie odzywa a wy ryjecie "beret" i kruszycie kopie wraz z robieniem doktoratu.

    Zamykam a na życzenie autora otworzę.

    0