Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

opel meriva 2005, 100KM - Zabezpieczenia auta przed korozją oraz malowanie

Warlok18 11 Wrz 2016 22:55 2595 13
  • #1 11 Wrz 2016 22:55
    Warlok18
    Poziom 16  

    Witam.

    Problem polega na tym, że w moim aucie dopatrzyłem się początkowych oznak rdzewienia, a mianowicie wyskoczyły bąble pod uszczelkami drzwi(progi). Byłem u lakiernika, który robił już niejednego opla w mojej rodzinie i stwierdził, że jest to w takim miejscu(mało widoczne dla oka), że powinienem zrobić to samemu, no chyba, że chcę zabulić 350 zł od elementu.

    Chciałbym te miejsca dość dobrze zabezpieczyć oraz pomalować(kolor dostałem od lakiernika), lecz nie wiem w jaki sposób dobrze zabezpieczyć te miejsca, aby rdza nie pojawiła się za pół roku.

    Poszukuję też informacji jak odczepić te uszczelki? One są przykręcone do progu?

    opel meriva 2005, 100KM - Zabezpieczenia auta przed korozją oraz malowanie

    Proszę zadawać pytania, auta to moje hobby dlatego wolę zajmować się nimi sam niż oddawać komuś do naprawy.

    0 13
  • #2 12 Wrz 2016 08:55
    bubu1769
    Warunkowo odblokowany

    Jeśli nie będzie tego za bardzo widać to wystarczy porządnie oczyścić z rdzy i łuszczącego się lakieru, zabezpieczyć to Brunox-em lub pochodnymi i gotowe. Jeśli miejsce jest widoczne ale nie rzucające się w oczy to po naniesieniu Brunox-u można to delikatnie wygładzić drobnym papier ściernym i prysnac farbą w kolorze. Co do listwy to zazwyczaj są one mocowane na jakieś zatrzaski trzeba dobrze się przyjrzeć żeby nic nie pourywać.

    0
  • #3 12 Wrz 2016 11:45
    Warlok18
    Poziom 16  

    Czym oczyścić zardzewiałe miejsce? Są to dość małe miejsca oraz często zdarzają się w miejscu gięcia. Są może jakieś małe szczotki na wiertarkę?

    0
  • #4 12 Wrz 2016 17:48
    zed71
    Poziom 22  

    są szczotki druciane- to na grubszą robotę a potem papier ścierny (takie tarczki na wiertarkę- ściernice) na to brunox i lakier w barwie samochodu

    0
  • #5 12 Wrz 2016 17:59
    Warlok18
    Poziom 16  

    A jak poloze lakier to trzeba też połoŻyć lekier bezbarwny? Czy niekoniecznie?

    Jeśli chodzi o te tarcze to są może jakieś małe rozmiary? Średnica 2-3 cm?

    0
  • #7 12 Wrz 2016 19:06
    Warlok18
    Poziom 16  

    W środę biorę się za to bo właśnie zamówiłem wszystko co trzeba.

    Czym się różni zaprawka od antykorozja+lakier? Czy to to samo?

    A co do zabezpieczeń antykorozyjnych. Co myślicie o oklekaniu auta folią?

    0
  • #8 12 Wrz 2016 21:35
    zed71
    Poziom 22  

    zaprawka ... to też lakier ale w małym opakowaniu ;) i jednoskładnikowy (poszukaj sobie w necie o lakierach samochodowych)
    a folie w sprayu lub płynie - zawsze to dodatkowa ochrona ;) na pewno nie zaszkodzi ;)

    0
  • #9 12 Wrz 2016 22:20
    Warlok18
    Poziom 16  

    Dobra to już sporo wiem, ale jeszcze nie zaspokoiłem swojej ciekawości.

    Czy możliwe jest aby ochrona antykorozyjna wytrzymała dłużej niż 2 lata?(nie wystąpiły ponownie pryszcze). Oczywiście codzienna jazda zarówno latem jak i zimą. Co wpływa na to, że auto czasami zaczyna korodować 2 miesiące po zabezpieczeniu lub 2 lata po zabezpieczeniu? Jak to jest, ze po dokładnym oczyszczeniu i położeniu warstw ochronnych i lakierniczych rdza wychodzi zazwyczaj od środka?(od wewnątrz) No i najważniejsze pytanie jak to się dzieje, że auto wyciągnięte prosto z salonu przejeździ 10 lat bez oznak rdzewienia, a następnie po malowaniu przez lakierników(też tych z ASO) powierzchni rdza wychodzi nie później niż po 2 latach?

    0
  • #10 23 Wrz 2016 15:20
    bartek_1
    Poziom 10  

    Na korozję tylko piaskowanie i malowanie, a dziury ciąć i spawać, a lepiej lutospawać, wszystko inne to półśrodki do pierwszej zimy. Nie ma "cudownych" preparatów. Cudowne w tych preparatach są tylko ceny...
    Niestety, mało warsztatów to robi, bo mało kto chce za to zapłacić... Do tego, aby było zgodnie z BHP trzeba mieć odpowiednie warunki, a to kosztuje. Warsztaty robią, to, czego chcą klienci - czyli tanio...

    Tak to się dzieje, że fabryka maluje tak jak trzeba, zdrową blachę, odpowiednio składowaną i przygotowaną. Ocynkowaną lub podkładowaną kataforetycznie. Nie spawaną. Często metodami niedostępnymi w warsztacie ani w żadnym ASO. Lakiernik zazwyczaj nie maluje blachy ani zdrowej, ani przygotowanej... Wiecie, ilu lakierników kładzie szpachel na gołą blachę? Zgrubsza oczyszczoną... Jeszcze do tego niepiaskowaną... Na to papier wodny... A potem dziw, że rudy wyłazi. Dziwne, gdyby nie wyłaził.
    Warto to wiedzieć przed wpakowaniem kilku tysięcy w malowanie skorodowanego auta...
    A korozja podchodzi często w miejsca, do których praktycznie nie ma dojścia... I jak naprawiać - pruć nadwozie, spawać, co inicjuje korozję czy zostawiać i tylko pomalować. Decyzję podejmuje zazwyczaj blacharz. Nie muszę sugerować, jaka ona jest zazwyczaj...

    Co do porządnej roboty zapytajcie, ile kosztuje remont oldtimera porządnie z piaskowaniem itp... W samochodzie kilkunastoletnim, do codziennego użytku przeprowadzenia porządnie prac antykorozyjnych jest po prostu nieopłacalne.

    Warto też wiedzieć, że gdyby istniały idealne zabzpieczenia antykorozyjne, to niebite auta nie powinny korodować. Gdyby takie istniały, to konstrukcji stalowych nie trzeba by było okresowo malować. Niestety, kierowcy często tego nie wiedzą, a dowiadują się, jak jest już za późno. Zawsze lepiej zapobiegać, niż leczyć.

    Szaremu użytkownikowi pozostaje kupić auto niebite, gdzie "nie było naszych" i okresowo konserwować. Ale nie za 300 zł za całe podwozie, bo za tyle to wolontariusz porządnie w swoim garażu tego nie zrobi...

    0
  • #11 24 Wrz 2016 01:04
    Warlok18
    Poziom 16  

    To jaki jest sposób na to, aby zabezpieczyć auto w miejscach gdzie już wystąpiła korozja na minimum 3 lata?

    Mam zamiar od dośc dawna kupić sprężarkę i piaskarkę. Sprężarkę chciałbym zrobić z zbiornika na wodę(boiler), ale nie wiem czy wytrzyma 8 barów.

    Jeśli w garażu amatora taki sprzęt będzie się marnował i straci tylko pieniadze na zakup tych urządzeń to prosiłbym o jakiś komentarz:)

    Oczywiście urządzenia miałyby służyć także do malowania innych urządzeń typu, przyczepy, maszyny rolnicze itd.

    0
  • #12 24 Wrz 2016 12:25
    bartek_1
    Poziom 10  

    Do zaprawek mały pistolet do piaskowania. Na to podkład epoksydowy, tego samego dnia! Jak ruda nie wylezie ze zgrzewu, bo tam może być, a tam ją nie doczyścisz, to na 3 lata pomoże.

    0
  • #13 24 Wrz 2016 19:05
    Warlok18
    Poziom 16  

    Do piaskarki jaka minimalna sprężarka? Chciałbym nie przerywać pracy co chwilę.

    0
  • #14 24 Wrz 2016 21:02
    bartek_1
    Poziom 10  

    Zależy od zakresu prac. Do punktowych zaprawek nadwozia czy podwozia, o których kolega pisze i małego pistoletu - każda. Ja używam WAN K 20m3/h i piaskarka chińska 80l, suchy piasek i przerw nie trzeba robić. Do piaskowaia podwozia wystarcza. Drze bez problemu konserwację.
    Myśle, że do auta z 2005 roku mały pistolet wystarcza.

    0