Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz przenośny DIY na TDA7498 - kilka pytań.

Przjaciel 13 Wrz 2016 11:25 723 4
  • #1 13 Wrz 2016 11:25
    Przjaciel
    Poziom 9  

    Witam!

    Jak zły dział, przepraszam.

    Chciałem z budować zestaw plenerkowy na głośnikach STX. Z racji na miniaturyzację wagi i gabarytów jako napęd wybrałem końcówke mocy w klasie D na TDA7498.

    Mam dwa pytania odnośnie tej kostki:
    1) Jak się (o ile wogóle) miewa praca tej kostki pod 4ohm?
    2) czy dało by się uzyskać z niej 100W przy 8ohm obciążeniu? Jest podane dla 6ohm, ale czy nie starczyło podniesienie napięcia?

    Pozdrawiam Michał.

    0 4
  • #2 13 Wrz 2016 11:44
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Przjaciel napisał:
    Jak się (o ile wogóle) miewa praca tej kostki pod 4ohm?
    Nie rozumiem co masz na myśli pisząc "miewa"...
    Jeśli pytasz o to, czy może ten wzmacniacz pracować z obciążeniem 4 omy - to może, ale należy zmniejszyć napięcie zasilania i zmodyfikować obwody filtrów wyjściowych.
    Przjaciel napisał:
    czy dało by się uzyskać z niej 100W przy 8ohm obciążeniu?
    Zwróć uwagę na podane dla mocy 100W zniekształcenia... 10% to bardzo dużo - praktycznie nie jest to już muzyka, ale jeden wielki charkot. Z kolei walka o te kilkanaście watów nie ma sensu, bo i tak nie usłyszysz różnicy w głośności, a jeśłi już to wraz ze zniekształceniami; zakładam, ze nie zależy Ci na nich?
    Przjaciel napisał:
    Jest podane dla 6ohm, ale czy nie starczyło podbiesienie napięcia?
    Jest podane również kilka innych parametrów - w tym maksymalne napięcie zasilania dla poprawnej pracy i moc strat, której nie należy przekraczać.
    Nie wiem co kombinujesz, ale na Twoim miejscu wolałbym mieć spokój i nie obawiać się o możliwość uszkodzeń ; a w związku z tym wolałbym mieć nieco mniej mocy ale za to akceptowalną jakość.

    0
  • #3 13 Wrz 2016 12:20
    Przjaciel
    Poziom 9  

    Tak chodziło mi o to czy może pracować pod 4ohm.

    Jeżeli chodzi o zniekształcenia, to sam wiem co robię, ale jak pożyczam sprzęt kolegom, to i tak najczęściej zniekształcenia ustawiane są "na ucho", a nie podług wskaźników na końcówce mocy...
    Może te 20W to i faktycznie nie będą aż tak słyszalne. Chciałem zrównać do tych 100W, bo STX-y które miało by to napędzać mają moc 150W sztuka. Głownie chciałem, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, uzyskać największą moc, tylko niechciał bym eksperymentować "zobaczymy czy wytrzyma". Temu pytam, bo może ktoś się już tum zajmował.

    Pytanie odnoście oporności wywiązało się z powodu że ta kostka ma nominalne obciążenie dla 6ohm, a STX-sy są albo 4 albo 8ohm.

    Ewentualnie jestem otwarty na inne modele wzmacniaczy w klasie D (małe wymiary przy przyzwoitej mocy), które oddały by bezpiecznie RMS 100 - 150W aby optymalnie wykarmić te STX-y. Odporność 4 albo 8ohm, jeszcze nie mam kupionych głośników, więc jeszcze mogę wybrać. :)

    0
  • #4 13 Wrz 2016 13:57
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Z racji na miniaturyzację wagi i gabarytów
    Jak sobie życzysz mocy ponad 100W, to weź pod uwagę, że musisz mieć zasilanie o odpowiedniej mocy - a w plenerze niekoniecznie musi być dostępne gniazdko 230V~, potrzebny będzie akumulator, raczej nie mniejszy od stosowanego w samochodach, i on swoje waży. Co do gabarytów, to miniaturowe głośniki raczej marnie grają, powinny być większe od komputera w obudowie mini-tower. Uzyskanie 100W RMS z małymi zniekształceniami na głośniku 8Ω wymaga napięcia zasilania ponad 43V w układzie mostkowym, a na głośniku 4Ω - ponad 32V; w układzie single-ended potrzebne napięcie będzie 2X większe. Dla TDA7498 (jest mostkowy) głośniki 4Ω mają za małą impedancję, napięcie 43V jest za wysokie - możesz połączyć szeregowo 3 akumulatory 12V i uzyskać 2X60W - powyżej tego zaczną się zniekształcenia.

    0
  • #5 06 Gru 2016 11:33
    Przjaciel
    Poziom 9  

    Z góry przepraszam za nieobecność, ale części od chińczyka trochę idą. :)
    W związku z waszymi opiniami przejrzałem jeszcze raz chińskie oferty i wybrałem inną końcówkę mocy. Finalnie projekt powstał na dwóch monofonicznych modułach 200W (IRS2092 + IRFI4019) z trochę zanirzonym napięciem zasilania, aby nie uzyskiwały pełnej mocy.
    Jako zasilanie stosuje przerobiony zasilacz ATX, albo przewiniętą przetwornicę od wzmacniacza CA + akumulator 250Ah. ATX jest jako osobny bloczek, a aku z przetwornicą (wtedy kiedy będzie potrzebny) siedzi w bagażniku mojego Combi, z którego na trasie można go ładować.
    Akumulator swobodnie starcza na 8h grania pełną mocą.
    Całość jest dobrze słyszalna w promieniu 2km (relacja sąsiadów :) ) i robi niezłe wrażenie, w szczególności połączone w plenerze z lampami gobo na led-ach i laserem. :)
    Ludzie z wsi, obok której, na polanie w lasku, zoragnizowałem plenerek (rodzinny), pytali się co to był za koncert, więc myśle że projekt się udał. :D

    Dzięki wszystkim za pomoc. Temat zamykam.
    Pozdrawiam Michał.

    1