Witam, trafił do mnie Alan 78 Plus (nie multi). Niestety w fatalnym stanie (lekko zardzewiały) i w dodatku grzebany. Doprowadziłem go do porządku. Wyczyszczony, usunięta "kabelkologia" i naprawione ścieżki, wymienione spalone żarówki na diody LED. W chwili obecnej jest uruchomiony. Odbiór działa, nadawanie działa (nie wiem w jakiej pozycji powinny być oryginalnie potencjometry na płytce ale z tym chyba sobie poradzę. Niestety nie działa Squelch i nie mogę sobie z tym poradzić. Potencjometry sprawdzone, pomierzone i niby ok. Niestety radio nadal okropnie szumi. Obawiam się uszkodzonego RCL10487. Czy mógł by ktoś mnie naprowadzić co może być uwalone, czy ewentualnie nie warto się z tym już bawić?